Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Chyba wkraczamy w nowe czasy.

Wygląda na to, że do Polski z pewnym opóźnieniem dotarła Rewolucja 68.
Zachęcam do zapoznania się z poniżej podanym artykułem - jest jednym z wielu w tych klimatach - pokazuje nam, o co w protestach feministek i ataku na kościelnych hierarchów chodzi.
Myślę, że lewa strona pieczołowicie przygotowywała się do ataku:
-  zbierano materiały na nadużycia popełniane przez księży,
- kształtowano  poglądy młodzieży, m.in. "wyzwalano" ją z dotychczasowych autorytetów,
- budowano sobie poparcie wśród zagranicznych gremiów, nie tylko w UE,
- czekano na sprzyjający moment, aby wyprowadzić młodych na ulice.
Moim zdaniem, nawet gdyby teraz rząd ustąpił i wycofał orzeczenie TK (łamiąc konstytucyjne zapisy), nie poprawi to sytuacji.
Rewolucjoniści już nie ustąpią.
Czym się to skończy? Czas pokaże. Zobaczymy, która strona jest w Polsce większością, prawa czy lewa.

A teraz esej Agnieszki Graf
/Dr hab. Agnieszka Graff – profesorka w Ośrodku Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego, badaczka feminizmu i ruchów anty-gender, znana feministyczna publicystka, felietonistka (m.in. „Wysokich obcasów”) i pisarka. Członkini rady programowej stowarzyszenia Kongres Kobiet./

(fragmenty)

Coś pękło, coś się wylało. Skończył nam się w Polsce pewien kompromis. Jednak nie o „kompromis aborcyjny” tu chodzi, bo nic takiego nie istniało, lecz o dużo szerszy kompromis ustrojowy. Wielki Kompromis między państwem i Kościołem, ten na którym opierał się porządek III RP i tożsamość Polski po 1989.

Wielki Kompromis skończył się nieodwołalnie. Rozpadał się po kawałku. Mniej więcej dekadę temu Kościół sam abdykował z roli sojusznika demokracji i modernizacji (a może przestał udawać, że nim jest), a potem posłuszeństwo wypowiedziały kobiety – 2016 rok przejdzie do historii jako narodziny masowego ruchu kobiecego w Polsce.

„Mama pozwoliła mi dziś przeklinać” – to hasło w rękach młodej dziewczyny wiele mówi o atmosferze tych protestów i międzypokoleniowej kobiecej więzi, z których wyrastają.

  • Dwudziestolatki zachowują się tak, jakby nigdy o Wielkim Kompromisie nie słyszały.
  • Nie uważają Europy za Cywilizację Śmierci.
  • Nie mają odruchu mówienia „pochwalony” na widok księdza.
  • Dla nich Jan Paweł II to postać historyczna, a nie święty.

Symbole Solidarności traktują jako źródło pomysłów na memy.


Całość pod:

https://oko.press/jak-mlodzi-zerwali-wielki-kompromis-z-kosciolem-graff/

Zachęcam też do przeczytania komentarzy.

«134567

Komentarz

  • Klarciu, to nie jest dobre źródło.
    Podziękowali 1Katia
  • @Klarcia żaba w garnku od dawna łapie temperaturę, ale teraz ktoś podkręcił kurek za mocno i żaba się zorientowala,... Bóg wyciąga dobro z każdego zła i tym razem też tak będzie :) 
  • Maciek_bs powiedział(a):
    Klarciu, to nie jest dobre źródło.

    Uważam, że w tym temacie, to jest doskonałe źródło, bo jakby z samego sztabu.
    Jeżeli chcesz wiedzieć co słychać u przeciwnika, to należy wchodzić na ich strony. Sporo konkretnych info jest też na Krytyka Polityczna.

