Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Maski bez Klarci

11617181921

Komentarz

  • edytowano 23 październik

    "Art.  36.  [Zastosowanie środków przymusu bezpośredniego]
    1.  Wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi 
    szczepienia, badaniom sanitarno-epidemiologicznym  [...], 
    a u której podejrzewa się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób, 
    może być zastosowany środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu lub 
    przymusowym podaniu leków.
    2.  O zastosowaniu środka przymusu bezpośredniego decyduje 
    lekarz lub felczer [...]


  • edytowano 23 październik
    Elunia powiedział(a):
    Ooo Małgorzata wytrzeźwiała i usunęła bluzgi.


    Jeśli już  ktoś  coś usuwał,  to na pewno nie ja .

    A wpis usunięty  nie zawierał  bluzgów. 

  • Lepiej głośno bluzgać niż być małym cichym sku..y em  :p
  • Mój mąż zawsze mówi: lepsza agresja niż depresja  :D
  • https://m.faktopedia.pl/500835 to tak propos słownictwa, nie umiem z komórki obrazka wstawić 
    Podziękowali 1Rogalikowa
  • asiao powiedział(a):
    Lepiej głośno bluzgać niż być małym cichym sku..y em  :p
    Aaa no tak, albo-albo.
    Dalej dzielimy.
  • Chyba ty  :p
    Podziękowali 1Malgorzata
  • edytowano 23 październik
    Spierdalaj
    (zabluzgałam tylko po to, żeby nie wyszło żem skurwysyn(skurwysynka?)
    i tradycyjnie p
  • Elunia powiedział(a):
    Spierdalaj
    (zabluzgałam tylko po to, żeby nie wyszło żem skurwysyn(skurwysynka?)
    i tradycyjnie p
      Nie musiałaś się  aż tak podliizywać .
  • Patrz, że ja nie byłam taka cwaniutka i nie uwieczniłam twoich kolejnych nocnych bluzgów.
  • Elunia powiedział(a):
    Patrz, że ja nie byłam taka cwaniutka i nie uwieczniłam twoich kolejnych nocnych bluzgów.
    Szczerze mówiąc,  nie warto...
  • Ja sie spytam, bo ostatnio myslalam o tym, gdybym miala objawy i lekarz by zlecil mi test. Jakie mialabym mozliwosci, jesli nie mam prawa jazdy, wiec autem nie dojade, komunikacja i taxi odpada, czy jest opcja testu w domu? Jest jeszcze rower, ale jak bym zle sie czula, to moge nie dac rady.
  • Szkoda ze dopiero teraz niektórzy przejrzeli na oczy i dostrzegli, jakie są prawdziwe intencje szeregowego posła.
    Kilkadziesiąt lat, metodycznie i skrupulatnie opracowywał ten plan dyktatury. 
    Podziękowali 3Atlantyk Elunia Bea
  • edytowano 26 październik
    USA Koniec spektaklu pt.covid

    Nie zamierzamy kontrolować pandemii. Będziemy kontrolować otrzymywanie szczepionek, środków leczniczych i innych metod łagodzenia skutków - powiedział Meadows w programie CNN "State of the Union."

    Szef personelu Białego Domu, Mark Meadows, powiedział w niedzielę w telewizji CNN, że Stany Zjednoczone "nie będą kontrolować" pandemii koronawirusa, ponieważ liczba przypadków w całym kraju rośnie.

    Pytany, dlaczego władze nie zamierzają opanować pandemii, Meadows odparł: "Ponieważ jest to zaraźliwy wirus, tak jak grypa". Dodał, że administracja Trumpa "stara się to powstrzymać".

    Musimy upewnić się, że mamy odpowiednie czynniki łagodzące, czy to terapie, czy szczepionki, czy leczenie, aby upewnić się, że ludzie nie umrą z tego powodu - wyjaśnił Meadows.

    Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-stany-zjednoczone-drugi-dzien-z-rzedu-ponad-80-tysiecy-zakaz,nId,4816336#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

  • O to.milo z ich strony że zakładają że ktoś może umrzeć 
  • edytowano 16 listopad
    Ministerstwo podaje, że średnia wieku dla ofiar covida wynosi 75.6 lat.

    Średnia wieku w Polsce to 77.85 lat, jednak wśród ofiar covida jest nadreprezentacja mężczyzn, których średnia długość życia w Polsce to 73.8 lat.

    Z dość luźną dokładnością oznacza to, że covid nie na wpływu ma ilość śmierci w Polsce, gdyż pokrywa się z średnią długością życia.

