Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

szkoła gotowania

1356745

Komentarz

  • jukaa, weźże idź z tą potrawką po kaszubsku,  :-& Perwersyjna potrawa, fuuuujjj... Znam ją jeszcze w wersji z agrestem  :-& Jadłam kilka razy. Za każdym razem gorzej smakuje. 

    Rybę mi uwędź :))
  • ja lubię wynalazki - ferkase, dykta.... :))

    po rybę sobie niech sama zajedzie, nabędę.
  • Wynalazek mi wyszedł, galantyna z kaczki z malinami
  • ale po co się ciskasz?
    ja też czasem gotuję, jak Ty, ale nie nazywam tego rosołem, bo by powstał rosół trzeba CZASU! 
    jako, że też nie lubię, by zupa była zbyt tłusta, to po ugotowaniu rosołu schładzam i ściągam tłuszcz :)
    ciskam się bo wkurza mnie na forum to czepialstwo pt 'ja wiem lepiej i po mojemu jest lepiej'. Pozwól że dla mnie to rosół, smakuje identycznie, więc nie widzę powodu by nazywać go inaczej.




    Trza było napisać

    Rosół light


    To i modne jest i nikt by się nie czepiał

  • A po tytule to myślałam, że Mańki szkole gotowania otworzyli
    No to wlazam zajrzeć, gdzie ? :D
  • Jak zrobic knedle ze sliwkami?
  • ja dziś robiłam:-)

    ugotowane ziemniaki przecisnąć przez praskę - ja ugotowałam chyba z 1,5 - 2kg do tego dałam jajko, mąkę pszenną na oko (pewnie z 1,5 -2 szklanki, ziemniaczanej ok 5 łyżek, zagniotłam z pomocą dzieci - jak się klei dodać mąki jeszcze, uformowałam wałek , potem można kroić placuszki lub spłaszczac kulki ciasta, w to pół śliwki, zakleić, zrobić kulkę i na posolona gorącą wodę do wypłynięcia. Podawać ze śmiataną i cukrem lub z bułką tartą i małem
  • No to jutro sprobuje zrobic:-)
  • A ziemniaki mielic jeszcze cieple czy po wystygnieciu?
  • ja przeciskałam gorące bo tak łatwiej
  • a i w ogóle tak z godzinę dwie po ugotowaniu już robiłam te knedle, nawet całkiem ciepłe jeszcze były
  • @Aneczka08 nie mam praski :( ale mam takie ustrojstwo do ubijania ziemniakow. Wystarczy, czy jeszcze np blendowac, albo przez maszynke przepuscic? Nastepne pytanie: mrozilas kiedys te knedle? Bo chcialabym wiecej od razu zrobic, ale nie wiem, czy dobre beda (cos mi sie obija po mozgu, ze maczne potrawy nie sa dobre po mrozeniu).
  • Ja nie Aneczka, choć też Anka  ;) ale odpowiem, że wielokrotnie mroziłam knedle, zarówno ugotowane, jak i surowe - ułożone pojedynczo na tacce i tak mrożone, później po zamarznięciu do woreczków. Te mrożone surowe smakowały zupełnie jak świeżo zrobione. Polecam.
  • lepiej przez maszynkę zmielić kartofle, lepsze  wychodzą 
    a surowe knedle można mrozić
    tak jak pierogi
  • najlepiej rozłożyć płasko w reklamówce żeby się nie pozlepiały
  • mrożę kopytka czasami, choć faktycznie lepiej rozłożyć pojedynczo i tak zamrozić.
    Samą ubijaczką do ziemniaków to średnio będzie, ja bym puściła przez maszynkę
  • A z czym mozna jeszcze zrobic takie knedle? Z jagodami wyjda?A z miesem?
    Mam zachcianki ciazowe
    ;;)
  • Mysle, ze wyjda z wszystkim i z jagodami, i z miesem (mam wlasnie plan, ze jakby te mi wyszly, to nastepny raz zrobie z miesem).
  • moim zdaniem można z czymkolwiek, jako, że ja wolę na słono to następnym razem zrobię z pieczarkami, albo z soczewicą. Z mięsem też można tylko musi być wcześniej ugotowane i zmielone, bo surowe się nie ugotuje tak krótko
  • Zrobiłam!!! wyszły super:-)