    @Agmar

    Chciałabym, abyś miała rację, ale tak właśnie wyglądała Rewolucja 68 na Zachodzie i jak widać - wygrali.
    W tamtym czasie w Niemczech nie brakowało ludzi wierzących i gorliwie modlących się, a jednak...
    Podziękowali 1Atlantyk
  • Zobaczcie co "Dziewuchy" zrobiły p. Przyłębskim. 

    Dziewuchy wykurzyły Przyłębskich z rezydencji w Berlinie

    OKO.press opisało już protest grupy Dziewuchy Berlin pod domem Julii Przyłębskiej w cichej berlińskiej dzielnicy Dahlem we wtorek 27 października.
    Przewodnicząca tzw. Trybunału Konstytucyjnego mieszka tam, praktycznie non-stop, w rezydencji swego męża Andrzeja Przyłębskiego. Od 2016 r. jest polskim ambasadorem w Niemczech, znanym z gorliwości politycznej i obrażania niemieckich dziennikarzy.
    Od kiedy Dziewuchom udało się namierzyć zakamuflowany adres domu Przyłębskich, protesty trwają codziennie. Hasło „Wypierdalać” można zobaczyć także w niemieckiej transkrypcji.

    W sobotę 31 października Dziewuchy Berlin rozdawały sąsiadom Przyłębskich ulotkę 

    „Drodzy Mieszkańcy [tu pada nazwa ulicy], szanowni Współobywatele,


    Pan Przyłębski jest od przeszło czterech lat ambasadorem Polski w Niemczech. Jako wierny sojusznik rządzącej Polską prawicowo-populistycznej formacji, ponosi on odpowiedzialność za ciągły stan kryzysu w stosunkach polsko-niemieckich. Wielokrotnie wypowiadał się w sposób prowokacyjny i agresywny, co przyczyniło się do tego, że zarówno przyjaźń obu krajów, jak i trudny proces historycznego pojednania, wciąż natrafia na poważne przeszkody.

    (...)  Przy pomocy sztuczek prawniczych oraz nielegalnych nominacji sędziowskich, wkrótce na fotelu prezesa TK zasiadła nieznana dotąd nikomu, niekompetentna, ale wierna rządowi sędzina, Julia Przyłębska.

    Spełniła ona swoje zadanie. Trybunał przestał właściwie funkcjonować jako ciało nadzorcze. Rząd ma wolną rękę uchwalania przepisów niezgodnych z Konstytucją, a przeciętny obywatel stracił oparcie w instancji, która dotąd broniła jego fundamentalnych praw.

    (...) My, dumni obywatele i obywatelki Berlina, nie pozwolimy na to, żeby „krwawa Julia” nadal prowadziła wygodne, luksusowe życie w Niemczech, podczas gdy nasza ojczyzna, podpalona przez nią, stoi w płomieniach.

    Dlatego odnaleźliśmy jej utrzymywaną dotąd w tajemnicy rezydencję w Dahlem, aby regularnie przypominać jej o jej czynach."

    Przy pomocy dobrze zorientowanego informatora Dziewuchy ustaliły też adresy miejsc, gdzie Julia Przyłębska regularnie bywa. Ulotki zaniosły również do:

    * manikiurzystki Julii Przyłębskiej,
    * jej kosmetyczki i fryzjerki,
    * handlarza win,
    * lokalnej parafii.

    Jak podają: 

    Zainicjowaliśmy protest i to dało szybki efekt, który rozszedł się już poza nami pocztą pantoflową. Od środy powstała taka mała świecka tradycja, że po protestach pod Ambasadą grupy i grupki osób dojeżdżają pod dom Przyłębskich. Tworzą się małe wiece. Na stałe stoi tam dwóch policjantów.

    A: Policja berlińska jest po naszej stronie, podobnie władze miasta (dop. mój - tak jest naprawdę, siły porządkowe nie interweniowały). 
    Doskonale wiedzą, co się dzieje w Polsce.

    C: W środę Przyłębskich już nie było w domu.

