Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Homeschoolersi są the best!

1246742

Komentarz

  • "Julia nie chodzi. Julia nie chodzi do szkoły. Zdrowa, zdolna, uśmiechnięta i nie chodzi. Do szkoły oczywiście. Żeby chociaż nie mogła chodzić, ale chodzi. Owszem na balet, łyżwy, prywatne lekcje. Tyle że nie do szkoły.

    Jak to? To tak można? Czy ona zdrowa? Po co to? W społeczeństwie chlubiącym się z omijania prawa z karminowych ust pani sprzedawczyni pada pytanie: czy to jest zgodne z przepisami ?! Lud jest oburzony. Wszyscy chodzą, a ona nie!"

    Polecam świetnie napisane i praktyczne artykuły o ED.

    Warto zacząć od tego.
  • http://www.mojapolska.az.pl/mojapolska.html

    polecam, chociaż nie wiem, czy już nie było :wink:
  • Zdecydowaliśmy się na ED na razie na etapie zerówki, od przyszłego roku szkolnego. Jesteśmy przed załatwieniem formalności.
    mam kilka pytań:
    - czy podanie trzeba jakoś specjalnie umotywować?
    - i jak wygląda wizyta w poradni
    bo dopiero jak weszłam w ustawę to doczytałam, że jest potrzebna opinia z poradni.

    Bardzo proszę tych z Was, którzy przez to przechodzili o podzielenie się
  • Ja podanie wolałam umotywować, ale nie jest to potrzebne. Zależy od nastawienia dyrektora. Najlepiej przedtem pójść i porozmawiać z nim. Będziesz wiedziała, czy składać podanie do tej szkoły, czy szukać innej, gdzie dyrektor jest bardziej przyjazny edukacji domowej.
    Odnośnie poradni - wystarczy zwykła opinia z poradni stwierdzająca, że nie ma przeciwwskazań do tego, aby dziecko uczyło się w domu oraz ewentualnie jakieś wskazówki dla szkoły dotyczące egzaminów, np. że dziecko jest dyslektykiem lub wolno pracuje itp. Ale niestety w większości poradni zaraz robią pełne badania. Trudno, może być i tak.
  • Złożyłam podanie do szkoły rejonowej, w której syn obecnie się uczy (kl 5). Dołaczyłam badania psychologiczno-pedagogiczne. Z rozmowy z dyrektorem wynika, że dyrektor raczej zgodzi się, choć mówiła, że jej szkoda. :shocked: Nawet powiedziała, że nie chce wnikać dlaczego zdecydowaliśmy się na ED.

    W przyszłym tygodniu idę na badania w poradni z młodszymi córkami.:cool:
  • Może jej szkoda, bo straci dobrego ucznia?:bigsmile:
  • My się zdecydowaliśmy na ED, ale jeszcze póki co mamy rochę czasu bo najstarsza ma teraz 2,5 roku.
    długo dojrzewaliśmy do tej decyzji, i póki co na dzień dzisiejszy jest ona najlepszą z możliwch

    i uwaga starzy wyjadacze ED - będę Was męczyć w tem temacie za te kilka lat, hyhyhy:by:
  • [cite] Agnieszka63:[/cite]Złożyłam podanie do szkoły rejonowej, w której syn obecnie się uczy (kl 5). Dołaczyłam badania psychologiczno-pedagogiczne. Z rozmowy z dyrektorem wynika, że dyrektor raczej zgodzi się
    A co zamierzasz zrobić, jeśli się nie zgodzi?
  • Jeszcze co do badania w poradni.

    Ponieważ warunki tego badania nie zostały określone w odrębnych przepisach, można po prostu wnioskować o zbadanie dojrzałości szkolnej dziecka w związku z zamiarem spełniania obow. szk. poza szkołą i wystawienie stosownej opinii.

    Te kwestie reguluje rozporządzenie w sprawie szczegółowych zasad działania publicznych poradni psychologiczno-pedagogicznych.
    § 4. 1. Poradnia wydaje opinie w sprawach określonych w odrębnych przepisach. Jeżeli odrębne przepisy nie stanowią inaczej, opinię wydaje się zgodnie z przepisami ust. 3-7.

