Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Nie lubicie "na śpiocha"?

Jacek Wilk nie pójdzie z wami do łóżka, bo jesteście smutne.


«13

Komentarz

  • A Piękna i bestia to objaw syndromu sztokholmskiego...
  • A Żwirek i Muchomorek to para homoseksualistów. 

    T
    Podziękowali 1Klarcia
  • A śpiąca królewna?
  • Odrobinka powiedział(a):
    A śpiąca królewna?
    Ćpunka na opiatach. 

    T :)
    Podziękowali 1Klarcia
  • Tola powiedział(a):
    Ale wiecie, że wszystkie bajki grimmowskie to łagodzone wersje mocnych historii ludowych? Np. Czerwony Kapturek w oryginale został zgwałcony. Te znane nam wersje są ku przestrodze.

    Czytałam też ostatnio krytykę "Kogla Mogla". O ile sam film mnie nadal śmieszy, to scena z zamówieniem Kasi siła do sypialni mnie brzydzi.
    wszystko to są rozkminy/odczytania dla dorosłych

    dziecko czytając bajki, np. Grimmów, widzi tylko, że sprawiedliwość zwycięża, a zło jest ukarane,

    i o to chodzi
  • a pamiętasz, jak odbierałaś te bajki, będąc dzieckiem?  :)
  • A czerwony kapturek? he?

  • Makabryczne i okrutne były
    Podziękowali 2malagala agnieszkamama
  • Isako powiedział(a):
    A czerwony kapturek? he?

    Wykorzystanie seksualne nieletniej :)
    Podziękowali 1Klarcia
  • Pioszo54 powiedział(a):
    a pamiętasz, jak odbierałaś te bajki, będąc dzieckiem?  :)
    Nie chodzi o odbiór. A o przekonania, które rodzą się w głowie dziecka. 

    Moim zdaniem wszystkie bajki o księciu z bajki są duuuurne i zabraniam czytać dzieciom. "mąż moim zbawicielem" 



    Podziękowali 1joanna_1991
  • Też mam problem z "normami", które część takich baśni utrwala jako właściwe o pożądane.

    Chociaż kilka miesięcy temu oglądałam kilka produkcji "Najpiekniejsze baśnie braci Grimm" i np. "do "Stoliczku, nakryj się", "O rybaku i jego żonie" nie mogłabym się przyczepić, były nawet dość zaskakująco postępowe.
  • niedawno włączyłam dzieciom "Sinobrodego" Andersena, słuchowisko na youtube, a tam o martwych żonach... :s
  • No, to jadąc dalej tak samo z piosenkami ludowymi- wiecie, że np. w "Lipce" pojenie konika to współżycie albo przyzwolenie na nie?

    "Nie chcę, nie napoję, bo się konia boję,
    bo się konia boję, bom jeszcze młoda"
     B) 

    Przybyli ułani pod okienko- tak samo. Napoić konie, otwórz okienko, wpuść panienko...

    Jak mi to uświadomili, to świat przestał być taki sam...
    Podziękowali 1Izka
  • In Spe powiedział(a):
    niedawno włączyłam dzieciom "Sinobrodego" Andersena, słuchowisko na youtube, a tam o martwych żonach... :s
    Bałam się tej bajki jako dziecko. 
    Podziękowali 1In Spe
  • Dla mnie i Andresen i Grimmowie to psychopaci  B)
  • In Spe powiedział(a):
    niedawno włączyłam dzieciom "Sinobrodego" Andersena, słuchowisko na youtube, a tam o martwych żonach... :s
    Proszę podaj link.
    Od dawna poszukuję tej bajki, ale w wydaniu książkowym już jej nie ma.
    Przeczytałam mając 7 lat i pamiętam do dzisiaj (po 60 latach), właśnie ze względu na te martwe żony. Mnie się podobała wtedy, ale zrobiła mocne wrażenie.
  • edytowano 14 maj
    Ja uwielbiałam braci Grimm i Andersena. Do teraz mam bajki Andersena w swojej biblioteczce - czasami podczytuję. Szczególnie pouczająca i ponad czasowa jest "Królowa śniegu".
  • edytowano 15 maj
    A możesz Cart podać jakieś źródło, że w pojeniu koni chodzi o coś z goła innego?
  • W wielu ludowych pieśniach chodzi o coś innego, bajach również, tak było i cóż?