    A: Nie udało się ustalić, gdzie się wyprowadzili. Jeśli ambasada ewakuowała ich do hotelu, to na pewno do małego, komfortowego, na uboczu, żeby przeczekać. Może się uda wytropić, gdzie się schowali. 


    Andrzej Przyłębski, jako ambasador powinien mieć szczególną ochronę ze strony niemieckiego państwa. Jak widać, w przypadku Polski niemieckie władze nie poczuwają się do tego. Wcale się nie zdziwię, jeżeli niemiecki rząd poprosi o wymianę tego ambasadora.
    Nie muszę chyba dodawać, że coś podobnego jest nie do pomyślenia w odniesieniu do dyplomaty np. francuskiego.
  • edytowano 13 listopad
    @Maciek_bs ; to źródło, czy bardziej ten tekst oddaje dobrze nadzieję p. Graff i jej sekundantów. Nie tracę nadziei,  że płonne.  OrzeczenieTrybunału nigdy nie byłoby w porę. Mam nadzieję, że będzie pilnie opublikowane i się utrzyma. Tekst dobrze pokazuje, że chodzi o daleko głębszy spór cywilizacyjny niż dopuszczalność przerywania ciąży.
  • Dlatego tak zasmucił mnie list zwykłych księży,  moi znajomi powołują się na ten list i mimo , że są blisko Kościoła popierają aktywnie protesty. Nawet niszczenie kościołów usprawiedliwiają,  bo po co Kościół się miesza w politykę. Księża tam podpisani,  to ich autorytety niestety. 
  • Zuzapola powiedział(a):
    Dlatego tak zasmucił mnie list zwykłych księży
    Pamiętaj że to list "zwykłych księży celebrytów" a nie "zwykłych księży". Nawet jeśli są tam faktycznie zwykli księża - to spośród 27 tysięcy księży w Polsce trochę ich mało pod tym listem.

    Oni do tego są - Boniecki, Lemański, Sowa, Szustak, Oszajca et consortes.

    Oni sprzeciwiają się Kościołowi w polityce, ale:

    - Sowie nie przeszkadza to w uczesnticzeniu w oficjalnych spotkaniach wyborczych PO w charakterze agitatora.
    - Boniecki, Oszajca - wielokrotnie atakowali PiS (nie postawy, tylko osoby)
    - Lemański podobnie - ostatnio powiedział po prostestach przed domem Kaczyńskiego: "prezesowi życzę by miał tak do końca swoich dni". Piękna apolityczna postawa, godna katolickiego księdza:)
    - Szustak - wiadomo.


    I teraz - czego oni chcą:

    W imię EWANGELII powinniśmy niezwłocznie:

    – skończyć z używaniem religii do celów politycznych

    Boniecki, Lemański, Sowa, Szustak, Oszajca i inni podobni - słyszycie? Przestańcie używać Ewangelii do celów politycznych!

    i porzucić przekonanie, że rozstrzygnięcia prawne mogą przynieść trwałą zmianę wrażliwości sumień, czego my pragniemy, głosząc Ewangelię,

    Znaczy zakaz aborcji jest be, czy o co chodzi?

    – przeciwstawić się radykalnie nierównemu traktowaniu kobiet i mężczyzn,

    Też jestem przeciwko dyskryminacji mężczyzn, szczególnie w sądach rodzinnych. Ale wbrew Wam drodzy "zwykli księża" nie mam nic przeciwko przywilejom emerytalnym kobiet. Wy rozumiem macie? Dziwne, że to Wam aż tak przeszkadza.

    – zaprzestać wspierania sił szowinistycznych i ksenofobicznych zaprzeczających uniwersalizmowi chrześcijaństwa,

    A kto je konkretnie wspiera? I cóż to są te "szowinistyczne i ksenofobiczne siły"? To trzeba koniecznie dobrecyzować, coby nie było jak z "faszystami" - dla lewaków każdy nielubiany to "faszysta". Nie jest tak z Wami drodzy "zwykli księża", że owe "siły szowinistyczne i ksenofobiczne" to po prostu ci, którzych nie lubicie?

