Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Prezydent będzie namawiał do rezygnowania z 500+

13468914

Komentarz

  • Klarcia powiedział(a):
    Taw powiedział(a):
    matuleczka powiedział(a):
    Klarcia powiedział(a):
    matuleczka powiedział(a):

    @M_Monia czy wg Ciebie dobra jest sytuacja, gdy ludzie mieliby wiele dzieci dla kasy? By opłacało się rodzić? 
    Ty masz kolejne dzieci dlatego, że dostajesz na każde 500 zł? 



    Myślę, że łatwiej jest podjąć decyzję o kolejnym dziecku, czując względne bezpieczeństwo finansowe.
    W Niemczech, przeciętni ludzie nie mogli by mieć więcej niż pięcioro dzieci, bo żeby nie wiadomo jak się starali, to nie są w stanie zarobić na utrzymanie rodziny. Każda duża rodzina korzysta z dofinansowania ze strony państwa.
    Zgoda. Tylko jak można czuć bezpieczeństwo finansowe opierając się na rządowym programie dawania kasy? Zmieni się rząd, kasa może się skończyć, a dzieci zostaną. 
    Klarcia mowi A ale nie mowi B. 

    Natomiast C jest takie ze nawet w DE dzieki tej super pomocy dzietnosc nie wyglada jakos rewelacyjnie no chyba ze wsrod emigrantow... w pierwszym pokoleniu. 

    Dzietność nie wygląda rewelacyjnie, bo:
    - jest mało związków małżeńskich, ludzie boją się małżeństwo zawierać; w razie czego mężczyzna (gdy są dzieci) po rozwodzie płaci alimenty nie tylko na dzieci, ale i na żonę,
    - ludzie chcą mieć coś więcej, aniżeli minimum socjalne, najczęściej więc poprzestają na dwójce dzieci; tutaj jest tak, że nie ma możliwości porządnie zarobić (chyba, że w szarej strefie), bo im więcej pracujesz, tym większe podatki płacisz.
    Na moje oko dzieci nie ma bo nie miec oplaca sie jeszcze bardziej niz miec.

    Znowu piszesz nie do konca ... sa klasy podatkowe ktore juz malzenstwom sie oplacaja. Kindergeld ci odlicza ale jest wyplacany do 25 a nie 18 roku zycia i jak przelewasz te kase na przyklad studiujacemu dziecku (nawet w Polsce) to juz nie bedzie odliczony.
    Itd. Itp. To(te doplaty kinder mozna studiowac. Np Kinderzuschlag zamiast Hartz IV

    Die Regelungen für den Kinderzuschlag sind so kompliziert, dass es schwierig ist abzuschätzen, ob sich die Antragstellung lohnt.
    W tym zdaje sie jest warunek ze musisz pracowac i zarabiac minimum najcizsza.

    Ja tylko chce przekazac ze te mechanizmy nie poprawily dzietnosci w de natomiast wplywaja na poziom zycia.



  • Polska jest za biedna na 500+ w takiej formie, jednakże jeśli obywatel pracuje to może takie pobierać, bo się dołożył. Problem jest gdy ktoś żyje tylko z zasiłków i daje taki przykład dzieciom... 
    Podziękowali 2Coralgol Aga85
  • *pomijam osoby niezdolne do pracy
    Podziękowali 1Coralgol
  • Ale to juz chyba problem w szacunku do pracy ogolnie.

    Podziękowali 2Coralgol Bea
  • paulaarose powiedział(a):
    *pomijam osoby niezdolne do pracy
    Czyli Arystokracje?
  • @Taw chodzi mi o osoby ciężko chore, z zaburzeniami, orzeczeniami, po wypadkach. Oraz te które z racji sytuacji życiowej nie mogą :)
  • Opłacalność posiadania dzieci... Czemu państwo ma dawać kasę, by ludzie się bardziej rozmnażali, dla kasy, by im się to opłacało? 
    Podziękowali 1Bea
  • @Matuleczka bede zyla dalej.
    Mam wplyw. Moge glosowac i liczyc na to ze wiekszosc zaglosuje tak samo. Moge tez liczyc na to ze nawrt jak przejdzie inna partia to 500+ utrzyma. Wplyw mocno ograniczony ale na razie dziala.
    Ale zobacz tu juz jedna kolezanka z tego forum juz prace stracila. Moj brat i jego dziewczyna prace stracili. Jasne ze znajdą, ale nie oszukujmy sie. Teraz to beda mieli duzo mniej niz o 500+ nawet jak prace znajdą.
    A ja jakos 500+ nie stracilam i sie na to na razie nie zanosi.
    To i to zalezy od czynnikow zewnetrznych też.
    Twoj argument jest nieprawdziwy.

