Co robią dzieci z ED po egzaminach?

3,5 miesiąca wakacji to strasznie dużo. Co robić w tym czasie?
«13

Komentarz

  • czytać lektury na zaś
    i przerabiać wyższą matematykę, fizykę

    ;-)
  • My sie uczymy, bardziej na luzie ale działamy
  • wyrywają chwasty i bawią się w ogrodników :)
  • Mają jeszcze więcej uczenia przez działanie niż przed egzaminem.
  • To może byśmy zrobili jakąś wymianę dzieci w czasie wczesnowakacyjnym? U nas by mogły poskakać na trampolinie, a u kogoś innego pouczyć się wyższej matematyki?
    Podziękowali 1Katia
  • Chyba zupełnie z nauki ciezko wyjsć.
    Pewnie to naturalne ze coś tam sie robi. Ale więcej czasu i luzu jest zeby coś zwiedzać, uczyć sie w inny sposób.
  • Skakanie na trampolinie do świetna okazja, aby poznawać, jak energia kinetyczna zamienia się w potencjalną i odwrotnie :)
  • Mają dłuższe wakacje
    Bonus ED ;) ;)
  • Gdybym mieszkała na wsi
    Byłaby to praca na roli
    Z całą pewnością!!!!
  • Czyli zaprząc dziecko do pługa?
  • Ja bym mniej więcej tak zrobiła) ;)
    Nadmiar slęczenia źle robi ma głowę ;) ;)
    Praca fizyczna wspomaga chęć do nauki
  • Syn kupił sobie drona
    I ma okazję do wychodzenia z domu
    Oraz frustracji bo się uczy sterować latającym statkiem :)) :))
  • Właściwie u mnie ED wzbudziła zazdrość do @agga ;) ;) ;)
    Te bale siana i puszcza dookoła
    Tyyyyle możliwości na 4 miesiące wolnego po egzaminach
    :D :D
  • Nam jeszcze trochę nauki zostało - córki mają ostatnie egzaminy w przyszłą sobotę, a chłopcy w jeszcze następną. Na czerwiec tyle zaległych prac czeka, że na pewno nie zdążą się ponudzić. ;)
  • edytowano maj 2016
    Dlatego napisałem o wymianie. Dzieci miejskie pokażą wiejskim, jak wygląda tramwaj. a wiejskie miejskim, jak wygląda krowa.
  • U nas na wsi nie ma krowy, ani w lesie wilka.
  • No to w książce pokażą :)
  • U nas egzaminy do połowy czerwca, więc problemu nie mamy.
  • Ok @tylkoMaciek
    Wsadzam w pociąg , do odebrania 5 sztuk na Centralnym :D :D
  • Muszę z żoną ponegocjować :)
  • My bez zobowiązań i wyznaczonych limitów zaczynamy następną klasę. Mamy co prawda 4 czerwca ostatni egzamin, ale nauki wiele do niego nie będzie. Jeszcze jutro dwa egzaminy i będą już właściwie półwakacje :)
  • @Katarzyna, napisze wprost, jak zdacie to sie wsadzamy :)

    My np dzisiaj jedziemy na 2 tyg wakacje, ale objazdowe, od tyg (czyli odkąd zdali ostatni egzamin) chłopaki sie do nich przygotowują merytorycznie.
    W tak to zwiedzanie, muzea, jakies zajęcia w plenerze, języki.
  • @Anka - cokolwiek masz na myśli pisząc "się wsadzamy", to czuj moją akceptację dla tego pomysłu ;-)
  • My w czerwcu jedziemy na wakacje. Żeby uniknąć letniego tłoku na szlakach :)
  • lepiej się wsadzać, niż wysadzać ;)
  • Podróże po świecie to jest jakiś pomysł. Choć przyznam, że po przerobieniu całego roku w 3 miesiące czujemy się na to chyba zbyt zmęczeni.
  • My chodzimy po wąwozach. Wczoraj wypatrzyliśmy takie cudo - domki na drzewach nad wąwozem w Nałęczowie http://www.wdrzewach.pl/#!/start
    Dziś byliśmy u 90-letniej Cioci - siostry mojej Babci.
    Najstarszy czyta "Krzyżaków", młodszym czyta Ciocia "Cudaczka- Wyśmiewaczka" i "Wróbelka Elemelka". Nie gotuję obiadów. W końcu jest cieplutko.
    Mam plan coś moim zaproponować naukowego, ale na razie -do końca maja wypoczywamy i zwiedzamy.
  • Hurra! moje panny dziś pięknie zdały resztę egzaminów i mają W*A*K*A*C*J*E!
    teraz zatrudnie je do deburdelizacji i odpierdolnikowywania, główki odpoczną a łapki się zmęczą. :D
  • edytowano maj 2016
    A nie chciałyby jeszcze za mojego orła zdać polskiego, matmy i angielskiego? ;-)
  • a któremu jeszcze zostało? J? Mniejsi zdali?

    mój nadrabia katechezy(już kończy), rysuje, buduje, jeździ na rolkach, rowerze, doćwicza do egzaminu z gitary, wędruje i jakoś bardzo intensywnie żyje... jak na niego patrzę, to się zastanawiam kiedy jeszcze mięliśmy czas na naukę :P
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.