Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Absurd szkolny?

edytowano marzec 2011 w Ogólna
Wyprowadźcie mnie z błędu, jeśli się mylę....
Nauczycielka wf mojej córki (V klasa) zarządziła, ze od teraz wszystkie dzieci mają przyprowadzać rowery na wf, zajęcia (3 razy w tygodniu) będą tylko na rowerach (chyba, ze będzie padać deszcz).
Napisałam do pani, ze Zuzia z powodów rodzinnych nie może przyprowadzać roweru do szkoły. Na to pani powiedziała Zuzi, ze ma sobie pożyczać, bo jak nie to..1!

Czy to normalna sytuacja? Wg mnie, nie...ale ja już się gubię.
Czy naprawdę jest obowiązek posiadania roweru i używania go w szkole?
Zadzwonię dziś do szkoły i pogadam z pedagogiem albo dyrektorką, ale ....kurczę..budzi się we mnie zbuntowany uczeń.
«13456710

Komentarz

  • Bardzo poważny absurd... bzdura do kwadratu... Jesli pani wymaga jakiegoś sprzętu, niech szkoła go zapewni...
  • Chyba, że to szkoła dla rowerzystów i mówiono to przy zapisach.
    Podziękowali 1Sylwunia
  • ja bym rozniosła Panią za takie postawienie sprawy

    swoją drogą moja Marianna nie jeździ na rowerze, a ja chwilowo dałam sobie spokój z tym
  • Dzięki.
    To nie jest szkoła dla rowerzystów:)
  • Pani przegina
  • o 8.45 zadzwonię do pani od wf.
  • Czy naprawdę jest obowiązek posiadania roweru i używania go w szkole?
    ---
    Nie ma. To nie jest "strój na wf", który jest obowiązkowy. A jakby na basen dzieci miały chodzić, to wodę też miałyby przynosić?
  • no, i deske do pływania i makarony i bojki do oddzielenia części basenu...
  • Rozmawiałam przed chwilą z panią o wf...młodą i bezczelną.
    Powiedziała, ze w klasie V jest wychowanie komunikacyjne i dzieci zdają egzamin na kartę rowerową.
    Okazało się , ze w całej pani karierze NIGDY nie było tego typu problemów.
    Powiedziałam, że Zuzia nie będzie pożyczała roweru, bo nie chcemy brać odpowiedzialności za czyjś rower. Na to pani, że oni tylko "ósemki" robią...(wtedy chyba rowery z założenia się nie psują:confused:). Ale sama pani też nie chce brać odpowiedzialności za ewentualne uszkodzenia roweru....
    Efekt jest taki, ze pani sprawdzi podstawę programową, naradzi się w zespole i da dziś Zuzi odpowiedź. I podobno o jedynkach nic nie mówiła.
    Jak poprosiłam, żeby nie wyciągała w stosunku do Zuzi konsekwencji naszej niemiłej rozmowy, to się oburzyła i powiedziała "do widzenia" rozłączając się.
    :devil::devil::devil:
  • [cite] Paweł i Ola:[/cite]Czy naprawdę jest obowiązek posiadania roweru i używania go w szkole?
    ---
    Nie ma. To nie jest "strój na wf", który jest obowiązkowy. A jakby na basen dzieci miały chodzić, to wodę też miałyby przynosić?

    Hm... w drugiej klasie basen jest obowiązkowy (raz w tygodniu). Wtedy nie wodę trzeba organizować, a kasę na przejazdy dzieci autokarem i swoją dyspozycyjność.
  • Twarzą w twarz by cienko śpiewała.
  • pani gada bzdety - tak jak bzdetna jest ta jej krótka kariera

    Marianna jest w piątej klasie - teorię (przepisy) na kartę rowerową robili na technice w pierwszym semestrze - praktyka była dla chętnych!

    ja bym się przeszła do dyrektora

    P.S. sorki - wzburzyłam się - bo w swojej szkolnej karierze też spotkałam złośliwą i głupią nauczycielkę wf - tez w okolicy 5-6 klasy podstawówki
  • Czyżby pani chce mieć na koncie więcej zasług dla oświaty, co by szybko mianowanym zostać?
  • A moim zdaniem, dyrektor powinien wiedzieć o zachowaniu swoich nauczycieli, no i nie liczyłabym na to, że na dziecku się to nie odbije, niestety. A własnego dziecka trzeba bronić do końca.
  • [cite] Paweł i Ola:[/cite]Czyżby pani chce mieć na koncie więcej zasług dla oświaty, co by szybko mianowanym zostać?

