Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Jaki wózek?

18911131433

Komentarz

  • Emilia przy trzecim dzieku mialam wozek retro. Byl swietny. Wielka wiklinowa gondola z miekkim materacykiem. Jescze wieksze szprychowe kola na ciekich bialych oponach. Nie mial takich wynalazkow jak skretne kola. On nie jechal on plynal. A mieszkalam wtedy w dzielnicy bez chodnikow.

    Pozniej widzialam taki sam albo ten sam w milosci nad rozlewiskiem i pomyslalam ze za tanio go sprzedalam.
  • ten bugaboo to bajer
  • @Emilia_K mnie osobiście się lepiej jeździ x - landerem z zablokowanymi skrętnymi kołami. No przeszkadzają mi te skrętne koła nawet w sklepie. Wcześniejsza trojka woźona była w klasycznym wózku na paskach i to była dopiero poezja :) w spacerówkach- parasolkach teź mam zawsze zablokowane koła.mTak że sama pojeździsz to się przekonasz co Ci pasuje i przy następnym dziecku będziesz już wiedziała : D
  • Dzięki dziewczyny za opinie. Mąż mi nie wybaczy, jak go naciągnę na skrętne koła,a będę je miała ciągle zablokowane :) Bo bez skrętnych można znaleźć wózek o klasycznym wyglądzie o tysiaka taniej niż navington :)
  • Skrętne się przydają w sklepach wielkopowierzchniowych, w kościele i w innych miejscach, gdzie jest duuużo gładkiej podłogi, a trzeba sprawnie wywijać.
    Inna rzecz - są wózki klasyczne z kołami nieskrętnymi, które są tak dobrze wyważone, że prowadzą się prawie równie łatwo, co te ze skrętnymi - np. Emmaljunga.
  • A ja tak jak pisałam nie wyobrazam sobie nie miec skretnych kółek. Pcham wozek jedna reką, ba brzuchem czasem, albo palcem. Manewruje na klatce schodowej, ciagnac, albo pchajac bez wysiłku... u mnie same male sklepy w okolicy i to pozastawiane, tam tez przydaja sie skretne kółka.
    A zawsze mozna je zablokowac jak jest taka potrzeba. Korzystam czesto z jednego ajk i drugiego rozwiazania.
    Blokuje np do zjezdzania wozkiem po schodach - wtedy sprowadzam go tak ze przednie i tylne schodza po stopniach w dol. Blokuje tez do jazdy w terenie, chociaz nei zawsze, bo nie zawsze jest to konieczne.
    Mam porownanie z Roanem Marita, ktora uroczo buja gondole, ale jazda z nia to masakra, kiedy ma sie inne dzieci do trzymania za rece, lub cos co w rekach sie niesie. Ale wiadomo to dla mnie. Kazdemu pasuje co innego. Wybor naszczescie jest duzy :)
  • @ramatha, spacerówka z jedną ręką i ludzką ceną to :

    http://www.babymanager.pl/joie-litetrax-4-vs-baby-jogger-city-lite/

    Joie litetrax 3 lub 4. Czyli wersja 3 lub 4 kołowa, skrętna , składa się jedną ręką, prowadzi też. Koła dają radę w terenie, zablokować można skrętne z przodu i jest ok.

    Nie jest idealny(bo takich nie ma), jednak waży te 8-9kg. :(
    Ma mega dużą budkę (mój A. jakiś światło czuły był). Rozkłada sie na płasko.
    Generalnie polecam, choć jakby ważył 3kg mniej byłby moją wielką miłością:)
  • Moj city mini waży 7 kg
    3 kolka
  • @anna_z to jest to. To jest to! Joie super. Ma wszystko czego chcialam. Oby tylko cena byla prawdziwa.
    Nawet system skladania o ktorym nie wspomnialam. Waga nie jest a tak istotna- obecnie mam x-landera wiec jak z nim daje rade to i z takim dam :)
  • Kupowałam na allegro, gdzieś w lipcu2015 chyba mniej niż 700zł albo coś koło tego. Dobra alternatywa,zwłaszcza finansowa. Jeśli pomogłam to się cieszę :) ( Mnie go też polecili sąsiedzi, więc przekazuję dalej).
  • :)
    Na wyglad i to co bylo napisane w artylule pod podanym przez Ciebie linkiem to bardzo mi sie podoba, ale jeszcze chcialabym zobaczyc na zywo jak sie jezdzi itd.
    Dla mnei to jest to i cena mi odpowiada, bo duzo jest ładnych, praktycznych wozkow ale powyzej 1000 i toc zasme grubo (z tych co akurat wpadały mi gdzies w oko )
  • Tu niestety nie pomogę,bo ja z centralnej Polski. Ale w sklepach idzie ten wózek spotkać.
    Tu jest lista miast i sklepów gdzie być powinny :

