Trwa postępowanie gdzie badane jest przyczynienie się do samobójstwa. Gdy ono się zakończy i zapadnie wyrok będziesz mogła obwiniać.
Patrzcie jaki nagle legalista się nam zrobił z Prayboy'a. Rozumiem, że w chwili obecnej ty nie widzisz absolutnie nic złego w działaniach dziennikarzy ?
Na szczęście nie muszę tego badać ani dociekać. Są od tego odpowiednie organy. Napisałem tylko że otrzymują listy z groźbami śmierci.
Ale co z tego że dostali? Nic z tego nie wyniknie i dobrze o tym wiesz. Problemem jest raczej to, do czego doprowadzili. Śmierć dziecka, dramat rodziny. Ale Ty tego nie zrozumiesz. Dla ciebie ważniejsze są internetowe groźby w.kierunku ludzi, którzy na razie są dalej na swych stanowiskach i zarabiają kupę kasy na swym procederze.
Problem jest taki że monopol na pedofilię w Polsce miał mieć KK, a tu zdziwienie wielkie.
Gdzie to zdziwienie? Kto był zdziwiony? Chyba ty, że w przeciwieństwie do pedofilów KK tu sprawca został szybko aresztowany, oskarżony, osądzony i odsiaduje wyrok.
PiS przedstawiał śmierć Rosiaka jako efekt nagonki na PiS. Tutaj też mamy śmierć dziecka w wyniku ujawnienia przez media PiS informacji pozwalających ma identyfikację małoletniej ofiary pedofila. Nie widzisz analogii? Czy gdyby ofiarą szczucia padło twoje dziecko, to czy nadal broniłbyś PiSu jak niepodległości?
Nie, PiS niczego nie przedstawiał. To był fakt do którego się przyznał morderca. Morderca wolał do kamery że nienawidzi PiS i że chciał zabić Kaczyńskiego tylko za krótką broń miał. Został skazany, i nie stwierdzono jego niepoczytalności. Między tymi dwiema sprawami nie można znaleźć żadnej analogii. I uwaga. Nie bronię żadnego Pis, ani nawet dziennikarzy.
Problem jest taki że monopol na pedofilię w Polsce miał mieć KK, a tu zdziwienie wielkie.
Gdzie to zdziwienie? Kto był zdziwiony? Chyba ty, że w przeciwieństwie do pedofilów KK tu sprawca został szybko aresztowany, oskarżony, osądzony i odsiaduje wyrok.
Może dlatego że naprawdę był pedofilem w odróżnieniu od wielu niewinnie posądzanych księży.
Problem jest taki że monopol na pedofilię w Polsce miał mieć KK, a tu zdziwienie wielkie.
Problem jest taki, że z typowej organizacji pedofili się wywala, a w KK ukrywa. Patrz dzisiejszy film w TVN o papieżu.
Największym obrońcą księży - pedofilów był Urząd Bezpieczeństwa. Brał ich hurtem na konfidentów a ci chętnie pracowali w zamian za parasol ochronny. UB miało wpływy w prokuraturze i potrafiło zastraszać ofiary i ich rodziny. Pedofil mógł za to tłumaczyć się sbeckimi pomówieniami. Biskupi mieli ograniczone możliwości przeprowadzania niezależnego i rzetelnego śledztwa. Niestety ani UB ani hierarchowie nie mieli interesu aby sprawy dogłębnie wyjaśnić. To się teraz mści straszliwie.
Był obrońcą bo był ich producentem ( księża patrioci). Znamienne że większość duchownych z filmu Sekielskich była współpracownikami SB. Jeden który nie był, ostatnio został oczyszczony z zarzutów.
Sąd Okręgowy w Łomży uniewinnił byłego proboszcza parafii katolickiej w Grądach-Woniecku, obecnie osobę świecką, Adama S. Mężczyznę wcześniej oskarżono i w pierwszej instancji nieprawomocnie skazano m.in. za przestępstwa pedofilii. Wyrok uniewinniający jest prawomocny. S. był jednym z antybohaterów filmu „Tylko nie mów nikomu” Tomasza i Marka Sekielskich.
To po co piszesz bidulki o nich, lub podobnie jakoś? Zwłaszcza że wszyscy oni dostali te groźby, także ci co nie mają z tym nic wspólnego.
Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą?
Powiedz to tym którzy pchają swoje dzieci w łapy zboczeńców.
