Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Kampania "Stop Komunii św. na rekę"

1246711

Komentarz

  • Całe studia chodziłam do dominikanów, gdzie Komunie Święta przyjmowało się na stojące. Absolutnie mnie to nie razi, ani nie umniejsza istocie sytuacji. Pewne rzeczy są nie do naruszenia, niektóre są umowne. 
    I szczerze, dużo bardziej mnie zadziwia bliska mi osoba, która będąc w małej miejscowości, w strefie czerwonej, wolała nie przyjść Komuni Święte wcale, niż przyjac na rękę.  
  • I jeszcze jedno. Czy Pan Jezus rozdawał swoje ciało każdemu wiernemu z ulicy czy swoim uczniom, którzy mieli poprowadzić pozostałych wiernych?
  • edytowano październik 2020
    Odrobinka powiedział(a):
    Myślę że Kościół jest podzielony teraz i stoi w rozkroku. I różne są głosy w samej hierarchii. 
    Oficjalne stanowisko Kościoła (zarówno wg papieża jak i episkopatu) w tej kwestii jest raczej jednoznaczne, obie formy są dopuszczalne. Chyba, że coś się zmieniło?
    Podziękowali 1Polly
  • Chodzę do komunii do ust, tak jest pobożniej a nie wierzę, że by w jakikolwiek sposób zwiększało to ryzyko zarażenia. Niemniej jednak podkreślanie tego cudu - bardzo bardzo potrzebne! - jeśli ogranicza się do tego, że komunia jest tradycyjnie do ust, nie spełnia swojej roli. Udzielić komunii do ust można na odwal się (ciao stusa), przy balaskach nieraz ksiądz udziela hurtem też tym stojącym w drugim rzędzie, przyjąć komunię do ust też można myśląc o niedzielnym rosole, po nieważnej albo odprawionej na odczep spowiedzi, z niewiarą itp. Z drugiej strony umiem sobie wyobrazić zachowanie sacrum przy komunii na rękę - też może być na klęcząco, jeśli procesyjnie to nawet na klęczniku. Biały obrus, oprawa muzyczna, balaski, to wszystko symbole, które mają nas utwierdzać, że dzieje są cud, ale nie zrobią roboty, jeśli księża i wierni nie są gotowi celebrować tego czasu, nawet jeśli trzeba go przedłużać, jeśli nas nie uczą, z jakim wydarzeniem mamy do czynienia, jeśli sami nie są formowani do tego, aby ten moment celebrować.
  • Już pisałam powyżej że ludziom powszednieje bardzo szybko. Nawet przykłady podawałam. Ja Tobie nie każę przyjmować komunii na klęcząco i do ust. Natomiast modlę się o to żeby te stare formy trwały. Bo są ważne. Nie umowne tylko ważne. I patrząc na zachodni kościół katolicki mają ogromny wpływ na wzrastanie w wierze.

  • No cóż, człowiek niewiele może Bogu dać. Na swój sposób może mu jednak okazać cześć i uwielbienie. Stąd pewnie pojawiły się balaski, uniżona postawa podzas komunii. To takie - zgadzam się - zewnętrzne, ale jednak powiedzenie: Jesteś Najważniejszy.

