Czosnek niedźwiedzi

edytowano maj 2014 w Kuchnia
Kiedy go zbierać, jak przechowywać?

Przymierzam się do zrobienia sobie zapasów - suszonych albo mrożonych, jeszcze nie wiem

Używacie?
«13

Komentarz

  • tak, tak, tak!  Nie wiem tylko, czy juz nie za pozno na czosnek niedzwiedzi (na pewnej znanej mi lace juz przekwitl).
    Z czosnku robie pesto (czosnek, orzeszki piniowe, parmezan, oliwa), mozna przechowywac zalane olejem w lodowce kilka tygodni.
    Robilam jeszcze zapiekanke: ugotowane ziemniaki, boczek, czosnek pociety w spore kawalki, wszystko zalane jajkiem ze smietana.
    Mrozenie chyba nie za bardzo sluzy czosnkowi (ale ja w ogole nie lubie mrozonek). 
  • Uzywam od lat, super jest
  • U nas jeszcze nie kwitnie, mam nadzieję że się załapiemy.


    Po kwitnieniu zbierać nie warto, czy po prostu ma mniej wartości odżywczych?
  • Liscie sa juz nie takie, zaczynaja zolknac.
  • U mnie rośnie i smakuje świetnie z plyndzami

  • Jeszcze musisz wyjaśnić co to plyndze bo my tu na Mazowszu niekumate
  • placki ziemniaczne
  • Kaszebe placki ziemniaczane jedzą z gulaszem. Profanacja.

    Czy ktoś ma nadmiar świeżego czosnku niedźwiedziego i chciałby pohandlować? kupię z wdzięcznością.
  • jukaa a ile potrzebujesz, bo u nas w ogródku się rozrósł
  • tylko nie smiać się proszę 


    pogóglałam i juz wiem jak ten czosnek wygląda 
    image

    ale co się zbiera??! 

    gdzie się ten czosnek zawiązuje ? 
  • Nie ma nic do śmiacia, nigdy nie jadłam.
  • się liście zajada ze smakiem; pyszne są;
  • edytowano maj 2014
    @Marcelina ;
    no i widzisz, niby nic śmiesznego, a się okazuje że chyba nie wiedzą, a się nad tym czosnkiem rozwodzą ;) 

    dobra, liście rozumiem, ale liście się jednak lekko od normalnego czosnku różnią ;) 




  • @Marcelina
    Mogłaś jeść u mnie, ja często do zupy sypię suszony.
    Tyle, że do tej pory zawsze był kupny a w tym roku mam mocne postanowienie zrobić własne zapasy.
  • edytowano maj 2014
    .
  • A kto chce się podzielić?
  • Liście, liście i łodygi :)
    W Bieszczadach w bukowych lasach rośnie tego do diabła i trochę a że tam zimniej niż na nizinach to liczę, że w najbliższy weekend się jeszcze załapię.
  • Oddam całe runo w parku, tfu, zapach tak duszacy ze omijam park ten szerokim łukiem   :-S
  • dziękuję @Kotek :) 

    i to jest jasna odpowiedź :) czyli czosnek się nazywa bo pachnie podobnie, choć nie wygląda , jak rozumiem :) 
  • baaardzo lubimy takowy czosnek. ostatnio dodawalam go prawie do wszystkiego, taka faza. i jakos tak.. chyba w zupie pomidorowej mi najbardziej smakuje:-D
    tyle ze ja na kupnym jade niestety... dostawca. dobry, ale to zawsze kupny:-(
  • O proszszszz, link pierwszy z brzegu....

    CZOSNEK NIEDŹWIEDZI

    To
    prawdziwy cud natury, pierwsza w zupełności naturalna nowalijka, która
    pojawia się już w marcu. Najszybciej zauważymy ją nad rzekami i
    strumieniami, w dobrze naświetlonych miejscach. Lubi też jasne lasy
    bukowe, o lekko podmokłej strukturze. Powszechnie występuje na południu
    Polski, w terenach górzystych i w dolinach rzek. Jest bardzo wytrzymały
    na zmiany temperatury, charakterystyczne dla okresu wiosennego, jednak
    po zerwaniu należy go szybko spożyć, albo przetworzyć, ponieważ traci
    swoje właściwości. Jeżeli chcemy go przechować trochę dłużej, zerwany
    czosnek należy przetrzymywać  w małej ilości wody, w miejscu o
    temperaturze 5-70C.

