Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

#365photo

Postanowiłem się przyłączyć do czelendżu polegającego na publikacji codziennie jednego zdjęcia przedstawiającego mój dzień.

Możecie mnie szukać pod hashtagiem jak w temacie na FB i iPolska.pl :)
«1

Komentarz

  • Długo trwa ten czelendż. 
  • Właściwie nie wiadomo, kiedy się kończy :)
  • Trudne wyzwanie zrobić codziennie ciekawe zdjęcie aby nie było co chwila to samo 
  • Oddawać na zdjęciu swoją codzienność fejsbukowi.... :# W życiu.
    Podziękowali 4NC500 Aneczka08 Bea piotoru
  • Zawsze możesz zrobić zdjęcie z różnej perspektywy ale to i tak będzie strasznie podobne, dziwi mnie takie długie wyzwanie 
  • Maciek_bs powiedział(a):
    Korek wygląda zawsze inaczej :)

    https://ipolska.pl/@maciek/105741780222079006

    myślałam że chodzi o korek naturalny (z drzewa korkowego) i pomyślałam, że to ciekawa refleksja <lol>
    Podziękowali 2Maciek_bs Katia
  • Rejczel powiedział(a):
    Oddawać na zdjęciu swoją codzienność fejsbukowi.... :# W życiu.
    Dwa miliardy ludzi to robią każdego dnia. Paradoksalnie, z moich zdjęć FB będzie miał najmniej pożytku, bo nikt ich nie zrozumie nie znając kontekstu.
  • > myślałam że chodzi o korek naturalny

    To by wymagało spożycia wiadomego trunku. Ale jutro post.
  • Trochę fajne, ale jaki jest tego cel?
  • matka-Olka powiedział(a):
    Trochę fajne, ale jaki jest tego cel?
    Poczytaj tu: https://pwlk.pl/jedno-zdjecie-dziennie-przez-5-lat/
    Podziękowali 1matka-Olka
  • Przyznam, że ciekawie ten gościu na blogu pisze :)
    Podziękowali 1Maciek_bs
  • Ciekawy challenge. Zamiast szukać delikwentów miejskimi kamerami rodem z ChRL, sami wrzucają foty dzień po dniu... 




    Podziękowali 3Rejczel Bea piotoru
  • I co komu przyjdzie z tego, że wczoraj stałem w korku?
  • Maciek_bs powiedział(a):
    I co komu przyjdzie z tego, że wczoraj stałem w korku?
    A to zależy komu podpadłeś i kto się Tobą interesuje :) 
  • Przeczytałam, choć mnie początkowo pomysł nie zachwycił i wchodzę w to, postaram się też namówić córkę, która ma problem z kończeniem co zaczęła. To proste i genialne zarazem.
    Podziękowali 1Maciek_bs
  • Dziś zdjęcie niedopitej kawy. Nie wiem, czy da się odczytać moje DNA, ale jakby ktoś się postarał...
  • Fajny ten projekt. Przeczytałam linki, inne info w necie. Poprzegladalam zdjęcia na insta  z hasztagiem projekt365. 
    Nie wiem czy wystarczyłoby mi zapału. Czy nie poddałabym się jakby przyszedł gorszy dzień czy nie daj kilka takich dni pod rząd. 
    Trafiłam nawet na „kalendarz zadaniowy” na każdy dzień projektu (z 2019), co tez fajne bo jeśli projekt jest tez tymi tematycznymi zdjęciami haszgagowany to można sobie pooglądać zdjęcia innych. 
  • Maciek_bs powiedział(a):
    Dziś zdjęcie niedopitej kawy. Nie wiem, czy da się odczytać moje DNA, ale jakby ktoś się postarał...
    DNA nie - ale np twoje zwyczaje :) gdzie bywasz :) taki stalker myślę że mógłby cis tam się dowiedzieć jak mocno zafiksowany
    Podziękowali 1Bea
  • Ale przecież tych zdjęć nie trzeba publikować,  możesz codziennie wstawiać w prywatną galerię,  tylko Twoją.
  • Ale mówimy ogólnie o tym co może mówić zdjęcie korka lub niedopitej kawy :) 
  • Zuzapola powiedział(a):
    Ale przecież tych zdjęć nie trzeba publikować,  możesz codziennie wstawiać w prywatną galerię,  tylko Twoją.
    Taka fotograficzna masturbacja. No można, tylko po co?

    Maciek_bs powiedział(a):
    I co komu przyjdzie z tego, że wczoraj stałem w korku?
    To jest bardzo dobre pytanie. Co byś odpowiedział?
  • Bym odpowiedział, że nic nikomu z tego nie przyjdzie.

    PS. A masturbacja to jakby to czegoś innego służy.
  • Możliwe, że nic nikomu. Ani temu kto wrzuca zdjęcia, ani tym co je ewentualnie obejrzą. Wówczas nie ma to absolutnie żadnego sensu.
    Podziękowali 1Rejczel
  • A ja uważam, że to zabawny pomysł, zresztą już wiele razy pstrykałem różne widoczki w ciągu dnia i wrzucałem do internetu. Różnica jest taka, że teraz świadomie zapisuję historię swojego życia.
  • edytowano 17 luty
    Jakoś nigdy nie miałam potrzeby pstrykać zdjęć dokumentujących moje życie. W sensie dokumentowania historii mojego życia. A jeszcze je gdzieś wrzucać? Do sieci?
  • Dziś zdjęcie I czytania z Godziny Czytań o egipskich położnych. Czytałem je dziś z ambonki w kościele i - tak samo jak skautki w poprzednich latach - przerobiłem "położne" na "przełożone". Wszyscy się uśmiechnęli znacząco :)
  • Kolejne zdjęcie - troszkę nieostre, ale bardzo ciekawie oświetlone. Zrobiłem je wykładając dziś rano brewiarz (jeszcze raz dzięki, @Wanda) na ambonkę w kościele. Wcześniej już znajdował się tam lekcjonarz, modlitwa powszechna i intencje - widok niecodzienny dla świeckiego.

    Dziś znowu dostałem czytanie w zastępstwie nieobecnej skautki, tym razem była to homilia św. Jana Chryzostoma "Modlitwa światłem duszy". Piękny tekst, który wpada w ucho, kiedy się go słyszy, a jeszcze lepiej zapada w pamięć, kiedy się go wypowiada.
  • Dzisiejsze zdjęcie z kościoła - krucyfiks na podłodze przystrojony tulipanami.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.