Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Prof. Thomas Szasz ostrzega przed dzisiejszą psychiatrią

edytowano styczeń 2017 w Ogólna

Jeden z wybitnych przedstawicieli ANTYPSYCHIATRII, autor dzieła "Mit choroby psychicznej", ostrzega przed psychiatrią, która w PL nigdy nie przeszła "oczyszczenia" ze strony tej systemowej i światowej krytyki, opartej także o badania naukowe, której recepcję blokowały szczególnie kraje komunistyczne i postkomunistyczne, gdzie psychiatria, oparta była na wulgarnym biologizmie Pawłowa. A wspomniane, sztandarowe dzieło prof. Thomasa Szasza - o ile mi wiadomo - nie zostało nawet w całości przetłumaczone na język polski.

Jedną z zasadniczych przyczyn tej blokady krytyki antypsychiatrycznej - co dotyczy już całego świata, także zachodniego - jest fakt, że psychiatria była od zawsze jednym z najważniejszych narzędzi Władzy i Kontroli nad ludźmi, zwłaszcza niepoprawnymi politycznie.

Wielu ludzi Kościoła, chrześcijan i katolików bezkrytycznie ulega lobby psychiatrycznemu, głównie z powodu niewiedzy, nieznajomości danych krytycznych, nieznajomości historii idei, metodologii nauk, antropologii chrześcijańskiej czy generalnie nieznajomości filozofii i teologii, w tym szczególnie - teologii duchowości. - o. Aleksander Posacki na FB


Podziękowali 1Biznes Info
«134

Komentarz

  • edytowano styczeń 2017
    Zamiast retorycznego pierdu pierdu, proponuję trochę wiedzy, choć niektóre tematy też są tutaj omówione pobieżnie.

    https://www.copernicuscollege.pl/kursy/wokol-depresji
    Czym jest psychiatria? Jak to się stało, że nauka o chorobach duszy stała się nauką o zaburzeniach funkcjonowania mózgu? Czym właściwie jest depresja, jak ją rozpoznać? Co współczesna nauka mówi o zjawisku samobójstwa? W jakim wieku depresja może dotknąć człowieka? Jak wiąże się z chorobami somatycznymi? Czy psychiatria może rzucić światło na problematykę moralności? To tylko niektóre z pytań, na które postaram się odpowiedzieć w proponowanym cyklu wykładów. Przede wszystkim będę jednak przekonywać, że współczesna medycyna potrafi skutecznie pomagać osobom cierpiącym z powodu zaburzeń psychicznych.
  • Swoją drogą Copernicuscollege to ciekawe miejsce dla matek wielodzietnych, które mają ochotę pouczyć się czegoś kompletnie nieprzydatnego, ale dającego spore poczucie, że "laktacyjny obrzęk mózgu" uległ czasowej remisji. ;)
    Podziękowali 4asiao Skatarzyna Felicyta saga
  • Wielu ludzi Kościoła, chrześcijan i katolików bezkrytycznie ulega lobby psychiatrycznemu, głównie z powodu niewiedzy, nieznajomości danych krytycznych, nieznajomości historii idei, metodologii nauk, antropologii chrześcijańskiej czy generalnie nieznajomości filozofii i teologii, w tym szczególnie - teologii duchowości.

    Taa jest
    Zostawmy dzieci,  odkurzacze, garnki I obiady
    Zasiadzmy do ksiąg uzupełnić swą niewiedzę

    Podziękowali 3Nika76 Klarcia camille
  • Nie wszyscy chrześcijanie i katolicy mają dzieci i musza zajmowac się odkurzaczami, garnkami i obiadami, a jednak ich wiedza jest bardzo wybrakowana, jest pod wpływem lobby psychiatrycznego. O takich pisze. o.Posacki.
    Podziękowali 1asiao
  • Przede wszystkim będę jednak przekonywać, że współczesna medycyna potrafi skutecznie pomagać osobom cierpiącym z powodu zaburzeń psychicznych.
    ---------------
    Przepisując tabletki.
  • Aniela powiedział(a):
    Nie wszyscy chrześcijanie i katolicy mają dzieci i musza zajmowac się odkurzaczami, garnkami i obiadami, a jednak ich wiedza jest bardzo wybrakowana, jest pod wpływem lobby psychiatrycznego. O takich pisze. o.Posacki.
    Chcialam zacytować a mi sie podziekowalo
    ale w sumie to juz nie chce mi sie wypowiadać
    Podziękowali 2Skatarzyna draconessa
  • Zdrowemu psychiatra niepotrzebny. 
    Podziękowali 2aqq wielorybek
  • Ale zdrowy co dzieci, garow I porządków na glowie nie ma ..wezmie sie oczyta I bedzie wiedział lepiej 
    Podziękowali 1Skatarzyna
  • Najbardziej szkodliwi sa ci, co wiedza wiecej i najlepiej na tematy, o ktorych nie maja pojecia.
  • edytowano styczeń 2017
    Katar tez grozi śmiercią. 

