majówka 2019

edytowano 25 marzec w Pomagajmy sobie
Napiszcie proszę, czy znacie jakąś miejscówkę na długi weekend majowy dla 6 dorosłych, 7 dzieci i 3 psów? Raczej północ Polski, ale jesteśmy otwarci. Może być morze, jezioro, ładna okolica...
Mam wrażenie, że dyskryminuje się psiarzy :#
«1

Komentarz

  • edytowano 26 marzec
    Może to nie dyskryminacja, a niewidzialna ręka rynku po prostu.
    Podziękowali 2Malgorzata Tomasz i Ewa
  • Rozumiem, że właściciele boją się takiego składu ;) Stąd moje pytanie, czy ktoś zna miejsce gdzie można by powakacjować :)
  • Też mam psa , a nie czuję dyskryminacji.
    Nie chciałabym zresztą w sąsiedztwie wakacyjnym psa.
    Doświadczenie wakacyjne uczy mnie od lat , że niestety właściciele  nie przyswajają wiadomościo, że cudzy pies to nie ósmy cud swiata.
  • Aga85 powiedział(a):
    Rozumiem, że właściciele boją się takiego składu ;) Stąd moje pytanie, czy ktoś zna miejsce gdzie można by powakacjować :)
    Aga tam gdzie jezdzikismy mozna bylo z psem
    Za granica i tutaj
    Ostatnio bylismy w Borach u Szyszki
    Tez mozna bylo
    Plus urok wszelkich zwoerzat gospodarza 
  • @Agnicha, agroturystyka bardzo ok:) Tak się nazywa "w borach u szyszki"?
    Podziękowali 1Agnicha
  • edytowano 26 marzec
    Malgorzata powiedział(a):
    Też mam psa , a nie czuję dyskryminacji.
    Nie chciałabym zresztą w sąsiedztwie wakacyjnym psa.
    Doświadczenie wakacyjne uczy mnie od lat , że niestety właściciele  nie przyswajają wiadomościo, że cudzy pies to nie ósmy cud swiata.
    Równocześnie szukam wyjazdu na wakacje- 3 osoby dorosłe (mamy) i 6 dzieci . I też czuję dyskryminację :s :s :p I jak tu żyć i jeszcze na wakacje pojechać, ja się pytam??
  • U Garncarza Szyszka
    W Sokole
    Jedzenie mozna zamowic jest pyszne
    Jazda na kucykach 
    Karmieniw zwierzat
    Warsztaty garncarskie
    Rowery sa na miejscu
    Podziękowali 3Aga85 Elwik Monika73
  • @Aga85, a jakie masz kryteria na ten wyjazd wakacyjny?
    Podziękowali 1Aga85
  • Jedziemy, jak pisalam, same dziewczyny z dziećmi od 2 do 8 lat. Fajnie, by było wykupić obiady i nie gotować. Jakieś atrakcje dla dzieci, plac zabaw, może jakaś świetlica w razie niepogody. 
  • Psy to rzeczywiście jest źródło problemów. Śmierdzą, brudzą, warczą, szczekają i wszędzie łażą. „Pan(i) się nie boi. On(a) nie gryzie.” standardowa wymówka psiarzy, która prowokuje „dzień świra” u bezpsiej części społeczeństwa. Nie ma się co dziwić ograniczeniom. 

    T ;)
  • Pies zwykle nie gryzie. Do pierwszego razu, kiedy ojejej, a taki był zawsze spokojny! Plus "piesek musi się wybiegać", najchętniej goniąc dzieci, które akurat na psy mogą nie mieć ochoty. A spróbuj psiarzowi zwrócić uwagę. Dziecko sobie na smycz weź, i tyle. Dlatego zawsze pytam, czy przyjmują psy. Jak tak, to grzecznie dziękuję, informując że w takim razie nie skorzystam. Może po prostu takich jak ja jest większość?
    Podziękowali 2Tomasz i Ewa In Spe
  • Piesek pozostawia swe ekskrementy gdzie mu się podoba a jego pan czy paniusia już się po kupkę nie schyli. Bo i po co? Niech jakiś dzieciar wdepnie. 

    T :)
    Podziękowali 1E.milia
  • Hitem rok temu był pies wbiegający na jadalnię. Pańcia z oburzeniem stwierdziła, że oni w domu zawsze tak jedzą. Ja, że mam inne standardy czystości, jednak. Interwencje właścicielki były praktycznie nieskuteczne, bo pani nie raczyła zwierzęcia traktować jak zwierzęcia. Na szczęście byli tylko weekendowymi gośćmi, ale dwa dni wyjęte z życiorysu. Ja po prostu psów nie lubię. Ktoś lubi, jego sprawa, ale niech nie zmusza mnie do wielbienia ich z bliska. Toleruję psy na smyczy, najwidoczniej ludzie mają taką dziwną potrzebę, nie moja sprawa. 
  • Jedynym wyjątkiem mogą być psy - przewodnicy niewidomych. Ale te są doskonale ułożone i nie traktują dzieci jako obiektów do gonienia i zabawy. 

