Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

a nie mówiłem: Zdrada w Monachium

2

Komentarz

  • edytowano marzec 2016
    @jaromisz: "Ale czy problemem tego świata jest Rosja? - carska czy obecna?"

    Nie wiem czy świata, ale naszym na pewno. Rosja - carska, komunistyczna czy obecna to jest jeden pies za przeproszeniem, różni się metodami, rozmachem itp, ale cele ma ciągle te same.

    @jaromisz: Moim zdaniem problemem tego świata jest to, że oddaliśmy się we władanie złemu, i nie dość że trwamy w tym, to jeszcze głębiej grząźniemy... - mówię ogólnie o dzisiejszej ludzkości.

    Słusznie ale to stwierdzenie jest na takim poziomie ogólności że w zasadzie wyklucza wszelką dyskusję.
    Zejdźmy zatem do pewnych konkretów, będzie można pogadać przynajmniej, bo tego problemu co powyżej w skali świata raczej nie rozwiążemy.

    @jaromisz: Czy to już czas na wielkie narodowe nawracanie się? czy musi się stać coś konkretnego? - no bo przecież ginięcie tysięcy ludzi to nie jest już dzisiaj żaden konkret... miliony aborcji rocznie to nie jest konkret... co musi się stać aby ludzkość zatrzymała się na chwilę i popatrzyła w górę?

    No dobrze, ale my rozmawiamy teraz o aborcji czy geopolityce?
    Bo te sprawy mogą się przenikać, owszem, ale nie w temacie w którym piszemy.
    Jeszcze tylko dodam, cobyś zerknął na statystyki aborcji w Rosji, przeliczył je na 1 mieszkańca i porównał do Polski.
    I nie, wcale nie mówię że USA czy ktokolwiek inny ma tu być wzorem. No chyba że na Malcie jest lepiej niż u nas - zatem w tym temacie równajmy do Malty.

    @jaromisz: "Mentalność Rosji... a co z mentalnością naszą? co z mentalnością usaków? wszyscy jedziemy na tym samym wozie wprost do piekła - tylko żeby było przyjemniej, jedni drugim wytykają który wózek jest bardziej błotem ubabrany... - wtedy ten nasz jest przez to ładniejszy.
    i znowu offtopic - zaraz mnie ogłoszą dyżurnym trolem forumowym..."


    Z tym jednym wozem do piekła to bym uważał, bo równanie od jednej krechy nie wiadomo na jakiej podstawie to zbyt chrześcijańskie nie jest. Bo nie do kolegi ani do mnie należy oceniać kto na jakim wozie w jakim kierunku jedzie - zwłaszcza że wiemy może 1% tego co się naprawdę dzieje.

    @jaromisz: "Odnośnie otwierania oczu na wiele spraw - racja - nieukiem byłem jestem i chyba nawet planuję zostać do końca - wolę widzieć tu i teraz co JA robie źle i to poprawiać zamiast rozglądać się po świecie i szukać niewiadomo czego w sumie... "

    Bardzo szlachetnie, ale po co zatem kolega wypowiada się w tym temacie?
  • edytowano marzec 2016
    @zbyszek: "Chwalicie naród rosyjski ja nie. Wierzą, że władza powinna być silna i dlatego wiele jej wybaczają. Za duża chamstwa i pijaństwa. Nie chcą nawet tego zmienić. Kościół prawosławny w tym nie pomaga. Jak by nam mieli zapłacić za komunę to już nie byliby tacy przyjacielscy. "

    Ja też nie chwalę narodu rosyjskiego.
    To nie do końca ich wina że ich historia ukształtowała tak a nie inaczej, ale to ludzie którzy POTRZEBUJĄ bata nad sobą. Swojemu przywódcy wybaczą wszystko ale nie wybaczą jednego - że nikt go sie nie boi. Wszyscy tam wiedzą że rząd i media kłamią - i wszyscy jednocześnie im wierzą. A nas uważają za zdrajców słowiańszczyzny, bo powinniśmy się z nimi bratać - nic to że zabory, II wojna, komuna. Oni uważają że powinniśmy być im WDZIĘCZNI.

    I jednocześnie typowa azjatycka mentalność - wódz, bat, prawo dżungli.

