Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Pieluchy wielorazowe

1333436383949

Komentarz

  • Dzięki dziewczyny. Znalazłam jedno fajne miejsce z używanymi i spodobało mi się to:
    http://www.ekopieluchujemy.pl/kup.php?item=114
    Co myślicie?

    A tetry muślinowe najtansze znalazlam tu:
    http://www.pieluszkarnia.pl/product-pol-3627-Pieluszki-tetrowe-muslinowe-z-bawelny-niebielonej-100-g-4-pak.html

    Tylko nie wiem, dlaczego dwa razy taniej niż gdzie indziej...?

    Tak myślę, że to może być komplet na start, a potem zobaczę co dalej.
  • Ja zastanawiam się czy uszyć sobie pieluchy wielorazowe. Czy ktoś może próbował? Warto?  Może macie jakieś dobre wykroje takich pieluch?
  • te otulacze są takie... gumowane. Uprzedzam- nie ma to wiele wspólnego z miekkim pulem...
    Wiesz co, ja też miałam dokładnie takie same otulacze, co w tym 1 linku Inki i było dobrze. tzn ja byłam zadowolona. Fakt to nie jest pierwsza klasa, ale ja nie mam im nic do zarzucenia.
     A tetry muślinowe najtansze znalazlam tu:
    http://www.pieluszkarnia.pl/product-pol-3627-Pieluszki-tetrowe-muslinowe-z-bawelny-niebielonej-100-g-4-pak.html

    Tylko nie wiem, dlaczego dwa razy taniej niż gdzie indziej...?

    Tak myślę, że to może być komplet na start, a potem zobaczę co dalej.
    Też się zastanawiam co takie tanie, porównując z:
    http://www.wielorazowo.pl/pl/p/Pieluszka-muslinowa-z-niebielonej-bawelny-100-g-ECOpi,-80x80-cm,-4-szt./375  ( to sklep jednej forumowiczki) rzeczywiście 2 razy taniej.

    Mi ktoś podpowiedział i na dzień dobry sprawdziły nam się dobrze takie ręczniczki z Ikei. Są w paczkach po 10 chyba i są taniuśkie. Pakowałam małej taki ręczniczek (złożony na 3), a potem po 2 ręczniczki do otulacza i było spoko, bo przy okazji rozszerzaliśmy nogi.
  • Z odparzaniem pupy u nas podobnie - za wyjątkiem epizodu z chorą po prostu skórą u jednego z dzieciów - odparzały się tylko w jednorazówkach. Mycie pupy ograniczam tylko do epizodów z kupą, nie pozwalam na leżenie z mokrą pieluchą, zmieniam dość często. I ta pupina jakoś sama sobie radzi, bez maści, kremów etc.
    Jednorazówki mogą pomóc przy odparzeniu, bo choć nie oddychają zbytnio, to jednak trzymają wilgoś z dala od skóry. Przy tetrze trzeba często zmieniać dla takiego efektu.
  • Przeczytałam wątek i mam dylemat czy dam radę z pieluchami wielorazowymi przy dwójce na raz?
  • .Zimą w łazience a wiosną i latem mam możliwość suszenia na sznurku na świeżym powietrzu
  • ja szyłam, z dobrego PULa, ale jakoś po drodze je zepsułam. Mało ich miałam, warunki różne, bo w rozjazdach byliśmy, więc czasem prałam ręcznie, i raz poszły do suszarki, nie wiem co z zestawu je załatwiło, grunt, że przeciekają teraz, a że mała nocnikiem nie jest za bardzo zainteresowana (chociaż już dawno powinna), to jak mi się skończą jednorazówki, to całą trzeba przebierać.
    A szkoda, bo myślałam,że otulaczy starczy jeszcze dla Jadzi, a tymczasem ani dostępu do PULa w tej chwili, ani do maszyny. Do tego wszystkiego tetrę z Polski musze sciągnąć, bo tu nikt juz podobno nie używa i nie sprzedają. Więc na razie ze względów ekonomicznych w jednorazówkach.
  • @Taja dzięki za linka, ja nawet mam tam konto, ale nie umiem tam jakoś szukać... Strasznie dużo informacji do ogarnięcia na raz.

    Znalazłam też coś takiego:
    http://www.ekopieluchujemy.pl/kup.php?item=35

    Co to sà te pieluchy formowane? Czy to się używa samo, czy jeszcze otulacz potrzebny?
  •  Czy to się używa samo, czy jeszcze otulacz potrzebny?
    Potrzebny. Formowanka to taka pielucha z materiału uformowana już w "majtki" tzn ja np. biorę tetrę, skłądam wg Katarzynowego sposobu, zapinam snappim i daję otulacz. Gdybym używała formowanek to miałabym tak" zakładam formowankę i otulacz. 

