Głupie kobiety

edytowano 1 październik w Ogólna
Przejeżdżam w zeszły piątek obok meczetu w Warszawie i widzę całą masę młodych kobiet w chustach ze swoimi arabskimi mężami.
90 procent to białe Polki.

Po co nam imigranci skoro mamy nasze głupie kobiety? Do kościoła taka nie chodzi bo kościół to średniowiecze ciemnota itd. ale meczet - oo to co innego. Meczet jest cool i trendy. Wprawdzie wejść można tylko do przedsionka, ale zawsze. 
To jest takie silenie się na oryginalność - zamiast tatuażu bierze się Araba i z dumą paraduje w chuście. A potem będzie płacz i zgrzytanie zębów. 
«13

Komentarz

  • Przeczytałam "głupie kotlety" heh

    Co do przemyśleń, mam podobne wnioski :/
  • edytowano 1 październik
    znam osobiście tylko jedno małżeństwo - żona Polka, mąż Tunezja albo Maroko (nie pamiętam)
    poznali się w Studium Języka Polskiego dla Cudzoziemców w Łodzi 
    maż - po studiach medycznych, stażysta na okulistyce
    20 lat temu byli piękni i młodzi :-)
    urodziła im się dwójka dzieci
    rozmawiałam czasem z mamą dziewczyny ( takie rozmowy na placu zabaw)
    i żaliła się, wręcz rozpaczała,  że ojciec nie pozwala ochrzcić dzieci
    nie wiem jak potoczyły się losy tej rodziny
    ale na pewno ktoś musiał komus ustąpić lub nie są razem....

  • A ja znam malzenstwo gdzie on z kraju gdzie 3/4 to muzułmanie a ona nawet nie wiedziała jakiego jest wyznania. Zresztą też i wielu innych rzeczy nie wiedziala, lacznie z jego wiekiem (w dniu ślubu wyznał że jest starszy niż twierdził bo się bal ją odstraszyć).
    To jest dopiero hardkor. 
    Podziękowali 1In Spe
  • U nas w rodzinie męża jest małżeństwo (cywilne) - Polka + chłopak z Turcji. Poznali sie w pracy - w Wólce Kosowskiej (czyli w giga centrum handlowo-przemytniczym ;) pod Warszawą. Dziewczyna wydaje się być szczęśliwa - spodziewaja sie drugiego dziecka w ciągu dwóch lat, ona lubi zajmowac sie dziecmi i domem, prowadząc w sumie tradycyjny tryb życia, zreszta i tak dużo czasu spedza w domu swoich rodziców, jak on jeździ gdzieś w interesach. Wczesniej miała różnych chłopaków, ale w sumie wszyscy byli "niepoważni", czyli impreza, wakacje itp., ale do slubu to juz niekoniecznie. A ten okazał sie odpowiedzialny za dziecko, żonę, utrzymanie domu itp. Tyle, ze ubiera sie skromniej niż wcześniej i nie gotuje wieprzowiny (wiem, upraszczam). 
  • o ile małżeństwo dwukulturowe sobie wyobrażam
    to dwuwyznaniowego już niestety nie...
  • A tam w chustach...ja Polke w burce widziałam ( rozmawiała przez telefon i stąd wiem kto zacz )