I powiem Ci, że to jest chyba najobrzydliwsze z tego wszystkiego. Co tu czytam Oskarżasz rodziców dzieci wykorzystanych przez sukinsynów,że to ich wina,że ich dzieci zostały zgwałcone. Ty się weź stuknij ale tak dobrze.
To po co piszesz bidulki o nich, lub podobnie jakoś? Zwłaszcza że wszyscy oni dostali te groźby, także ci co nie mają z tym nic wspólnego.
Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą?
Powiedz to tym którzy pchają swoje dzieci w łapy zboczeńców.
I powiem Ci, że to jest chyba najobrzydliwsze z tego wszystkiego. Co tu czytam Oskarżasz rodziców dzieci wykorzystanych przez sukinsynów,że to ich wina,że ich dzieci zostały zgwałcone. Ty się weź stuknij ale tak dobrze.
Tak jak napisałem. Oskarżam tych tylko rodziców którzy świadomie pchają swoje dzieci w łapy zboczeńców są sukinsynami tak jak zboczeńcy. Nie zgadzasz się z tym?
> "dziennikarz " , który w sumie ujawnił jego dane
Kłamiesz - dziennikarz ujawnił dane pedofila, ale nie ujawnił danych ofiary.
Ta jasne
Pedofil został złapany, osądzony,odbywa już jakiś czas karę. Wszyscy chronili dane skrzywdzonych dzieci. Ale nie. Ktoś postanowił to zrobić tylko dlatego,żeby wykorzystać to w walce z opozycją. Obrzydliwe ,godne najwyższego potępienia.
Ale czego się spodziewać? Skoro nie ma oporów przed budowaniem pozycji partii na trumnach ofiar wypadku w Smoleńsku to czy dzieciaki ktoś oszczędzi?
No to teraz PO buduje pozycję partii na trumnie dziecka.
> "dziennikarz " , który w sumie ujawnił jego dane
Kłamiesz - dziennikarz ujawnił dane pedofila, ale nie ujawnił danych ofiary.
Dokładnie tak. Nagłośniono sprawę, bo opozycja darła japę o "pedofilach w sutannach", a o swoich swoich zboczeńcach milczano. Dziennikarz nie ujawnił danych - nie podał, o którą posłankę chodzi, ani z jakiej konkretnie jest partii. Zadymę rozpętała PO i "mamuśka" chłopca. Wykorzystano tę tragedię do brudnej walki politycznej, pretekst do grillowanie PiS-u i mediów publicznych.
Zarazem na jaw wyszły ciekawe sprawy. Pani posłanka będąc aktywistką KOD-u, rzadko bywała w domu; dzieci zostawiała pod opieką swojego przyjaciela. Na TT znalazłam głębię tej sytuacji:
I mój z 6 marca; napisany, gdy dokładnie przejrzałam jej tweety na TT.
Hejt na matce?
To ta pani - publikacją nekrologu - nagłośniła sprawę na TT.
To w jej tłitach czytamy, że poza domem przebywała od pn. do pt.
Nie była obecna nawet wtedy, gdy dzieci miały urodziny. Tę tragedię opozycja wykorzystała do ataku na PiS.
330823156_727816312153764_787023699784136990_n.jpg (1080×1018) (fbcdn.net) W tej szczujni nie mogło zabraknąć wątku wątku patriotycznego. Oto Oskarek Szafranowicz, 21latek, działacz młodzieżówki PiS, propagandysta, tiktoker i - UWAGA - od niedawna wysokiej klasy specjalista w państwowej instytucji: Krajowym Zasobie Nieruchomości... Ciekawa jestem, kiedy on się tak "wykształcił": w podstawówce? W liceum? Kolejne cudowne dziecię pisu.
Kolejny Misiewicz.
Misiewicz ma ogromne zasługi w zneutralizowaniu ruskiej agentury. GW i okoliczne wypisywały o nim brednie. Oficerowie z FSB nie zamordowali chłopaka, wybrano dla niego inny rodzaj "śmierci" - zniszczyć gościa tak, żeby sam się targnął na linę. Uniemożliwiano mu studia, podjęcie pracy, zniszczona założoną przez niego firmę.
Oskar Szafarowicz jest studentem prawa na Uniwersytecie Warszawskim.
W listopadzie ub. r. wygrał odcinek teleturnieju „Giganci Historii” w temacie Polska Sasów. Odcinek był nagrywany w czasie wakacji.