    Nie bez powodu jest taka stara pieśń, coraz rzadziej śpiewana: "Upadnij na kolana, ludu czcią przejęty". No właśnie "czcią przejęty", a nie przestraszony covidem.
  • Myślę że gdybym nie była tych kilka lat na zachodzie i nie chodziła tam do kościoła byłoby mi wszystko jedno jak jest podawana komunia. Przynajmniej w zakresie czy do ust czy na rękę.
    Z moich doświadczeń wynika że to nie jest to samo jeśli chodzi o ogół parafian. Rozumiem jeszcze że wspólnoty gdzie jest prowadzone odpowiednie nauczanie i przychodzą ludzie szukający Boga łamią chleb i podają sobie do rąk.
    A mnie serce się krajało i szlag mnie trafiał jak widziałam pewne rzeczy. Serio zaczełam dostrzegać sens zakonów pokutnych żeby zadośćuczynić takim zachowaniom i profanacji. 
    Podziękowali 3Joannna draconessa zoia
  • Odrobinka powiedział(a):
    Aneczka08 powiedział(a):
    Odrobinka powiedział(a):
    Ja to mam problem z przystąpieniem do komunii jak muszę na rękę. Może to pycha albo co ale faktycznie biję się z myślami.
    A miałaś sytuację że musiałaś? Ja też mam problem ale do tej pory nigdy nie musiałam.
    Tak. Miałam taką sytuację. W końcu do komunii poszłam, ale dobrze mi z tym nie było.
    Ech, rozumiem bardzo dobrze. Nie mają prawa odmówić komunii tradycyjnie. ... Bym pisała do biskupa chyba.
    Podziękowali 2Odrobinka Joannna
  • Dziękuję @Maciek_bs ; za to co piszesz. Cierpliwie wyjaśniasz coś, do czego mnie cierpliwości zabrakło. I to jest piękne w Kościele - że ktoś przyjdzie i dokończy lepiej, coś co inny zdołał tylko zacząć.
    Podziękowali 1Klarcia
  • Fajnie! W końcu będzie u nas jak u postępowych protestantów, każdy znajdzie coś dla siebie, wszyscy zadowoleni, szwedzki stół. Precz z ciemnogrodem, wiwat dezynfekcja!
    Podziękowali 3asiao draconessa kami79
  • No chyba właśnie nie każdy znajdzie coś dla siebie , wrecz odwrotnie, nie jest tak jak niektórzy życzą sobie żeby było. A więc jest źle. Więc się obrażają na Kościół i Komunie Święta. 
  • edytowano październik 2020
    Aga85 powiedział(a):
    Odrobinka powiedział(a):
    Myślę że Kościół jest podzielony teraz i stoi w rozkroku. I różne są głosy w samej hierarchii. 
    Oficjalne stanowisko Kościoła (zarówno wg papieża jak i episkopatu) w tej kwestii jest raczej jednoznaczne, obie formy są dopuszczalne. Chyba, że coś się zmieniło?

    Janodobra powiedział(a):
    No cóż, człowiek niewiele może Bogu dać. Na swój sposób może mu jednak okazać cześć i uwielbienie. Stąd pewnie pojawiły się balaski, uniżona postawa podzas komunii. To takie - zgadzam się - zewnętrzne, ale jednak powiedzenie: Jesteś Najważniejszy.

    Nie bez powodu jest taka stara pieśń, coraz rzadziej śpiewana: "Upadnij na kolana, ludu czcią przejęty". No właśnie "czcią przejęty", a nie przestraszony covidem.
    Dopuszczalne to nie znaczy że to to samo. O to się toczą spory. Sam Benedykt XVI pisał na ten temat.
    To tak samo jak uważam że msza trydencka lepiej wyraża istotę tego co dzieje się na ołtarzu. To wcale nie znaczy że nie chodzę na NOM. I że uważam nową mszę jako coś nieważnego i niegodnego.
    Nie znalazłam tu ani jednego stwierdzenia że absolutnie niedopuszczalne jest przyjmowanie komunii na rękę. 
    Do obrażania się na komunię i na kościół to dość daleka droga.
    A że istnieją ruchy które walczą o to żeby szanować stare formy... No istnieją. Niekoniecznie to jest dobre.
    Mnie np ksiądz odmówił podania komunikantu bo uklękłam, a inny mnie zbeształ że klękam. Tak że nie wiem czy jest tak że każdy dostaje to czego potrzebuje.
    Podziękowali 1draconessa
  • Predikata powiedział(a):
    Klarcia powiedział(a):
    @Małgorzata
    Ja jednak obstaję przy konieczności zachowania ostrej higieny, brudasów unikam.
    Tylko to może ograniczyć siłę rażenia zarazy.
    Ostatnio w innym wątku pisałaś, że Ci dobrze w mieszkaniu z sąsiedztwem, gdzie dzieci się na klatce schodowej załatwiają. To unikasz brudasów czy nie? Bo się zgubiłam.
    Muzułmanie są bardzo czyści, dbają o higienę osobistą (m. in. golą miejsca intymne i obmywają się po każdej czynności fizjologicznej), dlatego też ich mężczyźni mają duże wzięcie u Polek. W domu mają czysto, jak w muzeum - tylko już poza miejscem zamieszkania nie zważają na czystość. Gdy się wchodzi do mieszkania, to buty zostają za drzwiami.
  • MamaRyba powiedział(a):
    Mnie zastanawia, dlaczego ludzie wybierają przyjmowanie Ciała Pana Jezusa na rękę. 

