Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Prezydent Duda oszustem!

Obiecał rozwiązać problem mega oszustwa kredytów frankowych. Wczoraj z obietnicy wycofał się rakiem. Nie obchodzi go tragedia wielu polskich rodzin zagrożonych bankructwem. Okazał się niewolnikiem banksterów. Cóż, znowu w kolejnych wyborach zagłosuję na prawicę a nie na pisowkich kanciarzy. Niedoskonałe 500+ nie wystarczy by mnie kupić! PiS to PO bis. ZŁODZIEJE!
«13456711

Komentarz

  • Duda takim samym obłudnikiem jak Komorowski. Jeden i drugi to podobno katolicy. Jeden i drugi przyjmują publicznie komunię by potem ściskać łapkę banksterom.
  • PiS skonczył reformy. Zaczyna się wyciąganie publicznej kasy. Oj, trzeba będzie patrzeć patriotom na rączki! Znowu sprawdziła się stara polityczna zasada: prawdziwe reformy wprowadzana są przez pierwsze 100 dni rządów, maksimum pół roku. JKM jak zwykle ma racje :)
  • JKM? Ło matko!...
  • Rozumiem, że masz kredyt we frankach? 
    A sam go brałeś, czy ktoś cię zmusił? 
    Podziękowali 1PawelOdOli
  • Pewnie, że argument "widziały gali, co brały" irytuje,  ale tak poprostu jest. Najsmutniejsze, że ludzi wpierw oszukano przy podpisywaniu kredytu (nie każdy jest ekonomista), a potem politycznie,  że wszystko da się wyprostować w ciągu roku. Znaczy: to, co mówią politycy i bankierzy należy zawsze podzielić przez 2 albo i 4. 
  • "sporo tych rodzin tak naprawdę musiało to podpisać"

    Przystawiono im do głowy broń, grożono im? Szkoda, że od razu potem nie zgłosiły tego do prokuratury.

  • "kredyt we frankach albo wcale"

    Odpowiedziałeś. Nie kredyt we frankach albo Kołyma, kredyt we frankach albo tortury, kredyt we frankach albo śmierć. Ktoś chciał kredyt, więc wziął kredyt. Proste.
    Natomiast jeżeli uważa, że wchodzi w grę art. 286 kk ("Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,
    podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8
    "), powinien to zgłosić do prokuratury. Czy gdyby kurs franka spadał, też byłyby protesty?

  • Wątek poświęciłem Dudzie, który oszukiwał przed wyborami frankowiczów, a teraz po wyborach zmienił zdanie. Jak trzeba było uzyskać głosy to kredyt frankowy był przekrętem. Obecnie liczy się wyłącznie interes banków i stabilność systemu. Duda cynicznie kłamał. Nie mam podstawy sądzić, że było inaczej. Mam niewielki kredyt i mnie sprawa dotyczy w niewielkim stopniu. Są jednak ludzie oszukani. Wedle obecnego prawa są w dupie czarnej. To nie ameryka gdzie klient może oddać mieszkanie wraz z kredytem. To współczesna wersja niewolnictwa. Liczyłem na współczesną wersje sejsachtei, która przywraca naturalna sprawiedliwość. Zawiodłem się.
  • Joanna i Bronisław powiedział(a):
    "kredyt we frankach albo wcale"

    Odpowiedziałeś. Nie kredyt we frankach albo Kołyma, kredyt we frankach albo tortury, kredyt we frankach albo śmierć. Ktoś chciał kredyt, więc wziął kredyt. Proste.
    Natomiast jeżeli uważa, że wchodzi w grę art. 286 kk ("Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,
    podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8
    "), powinien to zgłosić do prokuratury. Czy gdyby kurs franka spadał, też byłyby protesty?

