Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Mąka

edytowano 12 styczeń w Kuchnia
Gdzie kupujecie mąki pszenne , żytnie 
Żeby nie kosztowało majątku.
Zamawiam mąkę w młynie Ciechanowiec ,
Mąka super ale można zamówić 20 kg max w jednej przesyłce , gdy chcę np otrab to mniej
Chodzi mi o najlepiej o mlyn  Gdzie zamowie 
Maki pszenne żytnia chlebowe otręby zwyczajne całą plejadę mąk 


«13

Komentarz

  • A na olx w okolicy się nie reklamują?

  • tu zamawiam bo orkisz i zyto w dobrej cenie, pszennej prawie nie używamy jeśli już to w markecie kupuję. Można do 30 kg zamówić.

    Podziękowali 3nowa aga---p franka
  • żytnia też w auchan ma dobrą cenę, ale to u nas blisko.
  • Chcialabym sprawdzony młyn nie przypadkowy, a rekomendacja z forum to zawsze rekomendacja
    Z marketów to po 20 km mam biedro od nas też trochę daleko 
  • Fajna cena kaszy jęczmiennej @Aneczka08 serdecznie dziękuję taniej niż w markecie na b. 
    Podziękowali 1Aneczka08
  • @Aneczka08 Ja też dziękuję. Nawet zakwas na chlebek można kupić. Super
    Podziękowali 3nowa Aneczka08 Karolinka
  • @mamaw kupiłaś od nich zakwas? Ja kupiłam. Być może nie potrafię się z zakwasem obchodzić, ale chleb wcale mi nie wyrósł po dodaniu tego zakwasu. :(
  • Dziewczyny zakwas najlepiej zrobić samemu od zera. A jak ktoś z Warszawy to ja mogę poratować bo wysyłać to nie bardzo mam jak a niekiedy
  • @Aneczka08 próbowałam parę razy. ALbo nie mam cierpliwości, albo umiejętności.. napisałam priv
  • My też młyn Kopytowa! 
    Podziękowali 1nowa
  • Rownież polecam Młyn Kopytowa,oprócz mąki mają dobre śliwki suszone,żurawinę,słonecznik,rodzynki.
    Podziękowali 3nowa aga---p Aneczka08
  • edytowano 22 styczeń
    Zakwas z Kopytowa nie ma podnosić wypieku, tylko zakwaszać. Tak dowiedziałam się dzwoniąc do sklepu z reklamacją.  Na bazie octu i otrąb. Także ten, nie dajcie się nabrać, tak jak ja się nabrałam :(

    Pozostałe ich produkty są ok, dostawa, płatność, obsługa klienta -- bdb
  • Ja bardzo polecam orkisz z https://orvita.pl. Boży ludzie to prowadzą, ujęła mnie ich historia. A żytnią i płatki owsiane kupuję z http://eko-hillar.pl. Eko młyn, dobre produkty.
  • Ja mam fajny młyn w Pruszczu Gdańskim. Kupuje tam trocjhę rzeczy, w tym mąke. A zakwas sama zrobiłam i pieke chleb tylko na zakwasie.
  • Hej, ja kupowałem z młyna w Stoisławiu http://www.mlynystoislaw.pl bo mieli komplet mąk i ziaren, które daję do chleba, a ceny są w porządku.

    Co do zakwasu to mam pragmatyczne podejście, bez dokarmiania itd. Zakwas ze słoika w lodówce wrzucam cały do nowego ciasta, a po zagnieceniu z kompletem składników odkładam porcję z ciasta do czystego słoika i po 1-2 dniach jest z tego nowy zakwas :) Pierwszy dostałem, a jak mi się kiedyś po 2 miesiącach bez pieczenia zepsuł, to drugi zrobiłem sam i tez działa.



