Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Problemy okresu noworodkowego i niemowlęcego

1491492494496497502

Komentarz

  • Przydałby się ktos kto robi te wszystkie rzeczy okolodomowe: pranie sprzątanie gotowanie a mama tylko z dziećmi i mezem.
  • A tu jeszcze ten remont. Nie ogarniamy i czasami bierze nas dół 
  • Nic mu nie bedzie, nie zamartwiaj sie @M_Monia. Wszyscy stopniowo, z czasem nauczycie sie jak sie odnajdywac w tych nowych ukladach. Jak to małe bedzie spac to dotulaj ile sie da tego Niunia rocznego, Maciusia i starsza coreczke. Najpierw jednak - zeby komukolwiek pomoc i móc po matczynemu zaspokajac wszelkie dzieciece potrzeby bycia dostrzezonym i przytulonym - sama musisz stanac troche na nogi, bo jestes prosto po operacji, prosto po szpitalu, otumaniona tym wszystkim. Odzywic sie, spac, zlapac oddech. Naprawde, to sie wszystko pouklada, bedzie dobrze! 
    Podziękowali 1M_Monia
  • M_Monia powiedział(a):
    A tu jeszcze ten remont. Nie ogarniamy i czasami bierze nas dół 
    Nie jestescie cyborgami, ktorzy tylko zacisna zęby i twardo do polnocy tyrają dzien w dzien. Trzeba kiedys odpoczywac i dac na luz, bo sie czlowiek wykonczy. Idealne domy, idealne wnetrza, idealne dzieci, idealni rodzice to chyba tylko w katalogach wnetrzarskich istnieja? Jak Cie bedzie ogarnial dol spojrz w ten sposob: hej, chwila! Mamy czworke wspanialych dzieci, kupilismy dom, udalo sie nam mnostwo rzeczy i jeszcze drugie tyle sie uda. Jestesmy mlodzi, pelni sil. Kiedys bedziecie wspominac: a pamietasz? Jak wrocilam ze szpitala z naszym czwartym, remont byl rozpierniczony, jeden maly beczał a za chwile drugi sie dolaczal, myslelismy, ze oszalejemy....Ale nie oszalelismy ;) i zobacz jakich pieknych wnukow doczekalismy! :) Troche wybieglam w przyszlosc...ale tego Ci zycze <3
    Podziękowali 2M_Monia Honi
  • @Rejczel <3 wiem że pisałaś do Moni, ale chyba zapytam Cię o wolny termin na terapie psychologiczną <span>:blush:</span>
    Podziękowali 2Rejczel M_Monia
  • Sama dla siebie to troche pisze, bo tez mam takie chwile, ba! dni, kiedy czuje, ze nie daje rady, ze przydalaby mi sie i kucharka i pani do sprzatania i jeszcze ze trzy fuchy by sie znalazly a ja bym wtedy tak siadla...i  wszystkim poczytala ;) 
    Podziękowali 2M_Monia weronika85
  • edytowano czerwiec 2020
    Nie powinnam narzekac:)
    Ciesze sie ze mam pomoc. Mamy, tesciowej , meza tez ( choc on ma tak bardzo duzo pracy) Gorzej by bylo ze przychodzę po cc a tu roczniak trzylatek, maz musi wyjść pracowac i pusto w lodówce nikogo kto by choc troche pomogl.
    Tylko serce boli ze Maciek bez mamy teraz. Maz juz chce go zabierac


  • Rien powiedział(a):
    @Agula, a jakie są alergiczne kupki?
    Trudno tak jednoznacznie odpowiedzieć, bo różnie, ale są śluzowate, glutowate, śmierdzące, może być krew.
    Podziękowali 1Rien
  • @Agula, no mnie rozwalają kupki najmłodszej. Są dziwne. Najczęściej wodniste, pomarańczowiutkie, ale śluzowate mega. Zapach ok. (Teraz ząbkuje, więc kilka było kwaśnych). Albo maziste - gęste takie, przemielone (bym powiedziała). Raz na kilka dni - i taka wodnista, i taka gęsta) . Przy czym robi je przez te kilka dni - w znaczeniu dusi, stęka, pcha... Ech. (Ja na diecie bez glutenu, bez nabiału, bez jajek).



