Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Pieluchy wielorazowe

1394042444549

Komentarz

  • A jak często zmieniasz pieluszki?
    I jakich otulaczy używasz? A proszek do prania? Płuczesz dobrze?
  • Od razu po kupie, a tak to nie rzadziej niż co 3 godziny. Piorę w białym jeleniu z dodatkiem antybakteryjnego nappy. Otulacze flip pul. U mnie problemem może być alergia pokarmowa i kwaśne kupy ale i tak jakoś chciałabym zaradzić inaczej niż kremem na te odparzenia.
  • Po sikaniu, jak zauważysz, to też lepiej od razu. Ja, jak jestem w domu i dziecko nie śpi, to zmieniam w miarę często. Nie kontroluję tego z zegarkiem, ale raczej co godzinę niż co trzy.
    Przy praniu warto ustawić sobie dodatkowe płukanie.
    Możesz też spróbować z otulaczami wełnianymi.
  • jakich wkładów używasz do flipa?
  • Używam pieluszek z niebielonej bawełny ecopi.
    Zmienianie co godzinę jest raczej nie realne w mojej sytuacji, ale staram się jak najczęściej, czasem gdy lepsze dni może i to wyjdzie co godzinę.
    Ustawię dodatkowe płukanie ale płynu używałam minimalnie, zobaczymy może pomoże.
    U starszego syna używałam wełnianych ale mam poczucie, że nie było różnicy przetestuję to jednak tu, ale co robić jeśli zaczerwieniona pupa jednak się pojawi? Nigdy nie miałyście takich problemów? Ach i jeszcze wietrzę :)
  • Ja to miałam tak, że w wielorazówkach było ok, a jak jednorazówkę zakładałam to od razu odparzona. Teraz inaczej trochę, bo sika na potęgę i wielorazówki baaardzo często bym musiała zmieniać i mi się trochę nie chce... a do jednorazówek się przyzwyczaiła i pupa się nie odparza. 
  • w takim przypadku zajęłabym się problemem tych kwaśnych kup
  • Ja polecam pieluszki nappime - one mają polar antybakteryjny (ze srebrną nicią). Nawet bardzo alergiczne dzieci ich używają ;)

    http://nappime.pl/ sklep prowadzi moja przyjaciółka z Wrocławia - ma już dwoje wychowanych na tych pieluchach i trzeciego w drodze, więc producentem jest praktyk nie teoretyk :)
  • ja tam nie jestem zwolenniczką poliestru przy pupie - Matylda po polarach miała tyłek jak u pawiana - ale co kto lubi

    no i nie wierzę w "antybakteryjność" żadnych tkanin - ani polarów, ani bambusów :P

    my od pupy używaliśmy wyłącznie bawełny, bambusa i konopii
    (ewentualnie miksów ww.)

  • Ustawię dodatkowe płukanie ale płynu używałam minimalnie, zobaczymy może pomoże.

    jakiego płynu? może to od niego?
  • U nas odparzenia zdarzają się raczej przy jednorazówkach.
    Mąka ziemniaczana w takich sytuacjach zwykle wystarcza.
    Ja stawiałabym jednak na to, że trzygodzinne odstępy w zmianach pieluchy są za rzadkie.

  • Jesteśmy w trakcie wykrywania alergenów, więc kupy niedługo powinny się zmienić na plus. Na etykiecie płynu do prania Biały jeleń napisane, że hypoalergiczny.
    Ze zmianami jest różnie nie robię tego z zegarkiem w ręku raz częściej raz rzadziej ale na pewno dłużej niż 3 godziny nie jest w pieluszce w ciągu dnia, bo w nocy jest czasami dłużej. Starszy syn nosi jeszcze wełniane otulacze i zmieniam mu rzadziej niż młodszemu i ten nie ma teraz odparzeń ale jak był mniejszy to też miewał.

    A tą mąką to sypać tak profilaktycznie jak zaczerwienia nie ma czy dopiero jako lekarstwo?
  • Ja sypię tylko, jak ma lekkie odparzenia.
    Ale tak jak pisałam, to zdarza się właściwie tylko przy jednorazówkach, na wyjazdach.
  • ja tam nie jestem zwolenniczką poliestru przy pupie - Matylda po polarach miała tyłek jak u pawiana - ale co kto lubi

    no i nie wierzę w "antybakteryjność" żadnych tkanin - ani polarów, ani bambusów :P

    my od pupy używaliśmy wyłącznie bawełny, bambusa i konopii
    (ewentualnie miksów ww.)
    U nas bylo tak - zaraz po porodzie uzywalismy formowanek i bylo ok, tak od 2 msc zycia przez 4 msc uzywalismy jednorazowek, i pozniej wrocilismy do formowanek (innej firmy niz na poczatku), i tetry i zaczal sie problem odparzen. Wtedy sprobowalam z kieszonkami, i bylo jeszcze gorzej. W miedzy czasie na podleczenie uzywalam jednorazowek i jednoczesnie probowalam formowanek i kieszonek, i w koncu ktoregos dnia kieszonki przestaly odparzac, formowanki niestety nie (z otulaczy uzywalam wtedy glownie welniakow). Dzis Mala ma poltora roku, i nadal uzywamy kieszonek, juz na takie wiercace sie dziecko formowanek nawet nie probuje...
  • Używam pieluszek z niebielonej bawełny ecopi.
    Zmienianie co godzinę jest raczej nie realne w mojej sytuacji, ale staram się jak najczęściej, czasem gdy lepsze dni może i to wyjdzie co godzinę.
    Ustawię dodatkowe płukanie ale płynu używałam minimalnie, zobaczymy może pomoże.
    U starszego syna używałam wełnianych ale mam poczucie, że nie było różnicy przetestuję to jednak tu, ale co robić jeśli zaczerwieniona pupa jednak się pojawi? Nigdy nie miałyście takich problemów? Ach i jeszcze wietrzę :)
    Jak się to u Was skończyło? Co się okazało przyczyną odparzeń, doszłaś do tego? Bo my podobny problem mamy... Też na Białym Jeleniu. Tylko kupy niekwaśne.

