Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Szynkowar

145791017

Komentarz

  • ALe my to lubimy takie delikatniejsze i nie zbyt słone.
  • dobra, poddałam się...
    wszystko przez księgowe, co mi kazały czekać tydzień na kasę, a teraz hurtem zrobiłam się bogaaataaa ;-)
    kupiłam i marynuję łopatkę w przyprawach i warzywach (czosnek, cebula, marchew, pietruszka w plastrach), w związku z czym mam pytanie: czy te warzywa można razem z mięsem włożyć do rury? będzie coś z tego?
  • jak do szybkiego spożycia, to śmiało, jak nie na natentychmiast, to ograniczam się do konserwowych/kiszonych - czosnek, ogórki, papryka, kapary...
  • W kwestii dosolenia, nim zaczęłam nastrzyjiwac, nigdy nie.udało mi się uzyskać równomiernie zamarynowanej szynki, nawet gdy siedziała tydzień w zalewie. Oczywiście, jak ktoś tak woli, jego wybór.
    My mamy większość doświadczeń zdobytych z wedzenia
  • Naprawdę polecam stronę wedlinydomowe.pl
    Oczywiście, każdy potem twórczo modyfikuje, ale tam można dużo konkretów wyczytać.
    Ja unikam na dzień dzisiejszy peklowki.
    I nie bójcie się igły. Nastrzykiwanie jest banalne, a skraca czas niczym podróż koleją.
  • Czytam, czytam...
    I czekam.
    Przyjdzie czas...

    :D
  • to dawaj szybciutko, w czym trzymasz przed wędzeniem? nastrzykiwanie sie nie boję przy następnych zakupach zakupię co trzeba :)
    i nigdy tego nie róbcie!
    nie wędzić w piątek, wszystko paaaaaaaaaaachnie, jęzor do kolan... tylko Kajtek degustator.
  • Ziele angielskie, liść laurowy pieprz i só. Z tą solą to zawsze zapominam i sprawdzam na stronie.
    Jak poszukasz w starych wątkach, to zakładałem o wędzarni. Nawet z fitorelacją.
  • Wszystko przez Was. :P Naopowiadałam mężowi o szynkowarze i....właśnie konsumujemy pierwszą szynkę.
  • Drugie podejście - łopatka w szynkowarze - tym razem ze sprężyną. Moja mama zachwycona tym, co wyszło. Pycha.
    Mam takie przemyślenia:
    bez nastrzykiwania uzyskałam słoność - posoliłam zzewnątrz sporo, natarłam solą, i zrobiłam nożem głębokie wcięcia w które wciskałam plasterki czosnku osolonymi rękoma. Całość grubo obtoczyłam majerankiem, dobę leżało w chłodzie polane oliwą. Baaardzo dobre.
  • Nie wiem po co wlazłam w ten wątek, bo oczywiście nabyłam sprzęt. I karkówkę. I mam pytanie - nie przeczytałam całego wątka, uczciwie przyznaję- czy to mięcho w coś trzeba włożyć przed szynkowarem? To znaczy woreczków nie chcę, ale tam w instrukcji piszą coś o siatce wędliniarskiej. Czy to konieczne? Bo chciałam już marynować mięso.
  • niekonieczne
  • Czyli wpycham mięcho żywcem do metalu i to się potem trzyma kupy?
    dzięki! Działam!
  • nie, w nic nie trzeba, marynujesz, wlkadasz, zaciskasz, poddajesz oborbce termicznej i masz :)
    jak nie uzywasz soli peklujacej, ktora nie lubi wysokich temperatur, to obrobka termiczna w zasadzie dowolna - nawet w piekarniku moje wedliny szynkowarowe bywaly z dobrym skutkiem - popsula mi sie klawiatura, nie wszystkie znaki sa...
  • Soli peklującej póki co nie używam, bo nie mam. Ja początkująca jestem. Do tej pory robiłam wędlinę gotowaną w garnku, pieczony schab i tyle. A w piekarniku ten szynkowar tak bez niczego?
  • Stój kobieto!!! To nie do piekarnika, tylko w kąpieli wodnej!!!
  • Moja łopatka z czosnkiem obtoczona w majeranku:
    IMG_0306
  • Wkurzyłam sie bo napisałam do tej firmy co zalikowaliscie i nie przesyłają szybkowarów za granice...:-(((
  • Ja swoj kupilam przez amazona.
  • Moja też taka będzie. Mniam.

    Dzięki @MartynaN. Uratowalaś mi sprzęt w ostatniej chwili ;)
  • Draconessa podasz jakis link?
  • nie wiedziałam jak, więc....
    wrzuciłam wątróbkę, boczek surowy, szynkę- doprawione dobrze, wcześniej poleżało trochę w oleju w lodówce - pyszne jest
  • Warstwami - robiłam bez soli peklowej , więc lekko się rozpada , ale mężowi smakuję ,więc trzeba kupić to ustrojstwo
  • A co to jest sól peklowa? Czy ona łączy?
  • Nawet wyszlo. Ale na przyszlosc jednak nastrzykne sola:)
  • @MagdaCh, sól peklowa nie ma wpływu na "łączność" jest odpowiedzialna za różowy kolor wyrobów wędliniarskich oraz pilnuje, by się jad kiełbasiany nie namnożył, znaczy konserwuje! Wyroby z sola peklującą nie powinny byc poddawane obróbce termicznej w za wysokich temperaturach, stąd są tylko parzone pod kontrolą termometru.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.