    Naprawdę ufasz polskiemu wymiarowi sprawiedliwosci?
  • Dzieki Spioch za wpisy 
    My tez mamy kredyt we Frankach ktory splacamy juz 10 lat i mamy do splacenia jeszcze wiecej 
    Glosowalismy na Dude glownie ze wzgledu na deklarowana pomoc 
    i wyszła dupa 
  • Jak chodzi o kasę to pojawiają się najgorsze emocje: zazdrość i zawiść. Sprawa frankoiczów to najlepszy przykład. Bez wnikania w istote problemu. Podobny przekret w majestacie prawa miał miejsce na początku lat dziewięćdziesiątych a dotyczył jak najbardziej kredytów złotowych udzielanym rolnikom. Ktoś to jeszcze pamięta?
  • Sorry, @Spioch, ale jesteś już zjedzony przez socjalistyczne myślenie. To Ty brałeś kredyt. Nikt Cię nie zmusił. Gdyby przelicznik był dla Ciebie korzystny - zakładałbyś wątek? Pisał do prokuratury? Protestował?
    Nie.
    Siedziałbyś cicho i cieszył się, że zrobiłeś w bambuko kogoś innego. Ale to oni zrobili Ciebie, więc płaczesz i szukasz winnych.
    Żenuła.
  • My pozyczylismy niespelna 100tys. Oddalismy po 8latach regulatnych splat 250tys. A i tak wiem, ze tamten kredyt brac MUSIELISMY, bo bysmy stracili dach nad glowa.
    Na nic nie liczylam kiedy PIS dochodzil do wladzy, i dalej nie licze. Takie podejscie jest zdecydowanie bezpieczniejsze. I mniej naiwne.

    Teraz walczymy o kolejny kredyt. Byc moze za 10-20-30lat ledwo bedzie nas stac zeby go splacac, ale w dalszym ciagu to JEDYNE wyjscie. Tak to dziala, i nie ma co rwać szat.
  • "JKM jak zwykle ma racje"

    E tam, zwykle JKM nie ma racji. Dlatego pozostaje egzotyką polityczną, bez żadnego znaczenia.
  • Myśmy mieli kredyt w złotówkach na lichwiarski procent, duuuzo korzystniejszy był w tamtym okresie kredyt we frankach. Myśmy nie dostali ze względu na słabe (wtedy) dochody. Przez wiele lat płacilismy sporo więcej niż frankowicze...
  • tylkoMaciek powiedział(a):
    "JKM jak zwykle ma racje"

    E tam, zwykle JKM nie ma racji. Dlatego pozostaje egzotyką polityczną, bez żadnego znaczenia.
    Za to oszuści są u władzy! Są skuteczni. Czyżby miarą etyki była skuteczność? Komorowski kłamał w końcu przegrał. To samo czeka Dudę. Jeden wart drugiego.
  • Cart&Pud powiedział(a):
    Sorry, @Spioch, ale jesteś już zjedzony przez socjalistyczne myślenie. To Ty brałeś kredyt. Nikt Cię nie zmusił. Gdyby przelicznik był dla Ciebie korzystny - zakładałbyś wątek? Pisał do prokuratury? Protestował?
    Nie.
    Siedziałbyś cicho i cieszył się, że zrobiłeś w bambuko kogoś innego. Ale to oni zrobili Ciebie, więc płaczesz i szukasz winnych.
    Żenuła.
    Ciebie problem nie dotyczy. Cieszysz się, że sąsiadowi ukradli krowę a nie tobie. Jakie to judeo chrześcijańskie ...
  • @TecumSeh Taki mamy klimat
  • @Elunia nam akurat nie chcieli dac w PLN.
    Franki albo nic. I w dodatku warunki NIENEGOCJOWALNE. Lichwiarskie. Chociaz wtedy nie wiedzielismy ze az tak zle to bedzie wygladac..
    Teraz sytuacja na wielu plaszczyznach podobna-tylko jeden bank chce z nami gadac, warunki tez zaakceptowac musimy takie, jakie dadza, tyle ze w PLN bierzemy..
  • Panstwo to armia, policja, prawo i sprawiedliwość. I tego tylko od panstwa oczekuje. W tym sensie mam poglądy zbiezne z pogladami JKM.
  • My też nie mogliśmy dostać w zlotowkach
  • Mnóstwo ludu spłaca kredyty w złotówkach, we frankach brali ludzie kredyty bez opamiętania co do ilości, zero rozważności.
    Tym w złotówkach nikt nie miał nawet  zamiaru pomóc
    Teraz lament...

