Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

ED - materiały

1568101115

Komentarz

  • nie pisz takich rzeczy w ogóle...
    potrzebuje więcej czasu 
    Podziękowali 2Katarzyna MonikaN
  • Oj tam. Realnie oceniam możliwości swoje i dziecka. Dzięki w każdym razie i wracam do, hm, czytania właśnie. 
  • @E.milia - a ile ona teraz ma lat? I z czym ma problem? Litery zna?
    Mój pierworodny znał wszystkie litery mając 3 lata (nawet z ogonkami i dwuznakami sobie radził), a mając 5 lat nie był w stanie dokonać syntezy wyrazu. Nazywał każdą literę, a złożyć nie potrafił. Najbardziej to przeżywał mój ojciec - koniecznie chciał wnuka nauczyć. Pisał mu np. KURA i prosił o przeczytanie. J. czytał Ky-U-Ry-A. Dziadek w poczuciu sukcesu pytał, jakie to słowo, a Młody: "kyurya" I z niczym mu się to nie kojarzyło. A pewnego razu, zupełnie nagle, zatrybił o co chodzi i zaczął składać.
    Podziękowali 2Skatarzyna Gosia5
  • Realnie @E.milia daj jej czasu
    Mój obecnie 5 latek w ogóle nie był zainteresowany szkolnymi akcesoriami
    I go "nie ruszałam " , bawił się jak wolne dziecko ;) ;)
    Teraz jakby przeskoczył samoistnie jakiś level i potrafi sam siedzieć przy stole i po śladach prowadzić litery i szlaczki i robi to mocno precyzyjnie

    Dałam mu czas i swobodę zabawy
    Teraz zresztą robi coś jak ma ochotę
    Ma 3 zeszyty takie kupne w zwykłej księgarni z alfabetem pisanym
    Są jego i jest z nich dumny że ma swoje osobiste, ale zasiada do nich według swojego widzimisia .
    Ma czas
    Ja natomiast podziwiam jego skupienie i staranie się w tym pisaniu być bardzo precyzyjnym
    Czytaniem nie zajmujemy się wcale póki co


    Myślę że jest bardzo dużo czasu jeszcze
    Dacie radę

  • Mikołaj ma 6 i też kyurya, nauczy się! jak nie w zerówce, to w pierwszej. 
  • O matko, nawet nie wiedziałam, że dziecko po zerówce musi umieć przeczytać proste słowa i znać litery! Boszzz, jak te moje dziewczyny to przeżyły i przeszły do szkoły top ja niewiem....
    @E.milia Ty się lepiej nie załamuj! przecie nawet egzaminów dla zerówek nie ma!
    Podziękowali 1MonikaN
  • O! też prawda, że jak nie w zerówce, to w pierwszej. Przecież po zerówce nie ma egzaminu!
    Podziękowali 1AB
  • Kaja ma 7lat. Zabawy ile chce, plasteliny na tony, zeszyty wg upodobania  z księżniczkami... I zero kumania. Myli "e" z "n", albo zgaduje. Przepraszam, już nie mam mocy na pisanie. Kryzys mam dydaktyczny i tyle. 
  • Tak naprawdę macie czas do końca I klasy.
  • Według nauczycielki mojego drugiego syna, to nawet do końca III klasy... ;-)
    @E.milia - rozumiem, że Kaja ma zrobione wszechstronne badania i problem nie bierze się np. z problemów natury okulistycznej, czy neurologicznej?
  • @Katarzyna, takie są wytyczne, do końca 3 klasy ma umieć czytac, nie tylko u nauczycielki Twojego drugiego syna ;).