    Ale pojedynczy Rosjanin może być najlepszym przyjacielem, serdecznym druhem i pomocą jakiej nie doznasz nigdzie indziej. Acz jakby potem wybuchła wojna z Rosją to nie wiem czy pierwszy nie strzeli ci w łeb - wot priorytety.
  • @TecumSeh
    Wypowiedziałem się w tym temacie bo najeżdżacie jedni na drugich i za chwilę od komuchów się będziecie jawnie wyzywać a to jest właśnie to wytykanie drugiemu czyj wózek jest bardziej ubabrany w błocie.
    Nie mam nic więcej konstruktywnego do dodania w tym temacie ponad to co już napisałem - możni tego świata odpowiadają za miliony istnień, i pogrywają sobie nimi tak jak im zły doradza. - wydaje mi się że to już czas na modlitwę i nawracanie całych społeczeństw. - i tak - trudno z takim stwierdzeniem dyskutować.
  • @jaromisz: Myślę że kolega zbyt emocjonalnie podchodzi do tematu:)
    A w ratowaniu świata i nawracaniu narodów obiecuję, nie będę koledze przeszkadzać.
  • @TecumSeh - zbyt emocjonalnie jak na dzisiejsze znieczulone standardy czy tak ogólnie zbyt emocjonalnie? :D
  • @jaromisz - tak ogólnie:)
    Z żoną kolega też tak rozmawia?
    - hej kochanie, co na obiad dziś?
    - Na obiad?! Ludzie w etioptii głodują, miliony aborcji w Chinach, ISIS ścina głowy chrześcijanom, a ty o żarciu tylko myślisz?!

    Oczywiście można tak, ale nie polecam:)
  • @TecumSeh "Sojusz z USA to trochę coś innego niż rozważanie jakby to było pieknie gdyby przyszli tu Amerykanie i przejęli władzę."

    Przecież przejeli i jakoś nikt nie oponuje
  • edytowano marzec 2016
    Jak amerykańskie koncerny u nas żerują to rząd USA przestaje być przyjacielski. Wystarczy popatrzeć na Południową Amerykę.

    Po traktacie z Monachium znowu nie wyjdzie na jaw katastrofa smoleńska ?
  • Wow - nie doceniałem zatem siły moich emocji :)
    Wyłączam mikrofon... :)
  • @Gregorius: "Przecież przejeli i jakoś nikt nie oponuje "

    Jakieś argumenty?


    @zbyszek: Jak amerykańskie koncerny u nas żerują to rząd USA przestaje być przyjacielski

    Przykłady? Nie na obecność, na "żerowanie".
  • @TecumSeh rzeczywistośc widoczna gołym okiem. Plus wiadome ośrodki kręcace ludzmi z aktalnego rzadu. LKolega dowie sie gdzie szkoloana była obecna pani Premier.
  • No tak, po co arugmenty, przecież widać:)

    Co do szkolenia - wiesz kto szkolił Jana Pawła II? I jakie wysnuwasz wnioski na tej podstawie?
  • edytowano marzec 2016
    IBM, HP, Intel, Citi bank
    Banki u nas żerują

    http://www.goldenline.pl/grupy/Pozostale/usa/jakie-firmy-amerykanskie-dzialaja-w-polsce,108369/

    Od czasów komuny bezkrytycznie patrzymy na USA. Oni jednak mają swoje interesy, wyjeżdżanie najlepszych młodych konstruktorów do Ameryki do pracy dla nas nie koniecznie jest korzystne. Czasami tak, ale z biegiem czasu coraz mniej.

    Może wyjaśnisz skąd się biorą apele z USA, aby załagodzić konflikt o TK, no i zarzuty o brak demokracji ? Obawiam się że to pretekst i alibi dla Monachium.

    Szczerze, to nie mogę się doczekać koronacji Chrystusa Króla na Króla Polski.
  • Banki owszem, ale to nie specyfika USA. Deutsche, Unicredito i inne tego typu.
    A HP, Intel, itp to żerują w jakim sensie?

    Co do wyjazdów do USA - dużo bardziej drenuje nas Anglia obecnie:)

    Apele z USA biorą się ze skutecznej działalności agentury wpływu, podobnie jak "polskie obozy". Ponadto akurat w "apelach" USA wcale nie przoduje.


    W ogóle wybór między USA to trochę jak między padaczką a rakiem. Na raka umrze się na pewno a z padaczką delikatnie mówiąc komfortowo się nie żyje i przy nie zachowaniu ostrożności też zejść można.

