Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Ważne wydarzenia z Polski i świata

145791022

Komentarz

  • edytowano październik 2017
    Ostatnio szaloną konkietę robi w wielu środowiskach pewien Święty... święty Spokój.
  • magada powiedział(a):
    Paprotka powiedział(a):
    Jesli komus pomaga modlitwa to super, ale umawianie sie na konkretne miejsce by "połączyć siły", stanie rzędem i odprawianie rytuałów bo to ma niby cos realnie zmienic, no sorry brzmi właśnie jak wiara w czary mary.
    makodorzyk, w komentarzach do Twojego linka ktos radzi by zakopywac różańce w ziemi. Ponoć taki gest ma jeszcze lepszą moc :)
    To jest to Twoje nienaśmiewanie się z modlitwy???
    nie naśmiewam się z modlitwy. po prostu wiara w to że modlitwa w konkretnym miejscu o dany cel realnie coś zmieni wydała mi się dziwna. modlitwa kojarzy mi się raczej z pójściem do kościoła, czymś indywidualnym, a nie umawianiem się z setkami ludzi na obstawienie jakiegoś miejsca by coś wyprosić. omawiana akcja skojarzyła mi się z modlitwą o deszcz.
    a Ty co masz na celu tropiąc mnie w różnych wątkach i odpytując na różne tematy, hm?
  • Bezdzietni mówią, jak postępować z dziećmi, niewierzący pouczają, jak powinna wyglądać modlitwa. Ciekawe...
  • No nie mogę przestać się śmiać  :D
  • magada - przecież sami katolicy chyba nie bardzo wiedzą jak mają się modlić, np. jedni zarzucają drugim że robią z mszy cyrk, a oni odpowiadają że tak się po prostu modlą, tańcząc i grając na gitarze. z tego też się śmiejesz?
  • @Paprotka z Tobą nie dyskutuję już.  Nie po to dołączylam do forum żeby sie denerwować.  Nie mam ochoty czytać w ogóle Twoich komentarzy.
  • Czyli już wiesz czy to forum jest katolickie. Jest tu kilka kwiatków i misiów którzy są zawsze na nie. Po prostu nie czytasz komentarzy niektórych osób i już.
  • karolinamika powiedział(a):
    Czyli już wiesz czy to forum jest katolickie. Jest tu kilka kwiatków i misiów którzy są zawsze na nie. Po prostu nie czytasz komentarzy niektórych osób i już.
    Tak . Już dotarlo do mnie, że nie jest katolickie.  I absolutnie nie wymagam żeby się zmieniało.  
  • edytowano październik 2017
    Paprotka powiedział(a):
    nie naśmiewam się z modlitwy. po prostu wiara w to że modlitwa w konkretnym miejscu o dany cel realnie coś zmieni wydała mi się dziwna. modlitwa kojarzy mi się raczej z pójściem do kościoła, czymś indywidualnym, a nie umawianiem się z setkami ludzi na obstawienie jakiegoś miejsca by coś wyprosić. omawiana akcja skojarzyła mi się z modlitwą o deszcz.
    Nawet nie wiesz jak taka modlitwa o deszcz lub jego koniec skuteczna...  :D

    Zwłaszcza gdy modli się dziecko
  • @magada, poniższy tekst dobrze oddaje moje nastawienie do tej akcji, jak widzisz bez wyśmiewania:

    "Na stronie organizatorów akcji znajdujemy deklarację: „wierzymy, że jeśli różaniec zostanie odmówiony przez około milion Polaków na granicach kraju, to może nie tylko zmienić bieg zdarzeń, ale otworzyć serca naszych rodaków na działanie Łaski Bożej [1].Nikt nie wyjaśnia jednak, dlaczego takie znaczenie nadano modlitwie na granicy państwa. Jakie jest znaczenie teologiczne wyboru tak specyficznego miejsca i konieczności odbycia pielgrzymki właśnie tam? Co do zasady modlitwa na każdym miejscu globu ma taką samą wartość. Nie ma znaczenia, czy pomodlę się przy własnym łóżku, na przejściu granicznym w Bezledach czy na moście w Zgorzelcu. Wyjątkiem są świątynie, w szczególności sanktuaria wybrane przez Boga i ustanowione przez kompetentną władzę duchowną. Ale granica państwa to nie sanktuarium! Jaki cel ma więc zachęcenie miliona Polaków do wycieczki na granice? Od wieków w ważnych momentach dziejowych czy osobistych modliliśmy się w sanktuariach, z Jasną Górą na czele – czemu więc ma służyć i jak uzasadnia się ten nagły zwrot?

