Co się dzieje z duszą wchłoniętego bliźniaka ?

«13

Komentarz

  • To samo, co z duszami innych dzieci zmarłych przed urodzeniem.
  • jeszcze jedno...
    Wierzycie, że po śmierci będziecie pamietać swoje życie na ziemi? 
     Jak to jest z pamięcią duszy? Pamięć jest funkcją umysłu. Umiera wraz z nami. 
    Czy dusza może cokolwiek pamiętać?
    Tak, wiem, zadaję pytania jak dziecko w podstawowce ;)  
  • edytowano 11 luty
    Co do teologii to się wypowiadać nie będę, bo tu dużo mądrych głów. 

    Ale myślę sobie, że bez względu na to, czy będziemy pamiętać, czy nie, Bóg to tak wymyślił, że będzie Tam lepiej, będzie dobrze.

    On się zajmie naszymi problemami i weźmie nas na Swoje ramiona
    Podziękowali 1Aniuszka
  • Ja myślę  że tego nie wie nikt :) 
  • Z ludzi  w każdym razie. 
  • Wierzymy w zmartwychwstanie ciała. 
    Podziękowali 2Cart&Pud mader
  • po co nam ciało jak mamy duszę?
  • Teolodzy przypuszczają, że nasze ciało po zmartwychwstaniu będzie takie jak Jezusa po przemienieniu na górze Tabor.


    Podziękowali 5Honi Ojejuju Agax4 Malena Haku
  • Ziemskie ciało i umysł nie są gotowe na wieczne szczęście. Dlatego  wątpię w klasyczną wersję raju. 
  • wrócę do tego bliźniaka...
    przecież on nie umiera tylko żyje w ciele brata czy siostry, wchłonął  się, nie umarł moim zdaniem

    i ostatnia sprawa, która nie daje mi spokoju....
    Wiem po co cierpienie ludzkie (powiedzmy, że wiem)
    Ale po co cierpienie zwierząt, jeśli dla nich nie ma życia po śmierci?
    Podziękowali 2Bea joanna_1991
  • Cierpienie jest nie tyle ,,po co" , ile ,, dlaczego" .
    Skutek grzechu pierworodnego.
    Co do życia blizniaka- no nie, on nie żyje, to nie jest jego życie i nie jest już jego ciało, skoro ,,przejął " go brat.
    Gdyby mi ktoś przeszczepił rękę i żył dalej z tą ręką, a ja bym już nie żyła - to bym nie żyła. Nikt by nie powiedział, ze ja żyję bo jeszcze żyje moja ręka.
  • Ja nie pojmuje swoim rozumem cierpienia, i pogodziłam się z tym że nie pojmuję. Wierzę , ze Bóg robi wszystko aby było dobrze, bo nas kocha. Wierzę w Jego miłość.
    Wierzę że On współdziała ku dobremu we wszystkim, tym którzy Go miłują. Nawet jeśli się to wiąże z dopuszczeniem cierpienia.
    Teologii nie studiowałam.
  • Trochę jak ze śmiercią mozgu tylko prawdziwą, bo wiadomo czasem zdarzają się pomyłki. Gdy umrze mózg, straci całkowicie swoje fubkcj, można dalej podtrzymywać narządy gdy dostarcza się tlen za pomocą respitatora. Można nawet tak podtrzymywać przez jakiś czas ciaze, były takie przypadki, ale to są już tylko żywe narządy. Po porodzie taka matkę się odlacza
  • Honi jeśli mózg bliźniaka umarł to i on umarł nawet jak jego narządy żyją w ciele brata. Tak jak pisała Ojejuju. Ręka moze żyć ale jeśli jej dawca umarł to umarł
    Podziękowali 1Bea
  • edytowano 12 luty
    Mnie zastanawia inny przypadek. Śmierć to taki suwaczek, to proces. Nie tylko czerń i biel, ale też różne odcienie szarości i można za pomocą dzisiejszej medycyny uratować człowieka tuż przed tym punktem. Można stracić świadomość w przypadku odkorowania czy całkowitej utraty funkcji kory mózgowej, człowiek moze żyć bez kory mózgowej, np w przypadku długiego niedotlenienia czy zapaleniu mozgu mp po odrze, ale pień mozgu żyje więc i cały człowiek żyje. Tylko to jest inne życie i nie ma już powrotu. To nie jest śpiączka bo ze śpiączki można się wybudzic ani nawet stan minimalnej swiadomoaci. To jest utrwalony stan wegetatywny bez możliwości powrotu świadomości. Często z nieodwracalna utratą funkcji nawet mrugniecia oczami. Gdzie taki człowiek się znajduje?
  • Nasz syn żyje w Uli. W sensie jego narządy (choćby 4 nerki). Dla mbie nie żyje. Ale jest  <3
    Podziękowali 1kiwi
  • 4 nerki? nie rozumiem, przecież nerki są dwie

  • No Ula ma swoje dwie nerki i dodatkowo dwie od swojego brata.
    Podziękowali 1Bea
  • szczerze nie rozumiem
  • Sama założyłaś wątek o wchłoniętym bliźniaku.
  • no i co z tego? dobra poszukam w necie jak to możliwe, by człowiek miał dwie nerki
  • Honi powiedział(a):
    no i co z tego? dobra poszukam w necie jak to możliwe, by człowiek miał dwie nerki
    Raczej większość ludzkości posiada 2 nerki , nie trzeba niczego szukać w necie  ;)
    Podziękowali 2Bea ewap
  • Jajego.. 
  • wiem, że człowiek zwykle posiada 2 nerki ale dlaczego córka Bea ma 4 nerki
  • oj Agnieszka pomyłka, chodziło mi o 4 nerki ;) 
  • edytowano 13 luty
    @Bea ;  możesz mi wyjaśnić jak to było u Twoich dzieci? 
  • edytowano 13 luty
    Nerki można czasem mieć trzy albo i tylko jedna całkiem naturalnie. Znam takie przypadki. Nie wiem czy jest to zawsze wynik wchłaniania blizniaka. Raczej jakieś inne nieprawidłowości w trakcie organogenezy w okresie prenatalnym może...
    Podziękowali 1Honi
  • Ula ma dwie nerki. W każdej dwa układy kielichowe - razem cztery. Czyli podwójny układ. Ma kilka innych "defektów" związanych z bratem. Ktorego wchłonęła.
    Nie przeszkadza to ani nam, ani jej w normalnym życiu
    Podziękowali 3Honi M_Monia manatta
  • dziekuje Ci bardzo za odpowiedz
  • Mój syn ma 2 śledziony. 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.