    http://joie-polska.pl/#sklepy
  • Dzieki dzieki. Jutro ide zobaczyc wozek u nas w sklepie. Pojezdze sobie mam nadzieje i zobacyzmy :)
  • o to daj jak wrażenia i czy będziesz właścicielką czy szukasz dalej :)
  • Ja niezmiennie polecam tako acustic. Bajka nie wózek, każdy kto nim jezdzil byl zakochany. Ale duży jest i dość ciezki jak by ktos chcial nosić.
  • edytowano styczeń 2016
    @anna_z bylam :) widialam:) bardzo fajnie jezdzi. Wiadomo tylko po sklepie manewrowalam, ale jestem zaskoczona , bo jak jezdzilam tym co uzywany kupilismy to tragedia byla, a tu mi sie swietnie jezdizlo.
    Ale troche mnie zaskoczylo ze w sumie duzy po zlozeniu jest. Oczywiscie wiem ze jest mniejszy od innych ale nie wiem czego sie spodziewalam :)
    No ale jest inny problem. Jak posadzilam K. ktory ma teraz 14 miesiecy to on w zasadzie wypelnil ten wozek . Te wszystkie ciuchy odejda, wiadomo, ale wydawal sie troche za dlugi do niego. A ze to takie dziecko ktore przewdopodobnie moze wymagac wozka (bo po rehabilitacji, teraz dopiero zaczal chodzic itd) to nie wiem czy mu jednak dluzszego siedziska nie powinnam szukac.
    Obok stal britax drozszy niestety ale i dluzszy. Musze poczytac.
    Sama nie wiem. To mial byc wozek dodatkowy. Moze nie było by tragedii zeby mu te nogi wystawały troche...
    A jak duze dziecko w nim wozisz? Wiem ze masz mlodsze ciut, tak? A wzrostowo?
    Pałąk nie sprawia Ci problemow? Chodzi mi o jego wysokosc i o to ze jest odpinany jednostronnie ? Jak kolka zachowuja sie na mniej rownym podlozy niz sklepowe? Nierowne chodniki jakas, droga ubita, szutrowa itd?
  • Mój skończył rok w tym miesiącu. Nie wiem ile ma wzrostu:) Aktualnie jeździ w śpiworze i ubraniach zimowych i szczerze to nie wiem czy mu te nogi się mieszczą :) Ale myślę że jak będzie większy to mu ten podnóżek na dół wezmę albo będą wystawać. Ciekawa zagwozdka:)
    Co do rehabilitacji i podnóżka... ktoś Ci mówił, że powinien mieć podparte stopy? Sama jestem po rehabilitacji (studiach) i to wszystko zależy z jakiego powodu Twój synek ćwiczył, ale tylko w niektorych przypadkach stopy powinny być podparte (np przy dziecku niechodzących, które w wózku spędza codziennie wieeele czasu). Ale może czegoś nie wiem, co możliwe. Kazali Ci szukać wózka z podparciem?

    Pałąk jest ok, jest niżej niz w innych,ale Młody w grubych spodniach i śpiwór wchodzą bez problemów. Pałąk u nas wychodzi z obu stron na raz.My mamy tę wersję 3kołową i z 2015r. Może coś zmienili?
    Co do jazdy... las ok, nierówne chodniki ok, śnieg ok (nie gromadzi się gdzieś wokoło kół, trochę ciężej się jedzie,ale to normalnie), drogi ubite daje radę tylko jakiejś super amortyzacji nie ma. Czasem się koło dziwnie przednie ułoży i zablokuje jak się pod krawężnik podjeżdza, ale tak mają wszystkie 3-kołowce( używałam 2 inne i też tak miały). Pewnie przy 4 kołach nie ma takiego problemu.

  • Oj nie nie... nikt mi o podnóżku pod kątem rehabilitacji nie mowil :P
    Po prostu jak dziecko spi czy mlodsze siedzi to mu nie wygodnie jak mu te nogi tak dyndaja :P Ot cala filozofia. :)
    Co do pałąka to wypina sie tak samo jak u Ciebie chociaz ja patrzyłam na 4 kolowca.
    O to rewelacja co piszesz. Ja naprawde bardzo sie zrazilam do spacerowek z ktorymi mialam do czynienia , ze o tej swojej nie wspomne :P No ale...
    Nie wiem czy to sie nei skonczy expresowym kupnem, bo przydałby mi sie wozek na czwartek :P wiec... kto wie... Maz mnie jednak motywuje zeby kupic z dluzszym oparciem i podnozkiem - czyli dokladniej britaxa co obok stal :P sie okaze :P
  • łooo jak fundusz jest to można szaleć :)
    a ten britax też miał podnózek tak na płasko położony? Bo mi się kojarzy w tym porównaniu wózków, że tego nie ma.
    Skoro Twój synek długi to i wózek musi mu pasować :) A ten britax jak wagowo?
    a co do nóg to jeśli wystają więcej niz połowę w sensie połowę długości od stopy do kolana tzn do pół łydki to na pewno nie wygodne być musi:)