  • U nas podleczyłam trochę sudoremem ale nie było idealnie wyleczone i zaczęłam podsypywać mąką ziemniaczaną za każdym razem kiedy zakładam pieluchę. Wydaje mi się że to działa, ale na noc zakładam zawsze jednorazową i wtedy smaruję kremem. Udało mi się wyeliminować już sporo alergenów z diety G. ale jeszcze nie wszystko niestety. Kiedy był tydzień bez najsilniejszych alergenów to pupa była lepsza.

    Jeszcze jesteśmy w fazie testów :)
  • Dzieciaczki dostały pieniążki na Chrzest i zakupiłam im pieluszki wielorazowe. Marzyłam o nich od dawna.
    Jestem bardzo zadowolona. Kupiłam używane na allegro.
    Najbardziej odpowiadają mi kieszonki, fajne są też AIO, ale długo schną.
    Szkoda, że nie miałam ich wcześniej.
  • My do tej pory używamy wielorazówek,ale i jedno-M. ma 16 miechów. Myślę, że to mnie uchronie  przed wypaleniem przy kolejnym maluchu i nadal będę się bawić w tetrę... :)
  • Jakich pieluszek używajcie na noc? Prawie roczniakowi zakładam ecopi plus wkładkę z mikrofibry, na to storchen i przesikuje. W ogóle mam ostatnio problem z przeciekaniem storchenów... Czy one mogą się np. zużyć i nie chcieć już się dobrze zalanolinować?
  • Po dwoch latach intensywnego ;) stosowania poniszczyly mi sie Flipy i przeciekaja. Fakt, ze prawie dwuletnia panna ma spory sik. Wymieklam i przesiadlysmy sie w jednorazowki. Komus tez tak sie stalo? Popatrzylam na te Flipy pod swiatlo i zauwazylam malenkie poddarcia.
  • ja nie mam aż tak długo flipów ale dwulatek też je nosi i nie jestem właśnie zadowolona, jak nie zdążę zmienić i F. dużo nasika to boki mam poprzemakane.
  • @Patia, ja używam na noc niezmiennie ecopi złożone wg sposobu Katarzyny plus storcheny. W razie potrzeby w nocy przebieram pieluchę, jak się obudzi córa na karmienie.Czasami do rana śpi w mokrej,ale jej to nie przeszkadza niestety. Rano bywają wilgne gatki ale nigdy fest i wietrze w trakcie dnia je i na noc są znowu ok. Co jakiś czas piorę je w pralce w szamponie do wełny Imse vimse i potem serwuję kurację lanolinową tejże firmy. I jest ok.Co do flipów to po roku czasu dwa mi się zużyły (popękały na bokach) i musiałam domówić jeszcze.Teraz staram się nie naciągać tak bardzo ich przy zakładaniu pieluchy. Jeszcze szybciej popękały mi snappy. Już 4 pożegnałam.
  • Podnoszę , bo zachwycić się chciałam. Pieluchy wielorazowe są genialne. i młody już przyzwyczaił się, płacze przy pierwszym siku, ale brak naszej reakcji powoduje jego "zlewkę". Wytrzymuje w tych pieluszkach naprawdę długo, więc @Manna chyba nie potrzebujemy polarków do środka, chyba , że na noc . Jednak jeszcze nie odważyłam się zakładać mu wielorazówek na noc, czy w gościnę.
    Muszę poczytać wątek od początku

    Matko jak ja męczyłam siebie i starszego niewłaściwie składając tetrę
  • @isa7, a zapamiętałaś ten (Katarzyny) sposób składania?
    Czy podesłać Ci plik z instrukcją?
  • zapamiętałam i stosuję :)
  • edytowano luty 2014
    dziewczyny, czy ma któraś z Was doświadczenia z kieszonkami Bobolider?
    nabyłam na próbę 2 szt http://bobolider.pl/pieluszki-wielorazowe-eco-1.html
    wiem, że to najtańsze z dostępnych kieszonek i ciekawa jestem na ile będą trwałe
  • @mama83
    mają taki "tańszy" pul - więc proponuję nie prać w temp. wyższej niż 40 stopni, nie eksperymentować z kwaskowaniem i z daleka od suszarek mechanicznych czy kaloryferów
  • @Marsjanka dzięki, zastosuje się :)
    jestem po pierwszym użyciu i pierwszym praniu, bo oczywiście 5 min po założeniu moje dziecię sfajdoliło się soczyście :D

    pytanko techniczne: czy jak wkład jest niezbyt zabrudzony, to można to potraktować ręcznie wodą z płynem?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.