  • @Daan to co piszesz pokrywa sie z tym, co wspominają starsi ludzie, pamietający pieczenie chleba w domu, w piecu chlebowym. Gospodyni wyrabiala ciasto w dzieży, po wyrosnieciu formowala bochenki. Resztki ciasta zostawały w dzieży i to właśnie był zakwas na następne pieczenie.  Ja tego nigdy na wlasne oczy nie widzialam, ale skoro wiele osob powtarza to samo, to widocznie tak bylo.

    Ale jak zrobic ten pierwszy raz? Kupic zakwas na żurek w butelce?
  • @Amica umów się z @Katia, to weźmie od mas zakwas dla Ciebie. Chyba, że Ci wygodniej na Ursynów podjechać? Mój mąż jest zwykle w poniedziałki,środy i piątki w Warszawie, to mógłby wziąć. Mam dobry. 
    Podziękowali 1Amica
  • My też tak robimy, caly zakwas do miski, a potem trochę ciasta do słoika i do lodówki. 
    Podziękowali 2Amica Bea
  • Mój mąż też. Ajak musiał robić zakwasu od nowa to robił po prostu z mąki żytniej i wody. 
    Podziękowali 2Skatarzyna Amica
  • A ja mam zakwasy w słoiku i  rzadjest dosyćki i nie jest to ciasto. mam wrażenie że wtedy może znacznie dłużej stać i można go odświeżać łatwiej niż jakie są gęste ciasto, bo to też przerabiałam. Wykorzystuje toteż do żurku. 
    Podziękowali 1Amica
  • @Amica Wlać do słoiczka szklankę przegotowanej letniej wody i wsypać pół szklanki mąki żytniej razowej. Wymieszać, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 5 dni. Może pachnieć, może śmierdzieć (u mnie "aromat" najbardziej przypominał wymioty :/ ), ale nie należy się przejmować. Po 5 dniach dołożyć jeszcze połowę tego, czyli ćwierć szklanki mąki, nie dolewać wody, zamieszać i zostawić na kolejne 5 dni. Zapach powinien się poprawić :) Otrzymujemy gotowy zakwas początkowy, który wrzucamy w całości jako składnik do chleba, a po zagnieceniu trochę odkładamy na następny raz. Po jakimś 3. albo 4. pieczeniu chleba zakwas był już całkiem normalny.

    @Aneczka08 U mnie stoi miesiąc spokojnie nieruszany, może i dwa. Jak się zrobi taki lekko nieciekawy z wierzchu po długim czasie, to łyżką zbierasz taką grubą (może ok. 1 cm), sztywną "skórę" z wierzchu i reszta pod spodem jest śliczna i pachnąca jak świeżo zrobiony. Może to też kwestia składu ciasta, czyli w sumie przepisu na chleb. Jak ktoś chce, to mogę się podzielić, bo wychodzi smaczny, ale przede wszystkim łatwo się robi i zawsze się udaje, tylko nie wiem, czy to w tym wątku.

    Podziękowali 1Amica
  • @Daan ja testowałam odstawianie ciasta na kolejny chleb, piekę od ok 10 lat.
    Moim zdaniem robienie rzadkiego zakwasu jest lepsze, tzn lepiej ten chleb rośnie, łatwo się dokarmia, można wykorzystać na żurek. I dłużej stoi niż gęste ciasto. Poza tym odkładam tego zakwasu tylko 2-3 łyżeczki, tak homeopatycznie;-) dziś przez pieczeniem dokarmiam do takiej ilości jak mi potrzebna ( na chleb mniej na żurek duuzo) i juz.

