Co można od Was kupić? Czyli konkretnie o talentach wielodzietnych.

edytowano lipiec 2011 w Pomagajmy sobie
Jak w temacie. Wiem, że wielu z Was para się jakimiś zajęciami typu robienie biżuterii, filcowanie, hodowla kwiatów itp. Może ktoś sprzedaje wiejskie wyroby z własnego gospodarstwa?

Odrobina marketingu a la szeptanego nie zaszkodzi, IMHO.

Ja chciałabym na początku poprosić pięknie Dorotę79(mam nadzieję, że się nie pogniewa:wink:), by podała odnośnik do strony, na której prezentuje swoje skarby.
Dostałam jeden taki właśnie dziś i jestem zachwycona!

Myślę, że nie warto siedzieć cicho, mając jakiś talent od Boga.
Tak więc zapraszam do dzielenia się, bez krępacji!
«13456735

Komentarz

  • świadczę usługi informatyczne. Na ogól darmowo.
  • He he:)
    filcowe zabawki:D głównie żarełko:bigsmile:
    póki co, Ci co maja to w drodze wymianek... mąz neka, cobym sie tym zajęła "powazniej"...
  • Piękne, Agnieszko!
    I jeszcze fajniejszy tytuł stronki!:bigsmile:
  • Nie sprzedaję wprawdzie (jeszcze...?), ale piszę... Zdarzało się na zamówienie także...:shamed:
  • Olesia:
    piszę... Zdarzało się na zamówienie także...:shamed:
    Prace dyplomowe? :wink:
  • Jestem w stanie pomóc w tematach graficznych - złożenie ulotki, czy plakatu.
    Oraz mam ploter tnący - wycina on grafikę i napisy z folii samoprzylepnych.
    szczerze mówiąc to najgorzej z czasem, ale jak kto cierpliwy to da się zawsze coś zrobić:-))) może wypromować nasze forum i adres strony na tył samochodu ponaklejać macie ochotę?
  • @AB - ja bym chętenie za gotowy pieniądz zestawik takiego filcowego żarełka nabyła u Ciebie. Daj znać co, za ile i na kiedy mogłabyś na moje potrzeby stworzyć.

    Ja niczego nie sprzedaję, więc się nie pochwalę. Może jak założę firmę (co chodzi mi po głowie), to ten stan się zmieni. Póki co, tylko rozdaję dobre słowo i zalegające u mnie różne nadwyżki :wink:
  • @Katarzyna


    jak się ma taki zawód jak Ty , to akurat wśró wielodzietnych mozna zrobić dobry interes :):)
  • Gregorius:
    [quote]
    Olesia:
    piszę... Zdarzało się na zamówienie także...:shamed:
    Prace dyplomowe? :wink:[/quote]


    Jeszcze nie.:wink:
    Pomagałam pisać i pisałam maturalne, ale nie jestem z tego dumna...
  • edytowano październik 2013
    no ja kwiatki produkuję :) i o takichże warszaty prowadzę:)



    gdyby ktoś był zainteresowany - zapraszam


    www.artcart.pl   :bigsmile:


    czasem robię tez biżuterię, ale to bardziej dla siebie i indywidualne zamówienia:)
  • Szyć ciuchów jeszcze na zamówienie nie potrafię (ale pracuję nad tym :tongue:).

    Znam za to niemiecki i mam mnóstwo materiałów (praktyki w szkołach za sobą), więc służę pomocą w nauce. :cool:

    A sprzedaje ktoś może w Wawie albo okolicach wiejskie jajka, mleko albo mięsko??
  • ja nic nie sprzedaję, bo moją wiedzę na temat psychologii ciąży, porodu i połogu to u wielodzietnych mogę ją sobie tylko...poszerzyć!
    A mój maż robi to co czasem Maniek..ale nie chcemy być konkurencją.:cool:
  • Sylwunia a skąd jesteś?
  • Sylwunia:
    jak się ma taki zawód jak Ty , to akurat wśró wielodzietnych mozna zrobić dobry interes :):)
    Hłe, hłe... zależy, o którym zawodzie myślisz, bo mam z wyuczonych trzy różne, a jakby jeszcze wykonywne kiedykolwiek uwzględnić, to jestem "kobieta-orkiestra" :wink:
    A wielodzietni, to wszak ubóstwo i patologia, to jakże na nich interes można zrobić? MSPANC
  • Ode mnie można kupić monety 2zł. Cena: 5zł + koszt wysyłki :cool:
  • miejsce noclegowe w Monachium gratis dam :bigsmile:

    lubimy miec gosci:cool:
  • Agnieszka&5:
    Moja hodowla

    Agnieszko, mogłabyś wrzucić na stronę opcję polubienia na fejsie?? uważam, że trzeba korzystać z tego fejsowego ustrojstwa jak się da :wink:
  • A ja szatki chrzcielne szyję.
    :cool:
  • Cart, a potrafisz tez wyhaftować imię i datę na szatce?
  • a hologram? :wink:
  • Malarstwo olejne, akwarele, rysunki piórkiem.

    Tematyka: pejzaż, obrazy o tematyce religijnej, portrety w stylu ojciec rodziny na kanapie z dziećmi, obrazy na komunię, chrzest itp.

    Oprócz jeleni na rykowisku i żaglowca na wzburzonym morzy chyba że kopia Aivazowskiego.
  • @Olkowa:
    Tak. Zajrzyj do wątku AB: http://wielodzietni.org/comments.php?DiscussionID=9985&page=1
    Tam wśród fotek jest Joasia w szatce, którą dla niej zrobiłam.
  • Ja też czasem haftuję, jak źle zjem na ogół. :wink:
  • Ale Gregorius, na superodległość czy jak? :cool:
  • Olkowa:
    Ale Gregorius, na superodległość czy jak? :cool:
    Do kibelka
  • DOEtata:
    a hologram? :wink:
    A toś mi rzucił wyzwanie...:cool:
  • Cart&Pud:
    A ja szatki chrzcielne szyję.
    :cool:
    A pogrzebowe też?
  • Gregorius:
    [quote]
    Olkowa:
    Ale Gregorius, na superodległość czy jak? :cool:
    Do kibelka[/quote]

    Toś utalentowany (że trafiasz:ae:)

    :bm:
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.