Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Jaki pies?

1356716

Komentarz

  • Draconessa ja wiem do czego jest zdolny lab, gończak by w stado nie poszedł, przecież to za wolno ucieka
    :)) Attena chce psa bezproblemowego, którego opiekunką "główną" ma być 10-letna dziewczynka. Na takiego to gończaki, które trzeba trzymać "żelazną ręką" się nie nadają. Ja mam dużo doświadczenia z psami i "zew natury"gończaka jednak mnie trochę zaskoczył. Może jak twój naprawdę pracuje to z taką nagrodą łatwiej go ułożyć albo ja za słaba kobita jestem
    ;)
  • U nas nie ma lasu ,zajecy ,jakies lisy polarne sa no i ptaki- tez beda tropic?
    Cos tak czulam, ze to bedzie bardzo, bardzo trudna decyzja.
    Szukam i szukam, wiekszosc tych ras, ktore podajecie, nie sa hodowane na Islandii, a sprowadzac zza granicy chyba bardzo drogo.
    Znalazlam z tych srednich psow hodowle cavalierow, spanieli, papillionow,maltanczykow, spanieli, buldogow, beaglow,jakies teriery...
    Popularne sa labradory,chasky, owczarki niemieckie i duzo pasterskich ...
  • Mysle, ze to kwestia ulozenia. W kazdym razie - posokowce znajomych potrafia godzinami siedziec pod ambona i na krok sie nie rusza - a przed nosami im kroliki ganiaja. Fakt, ze instynkt gonczy moze byc problemem. My nasze aportery ( labrador i chesapeak) prowadzilismy bez smyczy i problemow nie bylo z nieposluszenstwem. Zas szkolenie posokowca ma prowadzic do tego, ze nie bedzie on lecial jak glupi i gonil, bo nie takie ma zadanie - on ma isc tropem i odnalezc zwierzyne  - tylko te, o ktora chodzi wlascicielowi. Nie ma mowy o ganianiu na slepo wszytskiego, co zyje! taki pies, co za wszystkim biegnie, do pracy sie nie nadaje:) Chociaz, fakt, do psow mysliwskich trzeba doswiadczenia.:) Ale masz racje, dla 10-latki moze byc za trudny. to moze jakis pies pasterski? Albo maly z rasy towarzyszacej - np corgi? fajne sa:)
  • male rasy kanapowe choc urocze, to jednak mocno szczekliwe sa. Jak lubicie dluzsze spacery, to moze jakis owczarek? Ewentualnie spaniel, ale one baaardzo energiczne:)
  • Attena nie chce psa bezproblemowego, gdyby tak bylo, kupilibysmy pluszaka, albo rybki ;-)
  • Hmmm, znajomi kiedys mieli pinczerka i byl to naprawde sympatyczny piesek, chociaz jazgotliwy. Ale dluzszy spacer z nim raczej chyba bylby niemozliwy...
  • Attena, psow bezproblemowych nei ma, bo kazdy ma jakis charakter i kazdego torzeba ustawic, aby wiedzial, jaka jest hierarchia w stadzie:D

  • A jeżeli tak to proszzzzzzz

    Piękny, mądry, kocha rodzinę, mało szczeka i z problemami.

    image
  • Juz pisalam, energiczny moze byc jak najbardziej, bo flegamtyk w naszej rodzinie padnie z nadmiaru wrazen.
    Na spacery z psem nie bedzie wychodzila wylacznie Zuza ,poza tym myslimy o szkoleniu powaznie, chcemy psa energicznego,z charakterem, nie kanapwca, przytulanke, taki do nas nie pasuje.
  • Noo to patrz wyżej albo faktycznie posok lub gończak polski albo któryś z mniej popularnych retriverów.
  • Ale ja bym przy małych dzieciach nie decydowała się na psa z charakterem. Wiem co mówie bo ja się zdecydowałam.
  • No, to jakiegos owczarka. Albo nadal polecam labradora lub goldena.
  • @Elunia, moje dzieci sa w wieku 16,14,10,8 i jedna mala, 10 mc., oprocz najmlodszej to juz nie a male dzieci.
  • @Draconessa ,no, golden przyznam,ze jest na mojej liscie.
  • Taki border collie fajny, ponoć najmądrzejszy pies świata i agility możesz z nim trenować.


    A będziecie, wy dorośli, mieć czas na jeżdżenie najpierw do psiego przedszkola, potem na szkółkę i trenowanie kilka razy dziennie w domu? Bo tego trudniejsze rasy wymagają.

