Bez kar i nagród

12345679»

Komentarz

  • A ja w tym wszystkim widzę jeden problem. Mam inną motywację niż moje dzieci. One zwykle chciałyby wszystko po najmniejszej linii oporu, chyba że chodzi o pieczenie dla rozrywki albo inne tego typu rzeczy. Jesli nie dopilnuję składu śniadaniówki, to trafi tam suchy chleb albo nic. Mi zależy na urozmaiconej diecie - również z przyczyn ściśle zdrowotnych z zaleceniami od alergologów i gastrologów. Dzieciom na tym, by wyjść przy minimalnej ilości ruchów. A potem się zobaczy, przecież glodne będą za kilka godzin. I tak  samo z całą resztą. Albo będę robić sama względnie egzekwować z nadzorem policyjnym, albo nakichsm na zalecenia lekarskie. Niech tam atopowcy i  astmatycy żywią się czipsami koleżanki. Skoro są głupi to będą mieć krosty i zapalenia odkrzeli.
  • @mamaa, to chyba dlatego, że dzieci, przynajmniej moje, najstarszy ma 8 lat, nie widzą jeszcze konsekwencji swoich działań.
    Nje zabiorę śniadania, będę głodny, ale teraz nie jestem, więc nie projektuje na przyszłość. 


    Podziękowali 1jukaa
  • Jeny moja widzi i se ładuje jak dla pułku wojska. Na każda przerwe
    Podziękowali 1Aga85
  • @MonikaN. Moje też nie widzą. Przy czym jedno jest na poziomie liceum, drugie gimnszjum, trzecie w 5 klasie. Najlepiej bazę ogarnia 7 latka. O młodszym nie wspomnę.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.