Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Może już było. Chodzi o morze

Pewnie niejeden pojawił się tu wątek morski wakacyjny ale nie mogę nic znaleźć więc może ktoś mi doradzi gdzie jechać z 3 dzieci nad morze, żeby było fajnie. Nie za dużo zwiedzania ale chętnie jakieś atrakcje no i noclegi tudzież wyżywienie w przystępnej cenie

Komentarz

  • Ja polecam Mierzeję Wiślaną z naciskiem na Mi kosz Ewo, Junoszyno albo ewentualnie Sztutowo. 
  • Mikoszewo, blisko do 3miasta
  • My spędzaliśmy w zeszłym roku wakacje w Mikoszewie było bardzo sympatycznie. Obserwowaliśmy focza lache a na niej foki żyjące w naturze.
  • Też byliśmy w Mikoszewie, super miejsce. Pobyt w ośrodku rekolekcyjnym w bardzo przystępnej cenie z posiłkami ale mamy zasadę, że nie jeździmy dwa razy w to samo miejsce :) 
  • Mi kosz Ewo, junoszyno to miejscowości naj spokojniejsze. Dzięki temu najtańsze. Trzeba mieć jednak na uwadze że do może trochę trzeba iść przez las. 
  • Plaża jest bardzo ładna w sasiadujacym Jantarze.
  • W sztutowo morze było dużo bardziej brudne niż w Jantarze. Nie mówiąc już o krynicy morskiej.
  • Ale to są przypadki. Zależy jak wieje wiatr. 
    Generalnie są dni że woda jest krystaliczna a są dni że coś po kwitnie i jest brudna. 
    Jeden dzień brudna w Kantarze a drugi dzień w sztutowie. I tak co roku. 
    Junoszyno i mi kosz Ewo są najmniej uczęszcza NY mi miejscowościach. Jest tam też moim zranieniem najtaniej. Osobiście stacjonuje w Stegni ale nie polecam bo tam jest tłok. Na plażę jeździmy do sztutowa bo tam multum znajomych. Wchodzimy bocznym wejściem na plażę i jest pusto. 
    A jak mamy ochotę na zupełne pustki to jedziemy do Mikoszewa
  • Może i przypadek ale byliśmy kilka dni w sztutowie I woda była brunatne. Nie chodzi o sinice. W mikoszewie I Jantarze morze było bardzo czyste.
  • kami79 powiedział(a):
    no i noclegi tudzież wyżywienie w przystępnej cenie
    Pewnie łatwiej będzie, jeśli określisz co oznacza przystępna cena.

    Ja w poniedziałek wróciłem z Karwii. Tam wynajmowaliśmy drewniany malutki domek na terenie ośrodka wczasowego Duet, 100 metrów od morza. Ośrodek ogrodzony, a na jego terenie prócz domków - trampoliny, huśtawki, drabinki, boisko do siatkówki, piłki nożnej i małe stanowisko do grania w kosza. Aha i tyrolka jeszcze.
    Do tego w specjalnie dedykowanym budynku placyk zabaw dla najmłodszych dzieci, (w tym basen z kulkami), stół do pingponga, a do tego niestety na monety - bilard, piłkarzyki i taki stół do czegoś w rodzaju cymbergaja - nie wiem jak to się nazywa, dość popularna gra w ośrodkach wczasowych. Aha i jeszcze w cholerę dziecięcych rowerków, chyba ze dwadzieścia - oczywiście do bezpłatnego użytku.

    Domek na 4-5 osób z łazienką i kuchenką 390pln za dobę, ale były też 7 osobowe (nominalnie, realnie zmieści się więcej osób) w cenie o ile pamiętam 590 za dobę. Do dyspozycji każdy domek miał grill, leżaki, parawany, garnki, sztućce, talerze itp. No i - z czego niespecjalnie byłem ucieszony - telewizor.

    Jak pisałem, plaża 100m od ośrodka, szeroka, miejsce bez problemu do znalezienia choćby w największy tłok.

    Drogo? Pewnie da się znaleźć taniej - nie wiem jednak czy ze wszystkimi wyżej opisanymi udogodnieniami. Nam chodziło o to by dzieci miały co robić gdyby się okazało że pogoda niespecjalna, albo nawet by po powrocie z plaży było co robić, a nie domagać się telefonu czy telewizora.

    Efekt był taki że codziennie graliśmy w nogę (z innymi ojcami i dziećmi), parę razy w pingponga i w kosza a że ośrodek ogrodzony, w środku same rodziny z dziećmi (nie przyjmują młodzieży) - to dzieci można było puszczać bez obaw, migiem zakumplowały się z innymi. I to mimo że pogoda była znakomita - zrobiłem sobie w razie czego plan zwiedzania, ale zdążyliśmy tylko wpaść na Hel oraz do Muzeum Techniki Wojskowej pod Wejherowem (swoją drogą jest świetne, bardzo polecam - można się nawet czołgiem przejechać, ale za dość słoną dopłatą, i jest też tam 50 i 100 metrowa strzelnica w normalnych cenach).

