Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Poszukujemy PSA (suni) do naszego Domu Magnificat

Drodzy
Czy ktos z Was jest hodowcą psow, lub zna takowych?
W kazdym razie poszukujemy psiaka do Domu Magnificat, ktory prowadzimy
(Jest stosowny wątek pod tytulem Dom Magnificat)

Czekamy na młodą suczke (piesek tez moglby byc, ale mamy duzo nasadzeń i nam odradzaja)
Poszukiwana rasa to labrador, flat retriver lub bernenczyk 
Chodzi nam o mlodziutkiego pieska zeby dorastal u nas, z kurami, kotami i sporą grupą 
Nie potrzebujemy psa do strozowania, tylko do przytulania  i kochania 

Jesli ktos moze nam pomoc w jakikolwiek sposob bedziemy wdzięczni:)

«134567

Komentarz

  • @Daga
    Chcecie kupić czy dostać? 
  • @kociara ;  jak sie nie uda dostac (szukamy adoptusiow)
    To kupić

    Choc ceny rasowych psow pandemii strasznie skoczyly
  • Daga powiedział(a):
    @kociara ;  jak sie nie uda dostac (szukamy adoptusiow)
    To kupić

    Choc ceny rasowych psow pandemii strasznie skoczyly
    Tak myślałam :)
    Tylko tu jest jeden problem, pies tych ras z dobrej hodowli będzie kosztował min 4 - 5tysiecy
    Te rasy wymagają wieku kosztownych badan i testów z uwagi na ryzyko chorob trapiących te rasy. 
    Psa za 2 tys nawet bym nie brała pod uwagę, bo na 100oroc nie mają tych testów i badań, a to się kończy kosztownym, długim leczeniem, bez szans na wyzdrowienie.
    Więc jeśli nie zdarzy się cud (czego życzę najserdeczniej) i nikt Wam nie wyda takiego młodzianka to może że schroniska, domu tymczasowego? 
    Podziękowali 1Daga
  • To wszystko prawda co napisalas
    Juz wiem, bo gadam juz z kim mogę 
  • edytowano 21 sierpień
    Nie znam się, ale czemu nie bierzecie po prostu kundelka? Zwykle zdrowy i nkeklopotliwy , a przywiązac się przecież potrafi jak każdy. Zwłaszcza wychowany od szczeniaka
    Podziękowali 2Isako kasha
  • @Daga ja też polecam fajnego kundelka. Najlepiej z jakiegoś dobrego domu tymczasowego, co powiedzą Ci wszystko o charakterze pieska. Nasza też jest adoptowana i lepszego psa nie mogliśmy sobie wymarzyć  :)
    Podziękowali 1Daga
  • A ja w miejsce gdzie będzie wielu różnych, zmieniających się ludzi, kundelka że schronu nie polecam.
    Może być super, a moźe po schronisku mieć zrytą psychikę.
    Prędzej jakiegoś mieszańca z ucieczkowego mezaliansu.
    Podziękowali 3Aga85 Daga Isako
  • edytowano 21 sierpień
    Moja znajoma ma pół bernenkę, suka zwiała i spędziła kilka upojnych chwil z kundelkiem. Cudna jest i charakter przewidywalny.

    W sensie matka suka zwiała i koleżanka ma półbernenkę.
  • Dzięki za rady
    Właśnie doswiadczeni nie polecają nam kundelka.
    A bardziej rase, ktora jest przewidywalna w charakterze. U nas jest osob wiecej niz w rodzinach, jest tez rotacja. Są kury i koty....
    Podobno kundelek moze roznie reagować
    Z całą miłością do nich

    W kazdym razie nasluchujcie
    Czasem ktos oddaje te pieski
    Tylko caly czas sie spozniamy  :(
  • Niektóre psy mają polowanie w genach i nie mogą się opanować by nie upolować kury, jeśli jest okazja...
    Podziękowali 2Daga Elunia
  • Berneńczyki  to moje  faworyty.
    Uwielbiam te rase. 
    Podziękowali 1Daga
  • Wspominaliśmy Waszego właśnie...
    Podziękowali 1Malgorzata
  • Och cudny pies <3 
  • A może zrobić zrzutkę i każdy kto chce wpłaci po 5zl  :)
  • Dominikanki z Broniszewic ( te od pingwinów;) też  maja bernenkę .
  • katarzynamarta2 powiedział(a):
    A może zrobić zrzutkę i każdy kto chce wpłaci po 5zl  :)
    Dzieki Kochana
    Mysle, że sa pilniejsze potrzeby...jakoś tak było by mi głupio
    Pies to taka nasza fanaberia trochę:)  

