Pies sąsiadów

Mam taki problem - pies sąsiadki, który ma prawie rok - mieszka na podwórku, na noc spuszczany, większość dnia też biega . Od 2-3 aż do 5 prawie non stop szczeka. Nie wyje, szczeka.I naprawdę bardzo głośno. Od wakacji jest mi trudno spać. Często dzieci się budzą. Mąż się budzi. Gdy ktoś u nas nocuje, narzeka. Pies to jakis kundel, podobny do wilczura  Jest piękny.... Ale co z tego..... Macie pomysły  co możemy zrobić? Z 5 razy mówiliśmy sąsiadce, ale tylko mówi, że ją też czasem budzi... Z tym, 
Że ona na emeryturze i przygłucha.... Nie chce jej robić problemów... Może jej coś zasugerować... Już myślałam  żeby kupić smycz i chodzić z nim na spacery, może on atrakcji potrzebuje.... Ale mam już dość. Rano jestem sfrustrowana i zmęczona.... 
«13

Komentarz

  • Mam podobny problem, już kiedyś pisałam. Chętnie poczytam o rozwiązaniach.
    Podziękowali 1natalnika
  • Zgłaszać na policję zakłócanie ciszy nocnej. Nagrywać dźwięk. Skoro uwagi wprost nie działają, no to nic innego nie zadziała. 
    Podziękowali 2natalnika In Spe
  • Przed chwilą wyszłam z domu, znów rozmawiałam z sąsiadką, a ona mówi :"No nic nie poradzę, on taki głupi, on już taki będzie".Tłumaczę, że może obrożę mu kupić, ponoć są takie, my się dołożymy, a ona, że to nic nie poradzi. I koniec. Głupia sprawa...Wydaje mi się, że ona nie wierzy, że my naprawdę się budzimy.... Nie jestem zwolenniczką, aby od razu na staż miejską dzwonić,  żal mi sąsiadów i nie chcę psuć relacji.... 
  • A, ok. No z opisanej sytuacji wynika, że albo sen, albo miłe układy z sąsiadami. Jeszcze wy sobie możecie stopery do uszu kupić albo okna wymienić na dźwiękoszczelne  .
    Podziękowali 2natalnika wielorybek
  • Nasza weterynarz mówi, że długotrwałe szczekanie jest dla psa stresem i można podciągnąć pod dręczenie zwierząt.

    Są takie elektroniczne odstraszacze, ale czytałam różne opinie i żal mi wydać 2-3 stówy na coś co nie działa.
    Nasz sąsiad czasami strzela kapiszonami i on się uspokaja do rana, może spróbuj :))
    Podziękowali 1natalnika
  • Wiesz, kiedy chodzi o człowieka, zawsze jest problem. Gdyby mi nie było żal kobiety, to pewnie już dawno bym napisała do straży miejskiej . Tylko właśnie ze względu na nią próbuję znaleźć inne rozwiązanie... Trudno mi podjąć decyzję, to naprawdę jest dla mnie ważne, aby innym nie sprawiać kłopotów... Choć po komentarzu sąsiadki wydaje mi się, że będę musiała zareagować właśnie w ten sposób... Myślałam, że dialogiem i życzliwością da się osiągnąć jakieś rezultaty... 
  • To można uzasadnić swoje zgłoszenie troską o pieska któremu ta okrutna kobieta pozwala szczekać i się stresować.
    Podziękowali 1natalnika
  • Elunia, długo już ten problem macie? Jakie próby podjeliście?
    My jesteśmy jedynymi sąsiadami z bliska..  Inni mają dużo dalej domy, więc im tak bardzo nie przeszkadza. 
    Zastanawiam się nad kupnem armaty, co tam kapiszony... 
  • Z tym jednym mamy już ze 3 lata, ale on szczeka okresowo. Najgorzej jest latem, raz szczeka przez tydz.co noc, potem z m-c spokoju. Zwracaliśmy uwagę sąsiadom - pies to pies, ma szczekać bo pilnuje. Skoro im na działce nie przeszkadza, to co mi to przeszkadza jak mamy dalej dom. Teraz wybudowała sie córka sąsiada i też maja młodego szczekusa. Ja jestem wielką miłośniczką psów więc lubię te pieski przez łzy, że tak powiem. 
    W tym roku latem jeżeli będą tak szczekać to najpierw naślę na nich zaprzyjaźnioną weterynarz żeby pogadała o dobrostanie zwierzęcia, jak nie pomoże to nagram i zgłoszę w gminie. Trudno.Mandat jest za to do 4 tysięcy.
    Podziękowali 2E.milia In Spe
  • 3 lata okresowo.... Ech, u mnie ponad pół roku, z 15 dni bez szczekania... Czasem ja nie słyszę, jak mam gorszy dzień i bardzo mocno śpię, ale zawsze ktoś z rodziny słyszy... Pies przyszedł do niej w maju. Zaczął szczekać jesienią .. Myślałam,  że wyrośnie . 
  • Kiedy się wprowadzałam tu gdzie teraz, sąsiedzi mieli małego psa który szczekał. Też myślałam że wyrośnie. Minęło 9 lat. Wciąż szczeka.
  • ja mam problem szczekania z własnym psem
    przybłąkał się 2 lata temu, kupiliśmy budę i boks
    nikomu się nie chce chodzić z nim na spacery
    ( na mnie i na maluchy warczy wciąż jeszcze więc w ogóle odpada)
    no więc tylko podwórko
    bardzo mnie krępuje gdy obszczekuje sąsiada
    , który chodzi z tyłu swojego domu itd
    sama nie lubię tego hałasu i nie dziwi mnie, że kogoś może irytować
    w nocy obowiazkowo boks bo inaczej pod każdym oknem hałas
    a  od czasu jak sąsiad się wprowadził to już szczególnie zwracam uwagę