    Ale jeszcze dopytam ogólnie z innej beczki - na plecach właściwie od pasa w górę - do tyłu główki włącznie ma wysypkę - taką dość rozległą. Czy to może być potówka? Śpi tylko na plecach - nie da się ułożyć inaczej, więc by się nawet zgadzało. Nigdzie indziej wysypki nie ma.
  • edytowano czerwiec 2020
    W ile minut powinien sie najeść 3miesieczniak? Rozmawialiśmy niedawno z mamą ktorej dziecko je 5 minut i juz. A ja karmie i karmie i trwa to 30minut a tymczasem starszaki niedopilnowane, robią co chcą. Czy to normalne czy juz nie powinien szybciej pić. Ja podobno mam szybki wyplyw mleka. Czasem spienione kupy robi. Kilkanaście razy dziennie. Plynne takie że wsiakaja w pieluchy. Bylo dpbrze przez tydzien, jakis miesiac temu, kiedy jadlam tylko krupnik. Byla jedna kupa dziennie Potem spróbowałam mleko kokosowe, migdalowe i sery kozie bo brakowalo mi nabiału. I od tsmtej pory juz nie udalo sie wrócić do lepszego. Kakao,  daktyle, truskawki tez podejrzane. Ulewa ciagle duzo. Pruta i placze przy tym.
  • Ja nie dam rady karmić tak długo piersią uwagi na 2 starszych maluchow. Je 5 minut i resztę laktator i butla.  Mleko moje ale tak jest szybciej.
  • @karolinamika, u mnie pierwszy syn miał takie długie seanse. Pil i pil to mleko, nawet się śmiałam, że je z pierwszej, drugiej i piętnastej piersi. O faktycznie przybieral tez duzo. Ale wydalal normalnie.

    Drugi natomiast, byłam przygotowana na takie seanse, a tu, niestety, 5-7 minut i koniec i do tego z jednej strony tylko na jedno karmienie. Przybieral mniej. Ale przybieral.

    Potem mialam trzeciego mieszanego raz długo raz krótko. 
    I ostatni tez tak, raz długo, raz krótko.
  • Tak jest jeszcze dłużej przecież bo trzeba odciagac, podgrzac, nakarmić a z butelki tez 20minut jadł oatatnio jak zostal z tatą 
  • Wydaje mi sie ze u nas szybciej bo z piersi jadlby co pol godziny bo sie meczy i znow chce, a tak co 2 czy 3.

    Tylko to mycie jest upierdliwe.
  • Nie podgrzewam
  • edytowano czerwiec 2020
    Ale jak są  upały, to częstością ssania dziecko sobie reguluje bardziej lub mniej wodniste mleko i wtedy się napije. Kiedy sami odciągamy to ten mechanizm nie działa.
    Podziękowali 1M_Monia
  • edytowano czerwiec 2020
    Na pewno najlepiej karmić prosto z piersi i na żądanie tyle ile dziecko chce wisiec na piersi. Jednak przy malych innych dzieciach moze byc problem bo to karmienie ( nawet jak się odciaga) jest trudniejsze , dluzej trwa niż mieszanką.
    Warto jednak próbować. Nawet jak nie prosto z piersi to wazne ze  mleko jest mamy.
    Ja mam laktator Medela po wczesniakach, bo one piły tylko przez sondę. Roczniak tez skorzystał, bo on nie potrafił rawidlowo ssać a ten, ten to super ssak ale szybko sie meczy i zasypia nie najedzony. Szkoda tylko że nie mam tyle czasu zeby go co pol godziny karmić.

    Za to mam dzieki temu laktatorowi duzo pokarmu i zamrazam.
  • edytowano czerwiec 2020
    Dubel
  • Monia polecam przy takich dzieciach dać wisieć te 20 minut czy 30 pilnują by nie spał przy piersi  nawet ale za to przerwy zachowywać .. ja tak karmiłam dziewczyny o stałych porach .. I dobrze było... nikosiowi daławalam kiedy chce. 
  • karolinamika powiedział(a):
    W ile minut powinien sie najeść 3miesieczniak? Rozmawialiśmy niedawno z mamą ktorej dziecko je 5 minut i juz. A ja karmie i karmie i trwa to 30minut a tymczasem starszaki niedopilnowane, robią co chcą. Czy to normalne czy juz nie powinien szybciej pić. Ja podobno mam szybki wyplyw mleka. Czasem spienione kupy robi. Kilkanaście razy dziennie. Plynne takie że wsiakaja w pieluchy. Bylo dpbrze przez tydzien, jakis miesiac temu, kiedy jadlam tylko krupnik. Byla jedna kupa dziennie Potem spróbowałam mleko kokosowe, migdalowe i sery kozie bo brakowalo mi nabiału. I od tsmtej pory juz nie udalo sie wrócić do lepszego. Kakao,  daktyle, truskawki tez podejrzane. Ulewa ciagle duzo. Pruta i placze przy tym.

