Miłość i Prawda - rekolekcje dla małżeństw

135

Komentarz

  • Seria rekolekcji w danym regionie jest tylko raz w roku? W drugiej połowie roku już w Polsce centralnej nie będzie?
  • kika0 powiedział(a):
    @jan_u czy wiesz w jakich okolicach odbywają się rekolekcje jeśli chodzi o północ?
    Dopytam i napiszę.
    Podziękowali 1kika0
  • OlaOdPawla powiedział(a):
    Seria rekolekcji w danym regionie jest tylko raz w roku? W drugiej połowie roku już w Polsce centralnej nie będzie?
    Olu, te rekolekcje to spory wysiłek organizacyjny i finansowy dla Wspólnoty. Poza programem głównym m. in. trzeba zapewnić opiekę i sensowny program dla wszystkich dzieci uczestników, których bywa dużo. Dlatego na ogół prowincja robi jedną serię. Jeśli będę coś wiedział postaram się napisać.
    Podziękowali 1OlaOdPawla
  • @jan_u możesz mi napisać coś więcej o opiece dla dzieci. Jak to wyglada w praktyce. Tzn. Ile czas spedzamy oddzielnie. Co dzieci w tym czasie robią itd. Czy z rocznym maluchem można być na spotkaniach?
  • @kika0 zasada jest taka, że rano w sobotę po przywitaniu i wspólnej modlitwie dzieci przekazuje się tzw. służbie dziecięcej na ogół do obiadu +-13.30 (chyba, że starsze-szkolne mają przewidzianą wycieczkę na cały dzień). Po wspólnym obiedzie i krótkim odpoczynku ok. 15.00 znowu dzieci idą do swoich zajęć do kolacji ok. 18.00-18.30.
    Po kolacji jest przerwa na mycie i ułożenie dzieci spać i ok. 20.30-21.00 jest jeszcze jakaś propozycja wieczorna dla małżonków. Całą noc jest też wystawiony Najświętszy Sakrament, można przyjść i wyjść o dowolnej porze albo wpisać się na "dyżur" o konkretnej godzinie tak, by zawsze ktoś był.
    W niedzielę po śniadaniu i wspólnej modlitwie znowu dzieci idą na zajęcia od ok. 9.30 i wracają na ok. 12.00-12.30 na wspólną Mszę Świętą. Po obiedzie koniec.
    Nie ma ograniczenia wiekowego dla dzieci. Jeśli dziecko daje się powierzyć obcej osobie, to staramy się by była taka możliwość. Wiadomo, że dzieci do roku wymagają opieki 1-na-1.
    Program dla dzieci zwykle obejmuje mieszankę zajęć z poznawaniem najbliższej okolicy, plastycznych, sportowych czy okolicznościowy teatrzyk pokazywany potem rodzicom. Czasem jest tez jakiś element "zapoznania" np. ze świętym czczonym w danym miejscu lub patronem dnia. Wszystko zależy od wieku i liczby dzieci oraz inwencji służby dziecięcej.
    Na tzw. sesjach rodzinnych w Paray-le-Monial bywa to tłum. Kiedyś poprosiła mnie koleżanka-Francuzka czy mogę jej pomóc do obiadu zająć się dziewczynkami w wieku 9-10 lat. Ile masz tych dziewczynek? 50. :smile: 
    Podziękowali 1kika0
  • Dobre. Haha :D

    Czy rodzice czesto korzystają z opcji zabrania dzieci? Czy one nie rozpraszają ich uwagi, jakby nie było to rekolekcje dla małżonków. 

    Jesteśmy zainteresowani, tylko musimy dopracować szczegóły.
  • edytowano listopad 2017
    Już mam. Północny zachód zjechał na zachód i robi MiP w Kaliszu.
    Wyjątkowo tylko dwa weekendy:
    17-18 marzec
    21-22 kwiecień 
    KALISZ
    odpowiedzialni Ela i Marcin Kolańscy
    Tel.694-669-694

    @matka6 może znacie kogoś, kto mógłby skorzystać?



    Podziękowali 3kika0 ola_g Basja
  • edytowano listopad 2017
    kika0 powiedział(a):
    Czy rodzice czesto korzystają z opcji zabrania dzieci? Czy one nie rozpraszają ich uwagi, jakby nie było to rekolekcje dla małżonków. 


