Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

#zostań w domu - jak to będzie

1356724

Komentarz

  • U mnie sielanka, szkoda że ja musiałem pójść do pracy. Są prawie wszyscy, oprócz najstarszej córki. Została w mieście gdzie studiuje bo przebywała z kimś kto rozchorował się na wiadomego wirusa. Namawiałem ją by wróciła, ale ma swoje zdanie, wolno jej.

    Na dzień kobiet, kupiłem swoim najpiękniejszym istotkom wiatrówkę. Czy wiatr, śnieg, czy deszcz są na dworze. Dziś im zabrakło amunicji, więc chyba trochę więcej w domu siedzą. Jakbym wiedział, że to taki trafiony prezent, już dawno bym to zrobił.
  • Z rozmów z rodzicami ze szkoły moich dzieci wynika, że nauka zdalna to dla większości ciekawe doświadczenie. Mogą sami określić kiedy usiądą do którego przedmiotu, zrobią jakiś projekt, zadanie. Mają też zaplanowane niektóre lekcje w formie spotkania online. Rodzice generalnie nie mają problemu, dzieci rozumieją, że to nie wolne.

    U nas, poza nauką, jest ogromna integracja zabawowa między dziećmi. Wizja 2 tygodni w domu pozwoliła na większy rozmach w zabawie. Jest spokojniej (i chyba też ciszej) niż normalnie. Przetrwamy :-) 
    Podziękowali 2M_Monia Izka
  • Agnicha powiedział(a):
    @Aneczka08 ale co to za pismo? Jakiś malo wiarygodnie brzmi.

    babka ze strony Mum Me (zobacz na FB) wysłała to do MEN
  • To wszyscy maja nic nie robic bo promil ludzi nie ma dostepu do inernetu???? Glupie to.
  • Poza tym jak nie masz dostępu do internetu to na pewno ma się podręczniki o z nich coś można zrobić z dzieckiem.
    Podziękowali 1Aneczka08
  • Jako osoba mająca doświadczenia ED i ucząca w domu w trybie part time, wolę jednak jak dzieci część lekcji robią w szkole. Tak mi było dobrze, bo się pewnymi rzeczami nie martwiłam. Ale szkoła im dała, robią, ja się tym nie zajmuje, byle on pomoc nie prosili. 
  • Zresztą na wszystko jest rada, jeśli są dzieci, które wymagają dużego wsparcia mogą np. przepisywać teksty z książek, rysować, słuchać audiobooków, czytać. Jest mnóstwo aktywności, które rozwijają i poradzi sobie z nimi samodzielnie każde dziecko.
  • Właśnie skończyłam przepisywać karty pracy mojej Zosi.Nie mam drukarki.
    Pięc stron tylko ;)
    zgadzam się, że jest mnóstwo aktywności , mnóstwo rzeczy których dziecko możę się uczyć, pytanie tylko, co na to nauczycielka - czy uzna że dziecko czegoś się nauczyło, czy będzie zły stopień bo nie zrobiło tego co pani zleciła...?
  • Jeszcze miesiąc temu problemem były smartfony, uzależnienie dzieci od Internetu, media społecznościowe, a teraz jak dzieci mają uczyć się z wykorzystaniem Internetu, to okazuje się, że jest to problem... 
  • U nas całkiem fajnie idzie nauka, dziewczyny są chętne i przejęte. Codziennie pilnują czy nic nie przegapiłam na librusie.
    gorzej z instrumentami, bo się migają tu koszmarnie.
    Podziękowali 1Bea
  • @Ojejuju a to dziecko nie mogło po prostu czytać poleceń z ekranu i robić zadań na papierze? 
    Podziękowali 1Aneczka08
  • U nas plan wychodzi naturalnie, ale jeśli komuś pomaga rozpisanie tego, to co w tym złego?
  • edytowano 16 marzec
    U nas też ogólnie chętnie robią. Same ograniają.
    Licealistki narzekają,że dużo więcej materiału muszą przerobić niż byłoby to w szkole. Jednak i tak oszczędzają czas mimo wszystko. Więcej go jest na sen i hobby.Ogólnie zadowolone z takiego trybu. 
    Wnioski wyrażają podobne jak tutaj czytałam wcześniej od osób stosujących ED :D
  • edytowano 16 marzec
    olgal powiedział(a):
    U nas też ogólnie chętnie robią. Same ograniają.
    Licealistki narzekają,że dużo więcej materiału muszą przerobić niż byłoby to w szkole. Jednak i tak oszczędzają czas mimo wszystko. Więcej bo na sen i hobby.Ogólnie zadowolone z takiego trybu. 
    Wnioski wyrażają podobne jak tutaj czytałam wcześniej od osób stosujących ED :D
    Różnica taka, że teraz nauczyciele jednak dali konkretne zadania, materiały. Przy ED by tego nie miały.
    Podziękowali 2E.milia MAFJa
  • U nas jedno robi plakat o przewodzie pokarmowym, drugie o Egipcie, trzecie prezentacje książki w komputerze. Słuchają audio Hobbita. Potem planują robić naleśniki, może do lasu wyskoczymy. Fajnie jest. 
    Podziękowali 2matuleczka AgaMaria
  • matuleczka powiedział(a):
    @Ojejuju a to dziecko nie mogło po prostu czytać poleceń z ekranu i robić zadań na papierze? 
    Chyba niejasno sie wyraziłam.  Pięć stron zadań!  
    No teoretycznie mogłaby tak robić,  ale zajelaby w ten sposób dostęp do kompa na kilka godzin,  a nie  jest przecież jedynaczką. W kolejce reszta dzieci,  w tym syn który uczy sie z E- podręcznika. 

