Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

szkoła gotowania

1568101146

Komentarz

  • potrzebuję przepisu na domową pizzę (raczej na cienkim spodzie) i paszteciki (takie do podania np. z barszczykiem do picia).
  • edytowano październik 2013
    @kitek

    Ja robię taką na super cienkim spodzie;)

    Na cztery blachy takie okrągłe, dziurkowane 

    daję:
    660 g mąki - kupuję gotową mieszankę do pizzy
    360 ml wody ( 20-25 stopni ) u mnie temperatura na "oko"
    8 g soli
    2 łyżki oliwy
    2 łyżeczki cukru
    8 g drożdży instant
    jedna przyprawa do pizzy

    Jako żem leniwa, automat do chleba wyrabia mi ciasto.

    Potem wałkuję placki, na to sos ( pomidory, bazylia, czosnek, oregano, odrobina octu balsamicznego, odrobina cukru, a jak zapomnę dają gotową przyprawę jak do ciasta )
    odrobina sera, pieczarki, salami i papryczki - jalapeno, pepperoni - my lubimy ostro :)
    i na koniec ser ponownie i do piekarnika
    Nie powiem Ci ile, ja zaglądam jak nie ma żadnych płynów ( z pieczarek ) i dość dobrze się ser spiekł to wyciągam.
    A, 
    blachy nacieram oliwą ( im mniej tym lepiej ).
    Oczywiście co na pizzy to już fantazja i upodobania gospodyni.
    My nie lubimy żadnych "udziwień", brokułów, jajek, ryb - na pizzy, stąd u nas standard
    no czasem się pikantnością różni, zwłaszcza jak pomylą mi się papryki ( jeśli daję taką w płatkach, choć wolę zdecydowanie świeżą - i dam habanero :))   )

    edit:
    ser to mozzarella 
    a z pasztecikami Ci nie pomogę, niestety 
  • Kiepska jestem we wklejaniu linków ale na pewno na stronie IrenyB jest przepis, ośmielę się go nazwać forumowym, na wspaniałe paszteciki krucho-drożdżowe
    muszę sobie tylko odnaleźć adresik
    przepisyodserca.blogspot.com? Sprawdzę
  • Te paszteciki od serca są baaaardzo dobre i pięknie się kleją i wałkują.Można też zrobić z tego ciasta takie małe cebulaczki.U mnie hit imprezowy.
  • no to w tygodniu spróbuję je zrobić.
  • czy surową masę na placki ziemniaczane można przetrzymać przez noc, czylepiej wysmażyć całe ciasto i ewentualnie odgrzać placki?
  • Jaa odgrzewam (w piekarniku, wtedy sa chrupiace).
  • Już nieważne - porcja okazała się "w sam raz" ;)
  • Jak zrobić filet z tołpygi?!
    @-)
  • Jak z każdej ryby? ;)

    Kroisz wzdłuż brzucha - patroszysz, myjesz od środka.
    Potem ja odcinam od strony głowy - mniej więcej tak jak wyczuwam ości od dolnej i przedniej płetwy.
    A następnie filetuję od grzbietu.

    NA końcu odkrawam ewentualne niechciane fragmenty (jak np. tłuszczyk od brzucha).
  • no ale ja mam ten filet i nie mam pojęcia co dalej z nim. A ma być dziś na obiad :O nadaje się to na zwykle usmażenie w mące ?
  • Tołpyga jest bardzo podobna do karpia, można smażyć, robić w galarecie
  • da się. to ryba smakująca podobnie jak karp, tylko chudsza. można usmażyć w mące, można dusić w śmietanie, ja najbardziej lubię w panierce wg śląskiego przepisu nieboszczyka Kuronia - nie mam pod ręką, ale wyszukasz w góglu " karp po śląsku Kuronia"
  • oo, się powtórzyłam po Aneczce ;-)
  • Co grozi mi i mojej rodzinie, jesli zrobie bigos z mrozonymi grzybami lesnymi, a pozniej calosc (gotowy bigos) zamroze? Zemrzemy?
  • Zależy od grzybów. ;)
  • Grzyby sprwdzone, przeswietlone z certyfikatem Urzedu Grzybowego. Spelniaja normy EU.
  • Eko, zbierana przed pelnia ksiezyca, z poranna rosa.
  • No dobra, ale co z tym fantem zrobic? Bo nie powinno sie rozmrazac i znow zamrazac...
  • Ale grzyby i tak mają wartość tylko smakową.Ja bym się nie przejmowała. Poza tym ty je rozmrozisz i ugotujesz i zamrozisz,a nie rozmrozisz i zamrozisz.
  • Jak grzyby poddasz obróbce termicznej, to możesz je później znów zamrozić. Źle jest wtedy, gdy coś się rozmrozi i zamrozi ponownie BEZ gotowania, smażenia, pieczenia itp.
  • A poza tym i tak nie jest zabójcze. MOŻE mieć namnożonego gronkowca - coś, co dostajemy gratis w szpitalu ;)
    BTW, najlepszy bigos jest po wielokroć podgrzewany i zamrażany =P~
  • halo, halo!

    Jakie są Wasze dyniówki? Tzn zupy dyniowe. :D?


    I jak robicie GĘŚ??
  • AnkaAso   - wyszedł super!!! po niemal 20 latach prób to pierwszy biszkopt który mi się udał  :D Zastosowałam się jeszcze do rady, która znalazłam na innej stronie, ale z tym samym przepisem, żeby wszystkie składniki miały temperaturę pokojową. I piekarnik rozgrzałam jeszcze zanim zaczęłam robić ciasto.

    Biszkopt wyszedł równiutki jak stół, dopieczony, bez cienia zakalca. I byłby idealny, gdyby nie to że mocno się kruszy. Co może być tego przyczyną?
  • @kitek a kroiłaś biszkopt tego samego dnia co upiekłaś? Biszkopt, który będzie krojony na blaty, powinno się piec dzień wcześniej i dać mu czas na "odpoczynek' i dokładne wystudzenie.
  • O to to :)
    a jeszcze powiem, że kiedyś nie miałam wyjścia i musiałam taki sypki kroić, to środkową warstwę musiałam wysypać jak kruszonkę tyle się pokruszyło... Kroiłam tort z duszą na ramieniu a tu okazało się że wygląda w środku megaprofesjonalnie :)) nie było w ogóle różnicy
  • nie kroiłam go na blaty, tylko tak normalnie na kawałki do jedznia.
    Wczoraj zrobiłam go jeszcze raz, tym razem z jabłkami. I wyszedł I D E A L N I E
    :D
    Pięknie wypieczony, bez zakalca, żadnego kruszenia się:D
    Tak sie zastanawiam czy poprzednim razem nie był trochę za suchy i chyba następnym razem dodam jedno jajko więcej.

    A teraz, zachęcona sukcesem, chciałbym wziąć byka za rogi i spróbować upiec sernik. Bardzo proszę szanowne koleżanki o prosty przepis ;;)

  • Macie gdzieś jakąś str w zanadrzu albo może wiecie i się ze mną podzielicie tymi informacjami... No to do rzeczy: jakie właściwości mają przyprawy?? Jakiego "smaku" dodają potrawie? Jak gotować, żeby każda zupa miała inny smak? (a nie charakterystyczny posmak tej samej zupy w różnych odsłonach). Tak jakoś mi się zamarzyło zglębić teorię gotowania... ;)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.