Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Kampania "Stop Komunii św. na rekę"

1356714

Komentarz

  • Jak słyszę higiena,  higieniczny to mi się od razu nabiera dystansu społecznego na 10 metrów od gloszącego   :p
    Podziękowali 1Rogalikowa
  • @Małgorzata
    Ja jednak obstaję przy konieczności zachowania ostrej higieny, brudasów unikam.
    Tylko to może ograniczyć siłę rażenia zarazy.
    Podziękowali 1Stokrotka
  • Ja rozumiem ludzi, którzy się boją zarażenia, ale jeśli ktoś myśli, że postoi w kościele godzinę w szmacianej maseczce obok kogoś zarażającego (również w szmacianej maseczce) i się nie zarazi, podejdzie do zakażonego księdza i przyjmie od niego komunię na rękę i się nie zarazi, ale jeśli tylko przyjmie komunię do ust to niechybnie umrze, to jest bardzo naiwny  :D
  • Rogalikowa powiedział(a):
    Higiena powinna stać się nowym dogmatem, tylko tradi konserwy coś niegotowe na ten wielki krok

    Pozwolę sobie zauważyć, że tradycjonaliści przez wieki byli brudasami.
    Zamiast się myć, używano perfum, a wszy tłuczono złotym młoteczkiem na złotym kowadełku. Księża też rzadko się myli, a zakonnice jeżeli nawet brały kąpiel, to w koszuli do kostek. W małżeńskiej sypialni, też brudno bywało i dlatego niemało kobiet marło w połogu.
    Widocznie współczesnym tradsom to się udziela.
    Podziękowali 1Stokrotka
  • OlaN. powiedział(a):
    Wbrew pozorom bardziej higienicznie jest do ust. Sami lekarze austriaccy wypowiadali się na ten temat. Linku nie chce mi się szukać. Artykuł jest na bibule.

    Zeby podawanie Komunii do ust nie niosło zagrożenia, to ksiądz po każdej osobie musiałby ręce dezynfekować.
    Być może austriaccy lekarze mają pacjentów rzadko się myjących.
    Moja masażystka wychwala mnie pod niebiosa, że zawsze przychodzę do niej świeża i pachnąca. Mimo, że zależy jej na tym, aby zarabiać, to kilku osobom powiedziała, żeby najpierw poszli się wykąpać.
    Podziękowali 1Stokrotka
  • OlaOdPawla powiedział(a):
    Ja rozumiem ludzi, którzy się boją zarażenia, ale jeśli ktoś myśli, że postoi w kościele godzinę w szmacianej maseczce obok kogoś zarażającego (również w szmacianej maseczce) i się nie zarazi, podejdzie do zakażonego księdza i przyjmie od niego komunię na rękę i się nie zarazi, ale jeśli tylko przyjmie komunię do ust to niechybnie umrze, to jest bardzo naiwny  :D
    Ja  natomiast zupelnie  nie rozumiem. 
    Każdy kto się boi zarażenia powinien zostać w domu A nie męczyć się  z innymi lub innych.  
    Lockdown u niektórych sprawdził się świetnie,  mieli komfort bezpieczeństwa.  :p :p pełny  :p :p
    Podziękowali 2Odrobinka draconessa
  • Nie chodzi o obawę przed zachorowaniem, ale aby ograniczyć siłę rażenia wirusa. 
    Poza tym - było by nie hallo, gdyby się Trumpowi zmarło. Polska na pewno by na tym ucierpiała.
  • Naprawdę do dziś  nie mogę wyjść  z podziwu,  jak po 2000 lat katolicy skupili się na higienie w kościele oraz odkryli zarazki. 
    Nobel normalnie masowy. 
  • Robicie burze w łyżce wody!
    Naprawdę każdy powód jest dobry, żeby się poklocic i podzielić? Skoro kościół dopuszcza obie formy komunii i żadna nie jest profanacja. W dodatku w większości kościołów jest wybór. To o co chodzi? Chyba tylko udowodnienie komuś, że jest głupszy i gorszy, bo myśli inaczej.  
  • Malgorzata powiedział(a):
    Naprawdę do dziś  nie mogę wyjść  z podziwu,  jak po 2000 lat katolicy skupili się na higienie w kościele oraz odkryli zarazki. 
    Nobel normalnie masowy. 

    Zachęcam do poczytania, jak to stosunkowo niedawno jeszcze z higieną u katolików było. Protestanci, a nawet poganie dbali o czystość.
    Sięgając kilka wieków wcześniej - król Zygmunt August rozmiłował się w Barbarze Radziwiłłównie, bo ona.. się kąpała.
  • Klarcia powiedział(a):
    Malgorzata powiedział(a):
    Naprawdę do dziś  nie mogę wyjść  z podziwu,  jak po 2000 lat katolicy skupili się na higienie w kościele oraz odkryli zarazki. 
    Nobel normalnie masowy. 