„Z radością informujemy, że do pamiątkowej księgi Gigantów Historii dopisaliśmy kolejne nazwisko. W odcinku, którego tematem była Polska Sasów, po wieczną chwałę, tytuł Giganta Historii i 20.000 pln sięgnął Pan Oskar, któremu serdecznie gratulujemy!”
– czytamy na facebookowej stronie programu.
Podkreślono, że „jego rozległa wiedza i zwycięstwo imponują tym bardziej, że to najmłodszy Gigant Historii w historii tego programu”.
„Warto również zaznaczyć, że w tym odcinku niektóre pytania były naprawdę trudne".
Od ataku powstrzymać nie mógł się również poseł Michał Szczerba.
Turnieje w TVPiS wygrywa młodzieżówka z TikToka. 20 tysięcy w gotówce i puchar „za zajęcie I miejsca” na zachętę. Z pewnością to tylko dziwny zbieg okoliczności. A internauci się po prostu czepiają…
– napisał polityk Platformy Obywatelskiej.
Odpowiedź Oskara: „Panie pośle, zamiast występować na drogę sądową, proponuję Panu honorowe rozwiązanie: dyskusja publiczna (w dowolnym medium) na temat analogii między zaprzaństwem XVIII-wiecznej Polski a współczesnymi stronnictwami obozu podległości i zaprzedawania suwerenności. Ok?”
Oczywiście poseł nie podjął rzuconej rękawicy - obawiał się kompromitacji?
W Krajowym Zasobie Nieruchomości został zatrudniony na podstawie konkursu na stanowisko młodszego specjalisty ds. promocji. Czy na takie stanowisko naprawdę jest potrzebny dyplom uniwersytetu?
Po prawdzie może w tym wieku już spokojnie obronić licencjat albo i dwa na raz. Nie żebym broniła konkretnie, bo nie znam.
A do 30 to nawet i doktorat z habilitacją. Jak się promotorzy będą starać.
Narzeczona mojego syna ma 27 lat. Jest na finiszu obrony doktoratu, na Uniwersytecie w Mannheim. Już ma wykłady dla studentów. Posługuje się językiem angielskim, przyjechała z Moskwy, jeszcze przed najazdem ruskich na Ukrainę. Już teraz widać, że dziewczyna wysoko zajdzie - o własnych siłach bez protekcji.
1. Molestowanie przez pedofila było wprost wynikiem tego, że matka zostawiła dzieci pod jego opieką. 2. Media poinformowały o fakcie skazania działacza PO i nie wskazały w żaden sposób na jego ofiary. 3. Nikt nie zna motywów, które doprowadziły do samobójstwa, co napisała wprost "Gazeta Wyborcza".
Tyle faktów, Reszta, to kampania wyborcza. Przykre, że odbywa się na grobie dziecka.
BINGO!!!
Wcale się nie zdziwię, gdy teraz córka posłanki targnie się na linę. Jej "mamuśka" zamiast otoczyć ją czułą opieką, nadal bryluje na politycznych salonach.
Ujawnienie pedofila to według Ciebie "nagonka". Czy możesz mi wyjaśnić, czemu nie wolno informować o takich przestępstwach?
Teraz, sorry, ale rżniesz bezczelnie głupa.
Chodzi o ujawnienie danych OFIARY pedofila, co mogło mieć wpływ na samobójstwo OFIARY.
Nie było ujawnienia danych ofiary przez pomawiane stacje. To jest ordynarne kłamstwo. Proszę sobie sprawdzić, co tak naprawdę podał dziennikarz szczeciński, a co pokazała TVP.
I co z tego, że zbok był działaczem PO i współpracownikiem Trzaskowskiego? Gość został wyrzucony z pracy, skazano go i siedzi! Do końca życia będzie miał łatkę przestępcy seksualnego. Jego ofiara zaczęła dochodzić do siebie aż tu nagle ludzie zw z pisem wyciągnęli tę sprawa, by zdobyć kapitał polityczny.
Przecież media mainstreamu opisywały obszernie tę sprawę już w grudniu ub. r. Nagle teraz chłopak się przejął?
Myślę, że to było inaczej. Tern chłopiec już wcześniej dwa razy usiłował popełnić samobójstwo. Jego mamę to nie za bardzo ruszyło, bo nadal intensywnie poza domem działała. Nekrolog opublikowała dopiero po 2 tyg. od śmierci chłopca, w sposób wyraźnie prowokujący. Na 98% obstawiam, że chodziło o wywołanie zadymy.
