Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Szynkowar

13468916

Komentarz

  • jaa... idźcie...ciągle chodzę przez Was głodna...
  • O, dzieki. mam nadzieje wyprobowac szynkowar jeszcze w tym tygodniu:)
  • haha anulaczarnula chciałam napisać to samo ;)

    drogie to ustrojstwo?

  • Kosztuje około 60 zł razem z dosłaniem (ja odbierałam na poczcie za pobraniem, nie ma wtedy dodatkowej opłaty):
    biowin szynkowar
  • [@uJa
    szukam tej poduszki do huśtawki - na Mazurach nie było - czyli mam ją w domu. Poczekaj jeszcze, gdzieś skutecznie zakonspirowałam pudełko.]
  • A jak się soli takie szynki - nastrzykujecie czy da się obtoczyć w soli?
  • Ile szynki wchodzi do takiego szynkowara 1,5 ? Wejdzie 1,5 kg, czy jednak sporo mniej?? Bo gdzieś chyba ta sprężyna musi się jeszcze zmieścić.
  • No właśnie dokładnie 1,5 kg. U mnie był nadmiar, bo na próbę dołożyłam na dno duży kawał wątróbki (ostatnio mam braki żelaza) - ale gdyby nie to wszystko by grało.
  • Ja włożyłam 1,2 kg indyka, ale dodatkowo ostrzyknięte. Musiałam nieźle docisnąć.
  • Mój szynkowar przyszedł wczoraj :) dzisiaj mięsko dobre dorwać i działam!
    @MagdaCh, chyba mamy taki sam, powiedz mi proszę, czy zatykałaś czymś ten otwór na wieczku? Czy masz jednak inny model? :)
  • Kresowianko, nie trzeba niczym otworu zatykać.
  • otwór chyba po to, aby nie wybuchło :)
  • Pierwsze koty.... a raczej kurczaki, za płoty! :D
    image
  • A u mnie się marynuje łopatka - tym razem w czosnku, majeranku i oliwie.
  • @Kresowianka - Ty chyba też bez żelatyny przygotowywałaś, prawda?
    A jak smakują? Bo wyglądają apetycznie.
  • edytowano październik 2015
    Otwór jest po to żeby włożyć termometr.
    Wczoraj gotowaliśmy schab i pierś indyka.
  • Magda Ch - jest bardzo delikatne w smaku. Ale to dlatego, że za krótko się marynowało (pół godziny ino) i za mało chyba dałam soli. A moja ,,marynata" składała się z oleju z czosnkiem, przypraw do kurczaka i soli :) Żelatyny nie dawałam :)
  • To niedosolenie to generalnie taka uroda mięsa, ktore jest tylko marynowane. można spróbować z siekanym albo mielonym, chyba że dziewczyny wytłumaczą dokładnie, czy nastrzykują solanką do środka.
  • ALe my to lubimy takie delikatniejsze i nie zbyt słone.
  • jak do szybkiego spożycia, to śmiało, jak nie na natentychmiast, to ograniczam się do konserwowych/kiszonych - czosnek, ogórki, papryka, kapary...
  • W kwestii dosolenia, nim zaczęłam nastrzyjiwac, nigdy nie.udało mi się uzyskać równomiernie zamarynowanej szynki, nawet gdy siedziała tydzień w zalewie. Oczywiście, jak ktoś tak woli, jego wybór.
    My mamy większość doświadczeń zdobytych z wedzenia
  • Naprawdę polecam stronę wedlinydomowe.pl
    Oczywiście, każdy potem twórczo modyfikuje, ale tam można dużo konkretów wyczytać.
    Ja unikam na dzień dzisiejszy peklowki.
    I nie bójcie się igły. Nastrzykiwanie jest banalne, a skraca czas niczym podróż koleją.
  • Czytam, czytam...
    I czekam.
    Przyjdzie czas...

    :D
  • to dawaj szybciutko, w czym trzymasz przed wędzeniem? nastrzykiwanie sie nie boję przy następnych zakupach zakupię co trzeba :)
    i nigdy tego nie róbcie!
    nie wędzić w piątek, wszystko paaaaaaaaaaachnie, jęzor do kolan... tylko Kajtek degustator.
  • Ziele angielskie, liść laurowy pieprz i só. Z tą solą to zawsze zapominam i sprawdzam na stronie.
    Jak poszukasz w starych wątkach, to zakładałem o wędzarni. Nawet z fitorelacją.
  • Wszystko przez Was. :P Naopowiadałam mężowi o szynkowarze i....właśnie konsumujemy pierwszą szynkę.
  • Drugie podejście - łopatka w szynkowarze - tym razem ze sprężyną. Moja mama zachwycona tym, co wyszło. Pycha.
    Mam takie przemyślenia:
    bez nastrzykiwania uzyskałam słoność - posoliłam zzewnątrz sporo, natarłam solą, i zrobiłam nożem głębokie wcięcia w które wciskałam plasterki czosnku osolonymi rękoma. Całość grubo obtoczyłam majerankiem, dobę leżało w chłodzie polane oliwą. Baaardzo dobre.
  • Nie wiem po co wlazłam w ten wątek, bo oczywiście nabyłam sprzęt. I karkówkę. I mam pytanie - nie przeczytałam całego wątka, uczciwie przyznaję- czy to mięcho w coś trzeba włożyć przed szynkowarem? To znaczy woreczków nie chcę, ale tam w instrukcji piszą coś o siatce wędliniarskiej. Czy to konieczne? Bo chciałam już marynować mięso.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.