    - nie dopuszczać do dyskryminowania kogokolwiek z powodu orientacji czy rasy, co ostatnio pojawiało się w wypowiedziach przedstawicieli Kościoła,

    Chodzi o "orientację" seksualną? Ale że co, nie mówić, że grzech to grzech?
    Czy zdanie : "Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego." - to dyskryminacja?

    – zatrzymać dewastację naszej planety, dopóki jest jeszcze szansa na ocalenie jej dla następnych pokoleń.

    To Kościół dewastuje ową planetę? Do kogo wy apelujecie i o co konkretnie?

    Jesteśmy przekonani, że Kościół powinien przede wszystkim realizować pozytywne cele wyznaczone przez JEZUSA.

    Świetnie. Eliminacja piramidalnej hipokryzji to pozytywny cel.
    To jak panowie "zwykli księża" - kiedy zaczynacie? Od siebie oczywiście.
  • I jeszcze jedno "zwykli księża" - nie zauważyłem by Wam zależało na życiu nienarodzonych, bo to się chyba w liście nie znalazło?

    Na tym by nie rozmywano i nie relatywizowano Ewangelii?
    Na tym by jasno mówić "tak tak, nie nie"?
    Na trosce o Polskę, która była jedną z głównych trosk Prymasa Tysiąclecia i Jana Pawła II
    Na wizerunku Jana Pawła II, który jest obrzucany gównem coraz mocniej i śmielej? Podobno tak go kochacie co wielokrotnie podkreślaliście, ale chyba dawno temu, bo już nie pamiętacie?
    Na trosce o wiernych, którzy coraz mniej do Kościola chodzą, a nawet jak chodzą to nie znają Ewangelii, bo bardziej ich sie zachęca do wspierania uchodźców i troski o planetę?

    Czemuż to owe rzezy nie są Waszymi troskami drodzy "zwykli księża"?

  • TO wiem wszystko i ja widzę jaki to list, ale czytelnicy wieloletni tygodnika powszechnego, jak zaczadzeni niestety, wszystko łykają, miałam nadzieję, że to co się dzieje ich obudzi, ale niestety... Ten list i wszystko co się dzieje usprawiedliwione, dokładnie jak mówił Szustak, my tez nienawidzimy takiego Kościoła... Pobliską parafię wymalowali i okradli skarbony dla biednych i wypominki , to komentarz mnie osłabił, no wszystko mogą zrobić , bo Kościół zły...
    Podziękowali 3Klarcia AgataZi Milamama
  • @Klarcia ale Niemcy to posłuszny naród, a my wywrotowcy od zawsze :) 
  • > to źródło, czy bardziej ten tekst oddaje dobrze nadzieję p. Graff i jej sekundantów

