Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Gdzie kupić mantylkę?

edytowano kwiecień 2013 w Pomagajmy sobie
Jak w temacie.
«1345

Komentarz

  • Małgosia, gdzieś ty była, babo? w tej Irlandii tak ci się mantylki zachciało?
  • Pewnie we Włoszech

    Może są jakieś tanie loty ;)
  • Nasze mantylki kupowaliśmy:
    a) przez internet na amerykańskiej stronie
    b) w sklepiku w kościele Saint-Nicolas-du-Chardonnet w Paryżu
    c) w ciuchlandach (bywają takie koronki ładnie obrobione, które nadają się na nakrycie głowy)
  • Bardziej w Hiszpanii, na ebayu albo w sklepach z rzeczami dla miłośników flamenco. A nie lepiej zamiast mantylki polska chusta w kwiaty? :)
  • Jeżeli masz jakąś nagłą potrzebę, to możemy pożyczyć :)
  • edytowano kwiecień 2013
    Maćku, to nie dla mnie.
    Ktoś z moich znajomych potrzebuje. Widzieli zdjęcie Weroniki w mantylce, stąd ich pytanie.

  • Najlepiej samemu uszyć.
  • Najtaniej byłoby upolowac koronkę i uszyć podpatrzeć sobie w necie jak to wygląda. 

    Albo iść na całość www.ebay.com  hasło mantilla

  • edytowano kwiecień 2013
    a nie może być chusta w kwiaty?


  • edytowano kwiecień 2013
    Bardziej w Hiszpanii, na ebayu albo w sklepach z rzeczami dla miłośników flamenco. A nie lepiej zamiast mantylki polska chusta w kwiaty? :)
    A gdzie tam. Polska chusta w kwiaty wygląda wiejsko, jedynie pasuje do stroju ludowego lub do roboty w ogródku....
    Mantylka to ozdoba i to kunsztowna czasem.
  • Nigdy bym nic w kwiaty nie założyła...

    A może jakiś czarny szal? Raz taki lekki duży szal użyłam, przynajmniej z głowy nie spada.
  • Mnie się podobają kapelusze. Nie żadne koła młyńskie, stosowne do pory roku nieduże toczki albo rondka. Mantylki mi jakoś nie wchodzą, czuję się jak z  koniakowską serwetką na głowie.
  • nieprawda
    w kościołach nadal są chusty w kwiaty, zawsze były

  • edytowano kwiecień 2013
    nieprawda
    w kościołach nadal są chusty w kwiaty, zawsze były

    Może są ale bym tak nie poszła, lepiej w kapeluszu albo kapturze od kurtki, czy futrzanej czapie. mantylka też nie każdej kobiecie pasuje. Ja bym wyglądała dla niektórych wyzywająco w czarnej koronce.
  • Ja nie piszę złośliwie z tymi chustami, tylko się zastanawiam poważnie, czy w Polsce kiedykolwiek (przed piusowcami ;) kobiety nosiły mantylki? Czy właśnie raczej chusty albo kapelusze?
  • Ja bym wyglądała wyzywająco w czarnej koronce.
    ________________

    no ba.
  • edytowano kwiecień 2013
    Ja nie piszę złośliwie z tymi chustami, tylko się zastanawiam poważnie, czy w Polsce kiedykolwiek (przed piusowcami ;) kobiety nosiły mantylki? Czy właśnie raczej chusty albo kapelusze?
    nie nosiły. Ale  jeszcze pamiętamy o rańtuchu. Koniecznie rańtuch do chusty.
    a Małgorzata na pewno ze względu na męża z tą mantylką pisze. W końcu mąż z tamtego kręgu kulturowego.
  • edytowano kwiecień 2013
    Kurka wodna, toż to wszystko jest ordynarna sztuczna koronka! Mantylka jest ładna, kiedy jest z koronki albo ewentualnie tiulu koronkowego. Wygląda szlachetniej.

    Chyba zacznę szyć te mantylki, skoro popyt jest. :)
  • Po cichu powiem, ze też o tym szyciu pomyślałam :D

    Nawet już szukałam koronki dobrej w necie :D
  • Bo te z linka, to mi bardziej firankę przypominają
    Bez złośliwošci
  • w Koniakowie może ;-)?
  • Ja nie piszę złośliwie z tymi chustami, tylko się zastanawiam poważnie, czy w Polsce kiedykolwiek (przed piusowcami ;) kobiety nosiły mantylki? Czy właśnie raczej chusty albo kapelusze?
    Oczywiście. W XVII i XVIII wieku był to popularny gadżet arystokratek.
  • edytowano kwiecień 2013
    A nie mówiłam, tak mi się też wydawało. Damy upudrowane, wydekoltowane jak nieboskie stworzenia, wyfiokowane ale koniecznie ze skromną (?)  koronkową woalką na włosach...
  • edytowano kwiecień 2013
    tu można:

    Biała mantylka to chyba tylko dla niezamężnej i młodej dziewczyny....Starej babie to nie pasuje.
    Ale tak w ogóle do mantylek nic nie mam, wyglądaja czadersko, jednak czy skromnie i  hamujące spojrzenia mężczyzn tego nie wiem....Efekt może być odwrotny.
  • w XiX też. w Lalce o tym było/

     Zbankrutowani arystokraci, na przykład rodzina Izabeli Łęckiej, bohaterki "Lalki" Bolesława Prusa, zdają sobie sprawę, że dzięki strojeniu jej w modne mantylki, są w stanie podtrzymać przekonanie o swoim wysokim statusie społecznym. 

    hmm... mantylka dziś - receptą na kryzys ;-)?

    image

    image

    image
  • Hm to taka hiszpańska mantylka
  • No bo mantylkę, to chyba jednak część tradycyjnego stroju , rodem z Hiszpanii ;;)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.