Oddam Animala w dobre ręce :)

  Animal to grzybek kefirkowy, tak go nazwały nasze dzieci. Rośnie sobie zdrowo i produkuje pyszny kefir. Ale dobrze go karmimy, więc trochę za bardzo nam się rozrósł. :)
Szukamy dla potomstwa Animala nowego domu. Odwdzięczy się nowemu właścicielowi zdrowym kefirkiem.



«13

Komentarz

  • Jak dasz instrukcje co i jak, to ja chętnie :D 
    Podziękowali 1Cart&Pud
  • A pomyślałam , że macie psa  B)
    Podziękowali 1madzikg
  • O nienienie! Żadnych psów! Po moim trupie!
    Mam Animala w słoiku, wystarczy mi :D
  • Ja też chętna, jakby co.
  • Ja tez chętna; ) mogę się wymienić na pyszne swojskie mleko do kefiru;) 

    (Choc dalej nie wiem czym się różni kwaśne mleko od kefiru i co jest zdrowsze)
  • @Dorotak - wrzucasz do słoika, zalewasz przegotowanym ostudzonym mlekiem i po jednym dniu masz kefir. Jak dasz więcej mleka, to po dwóch dniach.
    Wrzucasz go na sitko (plastikowe) odcedzasz kefir do miski czy dzbanka, płuczesz zwierza pod kranem letnią wodą, wrzucasz do słoika i zalewasz mlekiem.
    I tak codziennie :)
    Dobrze jest przed odcedzeniem zamieszać go w słoiku (plastikową łyżką!) żeby było go łatwiej odcedzić. Zwierz zdycha w kontakcie z metalem, stąd te uwagi o plastiku.

    Wyślę Ci go w słoiku z wodą, żeby nie skisł w podróży, więc najpierw go przepłukaj na sitku i daj do słoika. A wodę, w której podróżował wylej.

    Daj adresa na priv.

    Podziękowali 1Dorotak
  • Fajnie by było mieć,
  • Ja tyz poprosze. M.
  • Dobra, to te trzy niewiasty: @Dorotak, @mamababcia, @kowalka poproszę o priva z adresem.

  • A jogurtowy zwierzak ile ma siedzieć pod kocem po dodaniu mleka?

  • Jogurtowy najlepiej całą noc.
    Podziękowali 1Wiol
  • Dla tych co nie mogą mleka i nabialu w ogóle polecam bardzo krysztalki japońskie czyli innymi słowy kefir wodny albo algi morskie. Tak samo sie produkuje jak ten mleczny tylko na wodzie i cukrze.
    Podziękowali 1malagala
  • @Cart&Pud butelkowe mleko sklepowe sie nadaje do tego kefiru czy tylko od chlopa, znaczy od krowy?

  • Się nadaje. Tylko przegotować trzeba, żeby się bakterie nie mieszały i żeby kefir był kefirem a nie kwaśnym mlekiem ;)
  • edytowano 5 czerwiec
    Mogę i ja prosić? E już się spóźniłam
  • @nowa, jak Animal znów urośnie to odkopię wątek i będziesz pierwsza :)
    Podziękowali 1nowa
  • to moze ja druga?.ciekkawa jestem. kiedys produkowalam jogurt na gary.. teraz generalnie malo lubimy sie z nabialem ale karmiac wypijam horrendalne ilosci mleka w kawie caro, 6pak dwa razy w tyg. idzie.. i jakos nie widac zeby cos na skorze wyszlo jak to mialo miejsce przy karmieniu fa a kefir to wogole korzystny bardzo kiedys czytalam
  • To ja trzecia, proszę:)
  • Ja też sie ustawiam w kolejce :)
  • ja też kcem :p
  • Poproszę i ja
  • @Cart&Pud , myślę że mogę dostać później. Może teraz @MAFJa , a ja na jej miejsce wskoczę. Dla niej to ważniejsze. 
    Podziękowali 1Cart&Pud
  • edytowano 6 czerwiec
    uJa powiedział(a):
    Ja tez chętna; ) mogę się wymienić na pyszne swojskie mleko do kefiru;) 

    (Choc dalej nie wiem czym się różni kwaśne mleko od kefiru i co jest zdrowsze)
    @uJa ; oba zdrowe :) Różnia się smakiem i rodzajem bakterii.Ale wynikiem obu jest kwas mlekowy,który jest i zdrowy i bardzo fajnie wywabia plamy z owoców np.z jagód (namaczasz ,zostawiasz po jakimś czasie sprawdzasz- a tu nie ma plamy)


    nowa powiedział(a):
    Mogę i ja prosić? E już się spóźniłam

    @nowa kiedyś robiłam hurtowo jogurty i kefir w termosach.Na litr mleka dawałam 3-4 łyżki kefiru lub jogurtu.Ważne żeby i kefir i jogurt były naturalne,bez owoców.
    Termos zakręcałam i stał sobie w temperaturze pokojowej tak 12-14 godzin.
    Dawno nie robiłam, więc nie wskażę, który jogurt czy kefir naturalny jest najlepszy,
    ale zanim doczekasz na grzybka,możesz spróbować tego sposobu.
    Podziękowali 1nowa
  • Za każdym razem czytam
    "Oddam ADMINA w dobre ręce"
  • Ustawiamy się w kolejce, możemy dać w zamian innego animala - patyczaki :-)

  • Wysyłam do @Dorotak, @mamababcia i @MAFJa.

    @agnodike5, @uJa, @nowa, dajcie adresy może będę miała wkrótce więcej to Wam wyślę.
    @kowalka, Twój adres mam :)
  • a mnie??? mogę ?
    nie spieszy się.
    niemniej z wdzięcznością
  • @Dorotak, jak Ci sie rozrośnie to się uśmiecham. Miałam takowego prawie 20 lat temu, sentymentalnie mi się zrobiło. U nas grzybek się nazywało. A byłam na tyle w niego zaangażowana, że jak mi opowiadano, że kuzyn na spływie mial grzybka (tj. wywrotkę) to sie zastanawiałam jak go woził w kajaku w słoiku u czy codziennie biedakowi mleko zmieniał... ;-)

    Kryształki tez kiedyś mialam, eh...

    Podziękowali 1Dorotak
  • Ja dziękuję,  przeczytałam opis i nic czym trzeba się codziennie opiekować nie przetrwa w moim domu,  bom strasznie zapominalska. Dzięki! 
    Podziękowali 1Cart&Pud
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.