    Podsumowując - jak na wszystko razem, uważam że to nie były źle wydane pieniądze. Wyżywienia ośrodek nie zapewnia, ale gotowaliśmy sami, a w zasadzie często było to śniadanie rano, kanapki i ciastka na plaży i grill wieczorem. Brak konieczności przechodzenia przez bazary z błyskotkami i pierdołami których nad morzem oczywiście od groma - zaplusował w ten sposób, że nie było ględzenia o misia, piesia, siekierkę, trąbkę i tak dalej.

    A i byłbym zapomniał - dwa razy w tygodniu ośrodek organizuje jakąś atrakcję (oczywiście za darmo) - np minicyrk. Córa była zachwycona, ja oczywiście w tym czasie z synem i kilkoma innymi dzieciakami i jednym ojcem grałem w nogę :) A żona poszła sobie na zachód słońca:)
  • edytowano 26 lipiec
    My za dwa tygodnie jedziemy w okolice Karwi. Mam nadzieje, ze bedzie super. W zeszlym roku bardzo nam sie spodobalo w Łazach. Spokojna plaza, taka troche dzika, czysta, klimat okolicy taki jak w piosence Stana Borysa: sialalala aaaa aaa, morza szum...ptakow spiew... lata 70-te. Bardzo spoko. Niedaleko wielkie jezioro do kitesurfingu. 
    Nasi sasiedzi jezdza co roku do Karwi, sa b. zadowoleni.
  • W ramach treningu wklejania zdjec: z naszego ostatniego wypadu - Gdansk, plaza Brzezno. Pingwinek :)
    Podziękowali 1Izka
  • Przejezdzalam tam 3 godziny temu rowerem ;) .....  i widziałam tam dziś  tylko jedna siostrę zakonna.
    Podziękowali 1Rejczel
  • @makodorzyk jakbym byla siostra zakonna to na lody bym tam chodzila, bankowo! :p Zazdroszcze Wam tego morza, plaz, tych lasow nadmorskich, uhhh. W tym Brzeźnie jest bajecznie. Spacerowalismy sobie w strone Sopotu, potem maz sie poszedl kimnac na plazy na godzine przed jazda a ja z malym jezdzilam wozkiem, jak tam jest super! Mnostwo rowerow i hulajnog na sciezkach rowerowych, dla spacerujacych spokojny, szeroki trakt. To jest zycie! Zazdraszczam!!!!!
  • O i właśnie @kami79 jeśli ma być bardziej atrakcje niż prawdziwe, z wielkimi i porywającymi falami i pianą czyściusieńkie morze to Trójmiasto jest idealne. Cenowo też pewnie duży wybór od kampingow i schronisk czy hosteli po bardziej luksusowe apartamenty. Do morza zawsze blisko a jak się plaża znudzi mozna korzystać z całej bogatej oferty kulturalnej i nie tylko. Idealne też  gdy się przyjeżdża bez samochodu np. pociągiem. Poza tym ostatnio sporo forumowiczów się tu kręci albo i pomieszkuje więc okazja kogoś spotkać w realu również ;)
  • Jakby ktoś chciał, to chwilowo jestem w Gdańsku (tak do środy).
    Podziękowali 1Agnicha
  • Jan_u tam gdzie zwykle stacjonujecie? 
    Może się jeszcze do kulami do parku na strzyze..... 
  • Ja od 2008 do 2018 w Gdańsku, zakochałam się :) Szkoda że teraz tam mnie nie ma ale jak wpadnę to nie omieszkam się przywitać chociaż :) 
    Podziękowali 2jan_u makodorzyk
  • W zasadzie to przedstawić się :) 
    Podziękowali 1makodorzyk
  • To takum seh mnie pocieszyles bo my co prawda nie domki ale blisko może i atrakcje podobne A jednak taniej sporo... A mi się wydawało że już drogo..
  • A to się podziel co i jak:) Lepsze jest wrogiem dobrego:)
  • Trochę się boję na wielodzietnych że się potem do własnej miejscówki nie dopcham. Tam są pawilony wyremontowane i przerobione że starego ośrodka kolonijnego. Kuchnia wyposażone wspolna.. pozostale- świetlica  boisko plac zabaw animacje blisko morza... W sumie podobnie... A za studio 2pokojowe z łazienką (4osobowe ) ok.200 zł w zależności od momentu w sezonie... no nam wyszło za nasz pokój w 7ke na 12 dob coś ok.  3200 jakoś.. Z 2 łożeczkami dodatkowymi plus jakieś 500-600 Za najstarsza w pokoju z córkami znajomych.. 
    Podziękowali 1Izka
  • No to tanio faktycznie:)
    Ja nie wybrzydzałem bo w sumie nie planowaliśmy wcześniej nie wiedząc co i jak będzie, nawet nie wiedzieliśmy gdzie chcemy jechać, wszystko bez planu i na ostatnią chwilę.

    Natomiast to że nie trafiliśmy źle potwierdza fakt, że byliśmy bodaj jedyną rodziną z tych co bawiły w tym samym momencie, która była tam pierwszy raz. Cała reszta - drugi, trzeci, piąty - i tak dalej.

    A że masz lepiej bo podobnie a taniej? Super:)
    Podziękowali 1MAFJa
  • edytowano 26 lipiec
    .
  • Ja tez się cieszę...szczególnie że wydawało mi się te sumy nasze bajonskie bez wyzywienia...   U nas też co roku ten sam skład w naszym terminie :-) 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.