Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

światło Ducha Swietego

edytowano 1 czerwiec w Proszę o modlitwę
Mam olbrzymią prośbę o modlitwę za mojego męża. Dostał propozycje, która może być strzałem w 10 i ustabilizować nas finansowo albo pogrążyć i zmusić do życia w rozłące. Mąż nie wie jaka jaka decyzje podjąć, potrzebny nam szturm do nieba. Z góry dziękuję za każde westchnienie o światło Ducha Sw 

Komentarz

  • @Agmar, może warto spróbować i wycofać się ewentualnie? +
  • Polly powiedział(a):
    @Agmar, może warto spróbować i wycofać się ewentualnie? +
    Nie da się, to jest decyzja od której nie ma odwrotu 
  • edytowano 1 czerwiec
    Jest taki odcinek "Wilków dwoch" - Litzy i O.Szustaka, gdzie jest mowa o tym, ze w trudnych sytuacjach, gdzie Lica jako malzonek nie wiedzial, jak postapic, jaka podjac decyzje - mial takie swiatlo, ze Duch Swiety przemawia poprzez wspolmalzonka -> oczywiscie mowimy o sakramentalnym malzenstwie i sytuacji, gdzie ta druga osoba jest w stanie łaski uswiecajacej. Mam nadzieje, ze wyrazam sie jako tako jasno.
    Ed. Litza nie Lica.
  • edytowano 1 czerwiec
    Ave Maria...
    Idzie superkryzys, ryzykujcie.
    https://www.youtube.com/channel/UCNJhvs1-yagsP9QixA6Nm5A
  • NC500 powiedział(a):
    Ave Maria...
    Idzie superkryzys, ryzykujcie.
    https://www.youtube.com/channel/UCNJhvs1-yagsP9QixA6Nm5A
    Nie kracz nawet bo przy super kryzysie i tak mąż pierwszy pójdzie do odstrzału :( teraz też kryzys mówili a w samym tylko maju obrót 1 mln złotych sklep miał gdzie zwykle taki obrót to sezon a nie miesiąc :( 
  • +++
    Modlitwa to jedyna droga.

    Zdrowy rozsądek ma swoje ograniczenia, nie warto na nim przesadnie polegać.
    Podziękowali 1Rien
  • Właśnie @TecumSeh , szczególnie,  że ten rozsądek czesto wcale nie zdrowy, tylko... bezobjawowy ;)
    +
  • Bambidu powiedział(a):
    Właśnie @TecumSeh , szczególnie,  że ten rozsądek czesto wcale nie zdrowy, tylko... bezobjawowy ;)
    +
     :D  :D :D
  • Ja też pamiętam - dziś w różańcu szczególnie.
  • TecumSeh powiedział(a):
    +++
    Modlitwa to jedyna droga.

    Zdrowy rozsądek ma swoje ograniczenia, nie warto na nim przesadnie polegać.

    @TecumSeh , dlaczego nie warto polegać na zdrowym rozsądku?

  • edytowano 3 czerwiec
    Rozum działa jak działa. Jeśli ktoś uzna, że skutki niestabilności finansowej są gorsze niż skutki rozłąki, to wybierze rozłąkę. Jesli uzna, że rozłąka gorsza - wybierze niestabilność finansową.
    Takie decyzje mają to do siebie, że nie da się ich obiektywnie ocenić - nikt nie widzi przyszłości, by porównać możliwe scenariusze i określić, który lepszy.

    A modlimy się właśnie o Boże wsparcie, by nasze rozeznanie było dobre. Nie ma sensu przeciwstawiać modlitwy i rozumu, bo nie mamy innego narzędzia niż rozum, by decyzję podjąć.

    +
  • Jeszcze intuicję  mamy. Przynajmniej niektórzy ;)
    Podziękowali 1Bea
  • Może to chodzi o to, że czasami rozwiązanie, które jest najrozsądniejsze jest najgorsze pod innym względem, rozum może nas wywieźć w pole . 
    Podziękowali 2TecumSeh Ida
  • jukaa powiedział(a):
    Jeszcze intuicję  mamy. Przynajmniej niektórzy ;)
    No a po bardziej nowoczesnemu to jest szybkie myślenie, nieuświadomione. Opiera się na automatycznych reakcjach emocjonalnych. 