    Słyszy się argument, że Różaniec do granic to wydarzenie symboliczne. No dobrze. Pytam jednak uparcie, co ma ono symbolizować. Symbol oznacza łącznik, czytelne odwołanie do istniejącej rzeczywistości. Kiedy mówię Wierzę w Boga, wypowiadam symbol mojej wiary – łącznik z tym, że Bóg istnieje i jest taki, jak przedstawia mi to Kościół w Credo. Kiedy patrzę na znak drogowy, odczytuję z niego treść symboliczną, odwołującą mnie do normy prawnej kształtującej moje zachowanie.

    Pozostając przy tym uproszczonym i podstawowym znaczeniu symbolu ponawiam pytanie: co symbolizuje odmawianie różańca na granicy państwa? Jaka jest teologiczna treść wyboru tego konkretnego, specyficznego miejsca? Jakie duchowe znaczenie ma owo otoczenie Polski modlitwą?

    W praktyce Kościoła nie było takich pomysłów. Pierwszym skojarzeniem dla podobnej idei są popkulturowe przedstawienia magicznych rytuałów ochronnych, np. tworzenia kręgów z rozsypanej soli w celu obrony przed duchami. Już nawet na poziomie kultury masowej widać, że pomysł otaczania kraju modlitwą geograficznie wzdłuż granic ma więcej cech magicznych niż zdrowej pobożności. Bez trudu odnajdziemy wyraźne wątki łączące tę ideę z praktykami pogańskich ludów pierwotnych, jednocześnie nie mając oparcia w dotychczasowej praktyce modlitewnej Kościoła."

  • Hmmm idąc tym tropem masz choinkę na Święta w domu to jesteś neopoganką.... Czy do tej akcji trzeba dorabiać jakąś dodatkową idee? Nie wiem co się dzieje widzę że wiele osób stara się zdeprecjonować akcje To po prostu wspólna modlitwa w określonym miejscu by objąć całą Polskę modlitwą - dlaczego każdy ma sam w domu się modlić skoro może też w gronie osób, które wyznają podobne wartości ?
  • Krytyka = wycie? 
    Jak sprawdzisz sobie źródło tego tekstu, zobaczysz, że troszkę się ośmieszyłeś...znowu.
  • Tecum, wyluzuj, można się nie zgadzać i nie wyzywać od lewactwa czy katolewactwa. Myślisz, że coś wnosisz takimi wpisami? Możesz tylko osiągnąć w ten sposób skutek odwrotny do zamierzonego.
  • Paprotka powiedział(a):
    @magada, poniższy tekst dobrze oddaje moje nastawienie do tej akcji, jak widzisz bez wyśmiewania:
    Ale o czym tu dyskutować? Jestem bardzo szczęśliwa, że ludzie w ten sposób zorganizowali się i właśnie w ten sposób się modlili. A że komuś to nie odpowiada i ma wydumane na ten temat przemyślenia ? A cóż ja mam z tym zrobić ?
    @Paprotka . Mam z Tobą dyskutować? No nie bardzo mam ochotę odnosić się do tego co piszesz bo moglabym się w zasadzie przyczepić do wielu rzeczy w Twoich komentarzach w różnych watkach . Ale najprawdopodniej zaraz  się uniosę więc po co ? Nie wiem czy się naśmiewasz z modlitwy czy krytykujesz Kościół. Może i tego nie robisz. Ale ja tego nie wiem i nie wiem co Tobą kieruje. Nie będę dyskutować  bo zaraz będzie odpychajacy mój ton wypowiedzi, bo może wyjść moja pycha bo prawie jak obelgę wypowiem, ze się za Ciebie pomodlę,  bo będzie mój  brak szacunku dla innych. Ty osobiście mi tego nie napisałaś. Ale jeśli tak się poczułaś, jeśli Cię czymś  dotknęłam czy niesłusznie posądzilam to przepraszam. 
    Podziękowali 1Nika76
  • TecumSeh powiedział(a):
    Bo? Mało to katolewactwa?
    A ja nie mówię o Twoim wpisie, tylko generalnie - słychac wycie lewactwa w kraju i za granicą. Miód na uszy:)

