Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Podpisy w sprawie całkowitego zakazu aborcji

Chciałabym zachęcić wszystkich do zbierania podpisów w tej sprawie. Karty są tutaj:

http://www.stopaborcji.pl/wp-content/uploads/2016/04/karta-podpisowa_SA-2016.pdf

Najlepiej się zgłosić jako wolontariusz. Nawet gdyby to miało być 10 podpisów, nie ma to znaczenia. Jeśli bardzo nie chcecie się nigdzie zgłaszać, wydrukujcie kartę, zbierzcie podpisy i wyślijcie do mnie. Podam adres na priv.
Gdybyście chcieli mnie poznać, to ja:)

http://gosc.pl/doc/3090838.Lekarz-byl-oburzony-ze-nie-chce-sluchac-o-aborcji

Jeśli macie wątpliwości i pytania, piszcie. Albo do mnie, albo do wolontariuszy stopaborcji.pl
«13456720

Komentarz

  • @gozdkowa miło Cię poznać :) dziękuję za twoje świadectwo, jesteś dzielna, wspaniałą kobietą, jeśli mogę sobie pozwolić na taką poufalosc:) twój mąż również, tzn. wspaniałym człowiekiem :) gratuluję Syneczka, fajnie, że zdrowy. To zawsze latwiej:) dziękuję za przybliżenie problemu badań genetycznych, to ważne, aby kobiety miały świadomość, że wynik testów nie oznacza od razu choroby. I że niezwykle istotny jest wybór właściwego lekarza prowadzącego ciążę. Jest tu na forum wątek o moralnych przesłankach dot. wyboru lekarza.
  • Dziekuję za piękne świadectwo.
  • @gozdkowa dziękuję, gratuluję synusia.
  • temat mi bardzo bliski...
    dziękuję.
    Niemniej nie podpiszę tego dokumentu.
    Nie w tej opcji.
    ale chętnie zapytam wśród znajomych - to mogę obiecać.
    może ktoś zechce się podpisać.

    zgadzam się, że aborcja powinna być zakazana w każdej sytuacji
    z wyjątkiem gwałtu.
    i tylko taki projekt jestem w stanie podpisać.

    osobiście znam rodzinę, gdzie takie dziecko się wychowuje. Kobieta wierząca, dziecko kolejne.. zdecydowała z mężem, że nie zabiją.
    Małżeństwo się rozpadło, dziecko nieszczęśliwe bo czuje żal matki, ona jak na nie patrzy do dziś widzi swojego oprawcę...

    kobieta została zgwałcona jak wracała z pracy do domu
    dziś mówi, że żałuje....
  • @Bea, ale to co? Uawzasz, ze takie dziecko nie powinno życ?
  • edytowano kwiecień 2016
    A skąd masz pewność, ze po aborcji sytuacja w rodzinie nie byłaby jeszcze gorsza?

    Sorki, ale nie rozumiem.
  • @Bea serio wierzysz, że jeśli wspólnie zabiliby to dziecko, to małżeństwo by trwało?
    Ja znam taką, która zabiła. Tez do dzisiaj wszędzie widzi oprawców. I widzi swoje martwe dziecko w kuble na odpady medyczne. Sorry śmierć dziecka nikogo i niczego nie leczy.
  • Zgadzam się z janem i małgorzatą
  • Bardzo łatwo się zgadzać jak się nie było w takiej sytuacji.
  • @beatak, byłam w ciąży z dzieckiem z poważną wada genetyczną - podwójna trisomia, córeczka zmarła w 25/26 tygodniu ciąży. I nie wyobrażam sobie, że w innej też trudnej sytuacji, miałabym zabić dziecko dlatego, że jest wynikiem gwałtu. Mentalnie oddzielam dwie osoby - dziecko i ojca. Zrobiłabym wszystko aby ukarać sprawcę, ale dziecko nie może ponosić konsekwencji czynów rodzica. Zresztą to też w połowie byłoby moje dziecko a nie jakiś enigmatyczny byt...
  • Problem raczej wynika z nieporadzenia sobie z gwałtem, niż z niedokonania aborcji.
    Natomiast co do projektu - niektóre rrzeczy budzą moje wątpliwości, ale nie zakaz aborcji jako taki.
  • Dziękuję ;-)
  • Beabea, podziwiam Cię i jednocześnie współczuję straty.
    Czy dopuszczasz do siebie myśl, że nie każdy jest taki jak Ty?
  • @beatak, ale że co przepraszam? Że nie każdy ma dążyć do doskonałości i życia w zgodzie z prawem naturalnym wpisanym w jego serce? Nie, nie dopuszczam
  • @Małgorzata32 nie oceniam. NIe jestem tym kimś. Nie popieram aborcji.
    Ja nie byłam w takiej sytuacji choć myślę, że poradziłabym sobie.
    Niemniej są kobiety, które nie poradziłyby sobie zarówno z gwałtem jak i następstwem tego gwałtu.
    Tak czy inaczej w dyskusję nie będę się wdawała, bo nie widzę sensu.
    Wiem jednak jedno - nie jestem kimś.