    Podziękowali 2Polly Klarcia
  • matuleczka powiedział(a):
    Opłacalność posiadania dzieci... Czemu państwo ma dawać kasę, by ludzie się bardziej rozmnażali, dla kasy, by im się to opłacało? 
    No juz Tobie pisalem. Bo ktos musi splacic dlugi. Te dzieci je dziedzicza czy chca czy nie. I dzieli sie na lebka. Czyli teoretycznie rodzinom wielodzietnym przypada w udziale wieksza czesc dlugu.
    Podziękowali 1Klarcia
  • edytowano 25 kwiecień
    @Matuleczka na tym sie nie zarabia bo na dzieci idzie wiecej niz 500+ wiec to nie jest dla zarobku
    Lepiej powiedz otwarcie o co Ci chodzi. Gula Ci rosnie ze komus dają. A tym czasem malo kto chce byc dla tej niby taaaakiej kasy poniesc koszty wielodzietnosci. Koszty wychowania, utrzymania czesto tez zastoju rozwoju w innych dziedzinach ( np rozwoj w pracy, wygodne ciche zycie, podroze)
     i kolejnych ciąż. Tak, bo co innego wysilic sie raz czy dwa a co innego kilka razy a dzieci brakuje.
    Ja bede zawsze szanowac tych co maja dzieci duzo. Zawsze ich bardzo szanowalam i chcialam im jakos pomoc nawet jak mialam 1 dziecko. 

    Podziękowali 1Klarcia
  • Ona pyta tylko dlaczego. Moim zdaniem dobre pytanie. Jezeli ktos placi podatki ma prawo wiedziec na co one ida i dlaczego.
    Podziękowali 1Bea
  • paulaarose powiedział(a):
    *pomijam osoby niezdolne do pracy

    * możesz jeszcze pominąć osoby, ktore z przyczyn niezależnych od siebie straciły pracę i zasilające szeregi bezrobotnych.
  • * no i te ktore by chcialy pracowac ale nie za taka kase i nie w takich warunkach i nie dla tego dupka
    Podziękowali 3Izka E.milia Bea
  • * i wiele wiele innych ;)
    Podziękowali 1Izka
  • edytowano 25 kwiecień
    @taw @makodrzyk ogólnie jak ktoś nie może to nie może. mi chodziło o tych którzy cały czas żyją na zasiłkach i nie zmieniają sytuacji. oczywiście- to ich życie i nie powinnam ich osądzać, ale znałam już taka jedną rodzinę i po prostu było żal mi tych dzieci. Było ich chyba 5ro, ich rodzice nie dawali im żadnych wzorców, zostawiali ich samych w domu, nie pracowało z nich żadne, tylko 500+ i ciągłe wyprowadzki.
  • Dobrze chociaż że tamte dzieciaki miały siebie bo wzorców żadnych...
  • Zaciągać dług po to by urodziły się dzieci które go będą spłacać. Raz że to bez sensu a dwa to nie takie proste. Będą spłacać pracujący w Polsce, a nie ci, którzy są Polakami. 
    @M_Monia jak ktoś traci pracę, to może szukać innej, zasiłku innego też poszuka? No ale dla Ciebie bez różnicy czy praca czy zasiłek 

  • Weźcie mnie nie rozsmieszajcie że można się utrzymać z zasiłku i 500+ z pieciorgiem dzieci...
  • edytowano 25 kwiecień
    Ale ten przykład , który wymieniasz @Paularose to pewnie jakaś skrajna, patologia, margines może. Kto wie czy nie choroba nawet (np. nałogi, niezaradnosc wynikająca z innych ograniczeń umysłowych) czyli jednym słowem skutkujaca niezdolością do pracy. Jak myślisz trzeba pomagać takim ludziom czy nie? W końcu są częścią naszego spoleczenstwa tylko ze trochę "chorzy".