    Tyle że Rosjanie w rolowaniu przeciwnika są od USA dużo inteligentniejsi.

    A tak btw - ja nie jestem zwolennikiem amerykańskiej opcji, tylko widzę niebezpieczną i całkowicie idiotyczną z puntku widzenia naszych interesów narrację, że całe zło to USA a Rosja to bracia słowianie. No sorry, ale nie kupiję tego.


    Ja też się nie mogę doczekać Intronizacji:)
  • edytowano marzec 2016
    A tak btw - ja nie jestem zwolennikiem amerykańskiej opcji, tylko widzę niebezpieczną i całkowicie idiotyczną z puntku widzenia naszych interesów narrację, że całe zło to USA a Rosja to bracia słowianie. No sorry, ale nie kupiję tego.

    Tę narrację wymyśliłeś sobie sam dla wygody popierania opcji usańskiej.

    Moja teza jest tylko taka, że najkorzystniejszy, długofalowo, jest sojusz z Rosją.
    Ponieważ mamy zmasowaną propagandę antyrosyjską, pozwoliłem sobie zaakcentować
    pozytywy przeszłe i przyszłe.
    :)
  • "Rosja - carska, komunistyczna czy obecna to jest jeden pies za przeproszeniem, różni się metodami, rozmachem itp, ale cele ma ciągle te same"
    Z tym nie mogę się zgodzić. Rosja carska miała zapędy imperialne - car, jak każdy imperator, chciał więcej władzy, ziemi, bogactwa i tyle. Polaków gnoił, owszem, kiedy się buntowali... Jednakże car był jednocześnie najpotężniejszym władcą chrześcijańskim - i to go stawia lata świetlne od jakiegokolwiek "pierwszego sekretarza KC" bolszewickiej Rosji (notabene dlatego wielu uważało, że Polacy niepotrzebnie się buntują przeciwko carowi - nawet papież). Z tego samego powodu też car został brutalne zamordowany - przez zajadłych wrogów chrześcijaństwa. Zniszczenie bastionu chrześcijaństwa było istotnym motywem rozpętania rewolucji październikowej akurat w Rosji.
    zresztą rewolucja francuska, to myślicie dlaczego wybuchła akurat we Francji? Słyszeliście o Wandei? Słyszeliście o kim dawniej mówiono "Pierwsza córa Kościoła"?
  • Z mojego punktu widzenia, to właśnie stany i chyba służący im zepsuty zachód są od jakiegoś już czasu odpowiedzialne za całe zło wszechświata i okolic - Z perspektywy laika wygląda to tak, jakby rosja przeszla na defensywę... - może mnie ktoś "naprawić"?
    Jeśli teraz wyszłoby że sie dogadali przeciw Chinom to nieco się odmieni układ sił na świecie... - Pytanie co na tym zyska rosja?
  • @TecumSech
    Chodzi mi o to, abyśmy się też trochę budzili, że amerykanie to nie dobry wujek.
    Przeczuwam że pokolenie solidarnościowców skupionych w PiS może mieć takie myślenie dość naiwne zresztą wyniesione z lat 80 tych.

    Rosja w ogóle odpada i mówiłem że naród rosyjski też w tym procederze bierze udział nie tylko władza.

    Dla nas korzystne byłoby podzielenie Ukrainy na dwie części biedną zachodnią dążącą duchowo na zachód i wschodnią bogatą i pro rosyjską. Silna niepodległa Ukraina jest dla Polski zagrożeniem.


    W skali od 1 - 10

    Węgry 10
    Ameryka 7
    Chiny 6
    Wlk. Brytania 5
    Ukraina 4
    Niemcy 3
    Rosja 1

  • edytowano marzec 2016
    @Pioszo54: "Tę narrację wymyśliłeś sobie sam dla wygody popierania opcji usańskiej."

    Jako że powyższe ogłosiła osoba rozważająca jakby to było pięknie w ruskiej niewoli, to co ja tu mam jeszcze dodawać:)

    @Pioszo54: "Moja teza jest tylko taka, że najkorzystniejszy, długofalowo, jest sojusz z Rosją."

    Dla Rosji na pewno. Pisał o tym całkiem niedawno Aleksander Dugin:

    http://gazetawarszawska.eu/2014/03/02/aleksander-dugin-swieci-zandarmowie-europy/

  • @Wandeal: "Z tym nie mogę się zgodzić. Rosja carska miała zapędy imperialne - car, jak każdy imperator, chciał więcej władzy, ziemi, bogactwa i tyle. Polaków gnoił, owszem, kiedy się buntowali...