    Zasługi dla oświaty nie przyspieszają awansu zawodowego.
  • i tak pewnie w mniej lub bardziej oczywisty sposób dowiem się, ze pani/szkoła chce dla mojego dziecka dobrze (bo jazda na rowerze jest zdrowa, a karta potrzebna) a ja jestem tylko ciemną matką.
  • [cite] apowojek (Agatka):[/cite]i tak pewnie w mniej lub bardziej oczywisty sposób dowiem się, ze pani/szkoła chce dla mojego dziecka dobrze (bo jazda na rowerze jest zdrowa, a karta potrzebna) a ja jestem tylko ciemną matką.

    Równie dobrze, można dzieci nauczyć zasad na zajęciach, a potem na jednym czy dwóch rowerach wszystkie dzieci trenują. Przynajmniej jak byłam dzieckiem tak się to odbywało.

    A teraz w dobie konsumpcjonizmu zupełnego Pani od W-F'u oczekuje, że wszystkie dzieci mają rower.

    Uwaga! Może zaraz wymyśli rolki. Albo inne licho.


    A jakby tak wszyscy przedmiotowcy wymagali przynoszenia "pomocy naukowych". Język-słowniki, geografia, historia-mapy, biologia-szkielety i inne takie. Toż to by była paranoja zupełna.

    I również polecam rozmowę z Dyrektorem, bo inaczej ta Pani żadnych konsekwencji nie poniesie.
  • [cite] Aneta:[/cite]A moim zdaniem, dyrektor powinien wiedzieć o zachowaniu swoich nauczycieli, no i nie liczyłabym na to, że na dziecku się to nie odbije, niestety. A własnego dziecka trzeba bronić do końca.

    zobaczę co pani przekaże Zuzi.
    Zapytałam, jak pani rozwiąże ten problem, tak, żeby Zuzia mogła uczestniczyć w zajęciach i nie miała konsekwencji w postaci jedynki. O ewentualnej potrzebie rozmowy z dyrekcją i pedagogiem wspomniałam. Zobaczymy.
  • Zasługi dla oświaty nie przyspieszają awansu zawodowego.
    ---
    Chyba, że się wazelinuje panią dyrektor...
  • zadzwoń może do kuratorium i zapytaj czy szkoła może żądać rowerów lekcje
  • [cite] Paweł i Ola:[/cite]Zasługi dla oświaty nie przyspieszają awansu zawodowego.
    ---
    Chyba, że się wazelinuje panią dyrektor...


    To i tak nic nie da. Awanse zawodowe muszą trwać określony czas. Wszystkie egzaminy poza pierwszym zdaje się w Kuratorium Oświaty przed szanowną komisją, nie ma opcji przyspieszenia.

    A nawet jak się wazelinuje, to można łatwiej przejść pierwszy stopień awansu czyli stażysta-kontraktowy, na egzaminie z reguły są tylko osoby ze szkoły, Dyrektor, Opiekun i inny nauczyciel, ale czasem jakaś persona z Kuartorium też przyczłapie na ten egzamin.