    Często. Dla wielu to jedyna szansa by w ogóle pojechać na rekolekcje. Po drugie zostawianie niedużych dzieci na całe dwa dni jest cokolwiek wątpliwe (dla mnie przynajmniej). Myślę, że równowaga jest zachowana.
    I słyszałem już i takie akcje, gdy małżonkowie po pierwszym weekendzie wahali się czy jechać na drugi i wkraczały dzieci "Mamo, Tato jedziemy znowu do ... tak fajnie było tam."
    Podziękowali 1kika0
  • Po takiej reklamie to już nie wiem czy lepiej zostawić chłopców z babcią czy zabrać ich ze sobą. Najmłodsza jedzie z nami. 
  • To już zależy od Was. Jeśli Wam zostawienie chłopców u babci da wolną głowę, to niech zostaną. Ale nie miałem poczucia nigdy, że dzieci na MiPie przeszkadzają. Ew. jedynie wtedy, gdy to rodzic miał problem by je zostawić. Dzieci nigdy.
    Podziękowali 1kika0
  • @jan_u - muszę pomyśleć
    Jakiś plakat , gdyby był to mogę powiesić

    A to się wiąże z wejściem do wspólnoty potem? 
  • @matka6 nie. Jeśli ktoś chce i dopytuje to informacja czym jest Wspólnota i jak żyje jest pod koniec. Ale nie taki jest cel i 90% po prostu korzysta z rekolekcji, zresztą cześć z nich już w jakichś wspólnotach jest.
    Podziękowali 1matka6
  • Bardzo mam ochotę, pierwsza połowa roku jest dla nas trudna, ale może się uda. Czekamy na terminy południa. A organizacyjnie, czy każda rodzina ma oddzielny pokój czy rodziny są łączone?
  • Każda rodzina oddzielnie. W Reptach nawet mieliśmy "apartament", w którym był pokój dla rodziców,  dwa dziecięce i łazienka. 
    Podziękowali 1OlaOdPawla
  • Ahoj, można już się zapisywać:
    https://mip.emmanuel.info.pl/terminy-rekolekcji/
     
    W tym roku Kalisz, Loretto (daty po linkiem lub powyżej) i

    Tarnowskie Góry

    Pierwszy weekend: 24-25 lutego 2018

    Drugi weekend: 24-25 marca 2018

    Trzeci weekend: 21-22 kwietnia 2018

     

    Miejscem rekolekcji jest Towarzystwo Salezjańskie – Dom Zakonny, ul. Jana Śniadeckiego 1, 42-604 Tarnowskie Góry (Repty Śląskie)




  • @September tutaj.
    Podziękowali 1September
  • @jan_u a w Polsce północnej coś będzie?
  • @Bambidu prowincja północno- zachodnia robi w tym roku w Kaliszu. Szczecin, Koszalin lub może Gdańsk będzie w przyszłym roku.
  • Kalisz to dość względna północ ;)
  • a można na pierwszy weekend pojechać gdzie indziej niż na drugi i trzeci?
    :)
  • @malagala treści są te same, ludzie inni. Jest to jakieś utrudnienie dla organizatorów, ale jeśli Wam pasuje to wbijajcie.
    Podziękowali 1malagala
  • Bambidu powiedział(a):
    Kalisz to dość względna północ ;)
    Toż piszę prowincja północno-zachodnia.
  • Ale ten Kalisz, to ani północ ani zachód... 
  • Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia... 
    Z Krakowa, Tarnowa, Rzeszowa czy Brzozowa to północny zachód jak nic! ;)
    k.
  • No ze Szczecina nie bardzo, a się ucieszyłam jak usłyszałam północny zachód, jednak jak spojrzeć na mapę, to nawet od  Poznania na południowy wschód. 
  • Iii, czepiacie się. Jak się Polskę podzieli na trzy, to Kalisz w zachodniej mieści się spokojnie. Z północą gorzej, ale to efekt osób ze Szczecina, które skolonizowały Wielkopolskę.
    Podziękowali 1Zuzapola
  • A jest nadzieja kiedyś na Bydgoszczn
     Lub Piłę?
    Ewentualnie Wałcz lub Szczecinek?
    U nas opcja wyjazdubdalej nie wchodzi w grę  :/
  • @Bea Bydgoszcz się na razie nie zanosi, a z Piły wiem, że były ostatnio jakieś małżeństwa czy małżeństwo i chętnie by u siebie zrobili, ale jaka to perspektywa, tego nie wiem.
    Podziękowali 1Bea
  • Gdyby coś daj znać. Dla mnie dalekie wyjazdy niemożliwe. Mogę w granicach max 100km od domu. I noclegi poza domem nie wchodzą w grę na dziś. Za rok pewnie łatwiej będzie
  • Czy to jest z noclegami?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.