    Skąd to słowo lewactwo?  Kto to wymyślił?  Wiem co oznacza, jakich ludzi opisuje. Ale szczerze powiem, że nie lubię go używać.  Nie można pozostać przy używaniu słowa lewica?  No chyba że to jednak dwie różne rzeczy
  • edytowano październik 2017
    TecumSeh powiedział(a):


    Lewica, bardzo uogólniając i upraszczając wzięła się z chęci zapewnienia pewnych minimów najuboższym, lewactwo zaś zupełnie zapomniało o tym, skupiając się na walce z Kościołem i promocją wszelkich dewiacji.
    No ok. Czyli zaczęło się od dobrych założeń ale później to przerodziło się w antykoscielne nastroje i walkę o prawa do aborcji, o przywileje dla homo itd., i tu jeszcze nazwa lewica pasowała. Ale patrząc na jaką skalę szerzy się  ta anormolność to zaczęto używać pojęcia lewactwo. Dobrze to zrozumiałam? Czy nie?
    E.lit.
  • Lewactwo to szeroki termin który widziałam już w odniesieniu do PiSu, wszystkiego co ma choćby zahacza o feminizm czy homoseksualizm, nawet do samego papieża, ale chyba najrzadziej do osób które mają naprawdę skrajnie lewicowe poglądy. Po prostu termin rzucany bezrefleksyjnie, jako obelga, do tych co nie z nami. czyli z prawactwem :D 

    magada - nie widzę powodów do unoszenia się, zalinkowałam tekst z - chyba - jak najbardziej koszernego źródła bo wcześniej zarzuciłaś że się wyśmiewam krytykując tę akcję. pokazuję że nie tylko "lewactwo" czy też wszyscy których uważasz za swojego wroga może mieć zastrzeżenia.
  • edytowano październik 2017
    @TecumSeh będę wdzięczna za pokierowanie gdzie poczytać więcej 
  • No chyba, że masz czas i ochotę sam skrobnąć coś.  
  • Odpisałam 
  • Joanna Mucha zapowiada że chce stać na czele rewolucji mentalnej w Polsce - strach się bać na co jeszcze wpadną co niektórzy politycy
  • Katolicy mogą się modlić gdzie chcą,  nigdzie nie jest napisane, ze wyłącznie w kościele.  Na wsiach często spotykają się przy kapliczkach i odmawiają różaniec i jakoś nikt się nie czepia. A modlitwa grupowa ma siłę!

  • To był argument dla paprotka, że nie ma nakazu modlenia się wyłącznie w kościele. I nie potrzeba zaraz doszukiwać się jakiś zabobonow i wysypowania soli.
    A że ta modlitwa wspólna udało się porwać tlumy- tym lepiej
  • protest lekarzy rezydentów rozszerzony na całą Polskę - tak twierdzą protestujący
  • Radosna wiadomość stolica Państwa Islamskiego al-Raqqa została zdobyta.
    Informacja od osoby najlepiej znającej temat

  • Post o zdobyciu al-Raqqi został usunięty, ale nawet w radiu 06.11.2017 słyszałem, że władze syryjskie ogłosiły pokonanie Państwa Islamskiego. Pozostały jedynie jakieś niedobitki.


    Wczoraj był wywiad z Dudą prowadzony przez ojca Rydzyka. Jak dla mnie nic nowego się nie dowiedziałem. Portale lewicowe za wszelką cenę próbują powiedzieć że ojciec dyrektor atakował stawiał pod ścianą przepytywał, ciągle przerywał - nic z tych rzeczy.
    Normalna grzeczna rozmowa pełna gestów życzliwości chociaż trochę wymuszonych co się czuło.
  • Zmarł Steven Hawking.
    No to zna już odpowiedzi na wszystkie swoje pytania...
  • Wrocławski Sąd Okręgowy uznał ze człowiek który spędził 18 lat w więzieniu, jest niewinny. Co na to zwolennicy kary śmierci? 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.