    Myślę że chodzi o to żeby odróżnić katar od kataru i psychiatrę od psychiatry.

    Bo tak jak z powodu kataru można dostać zapalenia tkanki mozgowej i umrzec - tak również z powodu choroby psychicznej o podłożu organicznym można siebie lub kogoś pozbawić życia. 

    I jak są lekarze przepisujacy na katar wirusowy silne antybiotyki tak samo są psychiatrzy przepisujacy na stan po grzechu ciężkim silne leki psychotropowe.

    Powtórzę i tu, moze tu ktoś usłyszy zamiast nadinterpretowac i nakazywac mi milczenie:

    do dobrego psychiatry WARTO isc kiedy są ku temu powody - tak samo jak i z powodu uciazliwego kataru warto iść do dobrego laryngologa
  • O. Proszę o link :)
  •  Kiedy zrozumiesz, że choroby psychiczne, depresje, autyzmy są udokumentowane licznymi badaniami, często są widoczne zmiany w mózgu, są to choroby takie same i tak samo powinny być leczone jak nowotwory, nadciśnienia, cukrzyce, alergie i wszystkie inne.Można wspomagać się psychoterapią, modlitwą, postem , dietą itp.ale jest moment kiedy lek jest konieczny.
    ----------------
    Chwileczkę. Słucham psychiatry oraz specjalisty od rozwoju duchowego i oni twierdzą, że takich badań licznych nie ma.
    Owszem lek jest konieczny, jeżeli mózg jest chory. Ale jak można pomóc lekiem temu, co duchowe? Wytłumacz mi?
  • A jak odróżnić to co duchowe od tego , co fizjologiczne?
    I skąd pewność że dany autorytet nie jest np zaburzony osobowościowo lub chory psychicznie?
  • O. Posacki:

    Epidemia chorób psychicznych czy epidemia psychiatrii, połączonej bliźniaczo z przemysłem farmaceutycznym i uzależnionej od niego?

    Kiedyś przemawiałem do 100 psychiatrów i odebrano mi mikrofon, bo powiedziałem o tej nieuczciwej lub przynajmniej niejasnej zależności, motywowanej finansowo, na co są dowody. Mówiłem im też, że są źle kształceni, indoktrynowani w kluczu materialistycznego redukcjonizmu, przy jednoczesnym braku znajomości historii idei (np. pojęcia duszy, które zawłaszczyli i okroili z duchowości). To było dla nich nie do zniesienia.

    Piszę o tym, bo to ma ścisły związek z ludźmi (których trzeba ochraniać w ich walce o Zbawienie wieczne), jako osobami duchowymi, obdarzonymi wolnością, co prof. Szasz w swojej polemice stanowczo podkreśla, mówiąc o "psychiatryzacji kultury" czy o "epidemii psychiatrii". Mówi też o dehumanizacji psychiatrii, gdzie człowieka traktuje się przedmiotowo, nie szukając z nim osobowego kontaktu, co mogłoby pozwolić rozeznać prawdziwą, duchową, duchowo-moralną czy egzystencjalną przyczynę jego cierpień.

    Dogmatyczna negacja WOLNOŚCI CZŁOWIEKA, JEST NAJWIĘKSZYM ZAGROŻENIEM DUCHOWYM. Chodzi więc tu o swoistą WALKĘ O DUSZE!

    Duch wyłamuje się spod metodologii medycznej, zwłaszcza materialistycznie obciążonej, łacznie z materialistycznym zawłaszczeniem pojęcia duszy.