    Nie wątpię. Ale nie tym mamy się karmić. Nie to daje nam nadzieję i prowadzi do Boga. Jak ktoś chce trochę gęstej strawy duchowej, zapraszam dziś o 21 na Nieszpory na Discordzie. Link w wątku, który co jakiś czas podbijam.
  • Zuzapola powiedział(a):
    TO wiem wszystko i ja widzę jaki to list, ale czytelnicy wieloletni tygodnika powszechnego, jak zaczadzeni niestety, wszystko łykają, miałam nadzieję, że to co się dzieje ich obudzi, ale niestety... Ten list i wszystko co się dzieje usprawiedliwione, dokładnie jak mówił Szustak, my tez nienawidzimy takiego Kościoła... Pobliską parafię wymalowali i okradli skarbony dla biednych i wypominki , to komentarz mnie osłabił, no wszystko mogą zrobić , bo Kościół zły...
    To bardziej pasuje do sąsiedniego wątku o Szustaku, ale jak się pojawiło tu to i ja tu napiszę: i to jest właśnie ta moc słowa. Szustak powinien to wiedzieć. A nie radośnie z szerokim uśmiechem powtarzać:"tak, nienawidzę Kościoła. Powiedziałem to, tak." I tak x razy w ciągu niedługiego filmu. Też mi odwaga.
    I może nagrać pincet następnych filmów, w których będzie wyjaśniał, tłumaczył, prostował. To i tak już nic nie zmieni.  Słowo wypowiedziane poszło w świat i ma moc. Może budować albo niszczyć, łączyć albo dzielić. Żyje swoim życiem. Jak kamyk, który uruchamia lawinę. Dobra lub zła. Na nienawiści nic dobrego zbudować nie można.
    I tu jest przykład, jaki owoc daje to jego radośnie wypowiedziane "nienawidzę Kościoła".
    Pewnie ci, co chcieli zniszczyć, okraść, sprofanować i tak by to zrobili, ale o ile łatwiej skoro jest taki sygnał od ludzi Kościoła, i to nie byle jakich.
  • Tymczasem w Ewangelii (Łk 14,26)
    Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem
  • Patrząc na młodzież odejście od wiary następuje i raczej nie ma szans na zatrzymanie, kanały na YouTube podkreślają wszystkie alogiczności religii i tu szans na powstrzymanie nie widzę.

    Natomiast nasz zapóźnienie powoduje, że młodzież widzi skutki polityki lewaków i nie wpadają tak łatwo w ich sidła.

    Ale patrząc na pokolenie obecnie 13-14 nie wiem czy też nie będzie się powoli zmieniać.
    Podziękowali 1Klarcia
  • Polska, dzięki komunizmowi, tkwiła w historycznej zamrażarce. Dlatego oszczędziły nas zmiany, jakie zaszły na Zachodzie po roku 1968. Tę okoliczność wielu uznało za efekt szczególnej opieki Boskiej Opatrzności nad Polakami tudzież dobroczynny wpływ NMP. Niektórzy zaś wbili się w pychę upatrując w tym zjawisku mesjańskie posłannictwo narodu Polskiego. A teraz zdziwienie wielkie, bo upadek postępuje w zastraszajacym tempie. 

    T
  • Myślisz? Ale Czechów czy Węgrów w tej samej sytuacji nie oszczędzily 
    Podziękowali 4ola_g Rogalikowa Elunia Katia
  • jukaa powiedział(a):
    Myślisz? Ale Czechów czy Węgrów w tej samej sytuacji nie oszczędzily 
    Czesi po przymusowej rekatolizacji są mocno oziębli religijnie. A Węgry były oknem na Zachód  w czasie komunizmu.

    T
    Podziękowali 1Tola
  • Tomasz i Ewa powiedział(a):
    Polska, dzięki komunizmowi, tkwiła w historycznej zamrażarce. Dlatego oszczędziły nas zmiany, jakie zaszły na Zachodzie po roku 1968. Tę okoliczność wielu uznało za efekt szczególnej opieki Boskiej Opatrzności nad Polakami tudzież dobroczynny wpływ NMP. Niektórzy zaś wbili się w pychę upatrując w tym zjawisku mesjańskie posłannictwo narodu Polskiego. A teraz zdziwienie wielkie, bo upadek postępuje w zastraszajacym tempie. 

    T
     To tylko dowodzi temu że Bóg potrafi z każdego zła wyciągnąć dobro :) i tego się trzymajmy :) 
    I myślę że po prostu zaczęło się oddzielenie ziarna od plew, pełno takich co krzyczą o swoim ciele ale ile takich którzy  z letnich zradykalizowali się w stronę Boga? Tylko ich nikt nie lansuje i na świeczniku nie stawia :) ja jestem dobrej myśli :) 
    Podziękowali 3Zuzapola Klarcia Katia
  • Maciek_bs powiedział(a):
    > to źródło, czy bardziej ten tekst oddaje dobrze nadzieję p. Graff i jej sekundantów

    Nie wątpię. Ale nie tym mamy się karmić. Nie to daje nam nadzieję i prowadzi do Boga. Jak ktoś chce trochę gęstej strawy duchowej, zapraszam dziś o 21 na Nieszpory na Discordzie. Link w wątku, który co jakiś czas podbijam.