    Mam w złotówkach i początkowo płaciłam o wiele więcej niż frankowicze, powoli spłacamy

    i nikt nie chciał pomóc, baa nawet jej nie oczekiwaliśmy
  • Sytuacja brania kredytu, jakiegokolwiek kredytu, nie jest porównywalna z kradzieżą krowy. Ten przykład też jest dowodem na Twoje populistyczne myślenie.

    Aż się prosi napisać: a co z tymi, którzy krowy nie mieli? Należy im dać, bo to niesprawiedliwe, żeby nie było im co kraść ;)
  • Cart&Pud powiedział(a):
    Sytuacja brania kredytu, jakiegokolwiek kredytu, nie jest porównywalna z kradzieżą krowy. Ten przykład też jest dowodem na Twoje populistyczne myślenie.

    Aż się prosi napisać: a co z tymi, którzy krowy nie mieli? Należy im dać, bo to niesprawiedliwe, żeby nie było im co kraść ;)
    czyżby? kredyty tzw. lichwiarskie traktowane są podobnie jak kradzież
  • Tola powiedział(a):
    @Spioch - ale "pomocą" w formie 500+ też nie pogardziłeś, a nawet wpłynęło to na Twój wybór nad kartą do głosowania.
    500+ jest niedoskonałą formą zwrotu podatku (ulgi). O tym piszę od początku powstania programu. Jest lepszy niż pomoc socjalna świadczona przez urzędników socjalnych gdyż decyzję o wydatkach przenosi z władzy na rodziców. Z "pogardą" korzystam z tego systemu.
  • edytowano sierpień 2016
    W 2006 roku były banki,które dawały tylko w złotówkach: pekao sa i PKO Bp. Wiem, bo wycierałam się tez po nich.dosc liberalnie liczyli zdolność,ale warunki dawali dosc kiepskie.nam np naliczyli zdolność w złotówkach o 40 tys większa niż w Millennium.wzielismy jednak niższy kredyt w millennium i w PLN,chociaż wszyscy z nas kpili wtedy. Był czas,że bardzo nas spłata bolała i nawet rozważaliśmy,czy się na chf nie przewalutować.nie zrobiliśmy tego,ten kredyt już udało się spłacić,mamy za to już nowy.wiem jedno,gdybyśmy poszli w CHF to w życiu byśmy się z kredytu nie wyplątali. 
    W 2006 roku nie mieliśmy zbytniego pojęcia o bankach i finansach.jednak nie mieściło nam się w głowie to co nam wciskali w bankach,mianowicie że kurs franka przez 35 lat nie skoczy gwałtownie,a jeśli już się zmieni to najwyżej o kilka groszy. A jak pamiętamy pieprznęło się po raz pierwszy dosc mocno w 2009.
  • A wracając do Dudy? Czy można usprawiedliwić jego kłamstwo? W jaki sposób?
  • "Dlatego pozostaje egzotyką polityczną, bez żadnego znaczenia"

    Kierując się takim rozumowaniem, można dojść do wniosku, że rację miał nasza duszeńka towarzysz Stalin, bo cieszył się poparciem milionów, żadną tam egzotyką nie był.
  • No jasne.
    Podpisanie kredytu jest Twoim wyborem. Kradzież krowy - nie.

    Jeśli już musisz pierdoły pisać, to przynajmniej używaj logiki. Będzie mniej idiotycznie.
  • @joachm to co piszesz jest poruszajace ,ale swiadczy, co najmniej o nieroztropnosci tych znajomych. Przeciez bank mógł równie dobrze wcale nie dać im kredytu i co wtedy??

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.