    @natalinko-współczuję sytuacji, jednak argumenty tej sąsiadki są głupie 
    przedstawiłabym sprawę szczerze, że pies budzi Was po nocach
    jak nie zadziała to trudno
    cięższe działo bym wytoczyła
    żal starszej ( niekumatej ) osoby
    ale Wy tez jesteście ważni
    Podziękowali 2natalnika Karolinka
  • E.milia powiedział(a):
    A, ok. No z opisanej sytuacji wynika, że albo sen, albo miłe układy z sąsiadami. Jeszcze wy sobie możecie stopery do uszu kupić albo okna wymienić na dźwiękoszczelne  .
    A w lato klimatyzacja. Albo się udusza ;) 
  • @natalnika musi go brać na noc do domu, niech jej szczeka
    i warto jej to uświadomić
    zapytać, czy coś go drażni i naprawdę postawić sprawę jasno, może ona nie do końca sobie z tego zdaje sprawę,
    uczciwe to jest

    my kiedy trzeba bierzemy psy do domu na noc, umęczymy wybieganiem, uspokajamy jak trzeba też w nocy
    nigdy nie zaprzeczaliśmy, że nie ma problemu
    Podziękowali 1natalnika
  • U moich rodziców sąsiadka ma takie małe coś szczekające.latem to jest koszmar bo ten piesek non stop szczeka.sasiadka sprawia wrażenie że ja to nic nie obchodzi 
    Mnie osobiście dziwi, że właścicielom nie przeszkadza to ciągle szczekanie ..to jakiś koszmar jest 
    Ja nie wiem..może trzeba jakieś petardy odpalać to się wystraszy 
  • U nas tez bywa tak, ze psy szczekają, bo się nawzajem nakręcają, ale w sumie nasze są stosunkowo spokojne - szczekają jako ostatnie. Ale u nas wszyscy maja chociaż po jednym psie, a mieszkamy na tyle daleko, że w sumie każdemu szczeka jego pies. Nasze uciszaja się jak się im coś powie, odpowiednio wyrazoscie, gorzej ze na krótko starcza. No i u nas przylazily dziki, co psy oczywiście drażni.
  • Teraz po zmianie ustawy te mandaty są realne. U nas podobno jedna pani dostała za luźno biegającego i straszącego psa,2 tys. Podobno komornik ściąga jej z emerytury. Nie wiem ile w tym prawdy bo u weta podsłuchałam, ale kary są wysokie.
  • Niech pani wezmie go do domu na noc. Przeciez to proste. Jej pies jej obowiazek. Pogadalalabym z pania po dobroci ze to nam przeszkadza. Gdyby miala to w nosie to z przykroscia donioslabym gdzie trzeba. 
  • To prawda u nas też tak bywa, jeden pies zaszczeka i po kolei w zagrodach hau hau B)