  • wolne kobiety..robia co chca  ;)
    Podziękowali 2Bea Ona64
  • edytowano 1 październik
    Myślałam, po tytule, że piszesz o forumowych konfliktach  :D
    Ale do Twojego wpisu tytuł też pasuje, zgadzam się  :)
    Podziękowali 1Isako
  • Wolne kobiety są piekne.
    A głupie po prostu głupie.
  • Najczęściej jednak to wybory tych kobiet są głupie, a one już niekoniecznie. Mogą byc zaślepione uroda swych wybranków, tak cudna że aż do meczetu pójdą, koran przeczytają, będą bić głową w dywanik itp itd choć jeszcze niedawno śmiały się z zacofanych katolików i coniedzielnej Mszy Sw. 
    Podziękowali 2Bea madzikg
  • Ależ właśnie o tym mowa. Wybieranie partnera tylko na podstawie urody to głupota.
  • Ojejuju powiedział(a):
    Ależ właśnie o tym mowa. Wybieranie partnera tylko na podstawie urody to głupota.
    Dlatego mało która kobieta tak robi , ja takich nie znam. Większość się po prostu zakochuje i przez to nie zawsze patrzy rozsądnie. 
    Podziękowali 3szczurzysko Bea jukaa
  • Bez sensu mi się podziękowalo. 
  • Nie jestesmy bezwolnymi istotami, miotanymi namiętnościami jak liście na wietrze. Pierwsze objawy zauroczenią można u siebie rozpoznać i zdusić, a nie podsycać. Jest spora grupa mężczyzn poza zasięgiem -księża, mężowie innych kobiet- mądrze jest dorzucic do tej grupy muzułmanów
  • Jakby to było takie oczywiste to by się tyle ludzi w głupie związki nie wpakowalo. A tu żyjąc jak na haju, zmieniona chemia mózgu na początku znajomości, człowiek takie głupie działania podejmuje, że aż sam się sobie dziwi.. po czasie. Wiele takich zaślepionych kobiet takoż. 
    Rozsądek dobra rzecz, ale popełnianie błędów całkiem ludzka. Stąd też nauka na doświadczeniu. Mało kto rodzi się doskonały. Chyba nikt doskonałym nie umiera. 
    Podziękowali 3beatak kitek Bea
  • Dla mnie nie sa glupie a raczej zagubione - najpierw nawmawiono ze robcie co chcecie,  nie ma zadnych zasad do przestrzegania, ze jako mlodzi maja tylko prawa a nie obowiazki, ze wiara jest be itd a potem okazalo sie ze jednak czegos brakuje w zyciu ...  a ze na swej drodze spotkali osoby wyznajace islam (swiat poukladanych zasad) to je pociagnelo tam - bo tam wszystko jest jasne i czytelne
    Podziękowali 2E.milia Milagro
  • A co tam jest jasne i czytelne? Co innego na papierze, a co innego w życiu realnym? Dla mnie  jest wielki rozdźwięk w islamie jeśli chodzi o kobietę.
  • Zagubione...Albo raczej przyzwyczajone przez całe dzieciństwo, że każda zachcianka to tyle samo, co uzasadniona potrzeba, i musi być niezwłocznie zaspokojona.
    Bo jeszcze by jakiś dyskomfort dziecko odczuło.
    Niestety, tak są wychowywane dzieci, nie tylko dzisiaj. Jeśli tylko bardzo czegoś chcę, to znaczy że muszę to mieć. Koniec.

    Coraz rzadziej młodzi ludzie są uczeni wyrzeczeń, samodyscypliny... Dobrze, że są harcerze, szkoły muzyczne i kluby sportowe, ale to mało. 

    Podziękowali 1Bea
  • Ojejuju powiedział(a):
    Zagubione...Albo raczej przyzwyczajone przez całe dzieciństwo, że każda zachcianka to tyle samo, co uzasadniona potrzeba, i musi być niezwłocznie zaspokojona.
    Bo jeszcze by jakiś dyskomfort dziecko odczuło.
    Niestety, tak są wychowywane dzieci, nie tylko dzisiaj. Jeśli tylko bardzo czegoś chcę, to znaczy że muszę to mieć. Koniec.

    Coraz rzadziej młodzi ludzie są uczeni wyrzeczeń, samodyscypliny... Dobrze, że są harcerze, szkoły muzyczne i kluby sportowe, ale to mało. 

    Z moich spostrzeżeń wynika, że jeśli jakaś młoda kobieta wikłała się w jakiś dziwny związek - to ZAWSZE miało to związek z zaburzonymi relacjami  w domu. Szczęśliwa, zadowolona, wychowywana w dobrym domu dziewczyna, a przede wszystkim znająca swoją wartość  nie będzie szukała pocieszenia i wartości u kogoś przypadkowego.

    I nie ma to nic wspólnego z dyscypliną, czy samodyscypliną. Największą potrzebą wydaje mi się być potrzeba prawdziwej, również wymagającej i mądrej miłości. Jeśli taka potrzeba jest w domu zaspokojona, to nikt nie będzie szukał tego uczucia u ekstremistów. Tak przynajmniej wynika z moich spostrzeżeń, a na co dzień mam do czynienia z młodymi kobietami w wieku 17-19 lat i jeśli widzę, że są w jakichś dziwnych relacjach, to okazuje się, że w domu jest coś zazwyczaj bardzo ,,nie halo'' i dziewczyna po prostu szuka akceptacji i pozorów uczucia. 
  • Tak, dziewczyny z zaburzonych domów, są podatne na niefajne związki, to prawda. Takie jak związek z przemocowcem, alkocholikiem.
    Prawdą jest również, że dziewczynki rozpieszczone, nawykłe do spełniania zachcianek, są skłonne spełniać swoje zachcianki również w życiu dorosłym.
    Wynikiem tego jest  - między innymi - wiązanie się z nieodpowiednimi mężczyznami, ,,bo ona się zakochała" - mam tu na myśli nie tyle przemocowca, bo ona zna swoją wartość i nie pozwoli się tknąć - co cudzego męża np. lub , wbrew rozumowi i licznym przestrogom rodziny - muzułmanina. Bo jak ona się zakochała, to co ona biedna ma zrobić, jak on taki przystojny.
    A potem pretensje do świata i polskiego społeczeństwa, że jej nie bronią, bo mąż się okazał innym człowiekiem .
    Podziękowali 1Rogalikowa
  • Gdyby to było takie proste @beatak . Mam koleżanki z cudownych domów, ojciec jednej to był ideał. Dziewczyny często zostają same bo nikt ojcu nie dorównuje.