    matuleczka powiedział(a):
    Jeszcze miesiąc temu problemem były smartfony, uzależnienie dzieci od Internetu, media społecznościowe, a teraz jak dzieci mają uczyć się z wykorzystaniem Internetu, to okazuje się, że jest to problem... 
    No u niektórych jest problem z naiarem elektroniki,  a niektórzy nie kupili dzieciom srajfonów zeby sie nie uzależniały. 
    No i te rodziny maja problem,  jak jest jeden komputer na pięcioro dzieci. 
    Podziękowali 1E.milia
  • @Ojejuju mówiłaś że nie masz drukarki? Może by z ćwiczeń robiła? Albo jakiś inny patent gdyby nauczyciel wiedział.

  • zgadzam się, że jest mnóstwo aktywności , mnóstwo rzeczy których dziecko możę się uczyć, pytanie tylko, co na to nauczycielka - czy uzna że dziecko czegoś się nauczyło, czy będzie zły stopień bo nie zrobiło tego co pani zleciła...?
    @Aneczka08 pozwolilam sobie zacytować sama siebie. 
    Ja nie mam problemu,  zeby dziecko uczyć,  moge i bez ćwiczeń,  moge i bez podręcznika nawet,  bo jest tyle materiałów w necie.  Pytanie  i problem,  czy nauczycielka to uzna. 
  • Ech... Zależy jaką nauczycielka..
  • Myślę, że nie ma co się spinać za bardzo z nauką, bo to nic dobrego nie wniesie.
    Moim zdaniem warto ten czas przeznaczyć na wyspanie się, czytanie lektur, oglądanie wartościowych filmów. Na swoje przyjemności. 
    No i wykorzystać czas na "wykorzystanie" młodych do porządków domowych czy innych prac.

    W ale to nie musi być tyle czasu co w szkole, z 6 lekcji dziennie w szkole wystarczy max 2 w domu - na utrwalanie już omówionych treści. 
    Tyle się mówi o tym, że brakuje czasu na utrwalanie, powtarzanie.. Teraz jest ten czas 

  • Ojejuju powiedział(a):

    zgadzam się, że jest mnóstwo aktywności , mnóstwo rzeczy których dziecko możę się uczyć, pytanie tylko, co na to nauczycielka - czy uzna że dziecko czegoś się nauczyło, czy będzie zły stopień bo nie zrobiło tego co pani zleciła...?
    @Aneczka08 pozwolilam sobie zacytować sama siebie. 
    Ja nie mam problemu,  zeby dziecko uczyć,  moge i bez ćwiczeń,  moge i bez podręcznika nawet,  bo jest tyle materiałów w necie.  Pytanie  i problem,  czy nauczycielka to uzna. 
    Myślę że trzeba się zwrócić bezpośrednio do nauczyciela. Myślę że wszyscy chcą się dogadać. Nawet nasza kompletnie nie elastyczna Pani jakoś ogarnia temat i jest elastyczna.
    Podziękowali 1matuleczka
  • kociara powiedział(a):
    Myślę, że nie ma co się spinać za bardzo z nauką, bo to nic dobrego nie wniesie.
    Moim zdaniem warto ten czas przeznaczyć na wyspanie się, czytanie lektur, oglądanie wartościowych filmów. Na swoje przyjemności. 
    No i wykorzystać czas na "wykorzystanie" młodych do porządków domowych czy innych prac.