    Powtarzam, nie ma takiej opcji. Na długość awansu zawodowego jest ustawa: "Karta nauczyciela", a przepisów wazeliną nie ominiesz.
  • Jedno mnie ciekawi-gdzie szkoła przechowuje tyle rowerow?A co ,jesli rano nie pada a na lekcji wf-u sie zacznie padac -aż do skonczenia zajęc.Dzieci w deszczu maja wracac tymi rowerami?:shocked:
  • Zuzia ma rower. Ale od grudnia nie mieszkamy w pobliżu szkoły, mieszkamy w innej dzielnicy. Wprowadziliśmy się do małego mieszkanka na 4-5 miesięcy. Rower jest u kogoś w garażu. Po dzieci przyjeżdżają co rano moi rodzice i zawożą je do szkoły/przedszkola. Po lekcjach starsze córki jadą 4 stacje metrem do moich rodziców i czekają aż je odbierzemy. Za miesiąc będziemy się znowu przeprowadzać, o rowerach w chwili obecnej nawet nie myślimy....
    Oczywiście nie opisywałam pani naszej sytuacji, powiedziałam, że sytuacja rodzinna nam nie pozwala na zabawy w szkole z rowerem.
    W szkole (molochu) nie ma pomieszczenia na przechowywanie rowerów.
  • No to postrasz Panią odpowiedzialnością materialną za rowery. Przygotuj pisemko, które będzie musiała podpisać w razie kradzieży Pani pokryje koszty nowego rowerka.
  • to chyba aktualna podstawa programowa dla klas 4-6

    WYCHOWANIE FIZYCZNE
    Cele kształcenia â?? wymagania ogólne
    Bezpieczne uczestnictwo w aktywności fizycznej o charakterze rekreacyjnym i sportowym
    ze zrozumieniem jej znaczenia dla zdrowia:
    1) udział w aktywności fizycznej ukierunkowanej na zdrowie, wypoczynek i sport;
    2) stosowanie zasad bezpieczeństwa podczas aktywności fizycznej;
    3) poznawanie własnego rozwoju fizycznego i sprawności fizycznej
    oraz praktykowanie zachowań prozdrowotnych.

    Treści nauczania â?? wymagania szczegółowe
    1. Diagnoza sprawności fizycznej i rozwoju fizycznego. Uczeń:
    1) wykonuje bez zatrzymania marszowo-biegowy test Coopera;
    2) wykonuje próby sprawnościowe pozwalające ocenić wytrzymałość tlenową, siłę
    mięśni posturalnych i gibkość dolnego odcinka kręgosłupa oraz z pomocą
    nauczyciela interpretuje uzyskane wyniki;
    3) dokonuje pomiarów wysokości i masy ciała oraz z pomocą nauczyciela
    interpretuje ich wyniki;
    4) ocenia własną postawę ciała.

    2. Trening zdrowotny. Uczeń:
    1) mierzy tętno w spoczynku i po wysiłku;
    2) wymienia zasady i metody hartowania organizmu;
    3) demonstruje po jednym ćwiczeniu kształtującym wybrane zdolności motoryczne
    oraz ułatwiające utrzymywanie prawidłowej postawy ciała;
    4) wykonuje próbę wielobojową składającą się z biegu, skoku i rzutu;
    5) wykonuje przewrót w przód z marszu oraz przewrót w tył;
    6) wykonuje prosty układ gimnastyczny.

    3. Sporty całego życia i wypoczynek. Uczeń:
    1) organizuje w gronie rówieśników zabawę, grę ruchową, rekreacyjną, stosując
    przepisy w formie uproszczonej;
    2) stosuje w grze: kozłowanie piłki w biegu ze zmianą kierunku ruchu, prowadzenie
    piłki w biegu ze zmianą kierunku ruchu, podanie piłki oburącz i jednorącz, rzut
    piłki do kosza, rzut i strzał piłki do bramki, odbicie piłki oburącz sposobem
    górnym;
    3) omawia zasady aktywnego wypoczynku.

    4. Bezpieczna aktywność fizyczna i higiena osobista. Uczeń:
    1) omawia sposoby postępowania w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia;
    2) korzysta bezpiecznie ze sprzętu i urządzeń sportowych;
    3) stosuje zasady samoasekuracji;
    4) omawia zasady bezpiecznego zachowania się nad wodą i w górach;
    5) omawia sposoby ochrony przed nadmiernym nasłonecznieniem;
    6) dobiera strój i obuwie sportowe do ćwiczeń w zależności od miejsca zajęć
    oraz warunków atmosferycznych.

    5. Sport. Uczeń:
    1) wyjaśnia, dlaczego należy przestrzegać ustalonych reguł w trakcie rywalizacji
    sportowej;
    2) uczestniczy w sportowych rozgrywkach klasowych w roli zawodnika, stosując
    zasady â?žczystej gryâ?: szacunku dla rywala, respektowania przepisów gry,
    podporządkowania się decyzjom sędziego, podziękowania za wspólną grę;
    3) wyjaśnia zasady kulturalnego kibicowania.