    Mam kuzynkę w małżeństwie z muzułmańskim Bośniakiem. Wyglądają na zadowolonych, ale tam chyba sprawy wiary nie maja znaczenia. Są po ślubie ze 20 lat, żyja w DE, odwiedzaja obie rodziny, mają 3 dzieci.
    Podziękowali 1Hope
  • Ania D. powiedział(a):
    A co tam jest jasne i czytelne? Co innego na papierze, a co innego w życiu realnym? Dla mnie  jest wielki rozdźwięk w islamie jeśli chodzi o kobietę.

    Są ustalone zasady, które się przestrzega - jak np. wspomniane tu wejscie kobiet tylko do przedsionka - taki poukładany swiat może pociągac - jest przewidywalny i prosty przez to stwarza wrażenie bezpiecznego









  • Elunia powiedział(a):
    Gdyby to było takie proste @beatak . Mam koleżanki z cudownych domów, ojciec jednej to był ideał. Dziewczyny często zostają same bo nikt ojcu nie dorównuje.

    Mam kuzynkę w małżeństwie z muzułmańskim Bośniakiem. Wyglądają na zadowolonych, ale tam chyba sprawy wiary nie maja znaczenia. Są po ślubie ze 20 lat, żyja w DE, odwiedzaja obie rodziny, mają 3 dzieci.
    Wiem,  ze trochę uproscilam . Ale trend jednak jest zauważalny. I też bym się zastanowiła, co to jest tzw. cudowny dom.

    A z tym idealnym ojcem - tu bym się także zastanowiła. Czemu był takim ideałem? Może dlatego, że wszystkie przeszkody  i kłody usuwał, a dodatkowo spełniał wszystkie życzenia. Ewentualny kandydat, nawet bardzo zakochany, nie jest w stanie na dłuższą metę sprostać takim wymaganiom.
  • To w takim razie pół Europy ma zaburzone domy według Waszej psychologii o ile nie większość zachodniej Europy.
  • Malgorzata powiedział(a):
    To w takim razie pół Europy ma zaburzone domy według Waszej psychologii o ile nie większość zachodniej Europy.
    Bardzo możliwe, z czegoś się to bierze.
     Ja piszę na podstawie własnego doświadczenia i tego, z czym mam na co dzień do czynienia w liceum. Coraz więcej domów jest zaburzonych, mało jest teraz dzieci w klasach gdzie jest i mama i tata. Często rodzice są rozwiedzeni, w separacji, z kolejnymi partnerami. Dzieci na tym cierpią, bo ich emocjonalne potrzeby są na samym końcu, niestety.
  • Też w domach gdzie potrzeby dzieci są na początku też jest nie halo.
    Podziękowali 2Malgorzata E.milia
  • edytowano 2 październik
    A nie pomyślałaś , że na zachodzie biali faceci to po prostu albo cioty albo jakies miazgi ciapciate, takie memlasy, że niekoniecznie toto nadaje sie na kandydata na męża???
    I wobec tego taki kolorowy wydaje się zwyczajnie ogromną konkurencją i właściwie wybór jest niejako oczywisty.
    Poza tym doprawdy ciraz mniej białych mężczyzn w Europie, patrz Paryż , Londyn.

    Podziękowali 3Elunia Odrobinka Milagro
  • Malgorzata powiedział(a):
    A nie pomyślałaś , że na zachodzie biali faceci to po prostu albo cioty albo jakies miazgi ciapciate, takie memlasy, że niekoniecznie toto nadaje sie na kandydata na męża???
    I wobec tego taki kolorowy wydaje się zwyczajnie ogromną konkurencją i właściwie wybór jest niejako oczywisty.
    Poza tym doprawdy ciraz mniej białych mężczyzn w Europie, patrz Paryż , Londyn.

    Też prawda. W Polsce podobnie. W sensie memlasów.
  • Elunia powiedział(a):
    Też w domach gdzie potrzeby dzieci są na początku też jest nie halo.
    Zgadzam się, ale wbrew pozorom, to nie takie częste - chyba, że chodzi o potrzeby materialne. Łatwiej je spełnić, łatwiej kupić drogą wycieczkę, gadżety, sprzęt niż pogadać, wychować, wpajać wartości (czyli mądrze kochać i wymagać - a to, jak już pisałam najważniejsza potrzeba zwłaszcza młodego człowieka). I moim zdaniem ona tak często zaspokajana nie jest.
  • Od czasu jak kobiety wychowują mężczyzn, a ojcowie są gdzieś w cieniu, z młodymi chłopakami jest masakra.
    Podziękowali 1Ania D.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.