    Podziękowali 1Skatarzyna
  • Moja jedna też nie mogła skumać liter 
    A dziś się okazało , że młodsza bystrzejsza , nie pamięta jak się pisze niektóre litery bo od wakacji robią ciągle matmę ( same chcą  )  a dziś je przycisnēłam z pisaniem no i wyszło szydło
    Ma 7 lat . Pisze i czyta ale jak nie cwiczy codziennie ,  zapomina jak się pisze litery.
    Tylko moja w 1 klasie jest . I będzie mieć egzaminy 
  • Maciek w 3. dziś rozpoczął pisanie od przypomnienia sobie kształtów wszystkich liter - czyta świetnie, ale jak pisze sam z siebie, to drukowanymi. Też tak miałam. 
    Podziękowali 1AB
  • edytowano wrzesień 2016
    @E.milia    Nie wszystkie dzieci idąc do pierwszej klasy potrafią czytać proste wyrazy. I to nawet takie,które dwa lata chodziły do zerówki. 
    Nauka czytania tak na serio zaczyna się w pierwszej klasie.
    Ja mam dobre doświadczenia z metodą sylabową Jagody Cieszyńskiej.
    Jest cała seria książeczek tej autorki pt."Kocham czytać".
    Ja miałam też dokupione dodatkowe materiały. Bardzo fajna i prosta metoda,dziecko od razu uczy się czytać sylabami ,pomijając etap rozkładania wyrazów na głoski.
    Tym bardziej jeśli dziecko nie chodzi do zerówki i nikt tego procesu nie zaburza każąc niepotrzebnie głoskować.
    Dużo na ten temat jest w internecie,także gotowych,fajnych materiałów do nauki.
  • @E.milia, u mnie 5 latka już czytała coś tam, 7 latek w 1 klasie skąłda pojedyncze wyrazy sylabami i nie jest lekko, 8 latek dopiero co soę rozpędził i czyta ale srednio lubi i raczej wolno czyta. Więc nie musi dziecko na koniec zerówkic zytać, ja na egz po 1 klasie czytałam mu polecenia bo by to ruski rok trwało jakby sam miał czytać.
  • Jeden syn w wieku 6 lat poznawal litery i jakos je skladal.  Pod koniec roku szkolnego juz jakos czytal. Realizowalam wtedy z nim 1 kl. Teraz robimy 3 kl. w Libratusie i sie meczy tym czytaniem i pisaniem... Ale odpuscic nie moge, bo przeciez jak ja nie naucze, to nikt nie nauczy.
    Corka ma 5 lat i czyta plynnie. Wraca ze szkoly, wyciaga polskie podreczniki, a na koniec mowi: 'A teraz dyktando'.
    Pewnie zalezy od dziecka. 



  • Moja starsza dwójka nauczyła się czytać samodzielnie po polsku w wieku ok. 5,5 lat. Tym bardziej byliśmy szczęśliwi,ze to dzieci wychowujące się w Anglii. Teraz J. ma 5 lat i jakiś czas temu pomyślałam,że oczywiście MUSIMY zacząć naukę czytania,bo przecież on NIE MOŻE czytać później niż rodzeństwo!
    Na szczęście zmądrzałam i nie naciskam. J. teraz sam dosiada się do uczącego się starszego brata i dopomina się o swoje "lekcje".
    Ale z pewnością łatwiej jest maluchom niż starszakom przecierającym szlaki.Mają kogo naśladować.
  • może się komuś przyda ;-)
    kilka części ćwiczeń i podręczników cyklu "Nasze razem w szkole" kl. 2, 20 zł

    podręcznik z ćwiczeniami część 9 i 10
  • Felicyta, ale K ma lat 7, nie 5. I wskutek różnych uwarunkowań, o których nie chce się publicznie rozwodzić, od zrealizowania w pełni podstawy programowej jest uzależniona dalsza ED. Nie proszę o komentarze na temat sensowności tego rozwiązania, po prostu stwierdzam fakt. 

    @Katarzyna , w zeszłym roku była diagnozowana dość dogłębnie. Współpracujemy z zaleconymi specjalistami - ortoptystką i pedagogiem (INPP), oraz prowadzimy terapię Johannsena (słuchu). Wg. opinii pedagogicznej jest w grupie ryzyka dysleksji. Ja kończę kurs Montessori w Koszarawie, który mi w pewnych kwestiach metodyki nauczania początkowego bardzo pomógł. 

    @olgal, dzięki, znam metodę. K nie syntetyzuje nawet w sylaby, "ka" to dla niej "k/a". 
    Podziękowali 1MonikaN
  • @E.milia - moż trzeba się starać o orzeczenie, w takim razie? Może ona potrzebuje więcej czasu?
    Podziękowali 2E.milia AB
  • Póki co pracujemy zgodnie z zaleceniami. Za 3tyg widzimy się z panią pedagog i będziemy rozmawiać. 
    Podziękowali 2AB Skatarzyna
  • @E.milia, ona tak całkiem to tych 7 lat nie ma. Nawet rocznikowo. ;)
    Podziękowali 1E.milia
  • Pamiętaj, że masz dużo czasu! Nie obraź się, ale Twoja reakcja w tym momencie wydaje się nie mieć uzasadnienia merytorycznego. Jakiś dół emocjonalny?
    Podziękowali 2AB E.milia
  • Z tego co wiem to począwszy od roku 2008 czyli od wejścia w zycie nowej podstawy programowej nauka czytania pojawia się dopiero w pierwszej klasie. A wcześniej dzieci mogą ale nie musza znać literki. Bardziej szlaczki, kolory, ogólna wiedza i takie tam.
  • podstawa programowa dla zerówki zmieniła się w tym roku
    Podziękowali 2E.milia Agnieszka
  • A chyba ze tak.... Zmiany, zmiany, zmiany....
  • @Katarzyna , może rzeczywiście skutek jesiennej powtórki materiału? 
    Podziękowali 1Agnieszka82
  • To wrzuć na luz! Co ma być - będzie. Rób swoje 100%, a resztà się nie kłopocz!
    Podziękowali 1E.milia
  • Ale podstawa się zmieniła, a egzaminów nie ma po "zerówce", chyba, że coś wymyślą..... ;)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.