    T
    Podziękowali 1E.milia
  • Ej, ale to jest wątek o wyjeździe i majowce, a nie czemu psy są wstrętne!
    Podziękowali 1Agnicha
  • Aga85 powiedział(a):
    Ej, ale to jest wątek o wyjeździe i majowce, a nie czemu psy są wstrętne!
    Sama zagaiłaś o dyskryminacji psiarzy. Teraz znasz powody. 

    T ;)
    Podziękowali 2E.milia Monika73
  • edytowano 26 marzec
    Tomasz i Ewa powiedział(a):
    Aga85 powiedział(a):
    Ej, ale to jest wątek o wyjeździe i majowce, a nie czemu psy są wstrętne!
    Sama zagaiłaś o dyskryminacji psiarzy. Teraz znasz powody. 

    T ;)
    Ależ ja znam powody! Swoją drogą często podobne argumenty, tyle że na temat małych dzieci, mają moi bezdzietni znajomi :D
    Mimo to chcemy jechać z psami :) Szukamy, chociaż na majówkę już coś mamy:)

    Podziękowali 1Monika73
  • Wiesz. Małe dzieci nie defekują gdzie popadnie i nie gryzą. 

    T
  • TiE A wiesz, że mam inne doświadczenie? Moje małe dzieci gorsze niż pies. Pies jest ok. I łatwiej go pod opieką zostawić, by wyjechać niż małe dziecko. :neutral: 
    Podziękowali 4andora Agnicha Aga85 Monika73
  • Skatarzyna powiedział(a):
    TiE A wiesz, że mam inne doświadczenie? Moje małe dzieci gorsze niż pies. Pies jest ok. I łatwiej go pod opieką zostawić, by wyjechać niż małe dziecko. :neutral: 
    Moje nie gryzły a jeździły z nami wszędzie. 

    T :)
  • Psy i dzieci różne.
    Właściciele i rodzice różni.
    Kinderszruba ważna. Nie ważne czy szczeniak ludzki czy psiejski.
    Zasady.zasady.zasady. 
    A niektórym powiewają. 
    Podziękowali 1mamababcia
  • Trzylatek nie pogryzie cię tak, że trafisz a OiOM. I nie zagryzie. 

    T
    Podziękowali 2Skatarzyna E.milia
  • Dla mnie najgorsze przeraźliwe szczekanie, dniami i nocami. Nawet dobrze wychowane psy miewają taka wadę, zaraz mam bóle glogłod tego.
  • Tomasz i Ewa powiedział(a):
    Trzylatek nie pogryzie cię tak, że trafisz a OiOM. I nie zagryzie. 

    T
    Prawda, że nie zagryzie. OiOM może nie, ale  sor już bywa. Jakoś częściej dzieci gryzą dzieci. Moje były nie raz pogryzione przez innych nieletnich.
    Mam psa i pilnuję. Mam dzieci i pilnuję. 
  • Może i dzieci bywają bardziej uciążliwe niż psy ( toteż cześć społeczeństwa woli je hodować) ale jednak dzieci to ludzie. A psy nie.  My jedziemy drugi raz do wakacyjna wioska w ustroniu Morskim. Ceny przystępne bo za pokoj w zasadzie a nie za ilość osób. Dostawki tanie , my się w czteroosobowym mieścimy z trzema lozeczkami (35 zł za jedno za cały pobyt) blisko morza bardzo- 5 minut spacerkiem przez łąkę, bez kramów, animacje dla dzieci codziennie popołudniu 3 h  i duA świetlica.. a za ten pokoj ok180 za dóbe. 
    Podziękowali 1Hope
  • My zwierząt nie mamy w domu, to w sumie na wakacjach cudze psy nam nie są potrzebne. 
    Podziękowali 1E.milia
  • To wiele dla mnie znaczy, że się ze mną dzielicie swoimi przemyśleniami i stosunkiem do psów :p
    @MAFJa ta wioska wyglada naprawdę dobrze:)) Tam jadę bez psa (chyba), mąż się zajmie:)
  • @Aga85, to miłe, że to doceniasz. Mało który wlasciele psa docenia, co do powiedzenia mają osoby bez psow. 
    Podziękowali 1Tomasz i Ewa
  • Dzięki <3 , a docenię jeszcze bardziej jak doradzisz fajną miejscówkę na wczasy B)
    Podziękowali 1Elunia
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.