    A tak na marginesie noszę dziecko potencjalnie i wstępnie niepełnosprawne. Ja dam radę. Ale są tacy, co nie dają.


    niemniej powinno kłaść się nacisk na szerzenie skutków i konsekwencji aborcji. Uświadamiać w sensowny sposób. Uczyć wiary w siebie i tumiwisizmu na opinie otoczenia./
    Póki co społeczne napiętnowanie wielu sytuacji życiowych jest tak duże, że znam kobiety, które prędzej zabiją niż urodzą i wychowają lub oddadzą innym na wychowanie.

    i nie są to osoby wielodzietne

    MSPANC
  • Zawsze takie dziecko z gwałtu mozna oddac do adopcji. Brzmi strasznie, ale jednak dużo straszniejsze jest zabicie tego dziecka.
  • No właśnie.
  • Czytałam ciekawy artykuł o księdzu wspierającym duchowo matki, które oddały dziecko do adopcji. To często trudniejsze, bo społecznie nieakceptowane. Aborcję można ukryć, a tu ciąża, a potem oddanie dziecka. Dla matki chyba też trudno rozstać się z dzieckiem. Nie mniej uważam, że aborcja powinna być zakazana. Współczuję tej rodzinie, @Bea. Ale, jak mówiłaś, oni i tak nie usunęliby ciąży, więc nie w tym problem.
  • dziękuję @Gosia5

    słowa mi brakowało - społecznie nieakceptowalne i piętnowane
    smutne...
  • Jak większość z was wie mam dziecko spokojnie w świetle prawa mogłoby zostać zabite. I wiem że takie dzieci są zabijane.
    I nie jestem w stanie zaakceptować decyzji innej osoby, która nie jest gotowa na TAKIE dziecko.

    Co do gwałtu, sytuacja skrajnie trudna, ale zabicie dziecka jest tylko pogłębieniem zła które się wydarzyło.
    Matka skrzywdzona, dziecko zabite....
  • a TAKIE dziecko to co?
    żaden problem.
    Potencjalni czekam na takie.

    kurcze, to nie sklep z dziećmi do wyboru.
    Tu zdecydowanie nie popieram również.

    i widzisz - wracamy do tematu wygody i spełnienia raczej zachcianki w stylu
    Teraz kariera, domek, auto, ogrodnik i piesek. A dalej...
    Ma się urodzić chłopczyk zdrowy mądry i najlepiej 15 sierpnia - tak mogę wziąć wolne ;)
    Dwa lata później dziewczynka, blondynka, zdrowa i byle nie 15 sierpnia bo jak tu dzieciom razem urodzinki w świetlicy urządzać ?
    taka konsumpcja? styl życia i oczekiwania.
    Wszak niania więcej nie ogarnie a i na karierę rzuci.

    ech, dziwny jest ten świat
  • Bea ja wiem.
    Ale ostatnio wielokrotnie słysze....
    -Może nie każdy jest gotowy przyjąć takie dziecko...
    - Może nie każdy ma tyle siły co ty...

    I mnie kurwica strzela bo właśnie ani nie byłam gotowa ani nie mam siły.
    Ale wynika że to ja nie rozumiem, nie szanuje i nie współczuje innym, nie jestem empatyczna dla tych które by nie dały rady.







  • No bo faktycznie nie rozumiesz i nie jesteś empatyczna, tak szczerze mówiąc. W każdym razie wynika to ze wszystkiego, co dotychczas na ten temat napisałaś.
  • nie, maliwju jest empatyczna. Wierz mi beatak.

    i rozumiem ją
    bardzo ją rozumiem
    bardzo
  • Bea, nie wątpię, że Maliwiju w niektórych sytuacjach jest empatyczna.
    I cieszę się, że Ty ją rozumiesz, bardzo.
  • Jestem empatyczna wbec tych które mają prawo do życia....
  • Tak szczerze mówiąc to ty @Beatak jesteś głupia. Skoro empatią nazywasz prawo do zabijania swojego dziecka.
  • A Ty miła, kulturalna i na poziomie. Ale w sumie trudno się dziwic; jak się nie ma co napisać, to zawsze , jak w piaskownicy, można napisać, że ktoś jest głupi. Mimo wszystko mnie z askoczylas.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.