    2. Dzieci i młodzież oraz ich rodzice mogą uzyskać opinię poradni także w innych niż określone w odrębnych przepisach sprawach związanych z kształceniem i wychowaniem dzieci i młodzieży.

    3. Poradnia wydaje opinię na pisemny wniosek rodziców albo pełnoletniej osoby, której dotyczy opinia. (...)
  • [cite] Witek (dawniej RiW):[/cite]
    [cite] Agnieszka63:[/cite]Złożyłam podanie do szkoły rejonowej, w której syn obecnie się uczy (kl 5). Dołaczyłam badania psychologiczno-pedagogiczne. Z rozmowy z dyrektorem wynika, że dyrektor raczej zgodzi się
    A co zamierzasz zrobić, jeśli się nie zgodzi?
    Libratus, tak jak zachęcałeś.
  • ale dajecie mi do myślenia...tylko się zastanawiam czy nasze dziecko z problemami zdrowotnymi-można doczytać w innych wątkach-będzie mogło korzystać z edukacji domowej???a jak się nie uda?będzie miał zaległości?albo niekorzystnie wypadnie na egzaminach końcowych?
  • Chodzi o platformę edukacyjną, która nie obejmuje wszystkich przedmiotów -- w tym sensie Libratus nie wspiera uczniów ED w Polsce; zgodę trzeba rzeczywiście uzyskać w szkole partnerskiej, czyli w mieszczących się pod tym samym adresem SP lub Gimn. Inspiracja.
  • Chodzi o to, że Libratus dostaje subwencję edukacyjną na polskie dzieci, jeśli więc Twoje dziecko chodzi do szkoły, która bierze subwencję, mogłoby korzystać z Libratusa tylko odpłatnie.
  • W Twoim przypadku, jak sądzę, na pewno byłyby możliwe egzaminy on-line.

    Nie wiem też, czy Libratus będzie rozwijać swoją platformę edukacyjną, zajrzałem tam i dla nas to żaden szał (ale komuś innemu pewnie może pomóc). Podobno w najbliższej przyszłości roku mają być wspierane wszystkie przedmioty. Tyle, że to jest raczej szkoła przez internet niż ED.

    A jak jest w kraju, gdzie jesteś, z obowiązkiem szkolnym? Dzieci chodzą też do miejscowej szkoły?
  • [cite] Aśka:[/cite]Zdecydowaliśmy się na ED na razie na etapie zerówki, od przyszłego roku szkolnego. Jesteśmy przed załatwieniem formalności.
    mam kilka pytań:
    - czy podanie trzeba jakoś specjalnie umotywować?
    - i jak wygląda wizyta w poradni
    bo dopiero jak weszłam w ustawę to doczytałam, że jest potrzebna opinia z poradni.

    Bardzo proszę tych z Was, którzy przez to przechodzili o podzielenie się



    my też złożyliśy podanie. na 10.02. mamy wyznaczone spotkanie z psychologiem. czego się spodziewać? czy to będzie rozmowa za nami czy tylko z dzieckiem? potem będzie spotkanie z pedagogiem. wspomnę tylko, że pani była baaaaaaardzo zdzwiona, że wybieramy taką formę edukacji dla dziecka. ech, i niech ktoś powie, że nie miekszamy w ciemnogrodzie...
  • I spotkanie to najpierw wywiad o dziecku z rodzicami i jakieś ćwiczenia psychologa z dzieckiem ( bez udziału rodziców)
    II spotkanie to badanie IQ dziecka

    i jeszcze III spotkanie czyli badanie przez pedagoga w zakresie umiejętności szkolnych
  • U mnie pan psycholog mniej zdziwiony, sam nabrał ochoty na ED swojego dziecka:bigsmile:

    A panie psycholożki i pedagożki kręcą głowami i tez nadziwić się nie mogą
  • Mamy dziecko, które w tym roku kończy 5 lat. Czy już będzie obowiązkowe przedszkole dla pięciolatków?
    Oczywiście nie chcemy go posyłać do przedszkola, zatem musimy robić te wszystkie badania w poradni?
  • [cite] Agnieszka63:[/cite]U mnie pan psycholog mniej zdziwiony, sam nabrał ochoty na ED swojego dziecka:bigsmile:

    A panie psycholożki i pedagożki kręcą głowami i tez nadziwić się nie mogą


    czujemy się jak KOSMICI :):):) ???
  • [cite] Aleks:[/cite]Mamy dziecko, które w tym roku kończy 5 lat. Czy już będzie obowiązkowe przedszkole dla pięciolatków?
    Oczywiście nie chcemy go posyłać do przedszkola, zatem musimy robić te wszystkie badania w poradni?

    Moja Gosia też w tym roku kończy 5 lat. I musi odbyć zerówkę albo w szkole albo w przedszkolu (jeszcze nie maja rejestrów)
    Dyrektorka przedszkola poprosiła, żebym przyszła do niej pod koniec marca bo ona musi się dowiedzieć z czym to się je, bo nikt wcześniej z takim podaniem nie przychodził. Chyba faktycznie jest zielona w tym temacie, bo przebąkiwała coś o tym, że to w Urzędzie miasta będą musieli zdecydować czy wyrazić zgodę :-)
  • Moja pani dyrektor tez nic nie wie, bo to generalnie rzecz biorąc jest nowość dla znacznej wiekszości.
  • wiecie co, moja Amelka nie znosi przedszkola, płacze codzień rano a ja z zaciśniętymi zębami ja tam wysyłam ....oczywiście kiedy jest zdrowa a tych dni nie jest dużo, od dawna myślę by ja wypisać, szkoda kasy i samemu ją uczyć bo jak na razie nie widze efektów edukacji przedszkolnej przynajmniej w tym roku...:(
  • [cite] Agnieszka63:[/cite]Moja pani dyrektor tez nic nie wie, bo to generalnie rzecz biorąc jest nowość dla znacznej wiekszości.

    Nieśmiało wspomnę,że i my przechodzimy prawdopodobnie na edukację domową.

    Nasz najstarszy syn z powodów zdrowotnych 2 tygodnie nie chodzi juz do szoły, teraz dwa tygodnie ferii i mimo powolnego myslenia widzimy, że robi więcej niż w szkole. uspokoił się emocjonalnie i my mamy z nim kontakt. Od wrzesnia do edukacji dochodzi nasz 7 latek kolejny.
    Dziś byliśmy w poradni u naszej pani psycholog-wcześniejsze konsultacje w sprawie najstarszego-i była pozytywnie zaskoczona.W całej Zielonej mieliśmy wrażenie. że to temat tabu.Szukały informacji(owe panie), jakie są przepisy, itp.

    co najważniejsze-nie robiły problemu.Badanie najstarszego za tydzień i kto wie może będzie zgoda już po feriach:bigsmile:
  • [cite] Agnieszka63:[/cite]I spotkanie to najpierw wywiad o dziecku z rodzicami i jakieś ćwiczenia psychologa z dzieckiem ( bez udziału rodziców)
    II spotkanie to badanie IQ dziecka

    i jeszcze III spotkanie czyli badanie przez pedagoga w zakresie umiejętności szkolnych
    Straszne wariactwo. U nas wszystko załatwiają na jednym 2-godz. spotkaniu. Widać lepiej umiejący.
  • @Witek - a gdzie jest "u Was"?
  • Otwock. Jak na mapie.
  • Rowniez sie przymierzam do ED. Jedyny mankament jak dla mnie, to ze bede musiala edukowac syna uzywajac francuskiej terminologii. Kiedys pewnie pojdzie do normalnej szkoly, wiec nie moge chyba poprzestac na polskich terminach.

    Czy ktos sie kiedys spotkal z podobnym problemem?
  • @Witek - ale poradnię też macie w Otwocku? Bo ja się muszę udać z moimi i zastanawiam się gdzie iść, żeby mi problemów nie robili. W związku z pewnymi problemami obserwowanymi u mojego sześciolatka, polecano nam poradnię przy Narbutta ale nie wiem jak się tam będą odnosić do pomysłu nauczania domowego...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.