    Ideologiczne szaleństwo "determinizmu mózgowego" (w tym nienaukowa - jak twierdzi Szasz - idea "nierównowagi chemicznej w mózgu" jako przyczyny "chorób psychicznych") przekroczyło wszelkie możliwe granice zdrowego rozsądku (nie mówiąć już o nieobecnych tu rygorach metodologii naukowej), stając się także pożywką dla powszechnych już praktyk psychodelicznych i wszechobecnych koncepcji okultystycznych, które zawsze chętnie żerowały na pseudonauce, odmawiając na rożny sposób człowiekowi jego wolności i osobowej godności.

  • A to ja to wiem @jukaa ;
    Sama też "kierowalam " do egzorcysty
    Problem w tym ze trzeba uznać ew potrzebę konsultacji.
    Odniosłam się do założenia, że wszystko jest wyłącznie pochodzenia duchowego


  • To ciekawe, ze ksiedza egzorcysci, zanim sie egzorcyzmow podejma, wpierw wysylaja podejrzanego o bycie opetanym do...psychiatry. Badania odnosnie podloza fizjologicznego, scislej - biochemicznego - chorob psychocznych sa nadzwyczaj liczne i caly czas sa nowe odkrycia i rizszerzenia naszej wiedzy w tej dziedzinie. Zmiany na poziomie  neuroprzekaznikow lezace  u podstaw chorob psychicznych sa znane juz od bardzo wielu lat - a powolywanie sie na autorytety  rewolucji hippisowskiej z roku 1968 uwazam - w roku 2017 i zwlaszcza w katolickim kregu - za smieszne, zeby nie  powiedziec- zenujace. EOT z mojej strony.
  • edytowano styczeń 2017
    Elunia powiedział(a):
    Dobra jak będziedz miała chorego w rodzinie to zrozumiesz. Ty mi wytłumacz po co to robisz , od lat czepnęłaś się tej psychiatríí i nie odpuszczasz.Misjs?
    Pojęcia zielonego nie masz o mojej rodzinie - bo i skąd, i twierdzisz, że jak "będziesz miała chorego w rodzinie to zrozumiesz". Co mam zrozumieć?

    Ja tylko cytuję wypowiedzi psychiatry i specjalisty zajmującego się życiem duchowym. Nie rozumiem tego ataku na mnie. To mam zrozumieć?

  • kociara powiedział(a):
    A jak odróżnić to co duchowe od tego , co fizjologiczne?
    I skąd pewność że dany autorytet nie jest np zaburzony osobowościowo lub chory psychicznie?
    Dobry medyk i specjalista teologii duchowości będzie umiał to rozróznić. Ale jak ja słysze od psychiatry, że opętanie to sprawa niepoważna, to mam wątpliwości, co do jego kompetencji. Oczywiście, na szczęscie, nie wszyscy psychiatrzy tacy są.
  • Tola powiedział(a):
    @Nika76 - warto to milczeć, jeśli się nie ma nic sensownego do powiedzenia. Jeszcze nie słyszałam, żeby z powodu kataru człowiek bez leczenia nie mógł wstać z łóżka i leżał tam 3 dni we własnych odchodach, nie mając siły się podnieść. Albo rozmawiał i robił rzeczy, które nakazują mu postacie i głosy, które słyszy w swojej głowie. Chory psychicznie albo sam nie ma siły, albo nie uważa się za chorego, bo on autentycznie słyszy, a nawet widzi swoje omamy.
    To że nie widzisz sensu w mojej wypowiedzi nie oznacza, że go w niej nie ma.

    Ty nie słyszałaś o ciężkim przypadku w katarze a ja znam osobiście człowieka który ledwo wrócił z OIOMu z powodu kataru 
  • @Tola, @Elunia

    Jako kontrargument nie trzeba nawet wytaczac takich ciezkich i "oczywistych" chorob jak schizofrenia czy depresja z myslami samobojczymi. Leki sa tez stosowane w takich zaburzeniach jak nerwica, agorafobia, fobia spoleczna, etc. Slyszalas @Aniela o lekach regulujacych zaburzenia wydzielania np. serotoniny? Oczywiscie leczenie farmakologiczne czesto jest prowadzone rownolegle z psychoterapia, jesli pacjentowi pomaga modlitwa, spowiedz czy wspolnota koscielna to swietnie, ale leczenie lekami jest czesto niezbedne by umozliwic powrot do normalnego funkcjonowania.

