Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

szkoła gotowania

2456745

Komentarz

  • Znaczy ja robie rosół na jarzynce. Ale lepiej powrzucac jakies warzywa, bo nijako te śmieci z jarzyn wyglądają.... 
  • ja jaglanki jeszcze nie jadłam wcale...
    BAN!!!!!
  • ja jaglanki jeszcze nie jadłam wcale...
    BAN!!!!!
    No nie wierzyłam własnym oczom, jak to przeczytałam. Przychylam się do przedmówczyni. Dopóki nie zje garnka na sypko bez soli, nie mamy o czym gadać.

    A co do rosołu - mrozicie rosół? Albo stosujecie go jako bazę pod inną zupę, typu ogórkowa?
  • Nam się zdarza nie-rosół popełniać z włoszczyzną suszoną, ale i tak odcedzamy, pies razem z szumowinami to zjada. Wywar dobry.
  • Mrozimy i stosujemy jako baze. Ale ja w ogole zupy, a w szczegolnosci rosol tylko zima jadam.
  • Mój rosół-do garnka z zimną wodą wkładam surowe mięso (lubię wołowo-drobiowy),jeśli mam to także podroby-po sztuce(kurzęce),ziele angielskie,czarny pieprz i liść laurowy,na palnik.Po zagotowaniu zmniejszam na minimum,ma delikatnie bulgotać,NIGDY nie zdejmuję szumowin! I w kolejności dodaję marchewki,pietruszkę,por,seler.Cebulę przypalam.Lubczyk gałązkę i obowiązkowo koper świeży a w zimie z zamrażarki.No i solę chwilę przed wyłączeniem czyli na samym końcu.Jadłam rosół z: ryżem u dalekiej cioci w Ostrowcu,z ziemniakami jak mama była w pracy na popołudnie i gotował tata (bardzo ciekawe połączenie,smaczne),z makaronami różnych form (nitki,gwiazdki),z makaronem własnej roboty (mąż robi tą pychotę w naszym domu),z kaszą manną.                             Strasznie mnie na rosołek naszło,pewnie będzie w sobotę na obiad ku uciesze reszty rodziny bo u mnie każdy rosół lubi.
    :D
  • edytowano sierpień 2013
    Maciejka , ja też - od minus 20
    ale moja patologiczna rodzina domaga się nawet gorącym latem....
    @-)
  • E.milia, raz czy dwa mroziłam, ale teraz rodzina wielka, zjada na pniu albo dwóch pniach. Tak, pod inną zupę często. Mam takie dzieci, co rosół wolą na talerzu "pomcentratem" zepsuć.
  • ja jaglanki jeszcze nie jadłam wcale...
    BAN!!!!!
    No nie wierzyłam własnym oczom, jak to przeczytałam. Przychylam się do przedmówczyni. Dopóki nie zje garnka na sypko bez soli, nie mamy o czym gadać.
    A co do rosołu - mrozicie rosół? Albo stosujecie go jako bazę pod inną zupę, typu ogórkowa?
    Ja i moja starsza córa dzis na kolację zjadłyśmy po miseczce jaglanki bez soli.Tylko z cukrem i to odrobinką cukru bo młoda słodzić nie powinna za bardzo.
  • A robiła któraś rosół na jarzynce solonej z przepisów na przetwory? Czy oprócz tej jarzynki dodawać luzem marchewkę itp, czy niekoniecznie?



    Ja robilam. do klasycznego rosolu mi ta jarzynka nie podchodzi, ma w swoim skladzie takie warzywa, ktore mi tam nie pasuja - pomidor i kalafior. daje to nierosolowy smak IMHO..
  • spotkałam się z opinią że prawdziwy rosół to ten z ziemniakami, moja mina była co najmniej lekko zaskoczona
    :O rosół z ziemniakami?! fuj! never! tylko z nitkami! na to moja koleżanka 'z nitkami? o nie! ja lubię tylko ze świderkami! tak się je u nas!' :D
    Rosół z nitkami, pomidorówka ze świderkami :D
  • Ja nie mrożę rosołu ani nie mogę wykorzystać do innej zupy,bo nigdy nic nie zostaje. 

    Co do szumowin,jeśli będzie pyrkotać w garze dość długo to szumowiny same się wchłoną. 


  • dziękuję za wszystkie rady - rosół wyszedł przepyszny:):):)

    poradźcie mi teraz jak zrobić dobrą potrawkę z kurczaka i jak zagospodarować warzywa z rosołu:):):)

  • koleżanka dietetyczka zarzekała się, żeby tego nie robić, bo to cenne takie... :)
    cenne, pies lubi  :o3

    =))
  • Ja nie mrożę rosołu ani nie mogę wykorzystać do innej zupy,bo nigdy nic nie zostaje. 

    Co do szumowin,jeśli będzie pyrkotać w garze dość długo to szumowiny same się wchłoną. 