    Zachęcam do poczytania, jak to stosunkowo niedawno jeszcze z higieną u katolików było. Protestanci, a nawet poganie dbali o czystość.
    Sięgając kilka wieków wcześniej - król Zygmunt August rozmiłował się w Barbarze Radziwiłłównie, bo ona.. się kąpała.
    Zachęcam do wstrzymania monologu. 
    Serio.
    Nie tylko w tym wątku. 

  • Ale to śmieszne z tą higieną 
    Bądź śliczna, higieniczna  :D
    Podziękowali 2gabriela draconessa
  • Klarcia powiedział(a):
    gabriela powiedział(a):
    Klarcia powiedział(a):
    gabriela powiedział(a):
    Mnie ksiądz przed pierwszą komunią tak nauczył, że z szacunku do Boga nie można nam Go dotknąć jak ksiądz upuści Hostię. I tego się trzymam. Dlatego nie przemawia za mną komunia na rękę. Ale to moje subiektywne odczucie...

    Od tego czasu minęło już wiele lat, a Ty nadal tkwisz w komunijnej szatce.
    Mnie uczono (znacznie starsza jestem), że Komunii nie można gryźć - wtedy były to cieniutkie opłateczki. Gdy mi się do podniebienia przykleiło, to paluchem "to" sobie wygrzebałam. Dla Klarci był to zwyczajny opłatek, a nie jakiś tam Pan, Jezus.
    A coś się zmieniło od tego czasu oprócz tego, że urosłam? Dla mnie od tamtej pory jest to Pan Jezus a nie jakiś tam opłatek. Opłatki mam na Wigilii :)

    Teraz już jest dla mnie oczywistym, iż konsekrowanych Postaciach jest obecny Jezus w swojej duszy, ciele i Bóstwie. Niemniej formacja osób dorosłych pogłębia nauczanie Kościoła. A ono wyraźnie mówi, że Komunia na rękę nie jest profanacją Najświętszej Postaci. Ludek pobożny przyjmuje na kolanach i do ust, ale nie jest mniej godne przyjmowanie Ciała Pańskiego na rękę.
    Absolutnie nie uważam Komunii na rękę za profanację, ani przyjmujących ją za gorszych katolików. Jeśli Kościół to dopuszcza to zgadzam się z tym, ale osobiście jestem ludek pobożny  :D 
    Btw w klasztorze w Leżajsku ojcowie na początku epidemii rzucali hasłami, że ci co przyjmują Komunię do ust w dobie koronawirusa to pseudokatolicy...
    Podziękowali 2Klarcia Odrobinka
  • asiao powiedział(a):
    Ale to śmieszne z tą higieną 
    Bądź śliczna, higieniczna  :D

    http://wielodzietni.org/discussion/comment/2068883/#Comment_2068883
  • Wszyscy to brudasy i baranki.
    Tylko jedna @Klarcia czysta, pachnąca i NIEOMYLNA w każdym temacie.
    LOL
    Podziękowali 3Rogalikowa Wela draconessa
  • Małgorzata32 powiedział(a):
    Wszyscy to brudasy i baranki.
    Tylko jedna @Klarcia czysta, pachnąca i NIEOMYLNA w każdym temacie.
    LOL

    Nie twierdzę, że jedynie Klarcia dba o higienę, ale jest faktem, że spory procent społeczeństwa (raczej Europa środkowa i wschodnia) ma problemy z higieną. To widać i czuć.
     A to, że podczas zarazy należy szczególnie dbać o higienę, jest w naszych czasach faktem powszechnie znanym.
    Podziękowali 1Stokrotka
  • Najbardziej o higienę dbają geje ..ciekawe czemu 

  • Nie jestem w stanie przyjmować Pana Jezusa na rękę. Czuję dyskomfort jak na stojąco przystępuję do komunii. Mam przekonanie że to nie jest dobre. Jednocześnie nie oglądam się na to jak kto inny przyjmuje Pana Jezusa. Widziałam w Szwajcarii do czego zmierza zbytni liberalizm w kościele. Pełny kościół młodych dzieciatych ludzi był tylko w bractwie sw Piotra i u lefebrystów. Reszta wymierała.
  • gabriela powiedział(a):
    Klarcia powiedział(a):
    gabriela powiedział(a):
    Klarcia powiedział(a):
    gabriela powiedział(a):
    Mnie ksiądz przed pierwszą komunią tak nauczył, że z szacunku do Boga nie można nam Go dotknąć jak ksiądz upuści Hostię. I tego się trzymam. Dlatego nie przemawia za mną komunia na rękę. Ale to moje subiektywne odczucie...