    No i... Nieszporów nie ma :(
  • Zuzapola powiedział(a):
    TO wiem wszystko i ja widzę jaki to list, ale czytelnicy wieloletni tygodnika powszechnego, jak zaczadzeni niestety, wszystko łykają
    No dobrze, ale TP to taka GW tylk w katolickim przebraniu, podobnie jak TVN Religia. Poza tym mocno niszowy. Ani ich samych ani ich klientów nie przekonasz, bo oni sami mają jasne wytyczne do zrealizowania, a metody jakie stosują są dość skuteczne.

    Trzeba się martwić o to by nam młodzieży nie przecwelili - trzeba pokazać dobrych kaznodziejów, bo inaczej zostanie im Szustak, czy też wylądują na Stryczku.
    Podziękowali 1Klarcia
  • malagala powiedział(a):
    Tymczasem w Ewangelii (Łk 14,26)
    Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem

    Cholera, nie ma nic o nienawiści do Kościoła... Coś ten Jezus nieuważnie Szustaka słuchał.
    Podziękowali 1Barbasia
  • PawelK powiedział(a):
    Patrząc na młodzież odejście od wiary następuje i raczej nie ma szans na zatrzymanie, kanały na YouTube podkreślają wszystkie alogiczności religii i tu szans na powstrzymanie nie widzę.
    Natomiast nasz zapóźnienie powoduje, że młodzież widzi skutki polityki lewaków i nie wpadają tak łatwo w ich sidła.
    Ale patrząc na pokolenie obecnie 13-14 nie wiem czy też nie będzie się powoli zmieniać.

    Wszystko pięnie, tylko patrzysz po ludzku. Bóg ma to do siebie że potrafi zadrwić z wszystkich przewidywań. Szczególnie w temacie wiary - np komuniści pozwalali na budowanie kościołów ale tak by potem łatwo je przerobić na kina, magazyny czy co tam jeszcze.

    Bo mając wszystkie media, programy szkolne itp - założyli że wiara wymrze w maksymalnie dwa pokolenia. I były to po ludzku rzecz biorąc bardzo rozsądne założenia - od strony logicznej nie szło się przyczepić. To co nam się dziś wydaje oczywiste, wtedy zakrawało na cud.

    jukaa powiedział(a):
    Ale Czechów czy Węgrów w tej samej sytuacji nie oszczędzily 
    Nie mieli oni tradycji katolicyzmu jaką miała Polska, a nade wszystko nie mieli kardynała Wyszyńskiego.
    I oczywiście Karola Wojtyły, ale on już wszedł na solidnie przygotowane pole.

  • edytowano 14 listopad
    malagala powiedział(a):
    Tymczasem w Ewangelii (Łk 14,26)
    Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem
    Rozumiem, że to do mojego wpisu odnośnie wypowiedzi o. Szustaka, że nienawidzi Kościoła i stwierdzenia, że na nienawiści nic dobrego zbudować nie można.