  • poradźcie mi teraz jak zrobić dobrą potrawkę z kurczaka i jak zagospodarować warzywa z rosołu:):):)
     Z miesa i warzyw z rosołu czasem robie farsz do pyz.Ale ciasto na te moje pyzy robie tak jak na kluski slaskie.Gotuje krótko.Podaje z sosem pieczarkowym.
  • edytowano sierpień 2013
    Zrobilam! Ale pyszne wyszly... Zezarlam jednen knedel ze sliwka, reszt na jutro na obiad bedzie. Chlopaki ofiarowali sie i zmielili mi ziemniaki w maszynce, wiec pracy malo mialam.
    Ale smak... juz kilka (kilkanascie?) lat nie jadlam knedli. Dzieki za inspiracje.

    E: nie mialam pszennej maki, wiec dalam orkiszowa jasna i tez wyszlo.
  • @Katarzyna - kiedyś dawałaś przepis na ziemniaki z marchewka i jabłkiem i majerankiem, nie mogę tego znaleźć - help!
  • @Aneczka08 - ale to nie ma przepisu, to się na czuja robi. Się do gara wrzuca ziemniaki w sporą kostkę, marchewkę w talarki, cebulę w 1/8 (+ewentualnie, wędzony boczek w kostkach) i zalewa się wodą z solą i ziołami czy innym bulionem albo rosołem (zależy, czym masz w zwyczaju takie rzeczy podlewać). Dusi się to pod przykryciem jakieś 20-25 minut, a potem dokłada jabłka pokrojone w jakieś nieduże formy (wielkość podobna jak ziemniaki), posypuje majerankiem i dusi jeszcze jakieś 15 minut. Potem się spożywa.
  • Ekstra, Katarzyno wykorzystam, gdy już nastaną jesienne chłody

    Teraz to raczej śliwki chcę przesmażyć. Dziś mam wizytę taką nieco oficjalną u nas. Słodkiego nie mamy, żadnych ciast, za to wskutek braku komunikacji w małżeństwie wczoraj kupiliśmy razem 3 chleby duże na dwie osoby

    :-B

    więc pomyślałam, ze jak te goście przyjdą, to im zaproponuję chlebek i do tego świeże powidła śliwkowe, bo muszę coś z tymi śliwami zrobić, nie damy rady zjeść

    my z takich, co owoców niewiele jedzą

  • Acha, ten chleb jest taki dobry, że niedługo nie będzie problemu :P
  • Ja tez wczoraj robilam knedle-plowe z miechem, polowe z jagodami ,wyszly super,mniam :-)Takie polskie smaki...
    Myslalam,ze cos uda mi sie zamrozic, ale bez szans... wiec co dzis robicie na obiad? ;;)
  • Ja dziś robię kapuśniak ze świeżej kapusty z dużą ilością marchwi.
  • zrobiłabym wątróbkę ale dzieciaki nie jedzą...
    knedle to jutro będą
    dziś może jakaś zupa i kiełbaski z grilla- cosik za długo w lodówce bytują po ostatnim grilu co to koleżanka nawiozła za dużo wiktuałów, dobrze ze w ochronie termicznej nie otwierałam :)
    niech się rok szkolny zacznie to dzieciaki w stołówkach będę jedli a ja z mężem wszystko żerni :D
  • Moje dzieci kiedyś miały odruch wymiotny na sam widok wątróbki na talerzu  :D Jednak jestem dobrą matką - daję dzieciom wybór, tak jak @Katarzyna - albo jedzą, albo poszczą. Po kilku tygodniach częstego goszczenia na stole wątróbki, stała się przysmakiem dzieciaków  =)
    Tak samo było z kremem szpinakowym....
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.