Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Zerowy PIT dla dużych rodzin? To już przesądzone



Rodzice co najmniej czwórki dzieci nie zapłacą podatku, jeśli ich wspólne dochody nie przekroczą 170 tys. zł rocznie. Taki jest najbardziej prawdopodobny wariant kolejnej poprawki klubu PiS do Polskiego Ładu - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

To dokładnie ulga dla młodych razy dwa, czyli dla każdego z rodziców przy wspólnym rozliczeniu. Mówimy więc o wspólnych dochodach rodziców na poziomie ok. 14 tys. zł miesięcznie - tłumaczy Bortniczuk i przekonuje, że rodziny muszą mieć motywację do posiadania i wychowania dzieci nie tylko w postaci np. 500 plus, ale również ulg podatkowych. 

https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-zerowy-pit-dla-duzych-rodzin-dgp-to-juz-przesadzone,nId,5500135
«13456789

Komentarz

  • Bardzo ładnie to wyglada na papierze, ale jak wiele ludzi przekona do czwartego dziecka? Może do trzeciego by przekonało, ale jednak czwórka to już statystycznie rzadko spotykana. 
  • I bardzo dobrze. Bo to nie jest wyzwanie dla "statystycznych" ludzi.
    Podziękowali 2M_Monia Klarcia
  • no proszę 
    czyli jak mam dzieci, ale przekroczę próg to nici z ulgi  :#
  • Maciek_bs powiedział(a):
    I bardzo dobrze. Bo to nie jest wyzwanie dla "statystycznych" ludzi.
    Pewnie, ze dobrze, ale będzie to dotyczyć tak niewielkiej grupki ludzi, ze jest pomijalne w kosztach dla budżetu. 

    No i pytanie - jaki jest cel? Jeśli pomoc wielodzietnym, to ok, ale jeśli zwiekszyc dzietność - to próg jest moim zdaniem za wysoko. 
  • O dziwo łatwiej namówić kogoś z 3 dzieci na czwarte, niż kogoś bez dzieci i z jednym na więcej.
    Podziękowali 2Ojciec4 NC500
  • In Spe powiedział(a):
    no proszę 
    czyli jak mam dzieci, ale przekroczę próg to nici z ulgi  :#
    Próg jest na poziomie 2 średnich krajowych na głowę, wiec chyba nie jest jakiś z kosmosu ;)
  • dziewczynarabina powiedział(a):
    to próg jest moim zdaniem za wysoko. 
    Mylisz z pomocą społeczną dla najuboższych.

    W innym wątku poruszałem temat ryzyka braku takiego progu i sugerowałem najbardziej sprawiedliwe rozwiązanie czyli sumowanie kwoty wolnej od podatku wszystkich dzieci i rodziców. Przy czwórce dzieci po wprowadzeniu "nowego ładu" byłoby to 300tys./os. czyli 180 tys. Władza stwierdziła jednak że to za dużo i zrobiła 140 tys. No cóż, jak to kiedyś stwierdził Krzysztof Piasecki, władza się nie myli, to i my się nie będziemy myli.

    Podziękowali 1Bea
  • Turturek powiedział(a):
    dziewczynarabina powiedział(a):
    to próg jest moim zdaniem za wysoko. 
    Mylisz z pomocą społeczną dla najuboższych.

    W innym wątku poruszałem temat ryzyka braku takiego progu i sugerowałem najbardziej sprawiedliwe rozwiązanie czyli sumowanie kwoty wolnej od podatku wszystkich dzieci i rodziców. Przy czwórce dzieci po wprowadzeniu "nowego ładu" byłoby to 300tys./os. czyli 180 tys. Władza stwierdziła jednak że to za dużo i zrobiła 140 tys. No cóż, jak to kiedyś stwierdził Krzysztof Piasecki, władza się nie myli, to i my się nie będziemy myli.