    Od tego czasu minęło już wiele lat, a Ty nadal tkwisz w komunijnej szatce.
    Mnie uczono (znacznie starsza jestem), że Komunii nie można gryźć - wtedy były to cieniutkie opłateczki. Gdy mi się do podniebienia przykleiło, to paluchem "to" sobie wygrzebałam. Dla Klarci był to zwyczajny opłatek, a nie jakiś tam Pan, Jezus.
    A coś się zmieniło od tego czasu oprócz tego, że urosłam? Dla mnie od tamtej pory jest to Pan Jezus a nie jakiś tam opłatek. Opłatki mam na Wigilii :)

    Teraz już jest dla mnie oczywistym, iż konsekrowanych Postaciach jest obecny Jezus w swojej duszy, ciele i Bóstwie. Niemniej formacja osób dorosłych pogłębia nauczanie Kościoła. A ono wyraźnie mówi, że Komunia na rękę nie jest profanacją Najświętszej Postaci. Ludek pobożny przyjmuje na kolanach i do ust, ale nie jest mniej godne przyjmowanie Ciała Pańskiego na rękę.
    Absolutnie nie uważam Komunii na rękę za profanację, ani przyjmujących ją za gorszych katolików. Jeśli Kościół to dopuszcza to zgadzam się z tym, ale osobiście jestem ludek pobożny  :D 
    Btw w klasztorze w Leżajsku ojcowie na początku epidemii rzucali hasłami, że ci co przyjmują Komunię do ust w dobie koronawirusa to pseudokatolicy...
    Najwyraźniej dzielenie działa w obie strony... 
  • asiao powiedział(a):
    Najbardziej o higienę dbają geje ..ciekawe czemu 


    Może dlatego, że są zniewieściali. W większości to panowie mają problemy z zachowaniem czystości.
  • A ja zamierzam pozwolic Biskupom wypelniac ich posługę. 
    Z dokumentów Kościoła świętego wiem, że:
    1. Obydwie formy przyjmowania komunii świętej są dopuszczalne
    2. Jedna z form jest doskonalsza, a druga zalecana w czasie obecnym.
    3. Wierni mają prawo do osobistej decyzji w tym zakresie.
    4. Mam wiele możliwości uczczenia Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie: jak najczęstsze przyjmowanie komunii świętej, adoracja, akty strzeliste, apostolstwo eucharystyczne. 

    Absolutnie uważam takie akcje za zbędne i dzielące Kościół. Tu nawet nie ma zachęty do  lepszego sposobu przyjmowania Komunii świętej, tylko kontrastowanie, dzielenie, sugerowanie swietokradztwa.
    Pozostaje dodrukować kilka tez, przybic na dowolnych drzwiach i kolejny rozłam gotowy. Oby nie!
  • Maciek_bs powiedział(a):
    > Adminie,  przyznaję,  mistrz  tworzenia dyskusji. 

    Myślałem, że porozmawiamy raczej o tym, że prywatne stowarzyszenie organizuje kampanię medialną, która polemizuje z normami kościelnymi.

    Odnosząc się do wpisu Polly, to rzeczywiście Kościół uważa, że wraz z rozpadem materii Eucharystii, przestaje być ona Ciałem i Krwią Pańską. Dlatego, jeżeli ksiądz rozleje Krew Pańską z kielicha, to należy zalać to miejsce wodą, aby wino przestało być winem.

    Warto przypomnieć sobie wiedzę szkolną na temat trawienia:
    https://movea.pl/jaki-jest-czas-trawienia-roznych-pokarmow-i-jak-przebiega-ten-proces