    ***

    W kościele do którego chodzę na Mszę Świętą, przed całym kowidowym szaleństwem, około 6/7 wiernych przyjmowało Komunię Świętą do ust. Teraz około 5/7 przyjmuje na rękę. Ksiądz nie udziela najpierw na rękę, tylko jak kto uważa (więc raz tak, raz tak) i nie myje pomiędzy tym rąk, więc nie ma mowy o jakiejś zachowanej higienie (wg. mediów w dobie wirusa). 

    Ja od początku swojego nawrócenie chciałam przyjmować Ciało Pańskie na rękę, z kilku powodów:
    1) tak jest bardziej ewangelicznie,
    2) jest higieniczniej, ksiądz mi nie sięga w głąb paszczy,
    3) przyjmujący do ust wygląda idiotycznie (przestałam fotografować ludzi przystępujących do "ustnej" Komunii.

    Sposób celebracji Liturgii Eucharystycznej (w tym Komunia) zachęcił mnie do wejścia na Drogę Neokatechumenalną. Później już zafascynowała mnie cała formacja.

    ***

    Ten ksiądz narusza zasady reżimu sanitarnego, powinien zostać za to ukarany. Gdybym trafiła na takiego, to bym go pouczyła, że źle czyni, a jeżeli by nie posłuchał - poinformowała Sanepid.
    Podziękowali 1Stokrotka
  • Ale u nas nie ma przymusu podawania komunii na rękę przez covid. Nikt niczego  ie narusza. Jest dowolność w temacie.
  • Hmm.. do tej pory przez myśl mi nie przeszło, że przyjmując Komunię do ust mogę wyglądać idiotycznie  :D :D
    Podziękowali 2Rogalikowa draconessa
  • Odrobinka powiedział(a):
    Aga85 powiedział(a):
    Wychodzi z tego, że to raczej my potrzebujemy balasków i obrusów.
    I wolimy przyjmować Komunie Świętą wg własnych gustów, czy przyzwyczajeń. A nie ma to nic wspólnego z wiarą, czy wymogami Kościoła.
    Czyli Kościół się pomylił z balaskami i obrusami? I z komunią do ust? Bo pierwsi chrześcijanie i Pan Jezus nie miał pateny, balasek itd? 

    Tak, Kościół w pewnym czasie ostro przegiął; doszło do tego, że wierny b. rzadko przystępowali do Stołu Pańskiego; jeszcze do teraz wiele starszych osób dawniejszej formacji idzie do Komunii tylko bezpośrednio po spowiedzi.
    Nastąpił podział na: oni - osoby duchowne i my - głupawe owieczki, niegodne zbliżyć się do Boga. Akt małżeński został zbezczeszczony, przedstawiany był, jako coś brudnego, zwierzęcego; miał służyć jedynie prokreacji.

    Regułka, jaką pan młody wygłaszał w noc poślubną: "nie gwoli swawoli, ale rozrodzenia, niech waćpanna użyczy swego przyrodzenia".

    Dlatego też, tak bardzo potrzebny był SVII, niezbędne było przewietrzenie stęchlizny.
    Inną sprawą jest to, że w niektórych miejscach zbyt duży przeciąg zrobiono.
  • Odrobinka powiedział(a):
    I jeszcze jedno. Czy Pan Jezus rozdawał swoje ciało każdemu wiernemu z ulicy czy swoim uczniom, którzy mieli poprowadzić pozostałych wiernych?