Ale co z tego że dostali? Nic z tego nie wyniknie i dobrze o tym wiesz. Problemem jest raczej to, do czego doprowadzili. Śmierć dziecka, dramat rodziny. Ale Ty tego nie zrozumiesz. Dla ciebie ważniejsze są internetowe groźby w.kierunku ludzi, którzy na razie są dalej na swych stanowiskach i zarabiają kupę kasy na swym procederze.
Jeszcze raz - jeżeli ktoś doprowadził do śmierci tego chłopca, to tą osobą była matka, która dzieciaki zaniedbywała i nadal córkę zaniedbuje. Ale czego dobrego można spodziewać się po aktywistce KOD i działaczce wiedźm z błyskawicą. Chłopak nie był małym dzieckiem, widział, jak jego matka się kompromituje. Pomijając bolesne doświadczenia molestowania, to skandaliczne zachowanie "mamuśki" na pewno poruszyło młodą, wrażliwą psychikę.
Komentarz
I uwaga. Nie bronię żadnego Pis, ani nawet dziennikarzy.
Noi?
Oskarżasz rodziców dzieci wykorzystanych przez sukinsynów,że to ich wina,że ich dzieci zostały zgwałcone.
Ty się weź stuknij ale tak dobrze.
No to teraz PO buduje pozycję partii na trumnie dziecka.
Dziennikarz nie ujawnił danych - nie podał, o którą posłankę chodzi, ani z jakiej konkretnie jest partii.
Zadymę rozpętała PO i "mamuśka" chłopca. Wykorzystano tę tragedię do brudnej walki politycznej, pretekst do grillowanie PiS-u i mediów publicznych.
Zarazem na jaw wyszły ciekawe sprawy.
Pani posłanka będąc aktywistką KOD-u, rzadko bywała w domu; dzieci zostawiała pod opieką swojego przyjaciela.
Na TT znalazłam głębię tej sytuacji:
Tę fotkę pani posłanka umieściła na swoim profilu.
W grudniu na gazeta.pl był artykuł obszernie omawiający postać tego pedofila - opisano jego powiązania partyjne. Teraz nie umiem tego znaleźć.
Następny ciekawy tweet ze stycznia b. r.
I kolejny:
I mój z 6 marca; napisany, gdy dokładnie przejrzałam jej tweety na TT.
Hejt na matce? To ta pani - publikacją nekrologu - nagłośniła sprawę na TT. To w jej tłitach czytamy, że poza domem przebywała od pn. do pt. Nie była obecna nawet wtedy, gdy dzieci miały urodziny. Tę tragedię opozycja wykorzystała do ataku na PiS.
Oficerowie z FSB nie zamordowali chłopaka, wybrano dla niego inny rodzaj "śmierci" - zniszczyć gościa tak, żeby sam się targnął na linę. Uniemożliwiano mu studia, podjęcie pracy, zniszczona założoną przez niego firmę.
Oskar Szafarowicz jest studentem prawa na Uniwersytecie Warszawskim.
Czy na takie stanowisko naprawdę jest potrzebny dyplom uniwersytetu?
Już teraz widać, że dziewczyna wysoko zajdzie - o własnych siłach bez protekcji.
Wcale się nie zdziwię, gdy teraz córka posłanki targnie się na linę. Jej "mamuśka" zamiast otoczyć ją czułą opieką, nadal bryluje na politycznych salonach.
To jest ordynarne kłamstwo.
Proszę sobie sprawdzić, co tak naprawdę podał dziennikarz szczeciński, a co pokazała TVP.
Nagle teraz chłopak się przejął?
Myślę, że to było inaczej. Tern chłopiec już wcześniej dwa razy usiłował popełnić samobójstwo. Jego mamę to nie za bardzo ruszyło, bo nadal intensywnie poza domem działała.
Nekrolog opublikowała dopiero po 2 tyg. od śmierci chłopca, w sposób wyraźnie prowokujący. Na 98% obstawiam, że chodziło o wywołanie zadymy.
Chłopak nie był małym dzieckiem, widział, jak jego matka się kompromituje. Pomijając bolesne doświadczenia molestowania, to skandaliczne zachowanie "mamuśki" na pewno poruszyło młodą, wrażliwą psychikę.
Jeden z wielu popisów tej "mamuśki":
A tutaj jej wystąpienie w Sejmie, już po tym, gdy pedofil trafił za kraty:
Jeszcze raz: