Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Ubieramy się - moda i styl...

123457

Komentarz

  • Punkt 18 taki komercyjny :)

  • I też się z nim nie zgodzę, bo mody jak to.mody, niekoniecznie ładne i estetyczne... Piękno jest ponadczasowe i nie podlega modom.

    Elunia powiedział(a):
    Punkt 18 taki komercyjny :)


  • Niektóre punkty mogą sobie przeczyć, no ostatnio w modzie ekstrawagancja . Poza tym nie ma już czegoś takiego jak jeden modny nurt, jak jeszcze chociażby 20 lat temu.  Teraz każdy znajdzie coś dla siebie,  przeróżne style modne.
  • Punkt 3 odnosi się do mężczyzny z którym dana kobieta jest czy to w związku czy jeszcze nie ;)
  • Im jestem starsza, tym bardziej doceniam klasykę, nie modę wlasnie. Dobre kroje, materiały, i zasada „mniej znaczy wiecej”. Czyli ogolnie prostota, taka troche ponadczasowa. Lepiej wyglądam w takim zestawie, niz w moze modnych, ale podartych dżinsach ;)
    Podziękowali 1jukaa
  • Duzo prawdy jest w 13 i 18 ale bezmyslne podazanie za modą prowadzi do rzeczy strasznych
  • W podartych spodniach super wyglądają w różnym wieku kobiety( czyt. 40+ ;) ale muszą mieć to coś. Nie wszystkie będą dobrze wyglądać.
    Podziękowali 1Bea
  • Ten punkt o perfumach widziałam gdzieś inaczej przetłumaczony - GDZIE należy się perfumowac - tam gdzie chcemy być całowane
  • kitek powiedział(a):
    Ten punkt o perfumach widziałam gdzieś inaczej przetłumaczony - GDZIE należy się perfumowac - tam gdzie chcemy być całowane
    No to by miało przynajmniej sens. Czyli psikamy czoło, policzki i usta :)
    Podziękowali 2Joanna36 wielorybek
  • I całującemu pozostaje gorzki smak na ustach ;) bleee...perfumem kropimy się w " ciepłych" miejscach, wtedy przy każdym  pocałunku będzie w nozdrza przyjemnie zawiewał jego zapach :) 
  • Czyli  jak chcę ,aby mnie ktoś  pocałował w dupę, powinnam tam skierować  perfumy.

    Podziękowali 4Maciejka nowa PaniWiosna Bea
  • mader powiedział(a):
    13. Kobieta, która się starzeje, musi podążać za modą; tylko młoda kobieta może być modna na swój sposób.

    ---

    Zupełnie się nie zgadzam.






    To spójrz na kobiety 60+ w ciuchach pamietajacych lata 80 .


    Tu nie chodzi o ślepe  naśladowanie trendu , ale jednak jakiś rodzaj aktualizacji  w szafie. 
    A jest obecnie bardzo kobieco w modzie. 
    A u nas wśród pań  60-70+ króluje  kolor chodnika .
    Gdzieniegdzie  widać  blysk , ale tylko gdzieniegdzie. 
    Podziękowali 1Monira
  • Perfumujemy miejsca, w których skóra jest najdelikatniejsza, najcieńsza i ma bliski styk z naczyniami krwionośnymi - nadgarstki, zgięcia łokci, skronie. I parę innych miejsc ;) ale jest przed 22-ga.
  • Rejczel powiedział(a):
    Perfumujemy miejsca, w których skóra jest najdelikatniejsza, najcieńsza i ma bliski styk z naczyniami krwionośnymi - nadgarstki, zgięcia łokci, skronie. I parę innych miejsc ;) ale jest przed 22-ga.


    Noooo  czyli się  zgadza 
    Tą delikatna  skóra  B)
  • Malgorzata powiedział(a):
    mader powiedział(a):
    13. Kobieta, która się starzeje, musi podążać za modą; tylko młoda kobieta może być modna na swój sposób.

    ---

    Zupełnie się nie zgadzam.






    To spójrz na kobiety 60+ w ciuchach pamietajacych lata 80 .


    Tu nie chodzi o ślepe  naśladowanie trendu , ale jednak jakiś rodzaj aktualizacji  w szafie. 
    A jest obecnie bardzo kobieco w modzie. 
    A u nas wśród pań  60-70+ króluje  kolor chodnika .
    Gdzieniegdzie  widać  blysk , ale tylko gdzieniegdzie. 
    Zasobność portfela swoje robi. 
    Nie każdy wyda 500, 1000 na buty. 
    A gdzie reszta! A jeszcze trzeba recepty wykupić, czynsz zapłacić, jeść. 
    Przypomnij sobie siebie choćby z czasów wywiadu do Wysokich Obcasów. Vouge to nie było <span>:sunglasses:</span> A jednak reszta świata modna potrafiła być. 
  • Ależ oczywiscie. Ja z kolei przychylam się do tego twierdzenia, żeby być w miarę na czasie z garderobą. Daleko mi do bycia fashion victim ale też źle się czuje, gdy odstaje za bardzo od trendów. Na zakupy biorę najstarsza córkę i słucham co mówi, co radzi. Ma dobry gust i wyczucie koloru więc ufam jej ocenie. Wybija mi z głowy beżowe garsonki i fioletowe kapelusze.
  • Jesteś Młoda, masz nastoletnie dzieci. Wiecie co w trawie piszczy. 
    Starsze osoby tego nie wiedza, wybierają co praktyczne, i na co je stać. 
    Ja się zgadzam ze nasze ulice są szarobure. 
    Ale to jest najczęściej konieczność a nie wybór 
    Podziękowali 3nowa Małgorzata32 Bea
  • Zresztą wierzę, że w pewnym wieku kobiecie może dyndac, co kto myśli o jej ubraniu. Ma swoje ulubione ciuchy, nie zniszczone, dobrze się w nich czuje i ma je wyrzucić i kupić nowe modne, często mniej wygodne i z gorszych materiałów ...
    Podziękowali 4nowa Engi Joannna Aniuszka
  • hipolit powiedział(a):
    Malgorzata powiedział(a):
    mader powiedział(a):
    13. Kobieta, która się starzeje, musi podążać za modą; tylko młoda kobieta może być modna na swój sposób.

    ---

    Zupełnie się nie zgadzam.






    To spójrz na kobiety 60+ w ciuchach pamietajacych lata 80 .


    Tu nie chodzi o ślepe  naśladowanie trendu , ale jednak jakiś rodzaj aktualizacji  w szafie. 
    A jest obecnie bardzo kobieco w modzie. 
    A u nas wśród pań  60-70+ króluje  kolor chodnika .
    Gdzieniegdzie  widać  blysk , ale tylko gdzieniegdzie. 
    Zasobność portfela swoje robi. 
    Nie każdy wyda 500, 1000 na buty. 
    A gdzie reszta! A jeszcze trzeba recepty wykupić, czynsz zapłacić, jeść. 
    Przypomnij sobie siebie choćby z czasów wywiadu do Wysokich Obcasów. Vouge to nie było <span>:sunglasses:</span> A jednak reszta świata modna potrafiła być. 


    Skąd  Ty w moim wpisie wzięłaś  500 czy 1000 na buty ???
  •  Kolor czarny, biały, odcienie szarości zawsze nadają się do pracy, do tego gustowne dodatki i gotowe. Na górski szlak można wziąć coś jaskrawego, nawet trzeba, na przyjęciu lepiej jednak wygląda czarna sukienka. Przekroczyłam 50, może mam staroświeckie poglądy. Uważam, że kobieta powinna ubierać się stosownie do wieku, ale koniecznie gustownie i elegancko, w miarę możliwości dostosowywać modne rzeczy do wieku, figury, pracy. U mnie w pracy teoretycznie nie ma wytycznych co do ubioru ale mam funkcję reprezentacyjną zapisaną w zakresie obowiązków. W garsonkach jakoś mi nie jest wygodnie i za gorąco więc noszę sukienki tzw. biurowe... taki kompromis sobie wypracowałam( czarne, czarne z białymi elementami, szare, bordo, granat). Nie wydaję dużo pieniędzy na ubrania, szukam okazji, wyprzedaży itp. nawet dobre, skórzane buty można kupić za mniej niż 200zł.
  • Malgorzata powiedział(a):
    hipolit powiedział(a):
    Malgorzata powiedział(a):
    mader powiedział(a):
    13. Kobieta, która się starzeje, musi podążać za modą; tylko młoda kobieta może być modna na swój sposób.

    ---

    Zupełnie się nie zgadzam.






    To spójrz na kobiety 60+ w ciuchach pamietajacych lata 80 .


    Tu nie chodzi o ślepe  naśladowanie trendu , ale jednak jakiś rodzaj aktualizacji  w szafie. 
    A jest obecnie bardzo kobieco w modzie. 
    A u nas wśród pań  60-70+ króluje  kolor chodnika .
    Gdzieniegdzie  widać  blysk , ale tylko gdzieniegdzie. 
    Zasobność portfela swoje robi. 
    Nie każdy wyda 500, 1000 na buty. 
    A gdzie reszta! A jeszcze trzeba recepty wykupić, czynsz zapłacić, jeść. 
    Przypomnij sobie siebie choćby z czasów wywiadu do Wysokich Obcasów. Vouge to nie było <span>:sunglasses:</span> A jednak reszta świata modna potrafiła być. 