    Na razie rozpuszczamy wici i czekamy



  • @Daga
    Nie fanaberia, a terapeuta!  :)
    Piesek w sensie
    Podziękowali 2katarzynamarta2 Daga
  • Ja nie uważam ze to fanaberia. To wspaniała inwestycja! Przecież zrzuciliby się tylko ci którzy chcą. Nikt nikogo nie zmusi. Ludzie zbierają na wakacje itp 
    Podziękowali 1Daga
  • Na zrzutce pl założyć można konto i udostępnić via fb
  • kociara powiedział(a):
    @Daga
    Nie fanaberia, a terapeuta!  :)
    Piesek w sensie
    A propo terapii, to moje trzy koty są moimi terapeutami. Wyszłam dzięki nim z wielkiego syfu psychicznego. I tez trochę kosztowały bo rasowe (zależało mi na konkretnych cechach) ale te koszty się po wielokroć zwróciły.
    Widze tez po moich dzieciach, ze takie wyrozumiałe zwierzaki to rewelacja na smutek, złość... zamiast innych uspokajaczy, weźmiesz tulisz, głaszczesz, same plusy  :) 
    Także to ważna inwestycja, warta każdej złotówki. A prosić to nie wstyd. 
    Podziękowali 3Daga Klarcia ane
  • Świetny pomysł z tą zrzutką!
  • Chetnie się dorzuce
  • I ja 
    A hodowca pewnie też troszkę zejdzie z ceny.
    Ja labka nie polecam. Są kochane i cudowne, ale 4-5 lat trzeba się nim intensywnie zajmować, bo to taki psi adehadowiec.
    Podziękowali 1Isako
  • Poza tym ostatnio ciągle słyszę o poważnych, labkowych choróbskach.
  • edytowano 21 sierpień
    Ja polecam owczarka szkockiego collie smooth, czyli z krótką sierścią,  piękny charakter, inteligentny  i brak instynktu polowania, mniejszy, taniej wychodzą karmy, leki, itp. Dłużej żyje i nie choruje tak.
    Podziękowali 1Daga
  • Elunia powiedział(a):
    Poza tym ostatnio ciągle słyszę o poważnych, labkowych choróbskach.
    Bo rodzice pewnie nieprzebadani i dopuszczeni do rozrodu
    Zaraz wkleję, jakie badania są potrzebne 
  • Goldeny powinny miec: badanie bioder i łokci na dyspalzje z wbiciem do rodowodu ( jest tylko kilku lekarzy wet z uprawnieniami do tego w Pl)

    Badanie oczu przyzyciowe co roku u okulisty!!! Nie każdego weta, z certyfikatem

    Badanie serca: echo, ekg z certyfikatem

    Badanie genetyczne oczu Pra1 i 2


    Badanie tarczycy

    Podziękowali 2malagala Daga
  • katarzynamarta2 powiedział(a):
    kociara powiedział(a):
    @Daga
    Nie fanaberia, a terapeuta!  :)
    Piesek w sensie
    A propo terapii, to moje trzy koty są moimi terapeutami. Wyszłam dzięki nim z wielkiego syfu psychicznego. I tez trochę kosztowały bo rasowe (zależało mi na konkretnych cechach) ale te koszty się po wielokroć zwróciły.
    Widze tez po moich dzieciach, ze takie wyrozumiałe zwierzaki to rewelacja na smutek, złość... zamiast innych uspokajaczy, weźmiesz tulisz, głaszczesz, same plusy  :) 
    Także to ważna inwestycja, warta każdej złotówki. A prosić to nie wstyd. 
    Piękne to co piszesz 
    Ja tez widzę jak nasi, nawet ci pozamykani lub lękowi podpieczni zmieniaja sie w obecności zwierząt 


  • edytowano 21 sierpień
    Jeszcze poszukamy z adopcji, a jak sie nie uda
    To moze Was poslucham z ta Zrzutką...

    Nijak 4 tysi nie wyskrobiemy
    Podziękowali 1AgaMaria
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.