    Dlatego też, do Stołu Pańskiego powinny być dopuszczane jedynie osoby wierzące - niestety w tej masówce, jaka się zrobiła selekcja jest niemożliwa.
  • edytowano październik 2020
    Wielu ten pęd powietrza  juz dawno wywiał z Kościoła.

  • gabriela powiedział(a):
    Hmm.. do tej pory przez myśl mi nie przeszło, że przyjmując Komunię do ust mogę wyglądać idiotycznie  :D :D

    Ja to zobaczyłam, gdy oglądałam zrobione przez siebie zdjęcia.
  • Klarcia powiedział(a):
    Regułka, jaką pan młody wygłaszał w noc poślubną: "nie gwoli swawoli, ale rozrodzenia, niech waćpanna użyczy swego przyrodzenia".
    Raczej: waćpani  B)
  • @Klarcia To że kościół mocno przegiął jak piszesz nie było podstawą do tego żeby odzierać z formy  komunię, mszę świętą czy inne obrzędy. Należało zmienić podejście do człowieka, wiernego, parafianina i księdza wśród parafian.
    @AgataZi ; właśnie mnie przeszkadza to że zawsze jest inaczej w każdej parafii. A czas m na każdej mszy świętej. Że w innym miejscu trzeba uklęknąć, w całkiem innym trzeba wstać, że co parafia to inne tego typu drobiazgi. To jesteśmy wspólnotą tylko w ramach jednej mszy świętej. Już nie wspomnę o zagranicy, gdzie trzeba się ostro nagimnastykowac żeby stwierdzić jaką to część obrzędów.
    Będąc na tridentinie nie na takich dylematów. I za granicą i w każdym innym kościele gdzie akurat trwa msza święta jest się jak w domu i czuję się tą wspólnotę. Gesty, sposób przyjmowania komunii, odpowiedzi celebransowi są zawsze takie same i w tym samym momencie.
    A jeśli mam potrzebę przyjmowania komunii na klęcząco to kierując się Twoim zdaniem nie mam w większości takiej możliwości, muszę szukać parafii gdzie tak się podaje komunię. A tych jest coraz mniej.
    I rzecz się tyczy komunii na rękę a nie obrzędów mszy świętej. 
    Podziękowali 2Rogalikowa draconessa
  • @Odrobinka ; u nas w dobie covid nagle się okazało, że są 2 kolejki jedna na rękę a druga tradycyjnie , i tasie przekształciła z procesyjnego podejścia do tego, że nagle wszyscy na klęcząco. Taki efekt covid mamy w parafii
  • U nas podobnie <3 Ci, którzy podchodzą do balasek po Komunię do ust jakoś tak "instynktownie" klękają, a jeszcze do niedawna procesja j klękanie tylko przed tyłkiem poprzednika 
    Podziękowali 2draconessa Joannna
  • Gdy ludzie są przeciwko nam, możemy liczyć na anioły.
    Podziękowali 1draconessa
  • Skoro Kościół na coś pozwala to myślę, że nie ma problemu
    Podziękowali 1Klarcia
  • Dokładnie tam samo myślę @AgataZi. Dlatego będąc na mszy w Rawennie, wraz z innymi wiernymi, staliśmy podczas podniesienia.
  • Problem w tym, że najczęściej Kościół na coś zezwala, a wielu, z czasem większość księży (a z nimi wiernych) przyjmuje to jako normę. I nagle to, co było normą staje się dziwactwem, fanaberią, niszczeniem jedności i czym tam jeszcze. Pojęcia nie mam dlaczego tak się dzieje, ale dość długo już żyję i kolejny raz obserwuję.
    Świetny ten wywiad, którego fragment @Malgorzata wkleiła. https://www.radiomaryja.pl/polecamy/ks-abp-a-dziega-dla-naszego-dziennika-szanujmy-prawa-wiernych/
    Ogromny szacunek dla wolności człowieka, wiernego w Kościele, rodzica... 
    Podziękowali 3Skatarzyna nodobra MamaRyba
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.