    Skąd  Ty w moim wpisie wzięłaś  500 czy 1000 na buty ???
    Wróć do wątka modowego, tam często powtarzałas se dobry but swoje kosztować musi. Zreszta jak linkujesz coś, to jest to mniej więcej w takich cenach ;) 
  • Malgorzata powiedział(a):
    Czyli  jak chcę ,aby mnie ktoś  pocałował w dupę, powinnam tam skierować  perfumy.

    W roweczek jak najbardziej, napełni odpowiednio nozdrza  :D

    Wiesz jak rykłam :D
    Podziękowali 1Malgorzata
  • Malgorzata powiedział(a):
    mader powiedział(a):
    13. Kobieta, która się starzeje, musi podążać za modą; tylko młoda kobieta może być modna na swój sposób.

    ---

    Zupełnie się nie zgadzam.






    To spójrz na kobiety 60+ w ciuchach pamietajacych lata 80 .


    Tu nie chodzi o ślepe  naśladowanie trendu , ale jednak jakiś rodzaj aktualizacji  w szafie. 
    A jest obecnie bardzo kobieco w modzie. 
    A u nas wśród pań  60-70+ króluje  kolor chodnika .
    Gdzieniegdzie  widać  blysk , ale tylko gdzieniegdzie. 
    Tutaj dużą rolę odgrywa jednak figura pań, które bardziej przypominają baryłkę niż jakąkolwiek inną figurę ;) stąd ciężko  o blysk, no i trudno ten błysk gdziekolwiek kupić.
    Ten błysk pan 60+ widać jak i figura jest dobra i proporcjonalna.
    Sama mam koleżankę 60+ i drugą znajomą co mają super figurę i fajnie się ubierają, ale tylko dlatego, że są wysokie, szczupłe co jednak bardzo pomaga, szczególnie w tym wieku.
    Podziękowali 1AgaMaria
  • Ja tam Pan 60plus bym.sie nie czepiała
    Gorzej jak 30latki robią z siebie Panie 60plus  :|
    Podziękowali 3Polly annabe Bea
  • o rozjaśnianiu spodni dżinsowych: "Ogromny problem stanowi tzw. sandblasting, czyli piaskowanie, postarzanie spodni. Nowe, a mają wyglądać jak stare i zużyte. W sklepach łatwo je znaleźć. Kosztują niemało. Metoda ich wykonywania dla pracowników może być nawet zabójcza. Przy pracy stosuje się wysokociśnieniowe pistolety, które rozpylają piasek bezpośrednio na materiał. W czasie piaskowania w powietrzu słabo wentylowanych pomieszczeń unosi się mnóstwo drobinek krzemionki. Nie pomagają prowizorycznie zawiązane na ustach chusty – jeśli w ogóle ktoś takie nosi. W efekcie pracownicy zapadają na krzemicę płuc – chorobę, na którą do dzisiaj nie wynaleziono lekarstwa, a która w skrajnych przypadkach prowadzi do śmierci. " https://misyjne.pl/misja/krew-na-metkach-misyjne-drogi/?fbclid=IwAR1gvKSQOdsuTh18CtjLPTSrPKkDPpNb5XDkTRM06HxugpCuO-PkQvKL2_w

    Podziękowali 3Tusia In Spe ola_g
  • straszne
  • Klasyka zawsze w modzie


    Constantin Brâncuși. Rumuński rzeźbiarz. Tak bardzo współczesny look. Mógłby reklamować tegoroczną kolekcję wiosenną marki Bytom albo Wólczanki... Gdyby nie fakt, że zmarł w 1957.
    Obraz moe zawiera 1 osoba stoi i broda

    Podziękowali 2Izka Ania D.
  • Elunia powiedział(a):
    Klasyka zawsze w modzie


    Constantin Brâncuși. Rumuński rzeźbiarz. Tak bardzo współczesny look. Mógłby reklamować tegoroczną kolekcję wiosenną marki Bytom albo Wólczanki... Gdyby nie fakt, że zmarł w 1957.
    Obraz moe zawiera 1 osoba stoi i broda

    Ta, tyle że to ubranie robocze.
    Tu jego fotka w stylówie do kościoła:

    Podziękowali 2Izka wielorybek
  • Na tym drugim jest młodszy o 20 lat, ale ubranie też fajne.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.