    nakręcają się niestety

    gdzieś tam czytałam,że karalne jest uporczywe szczekanie psa, prowokowanie psa, drażnienie,
    czasami psy szczekają z głodu
    generalnie nocnego szczekania takiego non stop nie wytrzymałabym i chyba poszłabym budzić sąsiada niech coś zrobi
  • @Elunia A jakie to przepisy?
  • Dzisiaj w nocy powzięłam plan:wydrukuję sąsiadce pomysły z internetu na temat radzenia sobie z problemem - o obrożach, zamykaniu psa w domu lub w kojcu, większej ilości pożywienia . Jak za tydzień pies nie ucichnie, napiszę maila do straży miejskiej. 
    Podziękowali 4asiao PaniWiosna Aga85 In Spe
  • @natalnika a próbowałaś ją obudzić w nocy podczas tego szczekania? Ja bym poszła, raz, drugi, trzeci, skoro i tak się budzicie, jak i ona się nie wyśpi to może jej poziom motywacji do uspokojenia psa wzrośnie? Może wtedy zacznie go zabierać do domu?
  • Nie byłam, była zima, ubieranie itd, a poza tym on strasznie skacze, to przejście obok niego nie jest przyjemne. Kiedyś, jak wyskoczył na ulicę i mąż chciał go wpuścić na podwórko, to mu rozdarł jeansy trochę... Więc to nic przyjemnego... 
  • A nie masz numeru telefonu . Bezpieczniej i wygodniej  bo nie trzeba się ubierać jest dzwonić i budzić damę, że pies szczeka i ma go uspokoić.
    Podziękowali 3Skatarzyna Joannna Milagro
  • Nie mam. Mam do jrj syna, ale on już z 5 lat tu nie mieszka.
    Czuję, że jestem postacią tragiczną, zwłaszcza z tymi swoimi skrupułami .. 
  • To poproś ją o numer telefonu za dnia. Jak nie będzie chciała podać to powiedz, że możesz dzwonić albo najpierw do niej albo od razu na straż miejską czy policję, na 99% starsza osoba poda dobrowolnie numerek.
    Podziękowali 1In Spe
  • O matkoooo , dac pieskowi  trutkę i przestanie szczekać.


    Skrupuły nad niewiadomoczym.
    Nad pieskiem czy pania pieska.???
    Bo nad wlasna rodziną to raczej żadnych, wszyscy przemęczeni bo pani pieska spi i ma wywalone.

    Mspanc
  • edytowano 31 marzec
    W sumie 3 lata na koszt państwa z wiktem, opierunkiem, tv i siłownią, może być kuszącą perspektywą. Nie polecam trucia bo można się stać bohaterem TVN uwaga z perspektywą długich wakacji w zamknięciu.

    Natalinka napisz też coś o tym, že pies się stresuje tym szczekaniem i to jest rodzaj doręczenia  i będziesz zmuszona powiadomić toz czy coś w ten deseń.
    Podziękowali 3Bea Klarcia szamel
  • edytowano 31 marzec
    @natalnika jeszcze myślę, że pies poczuł się bezpieczny, u siebie i stąd problemy wyszły dopiero po jakimś czasie,
    jak jest młody może potrzebuje zabawek, kijków do gryzienia
    może szczeka z  nudy, tęsknoty


  • Szczekanie psa męczące i na to jest tylko jedno lekarstwo -zabić psa 
    Niektóre psy maja taki charakter i tyle będzie dziamgotal prawie 24 godz na dobe , bez znaczenia czy nakarmiony czy wybiegany będzie podnieść alarm na każdy szmer szelest najmniejszy halas , 
    Zdrowego psa żaden weterynarz nie uspi , tak więc legalnie zgodnie z prawem nie zabije się go 
    A powod szczekania psa moze być różny
    1 walesajace sie psy 
    2 koty 
    3 ktoś przechodzi
    4.....itd mozna wyliczac,

    Nie tylko stres czy głód powoduje szczekanie czy drażnienie się z psem 
    Podziękowali 3Karolinka Gosia5 Klarcia
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.