    Czosnek
    niedźwiedzi był od niepamiętnych czasów, powszechnie spożywany w
    okresie przednówka w naszej strefie klimatycznej. Od wieków traktowany
    jak antidotum na różne dolegliwości oraz prawdziwa bomba witaminowa.
    Mając wiele właściwości odżywczych podobnych do czosnku, uznawany był
    jako wyjątkowo skuteczny lek przeciwko przeziębieniom. W wielu częściach
    Azji, w części środkowej, na Kaukazie, Chinach występuje  w kilku
    odmianach. Tam traktowany jest jako jedna z podstawowych przypraw.

    W
    Kazachstanie występuje na południu, w górach Tien Szan, gdzie był po
    długiej ciężkiej zimie uważany za antidotum na wszelkie dolegliwości. W
    Chinach występuje pod nazwą kien słan, to znaczy niebiański czosnek, co
    samo przez się oddaje jego znaczenie i pozycję. W Azji przyznawano mu
    nawet znaczące właściwości jako afrodyzjak. W Polsce niestety prawie
    zupełnie zapomniany, na skutek fascynacji syntetycznymi tabletkami i
    antybiotykami. A trudno policzyć, ponieważ nie prowadzono tego typu
    statystyk, ilu mieszkańcom przez wiele pokoleń ratował życie i zdrowie w
    bardzo trudnym okresie przedwiośnia.

    W
    zależności od średnich temperatur, w okresie wczesnej wiosny, w drugiej
    połowie kwietnia osiąga pełną dojrzałość. W szybkim czasie traci swoje
    właściwości smakowe, liść czosnku zaczyna matowieć, stając się łykowaty.
    Kwitnie końcem kwietnia i na początku maja. W ciepłe dni wiosenne
    wyzwala charakterystyczny zapach czosnku. U naszych niemieckich
    sąsiadów, w Austrii oraz Szwajcarii cieszy się obecnie niezwykłą
    popularnością. Opisywany w XX wieku przez wielu niemieckich lekarzy oraz
    zielarzy, jako jedna z najzdrowszych roślin leczniczych na  świecie.
    Wyparty, podobnie jak i u nas, przez leki syntetyczne. Prawdziwy
    renesans nastąpił w latach 90-tych XX wieku. W roku 1992 czosnek
    niedźwiedzi ogłoszony został rośliną roku, ze względu na niezliczone
    zalety lecznicze.

    A
    teraz wstrzymajcie oddech! (nie na długo, bo wszelka przesada źle się
    kończy). Jako naturalna nowalijka, nie przyjmująca nawozów sztucznych,
    zawiera ogromne ilości aktywnej siarki. Wytwarza niezwykle silne enzymy,
    powodujące odtrucie i wydalanie z organizmu metali ciężkich,
    pestycydów, herbicydów, jak i wszelkich związków toksycznych. Jest
    najbogatszą na świecie rośliną, zawierającą aktywne związki siarki,
    posiada ich siedem razy więcej niż czosnek naturalny!

    Wystarczy? Nie!

    Od
    wieków stosowany jako znakomity środek do likwidacji pasożytów w
    organizmie, w najzdrowszy, najtańszy z możliwych sposobów. Absolutnie
    światowy lider w produkcji adenozyny, związku organicznego,
    odpowiedzialnego za istotne procesy biochemiczne w organizmie,  zawiera
    selen wraz z witaminami: C, E oraz A. Tutaj ma jej 20-krotnie więcej od
    swojego brata, czosnku hodowlanego. Prawdziwy skarb dla palaczy, którzy
    nie potrafią zwalczyć nałogu. Jako wspomniany odtruwacz organizmu,
    wytwarza śluz w oskrzelach, skutecznie oczyszcza górne drogi oddechowe,
    dodatkowo pobudza wydzielanie żółci.

