Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Co dziś jedliście na obiad?

1457910331

Komentarz

  • A to ja proszę o podpowiedź- jak się robi zupę pieczarkową? Bo to jedyne, co mam dziś na zupę- pięć pieczarek.:wink:

    Się je smaży? od razu do zupy? dusi na maśle? Podkład mam i nie wiem, co dalej.

    Na drugie będzie pescado en salsa verde, aczkolwiek nie było zielonej papryki więc będzie "en salsa roja":cool:
  • aleście mi ochoty na pizze zrobiły
    normalnie idę szukać wątku w którym Małgorzata podawała przepis

    chyba zrobię w wersji tych chlebków arabskich z sosami i dodatkami typu krojone warzywa do wyboru na stole
    mniej roboty niż klasyczne pizze
  • Ja kroję pieczarki i wrzucam na wywar żeby się normalnie gotowały albo z ziemniakami i zasmażką i ogromna ilościa zieleniny albo ze śmietanką i makaronem
  • Na drugie będzie pescado en salsa verde, aczkolwiek nie było zielonej papryki więc będzie "en salsa roja":cool:


    A co to takiego Kasia ?
  • u nas zrumienia się pokrojone pieczarki przed wrzuceniem do garnka.
  • [cite] Mamuska:[/cite]A co to takiego Kasia ?
    Wpis nr 16.
  • [cite] Malgorzata:[/cite]u nas dziś na obiad nie będzie ryżu:bigsmile:
    Nie będzie obiadu? :shocked::wink:
  • Kasia ja podsmażam pieczarki z cebulką, potem do wywaru, ewentualnie część warzyw i miksuję. Zabielam śmietaną. Ale pięć pieczarek to jakby... niedużo. No chyba, że to PIECZARY są :wink:
  • Dzisiaj też mam pieczarki, ale pójdą jako jedna z opcji do naleśników.
  • U nas na deser będą naleśniki bo właśnie chłopcy marudzą ..z serkiem homo i z czekodżemem ...
  • Sprawdziłam. Nie pięć tyko siedem i nie pieczarki tylko pieczary-giganty.:wink:
    Podsmażyłam na maśle i już się gotuje. :cool:
  • No właśnie tak miałam ci zwrócić uwagę ,że u was to przydałoby się 7 pieczarek po jednej na głowę :bigsmile::bigsmile:
  • krupnik ugotowałam

    i jeszcze naleśniki zrobię

    teraz idę do administracji

    bo lecą z nami w kulki
    cholera jasna!!!!!!!!!!!!!!:devil:
  • @Małgorzata: Jak któraś z pań siedzi na wielodzietnych teraz to już się przygotowują... Barykady pod drzwiami możesz zastać:bigsmile:
  • Już mi ich żal, w tej administracji, a pewnie szanowni urzędnicy już się cieszyli na zbliżający się powoli weekend, a tu wpada taka petentka i ... :ey:
  • a tu wpada taka petentka i ... :ey:
    Jak sama to pół biedy ...a jak z rodziną to z biura może nic nie pozostać ...Zgliszcza

    W rodzinie siła :bigsmile::wink:
  • Przygotowałam tę lazanię ze szpinakiem mi serkiem topionym. Tylko nie wiem ile to ma się piec...
  • słuchajcie, nie mogę znaleźć :gdzie jest to ciasto czy rogaliki na MĄCE ŻYTNIEJ w wątkach?
  • mam bananowe ciasto Lili:bigsmile:
  • Żurek pożarł swój słoiczek zupy a po zabraniu miseczki rozpłakał się żałośnie.
    Dostał więc rybę z drugiego dania. Zjadł dwa kawałki...
    :shocked::shocked::shocked:

    Chyba będzie z tych, do to ich łatwiej ubrać, niż wyżywić...
  • Z ubieraniem też może być ciężko. Wymiana na większe ciuchy co dwa tygodnie:wink:
  • Na obiad sobie zjadłam.... migdały w czekoladzie mlecznej z cynamonem z Biedronki. Bo byłam na zakupach w Lumpiarni...
    Pycha! Ale głodnam nadal....
    Męzowi sie zrobi ziemniaczki ze smazona kiełbaska i jajem plus ogóras - też sobie uszczknę :tooth:
  • Wiesz, jakby to powiedzieć... zapasy ciuchów mamy po starszakach, wprawdzie nie w domu, bo krążą gdzieś po wspólnocie, ale wracają jak potrzeba.
    A jedzenie... połknie to to obiad, a potem tylko pampersy frugają do kosza.:wink:
  • mi ostatnio na promocji pani proponowała huggiesy które chłoną przez 12 godzin:shocked: Spróbuj, a potem wyślij do producenta zdjęcia z efektem:wink:
  • [cite] Nika6:[/cite]Na obiad sobie zjadłam.... migdały w czekoladzie mlecznej z cynamonem z Biedronki. Bo byłam na zakupach w Lumpiarni...
    Pycha! Ale głodnam nadal....
    Męzowi sie zrobi ziemniaczki ze smazona kiełbaska i jajem plus ogóras - też sobie uszczknę :tooth:

    a dzieci??co na obiad maja dzieci??:shocked:
  • trzymacie post w piatek?
    bo u nas skwarki to tez mieso wiec nie daje w piatek...
    moze ja przesadzam?
    u nas kalafiorowa z koperkiem
  • [cite] Cart:[/cite]Żurek pożarł swój słoiczek zupy a po zabraniu miseczki rozpłakał się żałośnie.
    Dostał więc rybę z drugiego dania. Zjadł dwa kawałki...
    :shocked::shocked::shocked:

    Chyba będzie z tych, do to ich łatwiej ubrać, niż wyżywić...


    oooo jak nasza Maryśka - ledwo to to kończy 6 mc a drze się przy każdym posiłku - wszyscy jedzą tylko nie ona! jak już jemy coś czego ona kategorycznie dostać nie może to muszę ją odwracać żeby nie widziała albo dzioba smoniem zapchać:wink:
  • [cite] ProMama:[/cite]trzymacie post w piatek?

    Zawsze.

    Zazwyczaj ścisły.

    Dzieci natomiast rezygnują oprócz mięsa także z wszelakich słodkości.


    A zupy na wywarze u nas też "podchodzą" pod dania mięsne.
  • my dajemy malemu wszystko, polizac i dzioba umoczyc, nowy pediatra zakazal dawania sloikow tylko to co na obiad w domu :wink: wiec ziemniak z zupy lub inny warzyw
  • ProMamo - u nas rzadko w piątki pościmy, to zależy co Pan Mąż na obiad zakupi
    dziś akurat wyjątkowo postnie, więc były naleśniki ze szpinakiem i serem żółtym - miała być zamiast naleśników tarta do tego szpinaku ale szlag mnie trafił bo się tak nagniotłam tej tarty a ta małpa mię się zaczęła kruszyć - i jak te cholerę rozwałkować?!
    więc ją bach do zamrażarki, niech czeka na lepsze czasy, a że dziecięta głodne się obudziły więc w pocie czoła wymyśliłam na szybko naleśniki:bigsmile:
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.