    Przy takich dylematach to myślę, że chodzi też o różnice między płciami. Dla mężczyzny często zapewnienie tej stabilności finansowej to must have; niekiedy też swoje decyzje w tym względzie uzasadnia potrzebą bezpieczeństwa żony. A podobno w tej potrzebie bezpieczeństwa zwykle bardziej chodzi żonie o potrzebę stabilnego związku niż stabilnych finansów i jeśli zostanie postawiona przed takim wyborem albo-albo, to często będzie preferowała stabilną relację kosztem finansów. Oczywiście to są uogólnienia i pewnie bywają związki, gdzie bywa na odwrót.

    Dlatego moim zdaniem kobieca intuicja i męska intuicja mogą często prowadzić do odmiennych decyzji w tym dylemacie. :)


    Podziękowali 1AleksandraB
  • Ida powiedział(a):
    @TecumSeh , dlaczego nie warto polegać na zdrowym rozsądku?
    Myślę że @Zuzapola odpowiedziała najlepiej:
    Zuzapola powiedział(a):
    Może to chodzi o to, że czasami rozwiązanie, które jest najrozsądniejsze jest najgorsze pod innym względem, rozum może nas wywieźć w pole . 
    A dokładnie mam w swoim życiu wiele przykładów na to że ta najrozsądniejsza decyzja skończyłaby się bardzo źle gdyby ją podjąć. I to po czasie, znajomości faktów, których się nie miało prawa znać w momencie jej podejmowania, ta decyzja jest nadal obiektywnie najrozsądniejsza. Tyle że życie pokazało że zaprowadziłaby do złych skutków.


    To dotyczy pracy, związków, decyzjach o przeprowadzce, decyzjach finansowych itp - same ważne rzeczy. Tylko nie mam ochoty ujawniać własnych przykładów z życia, więc posłużę się banalnym.

    W 2003 Wisła grała z Schalke Gelsenkirchen z Niemiec w pucharze UEFA, zremisowaliśmy 1:1 co było uznane jako w zasadzie sukces, bo przecież nasz futbol, szczególnie klubowy, stoi na dużo niższym poziomie.

    Kolega postanowił się wykosztować i pojechać do Niemiec na rewanż. Ja mu mówię - nie szkoda Ci tyle kasy? Przeciez szansa na to że wygramy jest minimalna, albo żadna.
    Na co on - no wiem.. ale chcę pojechać, poczuć atmosferę wielkiego stadionu, i wesprzeć naszych, choćby mieli przegrać.

    Powiem tylko, że Wisła wygrała 4:1, a nawet tę bramkę dla Schalke zdobył Polak tam grający. Schalke doznało bodaj najwyższej dotąd porażki, i to jeszcze był to "stary, zasłużony klub". I to jeszcze z Polakami.

    Chłopaki się bawili całą noc potem i takiej radochy i tylu emocji to nie przeżyli wcześniej nigdy. Zdecydowanie dobrze wydane pieniądze:)

    Oczywiście przykład jest banalny ale mam nadzieję że przynajmniej wiadomo o co chodzi.

    Pozwól że szczegółów dotyczących naprawdę ważnych rzeczy nie będę podawał - w każdym razie to że mam taką a nie inną żonę, to że mieszkam od niedawna we własnym domu, wreszcie.. ekhm, to że mam moje dzieci, to jest skutek tych kompletnie nieracjonalnych decyzji, które na gruncie rozsądku nie mogły się obronić.

    Oczywiście żadnej nie żałuję:)
    Podziękowali 4Zuzapola Agmar Ida Rejczel

  • Nie rozumiem.
    To w oparciu o co należy podejmować decyzje?
    I co z darem Ducha Świętego, jakim jest dar rozumu właśnie?

    Zawsze sądziłam, że podejmowanie decyzji w oparciu o rozsądek jest zaletą ...

    Nie jest ...?


  • SHOULD YOU QUIT YOUR JOB? | A Very Eye Opening Speech ft Jordan Peterson

  • Decyzja podjęta. Dziękuję wszystkim za modlitwe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.