    No tak... mogliśmy się nie buntować, i byłoby pięknie:) Skoro na nas napadli i zniewolili, powinniśmy uznać to za dopust Boży i siedzieć w niewoli do dziś.

    @Wandeal: Jednakże car był jednocześnie najpotężniejszym władcą chrześcijańskim - i to go stawia lata świetlne od jakiegokolwiek "pierwszego sekretarza KC" bolszewickiej Rosji

    Formalnie owszem - był. Tyle że w działaniach to już różnili się oni wyłącznie pomysłowością i finezją, ale nie celem. Więc z tymi "latami świetlnymi" to nie przesadzaj - zwłaszcza że istnieje coś takiego jak zgorszenie. Poza tym wierzący nie ma usprawiedliwienia typu "nie wiedziałem". Więc nie wiem komu będzie lżej w dzień sądu.

    @Wandeal: notabene dlatego wielu uważało, że Polacy niepotrzebnie się buntują przeciwko carowi - nawet papież

    Zupełnie nie dlatego. Papież nie poparł powstania listopadowego wywołanego m.in przez masonów i protestanckie Prusy oraz Anglię. Jaki interes miał Papież w popieraniu prawosławia?

  • @jaromisz: "Z mojego punktu widzenia, to właśnie stany i chyba służący im zepsuty zachód są od jakiegoś już czasu odpowiedzialne za całe zło wszechświata i okolic"

    Słyszałeś o objawieniach fatimskich? Nie?
    To może przytoczę:

    "Widzieliście piekło, dokąd idą dusze biednych grzeszników. Aby ich ratować, Bóg chce ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeśli zrobi się to, co ja wam mówię, wiele dusz zostanie uratowanych, nastanie pokój na świecie. Wojna się skończy. Ale jeżeli się nie przestanie obrażać Boga, to za pontyfikatu Piusa XI rozpocznie się druga, gorsza. Kiedy ujrzycie noc oświetloną przez nieznane światło, wiedzcie, że to jest wielki znak, który wam Bóg daje, że ukarze świat za jego zbrodnie przez wojnę, głód i prześladowania Kościoła i Ojca Świętego. Żeby temu zapobiec, przyjdę, by żądać poświęcenia Rosji memu Niepokalanemu Sercu i ofiarowania Komunii św. w pierwsze soboty na zadośćuczynienie. Jeżeli ludzie me życzenia spełnią, Rosja nawróci się i zapanuje pokój, jeżeli nie, Rosja rozszerzy swoje błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowania Kościoła. Dobrzy będą męczeni, Ojciec Święty będzie bardzo cierpieć, wiele narodów zostanie zniszczonych, na koniec zatriumfuje moje Niepokalane Serce. Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci, a dla świata nastanie okres pokoju."
  • @zbyszek: "Chodzi mi o to, abyśmy się też trochę budzili, że amerykanie to nie dobry wujek.

    Z tym się zgadzam całkowicie.

    @zbyszek: Rosja w ogóle odpada i mówiłem że naród rosyjski też w tym procederze bierze udział nie tylko władza..

    Z tym też:)

    @zbyszek: Dla nas korzystne byłoby podzielenie Ukrainy na dwie części biedną zachodnią dążącą duchowo na zachód i wschodnią bogatą i pro rosyjską. Silna niepodległa Ukraina jest dla Polski zagrożeniem.

    Z tym absolutnie nie.
    Po pierwsze - w ciągu najbliższych lat (i to kilkudziesięciu) nie ma szans na żadną silną Ukrainę.
    Po drugie - podział Ukrainy między nas a Rosję ustawiłby nas w roli okupanta - niezależnie od racji historycznych w obecnej sytuacji kiedy sami sobie z własnym krajem nie potrafimy poradzić, takie posunięcie to czysty idiotyzm.

    O ile wschodnia Ukraina jest wynarodowiona do cna o tyle zachodnia ma całkiem sporą liczbę nacjonalistów i wszelkiej maści agresja obecnie, to robienie sobie gigantycznych kłopotów. Zarówno na arenie międzynarodowej jak i wewnętrznie.