    U nas Hanka piję czasem 5 minut ale to jak Maciej ją rozproszy. Średnio 15-30 minut, a po kąpieli przed snem potrafi i 1.5 hodziny. W ciągu dnia przerwy co 40-60 minut, czasem mama z nią zostaje to i 2 godziny przerwy ale to krzyk i potem w nocy nadrabia. Nam mówili że spienione kupy to nietolerancja laktozy 
  • Skręca Mi Michał na prawa stronę,  czy mam się tym przejmować? Coś robić? Nie lubi lewego boku. 
    Dodatkowo jak noszę Go pionowo przodem do mnie, to się odgina mocno do tyłu. 
    Ma prawie 2,5 miesiąca.
  • Pokazałabym fizjo lub osteo. U nas było podobnie. Vojta ćwiczyliśmy plus rozciąganie.
    Podziękowali 1MonikaN
  • Może mieć wzmożone napięcie mięśniowe
    Podziękowali 1MonikaN
  • @MonikaN jak wyżej. Przerobiłam, dobry fizjoterapeuta, jak masz szansę na osteopatę to wybieraj tego drugiego
  • MonikaN powiedział(a):
    Skręca Mi Michał na prawa stronę,  czy mam się tym przejmować? Coś robić? Nie lubi lewego boku. 
    Dodatkowo jak noszę Go pionowo przodem do mnie, to się odgina mocno do tyłu. 
    Ma prawie 2,5 miesiąca.
    MonikaN, jeśli masz możliwość pokaż synka fizjoterapeucie, który pracuje z dziećmi (vojta, bobath) 
    Na razie obejrzyj sobie filmiki np. Zawitkowskirgo jak prawidłowo, nosić, podnosić, trzymać maluszka. Unikaj pozycji pionowego noszenia przodem do siebie
    Podziękowali 1MonikaN
  • Aga85 powiedział(a):
    MonikaN powiedział(a):
    Skręca Mi Michał na prawa stronę,  czy mam się tym przejmować? Coś robić? Nie lubi lewego boku. 
    Dodatkowo jak noszę Go pionowo przodem do mnie, to się odgina mocno do tyłu. 
    Ma prawie 2,5 miesiąca.
    MonikaN, jeśli masz możliwość pokaż synka fizjoterapeucie, który pracuje z dziećmi (vojta, bobath) 
    Na razie obejrzyj sobie filmiki np. Zawitkowskirgo jak prawidłowo, nosić, podnosić, trzymać maluszka. Unikaj pozycji pionowego noszenia przodem do siebie
    No to jak Go nosić? Przodem do świata? Czy na lezaco ?


  • edytowano czerwiec 2020
    A ma ktoś do polecenia dobrego Fizjoterapeute lub Osteopate dla takiego Maluszka?

    Warszawa i okolice 
  • edytowano czerwiec 2020
    MonikaN powiedział(a):
    Aga85 powiedział(a):
    MonikaN powiedział(a):
    Skręca Mi Michał na prawa stronę,  czy mam się tym przejmować? Coś robić? Nie lubi lewego boku. 
    Dodatkowo jak noszę Go pionowo przodem do mnie, to się odgina mocno do tyłu. 
    Ma prawie 2,5 miesiąca.
    MonikaN, jeśli masz możliwość pokaż synka fizjoterapeucie, który pracuje z dziećmi (vojta, bobath) 
    Na razie obejrzyj sobie filmiki np. Zawitkowskirgo jak prawidłowo, nosić, podnosić, trzymać maluszka. Unikaj pozycji pionowego noszenia przodem do siebie
    No to jak Go nosić? Przodem do świata? Czy na lezaco ?


    Myślę że znajdziesz tę pozycję w filmikach
    To jest trudne do opisania ale to jest taka pozycja bardziej bokiem, jakby leżąca na ręce.
    Edit: szukałam zdjęcia w swoich archiwach ale nie znalazłam...
    Podziękowali 1MonikaN
  • edytowano czerwiec 2020
    Hiperaktywny wypływ pokarmu, to się kończy kiedyś? Czy dopiero z końcem karmienia? Mała ma przez to dalej gazy i kwasne wodniste kopki :( nie mam niby na codzien uczucie pełnych piersi ale ja malą przystawie chwila i ból jakby mi piersi rozrywało i mleko tryska pod ciśnieniem na wiele strumieni z obu piersi...żeby się nie zloscilam czasem karmimy się pod górkę, ale na wzdęcia to nie pomaga, a często rozprasza ją ta pozycja i zamiast ssać ogląda świat
  • MonikaN powiedział(a):
    A ma ktoś do polecenia dobrego Fizjoterapeute lub Osteopate dla takiego Maluszka?

    Warszawa i okolice 
    Paweł Górski Bielany Żoliborz
    Artur Bartochowski Ochota.


    Podziękowali 1MonikaN
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.