    Napisz jaka decyzja i co będziesz pchać przed sobą ;)
  • @anna_z napisze na pewno... Moze uda mi sie czegos poszukac w jakims Askocie we Wroclawiu, tam duuuzo tych wozkow bylo. Podnozek w britaxie chyba nie byl prosty tylko z obramowaniem.
    Chcialam tani a znowu wyjdzie drogo.
    Ale powiem Ci ze nie bardzo wierze ze ten nasz Kuba bedzie tak wymagał wózka długo, on jak sie zabral miesiac temu do chodzienia to nic innego by najchetneij nie robil. Do nastepnej jesieni-zimy bedzie chodzil normalnie mam nadzieje. Czyli poweidzmy od sierpnia do grudnia bedziemy potrzebowali przynajmniej sporadycznie dwoch wozkow.
    Czy ja wiem czy warto placic wiecej niz te 800 zł co i tak nie jest mało.

    A spiworek masz od kompletu? Fajny?
  • dla mnie i 800zł to dużo :) Jak na parę miesięcy potrzebny drugi wózek to trzeba rzeczywiście przemyśleć czy warto.
    Może coś jeszcze zupełnie innego Ci wpadnie w oko,choc mało jest wózków z tym sprytnym składaniem :)
    Jesteś z Wrocławia, ale fajnie , kocham to miasto. Studiowałam tam. :)
    Śpiworek z gondolki, taki uniwersalny. Jak kupowalismy używaną gondolkę to był gratis i się sprawdza.
  • Do baby jogger można dokupic podnozek i będzie ok
  • No ja juz nie z Wroclawia, ale nadal traktuje jak swoje :)
    ...
    Wozek na kilka miesiecy na stale ale ogolnie jest nam potrzebny drugi wozek jako taki do samochodu, na codzien, do miasta, wyjazdy, do tesciow itd. Bo obecny jest bardzo problematyczny do przewozenia i rozkladania.
    No a do kolejnych sie przyda.
    800 to malo w porownanij z tymi drozszymi ;) ale chcialabym miec komplet.
    Zreszta zobacz jaka roznica. Mowisz ze kilka miesidcy temu kupowalas za 700 , a teraz na allegro tylko powyzej tej kwoty.
    ...
  • a porównując do innych to 800 zł jak promocja brzmi :)
    Ja kupowałam za 699zł bez żadnych dodatków trójkołową wersję, ale był jeden tylko kolor, może to jakaś wyprzedaż z jakiegoś sklepu była, nie pamiętam.

    czekam na wieści co zagości w Twoim domu a częsciej w samochodzie :)
  • @anna_z
    No i kupilismy ostatecznie Britaxa b-agile 4 plus. Glownie dlatego ze mial pelna budke w razie czego deszcz nie przeleci a takze ze wzgledu na to ze mi bardzo zalezalo na odpinanym jednostronnie palaku. To takie zalety jego.
    Ale idelny nie jest. Ten joie ma swoje zalety i swoje wady tez, ale pewnych rzeczy bedzie mi brakowalo pewnie. Moim zdaniem w joie jest lepiej rozwiazane skladanie oparcia i koszyk na przyklad. No i masz od razu miejsce na kubek. Ja musialabym dokupic pewnie.
    Ale to takie dla mnie drugoplanowe rzeczy. Cos trzeba bylo wybrac :)
    Now kazdym razie dziekuje za pomoc, bo dzieki Tobie i joie dowiedzialm sie csego szukam :) No i u nas wozki staly obok siebie wiec uznawane sa za podobne i latwo bylo porownac :)
    Najbardzije sie ciesze ze wybor i zakup mam juz za soba :)
  • A my chyba kupimy nowy wózek - do tej pory woziliśmy się klasykiem peg-perego z dużą gondolą i spacerówką. Ale nie jestem w stanie wyjąć już gondoli - strasznie ciężka, coś musiało w środku zardzewieć. Wózek był używany przez 13 lat non stop i bardzo dobrze spełniał swoją rolę. Teraz chciałabym jakiś lżejszy, łatwo się składający - w samochodzie jeżdżę z całą wiolonczelą. Auto musimy zmienić na 9-osobowe, ale i tak wózek ma być lekki. Jakieś propozycje?
  • Cały czas poluję na tego bebecar stylo st, koniecznie 3w 1. Jak już wszystko pasuje i cena itd. to znowu sprzedawca ma problem z zapakowaniem i do wysyłki nie dochodzi.
    W sumie rozumiem ludzi to duży wózek.
    Gdyby ktoś słyszał o wózeczku bebecar na sprzedaż byłabym wdzięczna za info.
  • Nasz stary wózek ciągle dobry, nie kupię nowego, choć pierwszy raz mam szansę na macierzyński i mogłabym zaszaleć. ;)
    A ta głupia Emmaljunga nawet nie wypłowiała przez 11 lat!
  • Mój wypłowiał i przetarł się na szczęście. Był granatowy:) Ale po 13 latach dopiero.
  • Nasz też granatowy! Ale słońco odporny ;)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.