    Podziękowali 1Klarcia
  • @makodrzyk z tego co wiem to byli trochę niebezpieczni ludzie, z problemami, policja i te sprawy. ale nie mi ich osądzać, to sprawa dla Boga. 
  • edytowano 25 kwiecień
    Po prostu po ludzku mi żal takich osób. I dla nich moich zdaniem żadnych zasiłków być nie powinno, albo tylko np 500+ze  sprawdzeniem czy napewno poszło na dzieci a nie na alkohol, choć może lepiej nie... Ale.. Dobra już kończę osądzanie. Każdy z nas jest inny ma inną historię. 
  • edytowano 25 kwiecień
    Matuleczka ja dobrze zarabialam. Mam nadzieje ze bede dalej ale jesli ta prace bym stracila raczej znalazlabym taka w ktorej zarabialabym 50% tego
    Mimo wszystko 500+ pomaga mi. Moja corka chodzi na dodatkowe zajecia itd.
    Edit: I praca i zasilek sa wazne. Na prawde ciezko na takim samym poziomie zyc majac kilkoro. 
    Podziękowali 1Klarcia
  • Tak wiec w mojej sytuacji ryzykuje wiecej niz zasilek rodzac kolejne dzieci.
    Moja kolezanka po mqcierzynskim i wychowawczym stracila teraz prace i wiesz ze znalazla za 25% tego co zarobiala wczesniej. Ile by ona dzieci musiala narodzic zeby wyjsc na zero? A dzieci trzeba utrzymac. Nie ma takiej mizliwisci zeby w najblizszej przyszlosci znalazla tak dobrze platna prace jak miała. Tak glupio pisze ale chce pokazac ze na dzieciach sie nie zarabia. Czesto sie traci mimo 500+
  • edytowano 25 kwiecień
    Nie mniej jest to naprawdę margines a nie większość. Jeśli Ci ludzie mają konkretne problemy z prawem, czy za skrajne zaniedbywanie dzieci odebrane prawa rodzicielskie 500+ nie dostaną.
    Dopiero poczatkujesz Paularose na forum ;) i moze nie wiesz ale wiele dyskusji politycznych dotyczących 500+ czy innych świadczeń prororodzinnych przez oponentów jest sprowadzane do tego właśnie argumentu:  ....A bo przy okazji dostanie za darmo ta wstrętna patologia i lenie śmierdzące co tylko by brali  ;)
  • Czyli cos sie zmienilo. Pamietam jak wchodzilo becikowe to prawdziwy bol tylka pojawial sie przy argumencie ze dostans "bogacze". Swiadomosc ze dostanie patologia byla do zniesienia.
    Podziękowali 3E.milia Bea Klarcia
  • edytowano 25 kwiecień
    @makodorzyk oczywiście, większość nie żyje na takim poziomie :) 
    fakt dopiero niedawno tu siedzę i wszystkich wątków nie znam^^, ale dyskusje polityczne zawsze są gorące;P. 
    Podziękowali 1makodorzyk
  • Taw powiedział(a):
    Czyli cos sie zmienilo. Pamietam jak wchodzilo becikowe to prawdziwy bol tylka pojawial sie przy argumencie ze dostans "bogacze". Swiadomosc ze dostanie patologia byla do zniesienia.

    Bo chcemy promować dzietność a nie biedę. Choć dla niektórych to żadna różnica.
    Podziękowali 3Rejczel M_Monia Klarcia
  • Tylko, że to nie przez 500+, takie rodziny były wcześniej i będą, nawet jak zniosą takie świadczenie,  teraz chociaż trochę lepiej tym dzieciom się powodzi. Jeśli rzeczywiście mają interwencje policji, to na 100% nie dostają pieniędzy do ręki.  Ale dla mnie , to wydumaną bajkę opowiadasz.
    Podziękowali 1Klarcia
  • edytowano 25 kwiecień
    Zuzapola powiedział(a):
    Tylko, że to nie przez 500+, takie rodziny były wcześniej i będą, nawet jak zniosą takie świadczenie,  teraz chociaż trochę lepiej tym dzieciom się powodzi. Jeśli rzeczywiście mają interwencje policji, to na 100% nie dostają pieniędzy do ręki.  Ale dla mnie , to wydumaną bajkę opowiadasz.
    Nie opowiadam, z tego co wiem to dostawali a przynajmniej mówili, może to oni kłamali. Ja tych ludzi też już z 2-3 lata nie widziałam, bo oni często zmieniali miejsce zamieszkania.
  • edytowano 25 kwiecień
    .

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.