Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Roraty

145791016

Komentarz

  • pierniki a Ty z Torunia?
  • Ja jutro nie mam sił. 
    Ale syn powiedział ze oczywiście idziemy.. 
  • Są u Was w soboty? U nas tylko poniedziałek -piątek 
  • nowomodny nonsens!
    jak byam mała biegałam na R. od poniedziałku do soboty. 
    u nas pon, śr, pt, w sąsiedniej parafii wtorki czwartki i soboty, zupełnie nie wiem, z czego to wynika? dzis czekamy, jutro śpimy???
    Podziękowali 4ola_g AgaMaria edytam MAFJa
  • Noooo tatuś obiecał ze któregoś razu pójdzie.. Na co F zawołał: ale w tym roku tato! ;)
  • @annabe  no widzisz...bo to taki szczególny Adwent dla Ciebie...jak dola mnie ten 10 lat temu...i jak nigdy wszystko miałam zrobione dużo przed czasem...porządki, pierniki, zamrożone pierogi, paszteciki do barszczu...to tak na wypadek, gdybym wylądowała w szpitalu na Święta
    Podziękowali 2MAFJa annabe
  • edytowano grudzień 2016
    A ja wtjatkowo nic nie mam zrobione i trudno nie daje rady fizycznie za dużo zrobić, a jak mama się nie krzata tylko poleguje to dzieci też nie mają weny.
    Nawet nie mam tej wyprawki do końca przygotowanej.
    A miałam stres w nocy,złapały mnie skurcze i myślałam,że to będzie TA NOC i że pięknie by było urodzić w pierwszą sobotę :)
     ale jednak nie,przeszło do rana,pojechaliśmy na roraty. U nas są codziennie.Tyle że dzisiaj tylko dwie najmłodsze wstały.
    Cieszę się,że byliśmy. Zima w górach przepiękna chociaż kiepskie drogi do jeżdżenia.

    Podziękowali 1Skatarzyna
  • @annabe , @olgal , @sylwia1974 (przed laty), @Wela i wszystkie inne Mamy w stanie błogosławionym chodzące na Roraty! JA zawsze wymówkę miałam: a to praca, a to dzieci za małe, a to ciąza. W tym roku pierwszy raz się wybrałam, bo, jak już pisałam, ksiądz proboszcz powiedział, że to mogą być ostatnie Roraty. Jest ciężko, zawsze któreś dziecko marudzi, kłócą się też, niestety, ale ostatecznie jest dobrze :)
    Podziękowali 3Wela olgal sylwia1974
  • edytowano grudzień 2016
    Pierwszy tydzień rorat za nami :) Chodzimy z najmłodszą trójką. W ubiegłym roku tylko najmłodsza i jedna z najstarszych solidnie chodziły przez całe roraty, reszta albo sporadycznie, albo wcale. W tym roku najmłodsza już nie mogła się odczekać, kiedy w końcu będą te roraty, więc może i chłopaków zachęciła ;)
    U nas codziennie (oprócz niedziel) na 6.30. Śniadanie przed roratami,żeby dzieci zdążyły później do szkoły, bo wracamy ok.7.30.
    Lampion na razie nosi tylko najmłodsza taki ze sklepu, migający, taki, jak ten:
     https://www.ksiegarniaswpawla.pl/userdata/gfx/7799cf75f08d440fc3524f758c5ec9e4.jpg
     Mamy jeszcze zrobiony przez męża z listewek i oklejony przez starszą córkę, ze świeczką, ale na razie Z. woli ten. Bo nie dość, że różowy, to jeszcze miga :)).
    Żłóbek już raz wylosowała, teraz dzielnie rysuje serduszka, żeby jeszcze figurkę, lub czapkę Mikołaja wylosować ;)





    Podziękowali 2AgaMaria celinka
  • A ja jednak rezygnuję z rorat w dzień, kiedy wyjdę z domu o 6.40 i wrócę powiedzmy o 20.00. Jednak ten ranek w domu wtedy jest przydatny...
    Ale jeśli się uda, super!
  • @MAFJa nie, ale mamy dużo wspólnego :-). Można zgadywać
  • o mamo. nie wiem co.
  • nazwisko :-)
    Podziękowali 1Felicyta
  • a :-) nie jest zbyt oryginalne. prawda..
  • Kto jutro idzie? Dzieciaki się już szykują?  :)
    Dorośli też  :p ;)
  • 7.00 mam nadzieję że w komplecie :)
  • u nas dziś bunt na pokładzie:((( tzn męski bunt....
  • -17 brrrrr kto się wybral?
    Podziękowali 1AgaMaria
  • Ja się wybrałam, ale u nas tylko -3.
    Podziękowali 1AgaMaria
  • My byliśmy. 

  • My byliśmy 4 z 5. Ale samochodem to się nie liczy wobec -17 stopni @uJa iiileeee? ;)
    No i rogaty mąci bo się wieczorem skłóciliśmy i od rana foch ogólny - wszyscy na wszystkich warczeli...
  • My byliśmy :)
    @uJa  u nas tez -17 na termometrze
    Jeszcze nie -30 to można iść ;)
    Nagrodę mamy,bo córci serduszko ksiądz wylosował i figurka Niepokalanej dzisiaj u nas gości.
  • o nie nie nie idę :) nigdzie dziś nie idę o !
    samochodem to jeszcze jakoś, albo jak kościół blisko ale 2 km z dziećmi przy takim mrozie to  dla mnie igranie z losem :)
    choć w sumie i tak już są chore :D to bardziej nie będą
  • Oj to współczuję tych chorób.Zawsze chyba jednak można być bardziej chorym to lepiej siedzcie w ciepełku :) 
    My mamy dosyć blisko ale jeździmy samochodem,bo u mnie w ogóle kiepsko z chodzeniem ostatnio boli,spina i takie tam.
    A też dzieci mi szkoda by było jeszcze wcześniej budzić żeby zdążyć.
  • wy macie w tym drewnianym zabytkowym kościele?
  • uJa powiedział(a):
    wy macie w tym drewnianym zabytkowym kościele?
    Tak właśnie :)
  • <3
    Podziękowali 1olgal
  • Byliśmy.
    U nas tylko -1,5
    Podziękowali 1AgaMaria
  • Dzisiaj tylko  -14 stopni :)
    A do nas na roraty przyszedł Mikołaj biskup,dzieci szczęśliwe ;)
    Podziękowali 3annabe celinka AgaMaria
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.