    Kolejny powód po jesieni zeszłego roku, kiedy koronowirus szalał już co najmniej we Włoszech i nic specjalnego się nie działo, by totalnie wrócić na standardowe tory leczenia tej choroby, jak to działo od zawsze.

    https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,10-tysiecy-zgonow-z-powodu-covid-19-w-polsce--co-wiemy-o-ofiarach-smiertelnych-pandemii-,artykul,53337778.html

  • edytowano 16 listopad
    COVID-19 to błogosławieństwo dla budżetu państwa. Zaniechania kosztownych terapii lub przesunięcia ich w czasie oraz zwiekszona liczba zgonów ludzi starszych i/lub chorych (chociaż niektórzy twierdzą, że zgonów nie przybyło) powodują realne zmniejszenie wydatków. Ale jeżeli zgonów nie przybywa, to znaczy że ludzie nie umierają nadmiarowo z innych powodów ergo służba zdrowia działa, jak działała przed wirusem. Coś tu śmierdzi. 

    T
    Podziękowali 2Malgorzata Bea
  • @Tomasz i Ewa kiedy zmieniłeś postawę??
    Bo o ile pamiętam w marcu  miałeś inną  B)
    Tylko wątek maski włóż był.  
  • Tomasz i Ewa powiedział(a):
    COVID-19 to błogosławieństwo dla budżetu państwa. Zaniechania kosztownych terapii lub przesunięcia ich w czasie oraz zwiekszona liczba zgonów ludzi starszych i/lub chorych (chociaż niektórzy twierdzą, że zgonów nie przybyło) powodują realne zmniejszenie wydatków. Ale jeżeli zgonów nie przybywa, to znaczy że ludzie nie umierają nadmiarowo z innych powodów ergo służba zdrowia działa, jak działała przed wirusem. Coś tu śmierdzi. 

    T
    Informacja dotyczy pacjentów covidowych.
    Zmarło ponad plan 10 tysięcy osób w październiku. Niestety nic o nich nie wiemy.
    Więc nie można wyciągnąć wniosku, że służba działa bez zmian.
  • Malgorzata powiedział(a):
    @Tomasz i Ewa kiedy zmieniłeś postawę??
    Bo o ile pamiętam w marcu  miałeś inną  B)
    Tylko wątek maski włóż był.  
    Tylko krowa nie zmienia zdania.
    Moje też ewoluowało, niektórych zostało na etapie wiedzy ze stycznia i sieją ferment.
    Podziękowali 1Rogalikowa
  • Malgorzata powiedział(a):
    @Tomasz i Ewa kiedy zmieniłeś postawę??
    Bo o ile pamiętam w marcu  miałeś inną  B)
    Tylko wątek maski włóż był.  
    Ja tylko pytam. Ewa pracuje w szpitalu i mają zgony. A może covid był od zawsze tylko lądował w worze grypa?

    T
  • edytowano 16 listopad
    Pierwszy tydzień października tego roku: 50tys gryp i grypopodobnych + 60tys covid. 
    Pierwszy tydzień października rok wcześniej  100 lub 110 tys gryp i grypopodobnych. 
    Gdzies w którymś wątku było to przytoczone ale teraz nie znajdę. 
    Edit poprawiłam. I link do odnośnika https://m.facebook.com/photo.php?fbid=3707279842625028&id=100000291461911&set=p.3707279842625028&source=47


  • Niedoszacowanie grypy może też wynikać z faktu, że ludzie się nie pchają do lekarza.
    Chociaż większość pewnie jest uchwycona, bo potrzebne L4.
    Podziękowali 1Rogalikowa
  • "Prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych zwraca uwagę także na problem, który w ostatnich dniach znacznie przybrał na sile. 
    - Mówi się o tym, ale myślę, że za cicho, że bardzo duża liczba osób się z covidem do nas, lekarzy, nie zgłasza. Obserwuję to jako praktyk. Pacjenci przy ewidentnych objawach nie chcą testów, nie chcą znać rozpoznania. Widać to od miesiąca, a nasiliło się to w ciągu ostatnich 10 dni - alarmuje."
    ------------------
    Ludzie nauczyli się, że generalnie nic im szczególnego sie nie dzieje, pozytywny test to tylko represje dla całej rodziny i znajomych, a i podbijac STRASZLIWE statystyki, by lockdown trwał w nieskończoność nie ma sensu...