    Jasne? :D
  • My też na jednorazówkach bo to chyba lepsze wyjście przy dwójce niemowlaków na raz...i chyba tańsze,bo trzeba do tego doliczyć koszty prądu i proszek i wodę....ale to tylko moje zdanie .Wszystkie swoje poprzednie dzieci pieluszkowałam tetrą i bardzo sobie chwalę i szybciej nauczyli się korzystać z nocnika.
    ;)
  • @Taja, dzieki, jasne! :)
  • Dziękuję! Wczoraj zarejestrowałam się na forum chustowym i zginęłam tam wśród tysięcy postów o szyciu pieluszek. Patrząc na ceny wielorazówek na pewno nie bedę kupować. Jedynie szycie z materiałów używanych wchodzi w grę. A maszyna od 10 lat stoi w kącie.
  • @AleksandraB, a nie myślałaś o tetrze? U nas sprawdza się bardzo dobrze. Na początek wystarczy kupić 30 pieluszek tetrowych (np. za 5 zł) i trzy otulacze (nowy średnio 60 zł, ale można kupić używane), to daje 330 zł. Już po dwóch miesiącach używania jednorazówek wydasz więcej.
    Pieluszki tetrowe wyprane wieczorem rano sa suche, więc te 30 pieluch spokojnie wystarczy, jeśli będziesz je prać co dwa dni. Otulacze PUL np. Flipy łatwo dopierają się w rękach (nie trzeba ich prać po każdym użyciu, wystarczy co jakiś czas no i po wyciekach kupy) bardzo łatwo i szybciutko schną.
    Składanie pieluch nie jest takie trudne i czasochłonne. Zwykle robię to przy ściąganiu prania na suszarce, a teraz czasem i dopiero przy zakładaniu dziecku. Nawet mój mąż się tego nauczył.
    Piorę z innymi rzeczami. Zasikane składuję w koszu, a te z kupą przepłukuję najpierw. Bałam się smrodu ;), ale nie potrzebnie, nic nie czuć.
  • Tyle jest różnych rozwiązań, że mam chaos w głowie. Dwie pierwsze córy pieluchowane były jednorazowo. O tetrze i wełnianym otulaczu też rozmyslam przed snem ;)
  • Otulacz wełniany jest fajny, ale nie wtedy, gdy przeciekają kupy.  Jeśli dziecko w miarę regularnie robi kupy, np. zwykle rano, to na ten czas zakładam Flipa, a po południu częściej wełniane gatki.
  • manna robię tak samo :)
  • Czy możecie polecić któryś z wkładów do trzymania wilgoci z dala od pupy? Przymierzam się do tetry w nocy (na razie na noc dawałam jednorazówki), ale chciałabym nie przewijać w środku spania. Czy to realne?
  • Sam polarek wystarcza? Przecież on trzyma wilgoć?
    Ale mogę spróbować... kocyk mam.
  • @Inka: sprawdż sobie w umywalce, tylko zgnieć najpierw kocyk w ręku. zmoczi podłóż z jednej strony tetrę, polarek będzie zaraz (prawie) suchy. trzyma wodę tylko jak jest sztywny i trzymasz go w powietrzu.
  • też uszyłam z polaru, ale nie doczytałam o lanolinowaniu... używany do przewijania misiów:)
  • edytowano luty 2013
    No właśnie te otulacze też mnie dziwiły... Dobra, spróbuję z kocykiem. Tylko chyba muszę nowy kupić, bo ten co mam już wymiętolony i zmechacony - pewnie by gorzej działał?

    Teraz walczymy z odparzeniem. Jednak przestawianie się z jednorazówek nie jest u mnie bezproblemowe.
    Moje przyzwyczajenie do parogodzinnych przebiegów na jednym pampersie nie wyszło Jankowi na dobre :(
    Dobrze chyba, że nie doczytałam wcześniej, że tetrę się zmienia co godzinę, bo chyba bym się nie zdecydowała...

    Możecie coś polecić na odparzenia? Oprócz wietrzenia i wystawiania na słońce ;)


  • Tormentiol?
  • Żyworódka rozgnieciona i przyłożona na miejsce odparzenia

    na otulaczach się nie znam ;)
  • Tylko tormentiolu nie wolno używać na rany. W ogóle, w różnych nowych źródłach można znaleźć informację, że używanie go u niemowląt jest przeciwwskazane. Jednak, moje doświadczenie jest takie, że na odparzenia ma skuteczność niezrównaną.
  • moje też ;) na  dziewczynki nie działało nic innego ;) 

    ale to było w erze przedżyworódkowej :D

    poważnie , polecam ;)
  • Kto ma żyworódkę w pobliżu???? @Savia @Iśka @katarzyna s! Help!
  • edytowano luty 2013
    @Inka

    jakbyś przyszła w piątek, to mogę ci liście przywieźć :D
     
    i trochę "planktonu" do posadzenia :)

    e: daj znać do wieczora, bo jutro rano wyjeżdżam do stolycy :)
  • Inko, niestety nie mam. Też w razie konieczności używam tormentiolu.
  • @Ojejuju - zawiera pewne substancje (np kwas borny, cynk), które wnikając do krwioobiegu małego dziecka mogą mieć działanie toksyczne.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.