Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Rozgrzeszenie bez wyznania grzechow?

Komentarz

  • Hmmm
    Cos jak funkcjonująca od dawna spowiedź zbiorowa. 
    W naszej (okolice) sytuacji niezły pomysł. Jest problemem dostep do sakramentów. Co rusz kwarantanny a i wsi kościół otwarty jak pasuje
    Resztę nalezy zostawic sumieniu
  • Nawet nie wchodzę. 
    Podziękowali 1Bea
  • Udziela się rozgrzeszenia bez wyznania grzechów,  kiedy człowiek umiera i nie jest w stanie wyznać grzechów... 
  • Jeśli pozwalają...
  • Ojejuju powiedział(a):
    Udziela się rozgrzeszenia bez wyznania grzechów,  kiedy człowiek umiera i nie jest w stanie wyznać grzechów... 

    tak, moja mama tak miała ale była nieprzytomna. Ksiądz tylko spuytał mnie czy mama chodziła do kościoła i do spowiedzi.

    TU jednak sytuacja jest inna. Nie wiem jak we Włoszech ale w PL nie ma większych problemów z dostępem do sakramentów na tę chwile. Jeśli tylko ktoś chce.

    Owszem inna jest sytuacja samotnej staruszki w maleńkiej wiosce, gdzie kościół jest 20 km dalej a ona nie ma jak dojechać. Zawsze można przynajmniej spróbować zadzwonić do parafii i spytać czy by ksiądz nie przyjechał. Do mojego taty co miesiąc kapłan przychodzi.

    Żal doskonały w zagrożeniu śmierci był zawsze, tu się nic nie zmieniło.
    Myślę, że trochę rozmywamy sakramenty, jak jest dyspensa od niedzielnej Eucharystii to (pomijając osoby z poważnymi ku temu wskazaniami) wielu od miesięcy korzysta tylko z transmisji bo dyspensa.
    teraz będzie podobnie, po co zadać sobie trud pójścia do kościoła do spowiedzi, czy poszukania księdza który przyjedzie jak jest dyspensa.... ech
  • Spowiedź do ucha obowiązuje dopiero od jakiegoś czasu, nieprawdaż?
  • Tak, od VI- VII w.
    Podziękowali 1Bea
  • Trochę tego czasu upłynęło 
    iturgia.wiara.pl/doc/3061127.Krotka-historia-spowiedzi
  • Czyli nie jest to jakiś dramat, tylko zmiana tradycji.
  • Przeczytałeś uważnie? 
    Podziękowali 1PawelK
  • Ciekawy artykuł.
  • edytowano grudzień 2020
    Aneczka08 powiedział(a):
    Myślę, że trochę rozmywamy sakramenty, jak jest dyspensa od niedzielnej Eucharystii to (pomijając osoby z poważnymi ku temu wskazaniami) wielu od miesięcy korzysta tylko z transmisji bo dyspensa.
    teraz będzie podobnie, po co zadać sobie trud pójścia do kościoła do spowiedzi, czy poszukania księdza który przyjedzie jak jest dyspensa.... ech
    Owszem, jest ten problem.
    Śmiem twierdzić że wiele to mówi o korzystającym - czy faktycznie korzysta bo potrzebuje, czy korzysta, bo tak wygodniej.

    Do końca życia nie zapomnę jak pewien człowiek zdradzony przez żonę, która odeszła i związała się z innym, kiedy mu poradzono by załatwił sobie stwierdzenie nieważności -  teraz to bez problemu, skoro mają rozwód, małżonka powtórnie wyszła za mąż, ma w nowym związku dzieci, cała historia ma 20 lat czy więcej.

    Otóż ów człowiek odpowiedział - to że dostanę tu na ziemi stwierdzenie nieważności, to ja wiem. Ale nie u Pana Boga.

    A przecież mógł iść po stwierdzenie nieważności i pocieszać się że machnie tym papierkiem Bogu na Sądzie i powie: Twoi ludzie mi to dali, a kim ja biedny żuczek jestem, aby ich krytykować? Nie do mnie pretensje, jeśli ten papier nic nie wart, a do nich!

    Śmiem twierdzić że tak się wielu ludzi bawi - w taką kazuistykę. Dobrej woli tam brak - i mam pewne podejrzenie że taka postawa nie jest biletem do nieba.

    No a ów człowiek miał dobrą wolę - dobry człowiek w ogóle z niego był, choć szorstki. Niech spoczywa w pokoju (nie żyje od kilku lat).
  • uffff  rozgrzeszenie ogólne zrobili z głową. To rzadkość w dzisiejszych czasach.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.