    W ale to nie musi być tyle czasu co w szkole, z 6 lekcji dziennie w szkole wystarczy max 2 w domu - na utrwalanie już omówionych treści. 
    Tyle się mówi o tym, że brakuje czasu na utrwalanie, powtarzanie.. Teraz jest ten czas 

    Piękne mrzonki . Ja to mam w nosie, bo mam ED, ale już dwie koleżanki dzwoniły do mnie, że nauczycielka zadała do przerobienia lekcję i ćwiczenia, i czy mogę pomóc. Bo trzeba wysłać zdjęcia albo skany ćwiczeń zrobionych do jutra. Więc niekoniecznie utrwalanie treści, bo "nie zdążą z materiałem" oczywiście. 
    Podziękowali 2Ojejuju mamaw
  • to prosz poprosić Panią o rozporządzenie, które obliguje nas do przesyłania jej czegolwiek w formie elektronicznej.
    Nies się wszyscy pocałują w dupę!
  • U nas w ED nie pozwalam rano uczyć się z komputera, bo się rozpraszają. Tak to widzę na codzień.... więc robią matmę, lekcje ze zwykłych podręczników, ćwiczeń, zagadnień szkolnych. Nawet najstarszy na profilu informat. nie włącza komputera zwykle przed ok. 15-16. Jeden pokój cichy. W drugim pokoju komputer - tu są lekcje przez skype'a z ciocią, a teraz ja trochę korzystam. 
    Podziękowali 2Joannna Katia
  • Ale dzieci mają bardzo często takie zadania domowe i termin wysłania.
    Podziękowali 2Ojejuju mamaw
  • ED i zwykłą szkoła ( choćby kierowała nauka zdalnie)  to jednak inne swiaty. 
    W ED jest ważne zeby dziecko opanowało konkretny materiał w pare miesięcy,  a potem zdało egzamin,  i nikogo mie interesuje z jakiej książki ( o czy w ogóle z książki)  sie uczyło. 

    Tutaj pani zadaje ćwiczenie 56 i dziecko ma je zrobić.  Cala klasa robi.  Nieodrobienie tego konkretnego ćwiczenia to jak brak pracy domowej. Cala klasa zrobiła to ćwiczenie,  a Zosia nie..? 
    I nie ma zrozumienia,  ze Zosia pomagała mi sprzatac,  przy okazji utrwalając tabliczkę mnożenia. ;) 
    Podziękowali 3E.milia mamaw Rogalikowa
  • Tak, obserwuję, że nauczyciele w strachu zadają, żeby nikt ich po raz kolejny nie posądził o lenistwo
  • u nad dostaliśmy takiego maila.
    Uważam że super.


    Szanowni Państwo,

    Rozpoczynamy pierwszy dzień zawieszenia zajęć w szkołach. Zgodnie z zaleceniami nauczyciele rozpoczynają pracę zdalną, dostosowaną do możliwości swoich i uczniów. Wiem, jak wiele spocznie na Państwa barkach, dlatego dziękuję za pomoc, współpracę, za pracę z dziećmi w domach. Wiem, jak trudne jest zatrzymanie dziecka w młodszym wieku w domu, zorganizowanie mu zajęcia.  Rozumiem też problemy wynikające z konieczności wykonywania pracy zawodowej przez wielu rodziców i zapewnienia opieki dzieciom. Jest to też trudna sytuacja z powodu stresu, przebywania na jednej przestrzeni w tym samym towarzystwie, z ograniczonymi możliwościami. Musicie Państwo zadbać o dzieci, ale też mieć czas dla siebie. Dobrym sposobem wydaje się zaplanowanie dnia tak, jakby szło się do pracy, czy szkoły, przeplatanie pracy z odpoczynkiem. Oczywiście wszystko w miarę możliwości. Niezmiernie ważny jest określony rytm dnia, powinniśmy mieć poczucie kontroli nad czasem, nad każdym dniem. Ogromne znaczenie ma też, mimo trudnej sytuacji, humor, drobne przyjemności, relaks. Pamiętajmy, że stres nas osłabia, a dzieci wychwytują nasze emocje. Dbajcie Państwo i o dzieci i o siebie. Wierzę,  że wspólnymi siłami sprawimy, że uczniowie spędzą ten czas pożytecznie. Życzę wielu sił i zdrowia.