    Miałam na myśli próg ilości dzieci, a nie finansowy ;) 
  • Nadal nie rozumiem dlaczego to nie może być po prostu kwota wolna x liczba dzieci, przecież 4 czy 8 tobtez jest różnica.
  • A ktoś mi wytłumaczy o co chodzi?? Na polski
  • A jak się przekroczy próg to płaci się podatek od tego co ponad to , czy w ogóle nie ma ulgi?
    Podziękowali 1KasiaGorska
  • A, ok. Przy ilości dzieci, to już kwestia punktu widzenia czy powinno się namawiać na czwórkę czy też na mniej. Kiedyś był bezpłatny bilet komunikacji miejskiej i obowiązywał właśnie od czwórki dzieci, myślę że idea tu przyświecała ta sama. Osobiście wolałbym jednak to sumowanie kwoty wolnej od podatku, bo można by było rozszerzyć to na ogólne pojęcie gospodarstwa domowego jako osób zameldowanych w jednym mieszkaniu i pomogłoby to też opiekunom osób niepełnosprawnych.
    Podziękowali 1Joanna36
  • Brutto czy netto. Ile lat muszą mieć dzieci. Poniżej 18? Rozumiem że to zastąpi ulgę?
    Podziękowali 1Bea
  • edytowano 23 wrzesień
    Wreszcie bardzo dobry pomysł. Rewelacja :smile:
    Podziękowali 2M_Monia Klarcia
  • Nie pojmuję, czemu nie uzależnią tego od liczby dzieci...
  • Prayboy powiedział(a):
    Brutto czy netto.
    Jeżeli wolne od podatku to zostaje tylko kwestia ZUS, a że podatek zawsze się liczyło po odjęciu składek na ubezpieczenie społeczne od dochodu, to podejrzewam, że z tego zdrowotne jeszcze trzeba będzie opłacić.
    Podziękowali 1Bea
  • malagala powiedział(a):
    Nie pojmuję, czemu nie uzależnią tego od liczby dzieci...
    Dochód powinno się dzielić na liczbę osób w rodzinie, rozliczać się wspólnie nie tylko z małżonkiem, ale z cała rodzina. To jest absurd, żeby rodziny wielodzietne płaciły podatki w drugim progu podatkowym utrzymując 6+ osób, takie same jak płaci bezdzietna para. 
    Podziękowali 2malagala Klarcia
  • Ponawiam pytanie
    Podziękowali 1Bea
  • Ach my pazerni..... I to wszystko kosztem bezdzietnych i malodzietnych. 
  • @M_Monia Jezus... Jak ludzie mają pozytywnie patrząc na wielodzietnych czytając takie komentarze. Gdybym nie znała prywatnie pozytywnej rodziny wielodzietnej uznałabym że duża rodzina to jakieś kompleksy w tych czasach.

    Podziękowali 1Beta
  • Cześć osób tutaj jest pozytywna ale Monia... Masz zerowy PIT i ok, ciesz się, to chyba dobrze dla Twojej rodziny. Przepraszam za offtop ale coś mnie wzięło. Oby reszcie rodzin się polepszało także w różnych aspektach.
  • Co to znaczy PIT zerowy??  I o co chodzi?? Ktos by mi to wytłumaczył
  • @mama_malwina bez projektu ustawy trudno powiedzieć. Rozumiem, że do 170 000 dochodu rocznie będziemy płacić 0 podatku PIT. To w istocie mniej niż 6x30 000 kwoty wolnej, które postulowałem,  ale kwota sensowna. Pytanie co z liczniejszymi rodzinami?
  • A co ma z nimi być?
    Tez ich obejmie ulga. 
  • Ale sama pisałaś przed chwilą, że dochód powinno się liczyć na osobę w rodzinie.
  • dziewczynarabina powiedział(a):
    A co ma z nimi być?
    Tez ich obejmie ulga. 

    Ale ten sam próg dochodowy?
  • jan_u powiedział(a):
    dziewczynarabina powiedział(a):
    A co ma z nimi być?
    Tez ich obejmie ulga. 

    Ale ten sam próg dochodowy?
    Tak, ten sam. 170 000 zł rocznie - duma dochodów obojga rodziców. Wychodzi 7 000 zł brutto miesięcznie na jednego rodzica. 
  • Joanna36 powiedział(a):
    A jak się przekroczy próg to płaci się podatek od tego co ponad to , czy w ogóle nie ma ulgi?
    Oczywiście tylko od nadwyżki ponad próg. Inaczej dochodziłoby do paradoksalnych sytuacji 
  • A masz pewność, że nie będzie dochodzilo?
    Ustawy i rozporządzen nie ma poki co opublikowanej
  • W artykułach pojawia się pojęcie kwota wolna od podatku, co daje jakąś nadzieję.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.