    6. Taniec. Uczeń:
    1) wykonuje improwizację ruchową do wybranej muzyki;
    2) wyjaśnia, jak należy zachować się na zabawie tanecznej, w dyskotece


    I jeszcze dopisek dalej

    Wychowanie fizyczne pełni ważne funkcje edukacyjne, rozwojowe i zdrowotne. Wspiera
    rozwój fizyczny, psychiczny i społeczny oraz zdrowie uczniów i kształtuje obyczaj
    aktywności fizycznej i troski o zdrowie w okresie całego życia. Pełni wiodącą rolę w edukacji
    zdrowotnej uczniów.
    Wymagania szczegółowe odnoszą się do zajęć prowadzonych w systemie klasowo-lekcyjnym
    w ramach następujących bloków tematycznych:
    1) diagnoza sprawności fizycznej i rozwoju fizycznego;
    2) trening zdrowotny;
    3) sporty całego życia i wypoczynek;
    4) bezpieczna aktywność fizyczna i higiena osobista;
    5) sport;
    6) taniec.
    Szkoła, uwzględniając te wymagania, powinna rozwijać własną ofertę programową
    w odniesieniu do zajęć wychowania fizycznego, w tym zajęć pozalekcyjnych i pozaszkolnych.
    W realizacji zajęć należy odwoływać się do wiedzy dotyczącej biologii człowieka, zapobiegania chorobom oraz umiejętności psychospołecznych, uzyskanych w nauce innych przedmiotów.
    Szkoła zapewnia warunki realizacji określonych w podstawie programowej wymagań szczegółowych, które należy traktować jako wskaźniki rozwoju dyspozycji osobowych niezbędnych do:
    1) uczestniczenia w kulturze fizycznej w okresie nauki szkolnej, a także po jej zakończeniu;
    2) inicjowania i współorganizowania aktywności fizycznej;
    3) dokonywania wyboru całożyciowych form aktywności fizycznej;
    4) kształtowania prozdrowotnego stylu życia oraz dbałości o zdrowie.
    Zajęcia wychowania fizycznego powinny być prowadzone w sali sportowej, w specjalnie przygotowanym pomieszczeniu zastępczym bądź na boisku szkolnym. Szczególnie zalecane są zajęcia ruchowe na zewnątrz budynku szkolnego, w środowisku naturalnym. Szkoła powinna także zapewnić urządzenia i sprzęt sportowy niezbędny do zdobycia przez uczniów umiejętności i wiadomości oraz rozwinięcia sprawności określonych w podstawie programowej.
  • Ale nie proponujcie eskalacji konfliktu, to się odbije niekorzystnie, lepiej postępować politycznie.
  • Ale bzdura, zapewne dyrekcja jest zapewniona, że rodzice się zgodzili na te rowery!
    Ja nie zostawiłabym tak sprawy, poszłabym do dyrekcji albo i kuratorium.
    A ćwiczenie sprawościowe na kartę rowerową niech Pani z dziećmi po lekcjach robi, w ramach dodatkowych zajęć (ew. zajęć świetlicowych) dla chętnych dzieci.
    Od kiedy to w programie w-f jest uzyskanie karty rowerowej?
    Bzdura jakaś.
  • Bereniko, masz rację, ale też zauważ, że Pani jest młoda i bezczelna, jak napisała Agatka, może ktoś powinien ją lekko na ziemię sprowadzić?
    Spokojnie, ale zdecydowanie.
  • Berenika ma rację.Ja tez staram sie jak najrzadziej biegac do nauczycieli,delikatnie jakos porozmawiaj :bigsmile:
  • Lila kiedyś jak ja chodziłam do szkoły była taka moda, żeby dzieci właśnie w V klasie zdawały na kartę rowerową, ale rowery zapewniała szkoła, albo kilkoro dzieci, które je posiadały przynosiły i wszyscy trenowali. Potem pojawiał się Pan egzaminator i na tych samych rowerach zdawaliśmy egzamin.

    Może ta Pani mloda, a myślenie sprzed epoki?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.