    Wynika z tego, że post eucharystyczny powinien trwać 7 godzin, tylko wtedy możemy mieć pewność, że nasz żołądek jest pusty.
    Kampania jest obrzydliwa. Tam jest stop, czyli ktoś (nie hierarchia) chce komuś zakazać przyjmować Komunie św. na rękę. Przecież to absurd.
    Podziękowali 2Klarcia Stokrotka
  • Klarcia powiedział(a):
    @Małgorzata
    Ja jednak obstaję przy konieczności zachowania ostrej higieny, brudasów unikam.
    Tylko to może ograniczyć siłę rażenia zarazy.
    Ostatnio w innym wątku pisałaś, że Ci dobrze w mieszkaniu z sąsiedztwem, gdzie dzieci się na klatce schodowej załatwiają. To unikasz brudasów czy nie? Bo się zgubiłam.
  • I jak widzimy szatan ładnie działa, dzieli ludzi w sprawie która jest jasna i klarowna
    Podziękowali 1Polly
  • Mnie nie razi komunia na rękę sama w sobie. Razi natomiast bylejakość jej rozdawania. Widziałam sytuacje, gdy człowiek nawet na chwilę się nie musiał zatrzymywać, idąc wyciągał rękę, ksiądz kładł i nastepny, i następny. Taka taśma. Przy podawaniu do ust jednak musi być spokojniej, by dobrze trafić. A teraz to w ogóle przy komunii do ust księża są ostrożniejsi i nie ma pośpiechu. 
  • Ja widziałam różne sceny w szwajcarskim kościele. Np ludzi którzy szli z rękami w kieszeniach po Pana Jezusa zjedli opłatek i z powrotem z rękoma w kieszeniach szli do ławki, albo po całusie z Szafarką i wymianie informacji przeróżnych brali Pana Jezusa i spożywali, po czym znowu caluskiem żegnali się z szafarką. To było przy okazji I komunii chrześniaka naszego. Czułam się nie na miejscu. A nie dało się nie widzieć. Podobnie jak tego że ksiądz wychodził na dziedziniec do palących i rozmawiających ludzi po to żeby im rozdać komunię. 

    Podziękowali 1draconessa
  • Mnie zastanawia, dlaczego ludzie wybierają przyjmowanie Ciała Pana Jezusa na rękę. 

    Jeśli obie formy są dopuszczone przez Kościół, to dla mnie oczywistym wydaje się, że wybieram ten sposób, który minimalizuje ryzyko profanacji (upadek cząsek Hostii na podłogę, itp.) 

    Wolę przyjmować Komunię Świętą do ust, tak jak Święci (z których staram się brać przykład), a nie oglądać się na jakieś protestanckie mody (polecam zalinkowany wcześniej tekst z christianitas.org). 

    W kościele do którego chodzę na Mszę Świętą, przed całym kowidowym szaleństwem, około 6/7 wiernych przyjmowało Komunię Świętą do ust. Teraz około 5/7 przyjmuje na rękę. Ksiądz nie udziela najpierw na rękę, tylko jak kto uważa (więc raz tak, raz tak) i nie myje pomiędzy tym rąk, więc nie ma mowy o jakiejś zachowanej higienie (wg. mediów w dobie wirusa). 
  • Myślę, że rozmawiając na ten temat dotykamy trudnej do pojęcia tajemnicy. Bo przecież Pan Jezus powiedział: "Bierzcie i jedzcie, oto Ciało Moje". Wprost jest mowa o tym, abyśmy brali Jego Ciało, jak jedzenie. Nas to gorszy, no bo jak można tak się odnosić do Boga. Dlatego lepiej się czujemy, gdy kapłan wkłada nam Hostię do ust, a my przy tym klęczymy. W taki sposób nie spożywamy żadnego posiłku, dlatego możemy to traktować jako czynność nadzwyczajną. Ale nie jesteśmy aniołami i Pan Jezus trafia do naszego żołądka, gdzie jest to, co jedliśmy w ciągu wcześniejszych godzin. Jak to wygląda i jak pachnie - nie muszę wyjaśniać, każdy wie, czym się wymiotuje. Czemu Bóg zgadza się trafić do tego syfu, ba, sam nam nakazuje, aby Go spożywać? To coś niepojętego. Ale takie są fakty i dlatego te brudne dłonie na plakacie mnie śmieszą. W porównaniu do treści żołądkowej brudne ręce to cud, miód i orzeszki.
    Podziękowali 4malagala Ojejuju Polly Klarcia
  • edytowano 2 październik
    W ubiegłym roku, w Boże Ciało, miał kazanie biblista i mówił, że  jakby dosłownie przetłumaczyć, to Pan Jezus nie powiedział: kto spożywa Ciało, tylko "kto przeżuwa moje mięso". 
    Daje do myślenia.  
    Podziękowali 1Marsjanka
  • "Wolę przyjmować Komunię Świętą do ust, tak jak Święci (z których staram się brać przykład), a nie oglądać się na jakieś protestanckie mody (polecam zalinkowany wcześniej tekst z christianitas.org). "

    Tak tylko zwrócę uwagę, że pierwszych 9 wieków komunia była przyjmowana na rękę. Święci z tego czasu też tak robili.

    Osobiście wolę do ust. Na rękę tylko jak nie mam wyjścia. 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.