    Ale to jak, jak U Was lepiej robić z ciasta zakwaszonego to tyż dobrze.
    Także co kto lubi.

    za to chciałabym kiedyś zrobił w łatwy sposób taki chleb bochenkowy, tylko jak czytam, że to trzeba odgazowywać ileś razy składać itp to mi się nie chce.
    Podziękowali 2Amica kasha
  • @Aneczka08 co to jest chleb bochenkowy?
    Podziękowali 1Amica
  • Ja najbardziej lubię młyn braci Górskich w Repkach.
    Mąka Sokołowska to się nazywa.
    www.mlyngorscy.pl
    Tylko kilka lat temu łatwiej było kupić, teraz kupuję zapas, jak jestem w Węgrowie. We wschodniej Warszawie podobno w Topazach bywa. 
    Najbardziej mi się podoba mąką żytnia razowa, jest grubo mielona, taka z"farfoclami", idealna do żurku właśnie. I do dokarmiania zakwasu. Krótki termin ważności ma.
    I białej mąki też zapas robię, takiej zwykłej, w 5 kg opakowaniach. 
    Podziękowali 1Amica
  • @Daan w słoiku już mąka z wodą. Zobaczymy, czy tym razem się uda. 

    Podaj swój przepis, jeżeli możesz.
    Podziękowali 1nowa
  • edytowano 26 styczeń
    Aneczka08 powiedział(a):
    @Daan ja testowałam odstawianie ciasta na kolejny chleb, piekę od ok 10 lat.
    Moim zdaniem robienie rzadkiego zakwasu jest lepsze, tzn lepiej ten chleb rośnie, łatwo się dokarmia, można wykorzystać na żurek. I dłużej stoi niż gęste ciasto. Poza tym odkładam tego zakwasu tylko 2-3 łyżeczki, tak homeopatycznie;-) dziś przez pieczeniem dokarmiam do takiej ilości jak mi potrzebna ( na chleb mniej na żurek duuzo) i juz.

    Ale to jak, jak U Was lepiej robić z ciasta zakwaszonego to tyż dobrze.
    Także co kto lubi.

    za to chciałabym kiedyś zrobił w łatwy sposób taki chleb bochenkowy, tylko jak czytam, że to trzeba odgazowywać ileś razy składać itp to mi się nie chce.
    @Aneczka08 nie wiem ile razy trzeba odgazowywać i składać,więc jak piekę bochenkowy to odgazowuję raz albo nie odgazowuję.
    Poza tym "wyrastam" je nie w koszyku a  w foremce i- cuda-dziwy-wychodzi nie kanciasty, a zwykły półokrągły :).
    No nie ,może nie półokrągły, bo chleb jest długi,to taki jajowaty chyba lepiej pasuje :)
    Ważne żeby ciasto było gęste,jak na bułkę drożdżową.
    Dla pewności można dodać okruszek drożdży.
    No i bochenkowe to tylko pszenne lub mieszane,czysto żytnie są zbyt ciężkie.

    @Daan tak jak @Aneczka08 uważam,że czysty zakwas w słoiku,w lodówce dłużej postoi.
    Dodatki które się wkłada do chleba zwiększają ryzyko zapleśnienia lub-w przypadku soli-spowolnienia pracy zakwasu.

    @Amica kiedyś ludzie piekli chleb z mąki i wody.
    Teraz dodaje się przyprawy,ziemniaki,nasiona itp.
    Taki zakwas może szybko zapleśnieć.
    Poza tym chleb piekło się regularnie co 2-3 tygodnie.
    Taki zaczyn był wciąż aktywny,"mocny".

  • @kasha a podasz przepis??
  • My pieczemy tylko z mąki, wody i soli. Porcje "na zaś" odkładamy przed dodaniem soli. 
  • Znaczy w foremce rośnie a piecze się bez nich czego?
  • edytowano 26 styczeń

    Poza tym chleb piekło się regularnie co 2-3 tygodnie.
    Taki zaczyn był wciąż aktywny,"mocny".

    Tygodnie czy dni? Bo ja co 3-5 dni raczej piekę i nie uważam, że to bardzo często. I też  zakwas odkładam przed dodaniem soli i innych dodatków.  3 tygodnie bez dokarmiania to chyba by mój nie wytrzymał i się zepsuł. Ale nie próbowałam.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.