  • To są mordercy staruszków, powinno się ich spalić na stosie.
    Podziękowali 2PawelK Odrobinka
  • Mamy (epi/pan)demię, ludzie na covid umierają a zgonów nie przybywa. Zróbmy założenie, że koronozgony to dodatkowa, wcześniej nieobecna przyczyna śmierci. W tym układzie liczba trupów winna wzrosnąć. Co może ją kompensować? Mniejsza liczba wypadków komunikacyjnych oraz związanych z pracą. Gorsza opieka zdrowotna nie powoduje natychmiastowego przyrostu liczby zgonów. Lud leczy się prywatnie (być może z lepszym skutkiem). Przypadki raka odkrytego w IV stopniu zazwyczaj kończą się śmiercią, leczone czy nie. Te nieodkryte (1 i 2 stopień) i nie zdiagnozowane z powodu ograniczeń covidowych dadzą zgony w przyszłości. Mniejsza liczba pomyłek lekarskich (patrz wyżej). Podniesiona świadomość higieny (to raczej pozytywny skutek długoterminowy). Co jeszcze? Większa troska o starszych ze strony rodziny (wszak na lekarzy nie ma co liczyć). 

    T
  • Weź pod uwagę to co mówią kardiolodzy 1/3 mniej zawałów i udarów od marca.
    Oczywiście nie dlatego, że ich nie ma.
    Ludzie przechodzą to, ale organizmy są bardzo osłabione, bez wsparcia farmakologii.
    Przychodzi teraz jakąkolwiek infekcja i mamy zgon.

    Liczba śmierci w październiku wzrosła bardzo ponad średnią, 14000 ludzi. Z czego tylko 3-4  tysiące to covid.
  • Tomasz i Ewa powiedział(a):
    Mamy (epi/pan)demię, ludzie na covid umierają a zgonów nie przybywa. Zróbmy założenie, że koronozgony to dodatkowa, wcześniej nieobecna przyczyna śmierci. W tym układzie liczba trupów winna wzrosnąć. Co może ją kompensować? Mniejsza liczba wypadków komunikacyjnych oraz związanych z pracą. Gorsza opieka zdrowotna nie powoduje natychmiastowego przyrostu liczby zgonów. Lud leczy się prywatnie (być może z lepszym skutkiem). Przypadki raka odkrytego w IV stopniu zazwyczaj kończą się śmiercią, leczone czy nie. Te nieodkryte (1 i 2 stopień) i nie zdiagnozowane z powodu ograniczeń covidowych dadzą zgony w przyszłości. Mniejsza liczba pomyłek lekarskich (patrz wyżej). Podniesiona świadomość higieny (to raczej pozytywny skutek długoterminowy). Co jeszcze? Większa troska o starszych ze strony rodziny (wszak na lekarzy nie ma co liczyć). 

    T
    Wzrosła

    Według danych Głównego Urzędu Statystycznego za 46. tydzień 2020 roku, czyli ten, który skończył się w niedzielę 15 listopada, zarejestrowano 14 115 aktów zgonu. To najwięcej w tym roku. Biorąc pod uwagę, że w tygodniu poprzednim, 45. (2-8 listopada), zgonów było 12 137, prawdopodobnie listopad będzie miesiącem, w którym zmarło więcej mieszkańców Polski niż w październiku. Średnia zgonów w listopadzie w latach 2016-2019 wyniosła bowiem 32 738, więc w połowie miesiąca mamy już 80 proc. tej liczby

    https://oko.press/skonczyl-sie-najtragiczniejszy-tydzien-tego-roku-zmarlo-ponad-14-tys-osob/?utm_medium=Social&utm_source=Facebook&fbclid=IwAR2weq5DdD_xlRYjNAmCjL3Byh9wuxU2XL0hi6ITjjZU1N3KB8nS7kppmAA#Echobox=1605540451

  • Czyli jak, pierwsza fala to była przygrywka a dopiero teraz się rozkręciło?

    T
  • Zgony... Dwie przychodnie (w tym jedna duża, z dużą ilością specjalistów), do których są zapisani moi rodzice, absolutnie nie mają wizyt domowych i nie ma żadnych przyjęć. Tylko telefon. Bywało, że dzwonić trzeba było np. 3 dni, bo ciągle zajęte. Jak mama miała gorączkę i była b. słaba, to nikt nie chciał przyjść. W końcu ubłagałam pogotowie, by przyjechali. Znajoma lekarka,  która przychodziła - ma kwarantannę. Wiem, że w niektórych miejscach jest normalniej, ale w niektórych jest po prostu strasznie. Wszystko dobrze, jak dobrze, ale jak się coś dzieje, to jest tragicznie.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.