    No i popełnilibyśmy identyczny błąd jak z Zaloziem w 1938r.
  • Przecież to ja pierwszy dziś o objawieniach pisałem - książka którą przytoczyłem jest właśnie im poświęcona.
    Problem w tym, że to nie Rosja steruje rozszerzaniem tych nauk tylko zachód, który dodatkowo nie dość ze spowodował całe zamieszanie to dodatkowo krytykuje ją i do wszystkiego korzystając z zamieszania rozszerza cywilizację śmierci.
    Dlatego jeszcze raz pytam - czy to Rosja jest naszym głównym wrogiem?
  • Dlaczego Matka Boska chciała poświęcić Rosję a nie inne kraje?
    Dlaczego użyła stwierdzenia "Rosja ROZSZERZY swoje błędne nauki?
  • myślę że na oba pytania można odpowiedzieć tą samą odpowiedzią - bo na ten czas Rosja była jednoznacznie identyfikowana jako źródło komunizmu - więc wszystko zło świata pochodziło niejako od niej? - ale tylko strzelam - nie jestem MB. W książce nie ma jednoznacznej odpowiedzi dlaczego Rosja się nie nawróciła - jest za to porównanie, że tą Rosją jesteśmy my wszyscy - ludzie na ziemi. - jeśli zatem Rosja się nawróci - na świecie zapanuje pokój.
  • Tyle że objawienia Fatimskie znacznie wychodzą poza "ten czas".
    Najlepszy dowód, że Rosja wcale się jeszcze nie nawróciła.

    @jaromisz: "jest za to porównanie, że tą Rosją jesteśmy my wszyscy - ludzie na ziemi"

    To jest odlot stulecia.
  • Czy uważasz żę wystarczy aby sama tylko Rosja i jej mieszkańcy się nawrócili i na świecie zapanuje pokój?
    to jest dopiero odlot...
  • Naprawdę odlot?
    Ty w ogóle katolikiem jesteś?
    Bo zarzucać odlot Matce Boskiej to trzeba mieć tupet.

    Chyba że nie rozumiesz poniższych zdań:
    "Przyjdę, by żądać poświęcenia Rosji memu Niepokalanemu Sercu (....) Jeżeli ludzie me życzenia spełnią, Rosja nawróci się i zapanuje pokój, jeżeli nie, Rosja rozszerzy swoje błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowania Kościoła"

    I następnie:
    "Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci, a dla świata nastanie okres pokoju."

    To bardzo proste zdania do zrozumienia - wystarczy odrobina dobrej woli i niechęć do krętactw.
  • Przynajmniej mnie nie zawiodłeś bo spodziewałem się takiej reakcji na mój komentarz.
    Co do bycia katolikiem to staram się nieustannie z różnymi efektami - tak zwyczajnie po ludzku - raz lepiej to wychodzi raz gorzej.

    Nie zarzucam Maryi odlotu - zarzucałem go Tobie. Rosja - jeśli by ją traktować literalnie, nie nawróci się sama. Została przecież poświęcona Niepokalanemu Sercu - sprawa jest więc otwarta... - rodzi się tylko pytanie - co ja i Ty zrobiliśmy, aby tych ruskich nawrócić? - dltego uważam, że nawróćenie samej tylko Rosji pokoju nam nie przyniesie. Jeśli nie nawrócą się też inni ludzie a za nimi Rosja - to raczej można będzie tylko liczyć na czynnik nadprzyrodzony.
    Żeby było jasne - ja nie wątpię w objawienia ani nie mam intencji ich wykoślawiać. - Objawienia mają po prostu to do siebie, że jeżeli Maryja mówi coś komuś, to tak, jakby mówiła to całemu światu - i to nie ja wymyśliłem.
  • Jak narazie natomiast jest tak:

    "Wszystko idzie na opak... Cnota jest ścigana,
    występek sławiony , prawdy nie ma, kłamstwo ma
    trzy języki... księgi są bez mędrców, a mędrcy bez
    ksiąg... Zwierzęta udają ludzi, a ludzie zwięrzęta."

    Więc jak tu mówić o nawróceniu się Rosji? - Przykładu im trzeba, przykładu i dobrej woli sąsiadów. - Nie mówię tu o tym żeby im sie teraz w ramiona rzucać i się z nimi bratać. Wystarczy że pokażemy im miłość braterską w naszym kraju - zacznijmy więc od siebie.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.