     

    Utrzymuję to, o czym pisałam w piątek – na razie realizacja zadań na zasadzie dobrowolności. Z książek wybiorę niektóre zadania. Te dzieci, które nie zdołają ich wykonać nadrobią później, zastanowię się w jaki sposób. Głównie będzie to matematyka, aby rozszerzyć zakres działań do 20. Dzieci poradzą sobie z tym bez problemu. Reszta zadań będzie miała raczej charakter utrwalający i rozwijający. Gdyby okres zawieszenia zajęć przedłużał się, rozważymy dalszy scenariusz. Na razie przyjmujemy termin do 25 marca i na te dni opracowuję zadania. Przygotowuję też różnorodne prezentacje i materiały utrwalające i rozwijające na czas po powrocie do szkoły. Zakładam optymistyczny scenariusz i planuję dla swoich uczniów różne formy aktywności, gdy spotkamy się w lepszej rzeczywistości.

    Decyzję o wykonaniu zadań pozostawiam Państwu. To tylko propozycje, sposób na pracę z dzieckiem w domu, na zajęcie go, wykorzystanie czasu. Płyną już pierwsze głosy, że nauczyciele przeciążyli swoich uczniów nadmiernymi pracami. Dlatego proszę o rozsądne decyzje, bo zmuszanie dziecka nie przyniesie oczekiwanego efektu. Niech to będzie forma zabawy w szkołę, wspólne spędzenie czasu, każda motywacja będzie dobra. Wiem też, że sami Państwo macie wiele ciekawych pomysłów na zajęcia dziecka i te należy realizować. Chętnie służę radą i pomocą.

    Proszę o informację zwrotną, z którymi dziećmi jesteście Państwo w stanie pracować w domu. To da mi obraz klasy i pozwoli na lepsze planowanie zadań czy zajęć.

     

     o zajrzenie na strony proponowane przez MEN i PKO.

    Informacje i rekomendacje MEN i Pomorskiego Kuratora Oświaty:

    https://www.kuratorium.gda.pl/nauka-zdalna-w-czasie-zawieszenia-zajec-rekomendacja-men/

     

    https://www.gov.pl/web/edukacja/nauka-zdalna

     

    https://www.kuratorium.gda.pl/wp-content/uploads/2020/03/2020.03.13_nauka-zdalna-w-czasie-zawieszenia-zajec_komunikat-men.docx

     

    Z tej oferty polecam:

    1. Filmy edukacyjne z CN Kopernik

                   https://esero.kopernik.org.pl/materialy-edukacyjne/filmy-edukacyjne/page/2/

    1. Lektury – można tu znaleźć kilka utworów Andersena i braci Grimm

    https://lektury.gov.pl/katalog-lektur

    1. Filmy dla dzieci np. „Nela podróżniczka”, „Psie opowieści”, „Magiczne drzewo”

    https://vod.tvp.pl/kolekcja/to-sie-nie-nudzi,47078659

    1. Podręczniki dla dzieci z możliwością interaktywnego wykonywania zadań (trzeba  włączyć dźwięk, poruszająca się kolorowa kostka uruchamia zadania interaktywne)

    https://epodreczniki.pl/ksztalcenie-ogolne/edukacja-wczesnoszkolna/edukacja-wczesnoszkolna?format=e-podrecznik

    1. Edukacja muzyczna – konieczne wcześniejsze przejrzenie, wyjaśnienie sposobu poruszania się po stronie, weryfikacja materiału

    http://www.muzykotekaszkolna.pl/nauka/

    1. Różna scenariusze zajęć – kliknąć zakładkę „edukacja wczesnoszkolna”, potem wedle potrzeb, zainteresowań dziecka. Są tu ćwiczenia, prezentacje, nagrania itp.

    http://www.scholaris.pl/

     

    W Internecie znajdziecie Państwo mnóstwo inspiracji, które mogą przydać się dziecku. Trzeba jednak sprawdzić reklamy.

    https://www.kolorowankionline.net/

    https://naukarysowania.com/dla-dzieci/

    https://www.lulek.tv/vod/clip/pieski-male-dwa-karaoke-dla-dzieci-27

     

     

     

    Proszę o przeczytanie dzieciom mojego listu i uścisków. Wirtualnych, bezpiecznych

  • Skopiuję linki do watka o materiałach, ok?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.