  • Mysle, ze to dobry trop, bo pies 'wielozadaniowy'. Problemem moze byc zdrowie - wiec musi byc z naprawde dobrej, odpowiedzialnej hodowli, aby unknac psow rozmnazanych nadmiernie bez ogladania sie na genetyke. Ale to wszystkich ras dotyczy:D
  • Border collie tez cudny, zgadzam sie:) I madry bardzo.
  • E no Attena goldena? Chciałaś średniego i niekłaczącego.
    =)) =))
  • A, jak nieklaczacy, to golden odpada :)
  • No i średni tyż nie jest ino takie bydlątko nieco.
    :D
  • Chociaz - moja kolezanka mawiala :'Albo kot, albo biedermeier' :)Albo pies, albo porzadek:D
  • A border collie to nie jest typowy pies pracujacy?Jest tu bardzo popularny,podobno najlepsza rasa do zaganiania owiec.Zgadza sie, sa niesamowicie madre , w zeszlym roku chlopcy starsi mieli dostac szczeniaka za pomoc przy spedzie owiec, ale wtedy jeszcze nie bylismy gotowi na psa ( mala sie nasza rodzila).
  • Nigdy gończaka!!!!!!!!!!!!
    Przepiękne psy, mądre, pojętne, ale to jest zwierzę robocze. I nie wystarcza mu spacer, nawet długi. Gończak nie chce sobie pospacerować, on chce wykonać na tym spacerze ciężką pracę, tak jak mu geny podpowiadają. I żeby mógł to zrobić, właściciel musi układać mu ścieżki, aportować, włazić z nim do wody przygotowywać tropy. Do przygotowywania tropów uzywa się różnych rzeczy, my mielismy do tego osobną lodówkę, bo nie chciałam mieć w tej, w której trzymamy własne jedzenie skarbów takich jak: krew sarny, płuca , różne flaki, ustrzelone gołębie itd. A gończak to kocha, bo kocha polowanie, żyje nim i chce się uczyć, jak pracować na polowaniu. Do tego trzeba go ułożyć, wyszkolić. Pojętny jest bardzo, nadaje się również na psa ratownika. Tyle że szkolenie psa to dwa popołudnia w tygodniu (chłop jeździł po pracy i wracał do domu tak o 22), do tego zajęcia w rewirze sobota/niedziela lub jakieś konkursy, pokazy szkoleniowe, sparingi. Czyli weekend nie dla rodziny.
    Następna sprawa - gończakowi lepiej się żyje poza mieszkaniem. W domu/mieszkaniu będzie niszczył, bo się nudzi i widzi tyle fajoskich rzeczy np. do obgryzienia.
    Oczywiście można go spacyfikować w mieszkaniu i nie szkolić myśliwsko, ale wtedy gończak świruje, bo dostaje coś, co jest wbrew jego naturze.
    Jeszcze drobiazg - gończaki strasznie dużo żrą.

    No i to tyle. Nasz gonczak jest obecnie w hodowli myśliwskiej i dobrze mu tam. Chłop kiedyś wróci do tej rasy, ale jak już dzieci wypuścimy z domu (to tak jak obecny właściciel naszego gończaka), jeżeli chłop bedzie czynnym myśliwym i jeżeli będziemy mieszkać na wsi. Warunki do spełnienia równocześnie, inaczej męczy się pies i ludzie razem z nim.
  • Golden jest na MOJEJ liscie, a list mamy ...szesc :P
    Juz sama nie wiem 8-}
  • edytowano wrzesień 2014
    No jak to owczarek albo praca  albo jakieś agility albo jazgot i demolka w domu. Nie ma lekko.
    ;)

    Retrivery jak nie wybiegane i wypływane to też cuda w domu potrafią zrobić.

    *To pisałam apropo's border collie

  • Oj, bo kupie yorka >:)
  • Fakt, nasze psy nie sa trzymane w domu - maja wlasny wybieg i faktycznie - pracowac musza. Lodowke i zamrazarke na 'pomoce dydaktyczne' mamy w garazu:D
  • Oooo Aga bardzo zgrabnie to ujęła.

    Szkolenie trudniejszej rasy to tyle czasu co wychowanie do przedszkola tak z 1/2 dziecka.
  • Nie kupuj yorka. Jagot i czesac trzeba, klaki i tragedia. To nei pies, to szczyr jakis.:D
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.