    Jedna
    z najbardziej skutecznych roślin, zwalczająca choroby nowotworowe za
    sprawą adenozyny. Ma działanie naturalnego antybiotyku, lideruje w
    zwalczaniu bakterii chorobotwórczych.

    Teraz weźcie głęboki oddech!

    Dla
    przewodu pokarmowego to prawdziwy skarb, bo oprócz zwalczania bakterii,
    jest nr 1 w niszczeniu groźnego drożdżaka, zatruwającego również inne
    części organizmu.

    Znakomity
    środek rozrzedzający krew, zapobiegający wylewom, miażdżycy, obniża
    cholesterol oraz zapobiega sklejaniu się płytek krwi.

    Jakby
    było mało, stosuje się go  w leczeniu arteriosklerozy, bólów głowy,
    szumów usznych czyli tinnitusa oraz zakrzepowych stanów zapalnych żył
    głębokich. Regeneruje jelita. Posiada ogromne ilości żelaza, w czym tez
    jest liderem (30 razy więcej od brata hodowlanego), dlatego stosowany
    jest w leczeniu anemii i niedoborów żelaza. Bardzo korzystnie wpływa na
    zapobieganie arytmii serca, jak również wszelkich chorób związanych z
    tym organem.

    Wspomaga
    trawienie, a dodany do innych potraw, szczególnie sałatek, eliminuje
    niekorzystne związki zawarte w wysoko przetwarzanych produktach
    spożywczych.

    Jak
    już wspomniałem, przez wieki ratował wiele pokoleń ludzkich. W Rosji, a
    szczególnie na Ukrainie, w okresie wielkiego głodu, pozwolił przeżyć
    wielu nieszczęśnikom. Tam też przez wielu kochany i podziwiany. Na
    naszym portalu niebawem znajdziecie dziesiątki sposobów przetwarzania
    czosnku w postaci zup, nalewek, sałatek oraz przetworów.

    Kochane mieszczuszki!

    Wyjedźcie
    na południe Polski, gdzie spotkamy czosnek niedźwiedzi nieraz na
    kilkuhektarowych połaciach, szczególnie w pięknych lasach bukowych.
    Oczyścicie swoje organizmy z metali ciężkich i innych toksyn, związanych
    ze spożywaniem byle czego. Wzmocnicie się i zapewniam, że nabierzecie
    chęci do pracy, do życia i przyjemności.

    Wiosna
    niech kojarzy się Wam z czosnkiem niedźwiedzim, zwanym w Chinach
    niebiańskim, pięknym krajobrazem i przelatującymi nad Waszymi głowami
    kluczami żurawi.

    Zasługujecie na to!

  • edytowano maj 2014
    łomatkozcórkom!!!!

    jutro rano lecę szukać :D 
    skoro na południu rośnie i do tego  w buczynach, to może i u mnie też ;)
  • @Gregorius - tyle, ile wam zbywa. Dzieki.

    zastanawiam się,czy w moim ogrodku zechcialby rosnąć...

  • edytowano maj 2014
    Nam sierzoplenił od czsu gdy przywieźliśmy nasiona z krainy nad Dunajem

  • Zbiera się liście i ciacha. bardzo dobry w smaku.
  • @jukaa, kupiłam niedawno kilka sadzonek na allegro i posadziłam w kącie. To ważne, bo czosnek lubi cieniste, wilgotne miejsca. Rośnie pięknie. W tym roku nie zbieram jeszcze liści, ale na drugi rok, mam nadzieję, będę miała czosnek niedźwiedzi z własnych zasobów >:D<
  • edytowano czerwiec 2014
    @jukaa liście już przekwitły ale mi w międzyczasie zakwitł i mam nasiona. Niewiele, ale mogę Tobie trochę wysłać
  • Wczoraj po raz pierwszy znalazłam czosnek niedźwiedzi. Jestem pod wrażeniem. Zamierzam obsadzić wszystkie zacienione miejsca w ogródku.

    @Jadwiga i jak Wam w tym roku wyszedł ten czosnek?
  • Dziękuję za przypomnienie; )
    @sylwunia znalazłaś ten czosnek rok temu?
  • no dobra, odświeżony wątek więc zapytam:

    kto ma i się podzieli? Własny miałabym... ;;)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.