    Raczej opadną na dno. :)
  • Czy macie sprawdzony przepis na zupe z zielonej soczewicy ?. Być może już był podawany ale nie wiem gdzie. Z góry dziekuję.
  • Ja zrobiłam kilka dni temu pierwszy raz jaglankę z papryką i żółtym serem ale średnio nam o smakowało. Gdyby nie fakt, ze to takie zdrowe, to raczej bym nie powtórzyła.
  • @kitek

    hehe jak miło że założyłaś ten wątek ;)
    ja to dopiero nie umiem gotowac :D
  • dziękuję za wszystkie rady - rosół wyszedł przepyszny:):):)

    poradźcie mi teraz jak zrobić dobrą potrawkę z kurczaka i jak zagospodarować warzywa z rosołu:):):)
    warzywa pokroić w kostkę (marchewka, pietruszka seler) dodać pokrojony ogórek kiszony/konserwowy, ja lubię cebulkę, jabłko, puszkę groszku, majonez i voila masz sałatkę jarzynową
  • dziękuję za wszystkie rady - rosół wyszedł przepyszny:):):)

    poradźcie mi teraz jak zrobić dobrą potrawkę z kurczaka i jak zagospodarować warzywa z rosołu:):):)
    Bym musiała ręcznie wytłumaczyć :-))
  • @Bridget - groźnie to zabrzmiało... :D
  • Ja właśnie mam pytanie w tym temacie wiec się "podepnę". Zrobilam właśnie dżem z czerwonych pomidorów, na slodko. I teraz pytanie moje: Jak to jeść? Tzn z czym? Do mięsa to to chyba za słodkie (robiłam z przepisu Lidla) a do chleba to tak średnio pasuje więc do czego ten dżem podawać? Wielkie dziękuję za odpowiedzi.
  • Kupilam kiedys dzem pomidorowy w Anglii i myslalam, ze do mies bedzie (bo czesto jemy brusznice (?) z indykiem/kurczakiem, albo do pieczonych serow plesniowych), ale ten byl rzeczywiscie za slodki. W koncu poszedl do nalesnikow, pewnie mozna jak inne dzemy na chleb smarowac.
  • Ja właśnie mam pytanie w tym temacie wiec się "podepnę". Zrobilam właśnie dżem z czerwonych pomidorów, na slodko. I teraz pytanie moje: Jak to jeść? Tzn z czym? Do mięsa to to chyba za słodkie (robiłam z przepisu Lidla) a do chleba to tak średnio pasuje więc do czego ten dżem podawać? Wielkie dziękuję za odpowiedzi.
    To się nazywa tytan pracy. Zrobiła dla idei zagospaodarowania a teraz zagwozdka ;)
  • dziękuję za wszystkie rady - rosół wyszedł przepyszny:):):)

    poradźcie mi teraz jak zrobić dobrą potrawkę z kurczaka i jak zagospodarować warzywa z rosołu:):):)
    najlepszą potrawkę z kurczaka robią Kaszeby ;-)
    http://gdansk.naszemiasto.pl/serwisy/tradycyjna_kuchnia_kaszubska/http://gdansk.naszemiasto.pl/artykul/198677,potrawka-z-kury-ferkase-frikasy,id,t.html


    ale jest... specyficzna, nieprzyzwyczajony niekoniecznie się zachwyci. ja robię prościutką, kroję w kawałki mięso z rosołu + 1 marchewkę, zalewam chochlą rosołu, jak się zagotuje zaprawiam śmietaną wymieszaną z łyżką mąki, dodaję chrzan lub koperek lub sok z cytryny, sól i pieprz.

    z mięsa rosołowego+ warzyw można zrobić świetne nadzienie do pierogów/naleśników. zmielić i dodać dużo podsmażonej cebulki, przyprawić.
  • Czy macie sprawdzony przepis na zupe z zielonej soczewicy ?. Być może już był podawany ale nie wiem gdzie. Z góry dziekuję.
    Ja robię szybką zupkę-soczewicę zalewam wrzątkiem,gotuję ok.20 minut,potem dodaję przecier pomidorowy (może być koncentrat),pomidory świeże w sezonie albo ze słoika poza sezonem,pokrojona marchewkę,obowiązkowo czosnek,gotuję póki marchewka nie zmięknie (ok.10 minut jeszcze),na koniec można dodać serek topiony-jeśli ktoś lubi,ja wolę bez.Przyprawić i jeść.
    :D
  • Ponadto - poprawcie, jeśli się mylę - rosół gotuje się od zimnej wody. Kiedy zaczyna wrzeć, zbiera się szumowinę.
    @katarzynamarta, jak wkłada się mięso do wrzątku, to białko bardzo szybko się ścina i smak pozostaje w mieśie i tak fajnie już się nie wydobywa na zewnątrz, bo zupy (dlatego powiedzmy kotlety wrzucamy na gorący tłuszcz - żeby białko właśnie szybko się ścięło i aromat został w mięsie). Nie o to chodzi, że jak dajesz do ciepłej wody to rosół nie wyjdzie, ale jak włożysz do zimnej to po prostu wyjdzie trochę aromatyczniejszy.
  •  i jak zagospodarować warzywa z rosołu:):):)
    Jeśli chodzi o mięso, to u mnie najczęściej zapiekanka - do naczynia żaroodpornego ryż, na to podsmażone mięsko, na to ketchup albo jakiś sos, pomidor pokrojony w plastry, jajko na twardo pokrojone w plastry, jakie warzywa jeszcze tam mam pod ręką i zasypane serem.  I do piekarnika:)
  • Najlepszy rosół drobiowy-wołowy robi mój mąż, mi niestety nigdy tak dobry nie wychodzi :/
  • dziękuję za wszystkie rady - rosół wyszedł przepyszny:):):)

    poradźcie mi teraz jak zrobić dobrą potrawkę z kurczaka i jak zagospodarować warzywa z rosołu:):):)
    Najprostsza potrawka z kurczaka:

    Zeszklić posiekaną drobno cebulkę na masełku z oliwą (względnie może być jakiś olej), dorzucić pokrojonego w kostkę kurczaka, podsmażyć, posolić popieprzyć, podlać wodą (tak by przykryła mięsko) i dusić pod przykryciem aż zmięknie. Jak zmięknie podbić śmietaną z odrobiną mąki i posypać sporą ilością świeżej natki pietruszki (jak ktoś nie lubi nie jest obowiązkowa). My tą potrawkę jemy z ryżem. Świetnie do niej pasują buraczki z papryką :)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.