    Spec od egzegezy biblijnej ze mnie żaden, nie podejmę się tłumaczenia, co Pan Jezus miał na myśli mówiąc to.
    Ale sięgnęłam i mądrzejsi ode mnie tłumaczą to tak:
    "Figura retoryczna zwana meryzmem jest bardzo powszechna w literaturze biblijnej. Polega ona na wyliczeniu części składowych na określenie jakiejś całości.
    Meryzmem są takie sformułowania jak: "Bóg Stwórca nieba i ziemi" (czyli wszystkiego, co istnieje), "byty widzialne i niewidzialne" (czyli wszelkie stworzenie), "synowie i córki, starcy i dzieci" (czyli cała ludzkość). (...)
    Gdy mówca grecki mówił "matka i ojciec, syn i córka, brat i siostra" miał na myśli dom rodzinny."
    "Jezus nie mówi o nienawidzeniu osób lecz o nienawiści do domu. Gdyby Jezus mówił o nienawiści do osób, sam sobie by przeczył. Mamy nienawidzić zła a nie ludzi."
    "Jezus mówi byśmy mieli w nienawiści swój dom rozumiany jako spuścizna różnych pogańskich wierzeń, świeckich przyzwyczajeń, religijnych stereotypów, przesądów, uprzedzeń, zwyczajów. Takie rozumienie wynika z użytej w tym fragmencie szczególnej figury retorycznej."
    https://deon.pl/wiara/komentarze-do-ewangelii/jesli-nie-bedziesz-mial-w-nienawisci,216765

    I jeszcze tu komentarz do tego fragmentu Ewangelii:
     
    Tekst ciekawy, ale dość długi, jak kto ma chęć to wklejam link, a cytuje tylko ostatnie zdanie:
    "Zatem nie należy wypowiedzi Jezusa z Łk. 14:26 traktować jako nawoływania do nienawiści. Ostry kontrast, jaki nasz Pan tutaj rysuje między miłością Chrystusa i miłością do rodziny wskazuje natomiast na pewne uszeregowanie tych relacji, w którym rolę nadrzędną i wiodącą pełni posłuszeństwo Bogu i Chrystusowi."

    O. Szustak wyraża się jasno: "ja też nienawidzę Kościoła. Nienawidzę Tego Kościoła." 
    Jakiegoś ukrytego znaczenia, poza tym, co powiedział, bym się tu nie doszukiwała.
    Egzegezy Szustaka się nie podejmuję. :D

    Podziękowali 3Klarcia Gosia5 makodorzyk
  •  „Los komunizmu rozstrzygnie się w Polsce. Jak Polska się uchrześcijani, stanie się wielką siłą moralną, komunizm sam przez się upadnie. Losy komunizmu rozstrzygną się nie w Rosji, lecz w Polsce przez jej katolicyzm. Polska pokaże całemu światu, jak brać się do komunizmu i cały świat będzie jej wdzięczny za to”.
  • Nie podano tylko ile wieków przyjdzie nam na to czekać.
    Jak na razie polski katolicyzm jest strasznie cieniuuutki i wszystko wskazuje na to, że będzie odradzał się z popiołów.
    Zyjemy w ciekawych czasach.
  • To Wyszyński. Sprawdziło się w 100%. Wygraliśmy za Reagana, wygramy za Trumpa.
  • edytowano 14 listopad
    "No i... Nieszporów nie ma"

    Ekipa nieszporowa miała próbę śpiewu przed niedzielną Mszą św. Powrócą w poniedziałek..
  • Taka ciekawostka,znak czasu?  :)

    "Pod własnym ciężarem zawalił się stary wiąz, pomnik przyrody w Czarnym Dunajcu. Drzewo spadło niefortunnie na stojącą pod nim na kolumnie figurkę Jezusa Chrystusa.
    Kolumna została zmiażdżona, ale figurka Jezusa Chrystusa pozostała nietknięta pomiędzy grubymi gałęziami drzewa.
    - Ta sytuacja daje mocno do myślenia w tych niespokojnych czasach - mówi wójt Marcin Ratułowski, który o zdarzeniu poinformował na Facebooku."

    https://m.podhale24.pl/aktualnosci/artykul/73010




    Podziękowali 2Klarcia TecumSeh
  • Pareidolia. 

    T :)
    Podziękowali 1E.milia
  • Tomasz i Ewa powiedział(a):
    Pareidolia. 

    T :)
    Oj tam,oj tam
    pragmatyczny nudziarz... :)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.