Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Co dziś jedliście na obiad?

12467331

Komentarz

  • myślałam o żubrówce:cool:
  • A to też może być, do bigosiku dobrze smakuje.
  • ale bigosu nie przywiozę
    :bigsmile:
  • Sami narobimy bigos. :wink:
  • no tak, jak się Tobą zajmę................................:cool:
  • [cite] Malgorzata:[/cite]no tak, jak się Tobą zajmę................................:cool:
    Chyba muszę porozmawiać z Twoim mężem najpierw...
  • o pozwolenie??:cool:
  • :rolling::rolling::rolling:
  • Prosze - odkopmy ten watek, bo ja juz naprawde dola lapie myslac od rana co ugotowac, nie chce zakladac nowego watku... Co dzis na obiad.

    Wiec co jutro planujecie ???
  • gołąbki,właśnie za chwile opuszczam mile towarzystwo idę je robić,bo najlepsze są dzień później :ag:
  • placki z dyni i pomidorówa z ryżem
  • o szczęściaro, a my już cały zapas mrożonej dyni skonsumowaliśmy
    :cry:

    na jutro przewiduję Pieczone Ziemniaczki Promamy, do tego kotlet drobiowy i może szpinak?
  • Filet kurczakowy + warzywa na patelnię, szybko i smacznie.
    Ewentualnie kotlet z kury + ziemniaki + brokuł.

    Na deser placek z jabłuszkami mniam!
  • wczoraj potarłam dynię z uzysku - pan mąż przyniósł z uśmiechem nie wiem skąd, bo powiedzieć nie chciał, ale życzy sobie na obiadek:bigsmile:
  • Wanda, pyszna jest lazania ze szpinakiem wymieszanym z serkiem topionym. Spróbuj kiedyś
  • U mnie dziś była pizza, na jutro rozmroziłam pieczeń z karkówki. Zupa... hmmm... coś wymyślę.:wink:
  • Ja w zasadzie co dziennie wieczorem nastawiam rosół i następnego dnia jest: albo rosołem, albo ogórkową, albo pomidorową, albo krupnikiem,
    jutro będzie soczewicową...
    A drugie to różnie, czasem jakaś ryba, indyk, jakieś makarony, warzywa na parze... Nic specjalnego. No i od jakiegoś czasu rano robię jaglaną i potem coś z niej też kombinujemy.
  • normalnie Anka,kura domowa się z Ciebie zrobiła na tym macierzyńskim :cl:
  • Agnieszka, macierzyński to nic, ale ja już od pół roku jestem na wychowawczym;)))

    Ja jednak nie spędzam zbyt dużo czasu w kuchni i w ogóle nie rozumiem, jak może być (takie co dzienne) gotowanie bardzo uciążliwe...
  • no,miałam napisać wychowawczym i jakoś mi się machnęło macierzyńskim ,zgubilam po drodze słowo :shamed::bigsmile:
  • a propo PIZZY to proponuje pyszną i szybką, otóż

    na ciasto dać przysmażony z cebulą szpinak i zatrzeć na to duża ilość sera....pycha!!

    szpinak mrozony trzeba rozmrozić wcześniej, a ciasto zrobić samemu albo podkład kupić..

    pozdro
  • U nas dzis pieczrkowa zupa i tyle.:bigsmile:
  • Ja już zrobiłam soczewicową, porzucilam dziecko i idę do fryzjera:)
    Ta kura d mnie zaniepokoiła;)
  • @ProMamo - z ziemniakami, z makaronem, czy z grzankami? A może każdemu do wyboru? :wink:
  • A u mnie dzisiaj kopytka na życzenie Franusia, który jadłby je codziennie :bigsmile:
  • dzieci - marchwianka, kasza z warzywami (synu miał biegunkę)
    ja - biały serek rozdziabany z kefirem, konsumowany prawą połową szczęki, popity letnią kawą lub herbatą
    moja mama - albo nic, albo kebaba jej przyniosę
    To się nazywa kuchnia do naśladowania:tooth:
  • Żurek z jajkiem i kiełbaską, ryż z jabłkami polany jogurtem.
  • Zdecydowałam się na ogórkową.:cool:
    I zaliczyłam porażkę, bo wymyśliłam sobie, że zrobię lane kluski do niej, ale takie ładne, lane przez dziurkę. No i nalałam ciasto do woreczka, zrobiłam dziurkę i w połowie lania... pękł mi woreczek i zamiast artystycznych kluseczek mam ogórkową mamałygę.:crazy:

    Dobrze, że dzieci mam tolerancyjne:peace:

    A do tej pieczeni chciałam robić kluski śląskie, ale po wpisie Celinki chyba zrobię kopytka.
    Ależ ja ich dawno nie jadłam!
  • gotuje ryż właśnie

    i nie wiem co dalej??
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.