    Obecnie wulgarność większa i publiczna, wówczas przynajmniej metaforyka była.

  • malagala powiedział(a):
    Pioszo54 powiedział(a):
    a pamiętasz, jak odbierałaś te bajki, będąc dzieckiem?  :)
    Nie chodzi o odbiór. A o przekonania, które rodzą się w głowie dziecka. 

    Moim zdaniem wszystkie bajki o księciu z bajki są duuuurne i zabraniam czytać dzieciom. "mąż moim zbawicielem" 



    w mojej głowie zostało przekonanie, że dobro powinno zwyciężać a ze złem trzeba walczyć

    jak rzyć, panie premierze :)
  • Chciałbym jednak zauważyć, że konie istotnie potrzebują pojenia. Jest to im niezbędne do życia, w odróżnieniu od czynności seksualnych podejmowanych przez ułanów.
  • „Jasiu, skoś mi łączkę!”

    Nie chodzi o trawę tylko o spółkowanie. 

    T
    Podziękowali 1Klarcia
  • Ja tam lubię horrory. Moje dzieci też lubią. Dawniej opowieści niesamowite krążyły we wsi jako rozrywka. Babcia moja też mi swoje opowiadała. Te baśnie trochę oswajają dzieci z tym że świat nie jest taki dobry jak im się wydaje. Ja bardzo lubię baśnie Ernesta Wierchta. Z dzieciństwa pamiętam. 
    Podziękowali 1Izka
  • Kiedyś był taki program jak "Bajarz" gdzie właśnie opowiadał bajarz takie historie niesamowite. A potem kukiełki masę od Jim Henson odgrywały opowiadaną historię. Kiedyś szukałam żeby puścić dzieciom i znalazłam trzy odcinki na chomiku. Też im się podobało.
  • Proszę bardzo: wpisz w google "Jerzy Bartminński, Jaś koniki poił". 
    Masz tekst w pdf.

    Miał kiedyś wykład w Krakowie na którym miałam przyjemność być. Mówił takie rzeczy, że odkryłam swój rodzimy język na nowo. Jego "Językowe podstawy obrazu świata" to... miszczostwo świata ;)

    Podziękowali 2matka-Olka Odrobinka
  • Dla mnie to takie odcinanie dzieci od rzeczywistości. I od kultury. Moje znają baśnie i przyśpiewki ludowe. Nie uważam że dzieci  trzeba pod kloszem trzymać i udawać że pewnych rzeczy nie ma i nie było. Moim zdaniem to tłumaczy świat i uczy że trzeba uważać, że istnieje zło, że świat nie jest do końca dobry.
  • Ale nie rozumiem o co chodzi. Jeśli faktycznie jest tak, że te bajki to ułagodniona wersja napaści na drugą osobę to czemuby o tym nie mówić? 
  • Dzieci też mają np mitologię grecką jako lekturę w piątej klasie. Tam dopiero patologia. A lubią. Przynajmniej moje.
    Podziękowali 2saga Klarcia
  • @Odrobinka Ale niech mają. Świat jest zły i nie ma w nim tyle dobra i warto o tym mówić. Jednakże są bardzo małe dzieciaki dla których takie treści mogą nie być ok.
  • Przecież małe dziecko nie rozumie wszystkich warstw baśni, więc czym się martwisz? Zrozumie tyle, ile zrozumie, jak podrośnie, zrozumie kolejną warstwę, potem kolejną...
    To jak że Szrekiem i cebulą  B)
    Podziękowali 1Odrobinka
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.