Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Szynkowar

1246717

Komentarz

  • czy warto kupić, gdzie warto kupić?
  • No tak - przez te cookies - to teraz którą stronę nie otwieram, to mi się szynkowary pokazują.
  • obsesja, Magdo, jak nic, obsesja!
  • Nie , to znak! :D
  • Pytanie zasadnicze, jak dobra masz kranowe, czy przyjemne jest picie jej tak po prostu, surowej. Jezeli tak, to moze sie oplacac. Na pewno z powodu takiego, ze wtedy nie musisz pic wody, ktora miesiacami badz nawet latami kotluje sie w butelkach PET. I sama decydujesz o stopniu zagazowania wody. Dla mnie to bylo istotne o tyle, ze niemiecka srednio gazowana jest jak polskie najmocniej gazowane, a normalnie gazowane maja sie odbijac tak, zeby Ci gardlo znieczulalo ;) Niemcy lubia, dla mnie to doznanie srednie. Brakuje mi tu wody podgazowanej tak, jak np. polska Muszynianka, wiec pod tym wzgledem saturator na plus. I wode mamy swieza, gorska, kamienista, ale smaczna.
    Cenowo, to nie wiem, musialabys przeliczyc na polskie realia. Tutaj wychodzi chyba drozej niz wody z dyskontu (ca. 19 centow za 1,5 litra), ale taniej niz prawdziwe wody mineralne, ew. sprzedawane w szkle (kolo 1 eur za litr). No i w Rajchu jest kaucja na butelki, zarowno szklane jak i jednorazowe plastiki (za plastik 25 centow), wiec wszyscy dzielnie nosza wory albo skrzynki pustych butelek z powrotem do sklepu. Nas zawsze te walajace sie butelki (pozginac sama nie mozesz, bo automat nie odczyta kodu) wnerwialy. Teraz mamy ich duzo mniej, bo wody prawie nie kupujemy, a napoje rzadko.
    Mamy zestaw Soda Stream i jest ok. Jak dla mnie ma tylko jedna wade - butelek nie mozna myc w zmywarce, bo sie odksztalcaja. Takze trzeba kupic szczoteczke do mycia butelek i pilnowac mycia, bo inaczej szybko capia (zwlaszcza, jesli domownicy lubia pic wode prosto z butelki). Cenowo: aparat (z zestawem butelek, nabojem i zapasem syropow) - ok. 50 eur, naboje sie wymienia (bardzo duzo sklepow i drogerii prowadzi wymiane, wiec nie ma problemu) - ok. 8 eur, butelki wielorazowe - ok. 6 za sztuke. Butelki sa solidne, wiec o ile nikt nie zniszczy ani nie wsadzisz do zmywarki, wystarczaja na dlugo. Jesli chodzi o naboje, to nie wiem. Teoretycznie jeden jest na 60 litrow, ale u nas na pewno na dwukrotnie wiecej (bo nie lubimy wody zagazowanej po niemiecku). W czasie najwiekszych upalow temat, ze naboj sie konczy, pojawial sie czesto. Teraz mamy na pewno wiecej niz miesiac, moze juz ze dwa i jest ciagle mocny.
    W kwestii syropow sie nie wypowiem, bo dla nas sa za slodkie i za chemiczne, wiec nie kupujemy. Dodaje czasami do gotowej wody np. miete, imbir, pomarancze, syrop z bzu, cytryne.
  • Dzięki @Aga, chcę kupić zestaw ze szklanymi karafkami, plastiku mam po kokardę.
    Syropy mam w głębokim poważaniu, o samą wodę chodzi.
  • Kranówę mam dobrą i nadzieję, że nasza woda ze studni będzie jeszcze lepsza - na razie używamy do celów technicznych, jeszcze nie badana, ale włosy i skóra wolą naszą studzienną ;)
  • To musisz kupic specjalny zestaw do tego (od ca. 100 eur w gore), bo do standardowych nie pasuja.
  • Wiem, dzięki.
  • edytowano wrzesień 2015
    Uwaga, uwaga, cytuję:
    :Twoje zamówienie zmieniło status
    Zamówienie nr ….. otrzymało status: przyjęte do realizacji
    Dziękujemy za złożenie i potwierdzenie zamówienia w naszym sklepie. Będziemy Ciebie na bieżąco informować o postępach w jego realizacji. Czas realizacji: 24 godziny"

    Kiedy mam mięsko obłożyć ziołami, solami i jak długo marynować? Szynkowar zbliża się do mnie...
  • mieso w marynacie moze i kilka dni lezec w np lodowce bendzie bardziej aromatyczne mowie o prostych przyprawach sol pieprz czosnek itp
  • Jak pekluje mieso, to stoi tydzien, dwa tygodnie w roztworze, tylko je obracam na wszystkie strony - zalezy od wielkosci kawalka. W zwyklej marynacie raczej wiecej niz dobe, dwie nei robiłam.
  • Do wedzenia mocze tydzień, tylko obracam.
  • @Magdach, to jeszcze musisz Mężowi drugą prezentację z tym zrobić: http://allegro.pl/listing/listing.php?bmatch=s0-hou-1-4-0907&search_scope=&string=marynator peklownik
    żartuję, przygotuj mięso tak, jakbyś szykowała do pieczenia - będzie ok.
    My dziś będziemy peklować do wędzenia, na tydzień zamkniemy w glinianych beczkach w piwniczce.
  • Zakupiłam
    @MagdaCh , pochwał sie wrażeniami , jak zrobisz. Z atrakcyjną fotą wkomponowaną w martwą naturę!
  • Oczywiście, że będzie fotoreportaż. Ale mój pewno w poniedziałek albo wtorek dotrze. A nawet jak w poniedziałek to dopiero od wtorku u nas można kupić dobre mięso.
  • Zamówiliśmy dwa, 3 kg...
    Przyjaciół już przekonaliśmy, że bez szynlowaru długo nie pociągną...
  • @MagdaCh
    Foty a'la z kuchni z SekerAga :))
  • uwazaj, @hipolit:) Magda takie zrobi!!! :)
  • No tak - już widzę wściekłego małżonka po 3-dobowym dyżurze pozującego w turbanie :DDD
  • Omg! Po Twoim wpisie czuje, ze bylabys w stanie to zrobic:-D
  • A ja jestem pewna ze mąż by sie zgodził :))
  • Nawet gdyby się zgodził, nie zrobiłabym mu tej krzywdy - raz przymierzył kapelusz - i wystarczy ;) Mam też pewne obawy, że turban by zakrył to i owo, a wyostrzył za to podobieństwo do teściowej.
  • @Skatarzyna
    pilne pytanie - czy to Ty pisałaś, że bez woreczków gotujesz w szynkowarze? Też bym wolała bez nich. Czy da się?
  • od ponad dwudziestu lat gotuję bez woreczków, aktualnie w tej chwili też, się da!
  • Iccie se...wlasnie zamowilam szynkowar... Co to org robi z czlowieka...
  • Magda
    My tez bez woreczków
  • ja na razie czekam na zdjęcia i recenzje wyrobów :)
  • @Marsjanka
    u mnie w razie czego degustacja będzie niebawem :)
    PS
    czy Twój małżonek jest pzred wyjazdem do ikei czy przegapiłam i już po? (Ja o tej szafce nad pralkę.)
  • jeszcze przed

    najmłodsze przeziębione już dwa tygodnie :(
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.