    Ciekawi mnie co bys zrobila w sytuacji gdyby ktos bliski powiedzial Ci ze chce sie wybrac do psychiatry bo sobie nie radzi. Oferujesz pomoc w szukaniu dobrego lekarza czy od razu odradzasz bo uwazasz to za pomysl z gruntu zly?

    Czytalam juz tutaj watki gdzie negowalas istnienie i kwestionowalas objawy/leczenie autyzmu, ADHD, zaburzen odzywiania, wysmiewalas ze ludzie to ze wszystkim do psychologow chodza a psychologowie to glupki, i tak od lat. Krucjata oparta na uprzedzeniach.
    Podziękowali 1Coralgol
  • edytowano styczeń 2017
    Tola powiedział(a):
    .... W Polsce na zaburzenia koncentracji nie dowala się dzieciom leków, wiesz w ogóle, jak się pomaga w poradniach PP? Na pewno nie farmakologią. No ale gdzieś napisali, że jakaś epidemia, jakieś leki ludziom wciskają (w Polsce to weź znajdź refundowany nowoczesny lek, powodzenia!), to trzeba bić na alarm...
    Jak nie... Moja córka ma zaburzenia koncentracji i dostała pochodną amfetaminy na receptę.  
    Chętnie opowiem jaką pomoc dostałam w PPP ;)
  • Nie. Nie w PPP. W Centrum Pediatrii.
    Córka moja nie ma ADHD tylko nadpobudliwość 
  • A ja niby podważam sens istnienia psychiatrii? 
  • Aniela powiedział(a):
    Przede wszystkim będę jednak przekonywać, że współczesna medycyna potrafi skutecznie pomagać osobom cierpiącym z powodu zaburzeń psychicznych.
    ---------------
    Przepisując tabletki.

    Spektrum technik oddziaływania jest szersze.
    Problemy są pewnie analogiczne jak w przypadku innych gałęzi medycyny; np. nastawienie na szybką diagnozę i poprawę. Tam antybiotyk, tutaj Xanax.

    Ale faktycznie, jak sie mówi A w jednej dziedzinie, to czemu nie w innych? Przecież tutaj są wszyscy specjaliści od szczepień, antybiotyków itd. To czemu nie od inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny? 
  • Ej no, błagam
    widział ktoś kiedyś takiego ten..no..inhibicośtam albo inną sero...serotoninę?
    depresję? psychozę?
    nie?
    no właśnie

  • Nie chcę straszyć, ale te inhibitory są do tego wszystkiego jeszcze... selektywne ;)

    Tak samo, jak selektywne są publikacje na temat ich skuteczności http://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMsa065779

    nie cierpię Internetu ;)
    Podziękowali 1draconessa
  • Anawim powiedział(a):
    Nie chcę straszyć, ale te inhibitory są do tego wszystkiego jeszcze... selektywne ;)
    [...]
    Normalnie TFU!!! sodomia i gomoria
  • kociara powiedział(a):
    Anawim powiedział(a):
    Nie chcę straszyć, ale te inhibitory są do tego wszystkiego jeszcze... selektywne ;)
    [...]
    Normalnie TFU!!! sodomia i gomoria
    sodomia i gomoria, ale niektórym TFU  życie uratowały i po cholerę???
    Podziękowali 1draconessa
  • Widocznie powód był. Do tego ratowania :)
  • Ale ja to piszę całkiem na serio. Skoro tutejsza przeciętna matka wielodzietna stawia lepsze diagnozy od przeciętnego pediatry, a przynajmniej wie i chce jej się zrobić parę dodatkowych testów diagnostycznych w sytuacjach wątpliwych, to czemu nie tak samo miałoby się stać kiedyś w obszarze psychiatrii?
    Może choroby psychiczne nie staną się, daj Bóg, aż tak powszechne, jak choroby wieku dziecięcego, ale jest tego naprawdę coraz więcej.
    Podziękowali 2Madika Odrobinka
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.