Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Kampania "Stop Komunii św. na rekę"

179111213

Komentarz

  • edytowano październik 2020
    Maciek_bs powiedział(a):

    Biskupi są różni, jak my jesteśmy różni. Wątpię, aby dało się między nimi znaleźć materialnych heretyków, raczej są to ludzi czasem mniej lotni, niezbyt jasno formułujący swoje myśli, czy w inny sposób słabi. Ale nie musimy skupiać uwagi na najgorszych z nich, możemy na najlepszych.
    No niestety tak nie jest. Mam szukac cytatów? Wypowiedzi tskiego np abpa (nomen omen!) Marxa? A przede wszystkim wprowadzane w zycie diecezji decyzje, szkoda gadać.

    Zwróćcie uwagę,  że celowo nie poruszam w ogóle aspektu moralnego prowadzenia się wielu hierarchów, faktu ze 11 naszych polskich ordynariuszy ma sprawę w Watykanie z tytułu krycia ksiezy pedofilów, sprawy kardynala Becciu etc.  Mówię  tylko o czystości doktrynalnej.
  • "Czystość doktrynalna". O czystości rytualnej było już dawno. Ach ten wywrotowiec, Jezus.
  • Biskup to taki tata danej społeczności. Ustala zasady i trzeba go słuchać. I narzekanie na innych biskupów, z innych krajów, to jakby dziesięciolatka stwierdziła, że jej kolega z klasy ma złego ojca, bo pozwala mu jesc frytki dwa razy w tygodniu. A ojciec dziesięciolatki przecież zabrania jej jeść frytek i w ogóle smażonego, bo to niezdrowe.

    Jestem naprawdę w szoku, że można mieć podejście, że każda wypowiedź każdego biskupa na świecie ma MI się podobać i według MNIE być zgodna z doktryną. Chociaż jestem w stanie zrozumieć , jak takie zarzuty wysuwają osoby, które zęby zjadły na badaniu doktryny ORAZ obserwowaniu jej w życiu, a także mają jakieś doświadczenie życiowe poza Polską,ktora ma swoją specyficzna kulturę i uwarunkowania. 
  • > Mam szukać cytatów? Wypowiedzi takiego np abpa (nomen omen!) Marxa?

    Chodzi o tego samego Marxa, którego papież Benedykt XVI kreował na kardynała? Dziwna sprawa, prawda?

    Ale na szczęście w ogóle nie musimy się tym zajmować. Mamy biskupa Kamińskiego, nie mieszkamy w Monachium, tylko w diecezji warszawsko-praskiej. Jeżeli kogoś interesują inni biskupi, to mamy Jędraszewskiego, Rysia, czy przywołanego przeze mnie wcześniej Barrona.
    Podziękowali 1Joannna
  • > Gdybym mieszkał w Niemczech i podlegał biskupowi miejsca - oczywiście byłbym
    > przeciw niemu a z Papieżem.

    A ja myślę, że byłbyś i z biskupem i z Papieżem. Kościół jest jeden.
  • Prędzej  czy później problem taki może kogoś dosięgnąć . I co wtedy? Przeprowadza się? Czy jest posłuszny swojemu biskupowi na miejscu? Zgłasza sprzeciw osobiście? Sama nie wiem, może warto się zastanowić. 
  • Nieprawda, to stwierdzenie jest zawsze prawdziwe. Kościół katolicki jest Apostolski, czyli zbudowany na Apostołach i ich współczesnych Następcach. Kto odrzuca biskupów, ten jest schizmatykiem.
    Podziękowali 2Zuzapola Polly
  • Czyli jak biskup miejsca jest np. zacbłogoslawieniem związkow homoseksualnych (sytuacja hipotetyczna) też nslezy go słuchac?
  • malagala powiedział(a):


    Jestem naprawdę w szoku, że można mieć podejście, że każda wypowiedź każdego biskupa na świecie ma MI się podobać i według MNIE być zgodna z doktryną.

    To pokłosie pychy. "Pan Bóg na pewno myśli tak jak ja, bo przecież JA myślę dobrze". Wtedy kościół hierarchiczny przestaje być potrzebny. Ot, szatan w pełnej krasie.
  • Zuzapola powiedział(a):
    Prędzej  czy później problem taki może kogoś dosięgnąć . I co wtedy? Przeprowadza się? Czy jest posłuszny swojemu biskupowi na miejscu? Zgłasza sprzeciw osobiście? Sama nie wiem, może warto się zastanowić. 

    Wtedy, upomnij w cztery oczy. Ale nie z poziomu własnej wszechwiedzy, ale ewangelicznie, z pokorą. Wysłuchaj tego człowieka, usłysz go naprawdę. Może sama się nawrócisz, a może odkryjesz w nim nie niszczyciela doktryny, ale biednego zagubionego grzesznika.  Jeśli tak, odejdź, błogosławiąc mu, módl się, podejmij post i wróć za jakiś czas porozmawiać znowu o tym samym. Nadal nic? Poproś innych o wsparcie. Ale takich innych,, którzy kochają i szanują, nie niszczą w imię prawdy. On nie chce, by zginęło choćby jedno z tych małych.
    Dalej jest papież, który ma klucze. I tylko on. Żaden lider wspólnoty, domorosły czy faktycznie wykształcony teolog.
    Kościół przetrwał Borgiów i nie upadnie.
    Podziękowali 2Zuzapola Aga85
  • @TecumSeh, już napisałam wyżej.
  • Zgadzam się z @Polly , szemranie po kątach na biskupów nie uzdrawia sytuacji, powinni wiedzieć, że są osoby, którym dane postępowanie sprawia ból, ale wszystko z szacunkiem, pokorą i posłuszeństwem.
    Podziękowali 1Joannna
  • Hej, a znacie taką pieśń?

    Com przyrzekł Bogu przy chrzcie raz,
    Dotrzymać pragnę szczerze.
    Kościoła słuchać w każdy czas,
    I w świętej wytrwać wierze.

    Specjalnie pogrubiłem. W każdy czas, a nie wtedy, kiedy mi się podoba. A Kościół to Papież, potem mój biskup, potem mój proboszcz. Dopiero za nimi jestem ja i to, co mi się wydaje na temat teologii, albo tradycji.

    I naprawdę nie ma znaczenia, że jakiś biskup gdzieś coś tam powiedział. Albo i nie powiedział, ale media przekazały po swojemu.
    Podziękowali 3malagala Berenika Joannna
  • @TecumSeh, jeśli nie zrozumiałeś tego co napisałam, to ja nie potrafię inaczej ci wyjaśnić.

    Po prostu albo kręcimy się wokół tego "ja wiem lepiej, lepiej rozumiem, lepiej czytam, lepiej interpretuję i mam prawo do..." ...albo patrzymy na Jezusa, którego mowa zawsze była "tak-tak, nie -nie", ale nikogo tu na świecie nie poustawiał, nie zniszczył, nie zniesławił, tylko oddał życie.
    Prawda ma to do siebie, że broni się sama. Nie natychmiast, nie od razu. I nie krzyczy. Jej tryumf jest pełen majestatu bożej łaskawości a nie wrzasku: "ha! miałem rację!"
  • I po ludzku Jezus przegrał. A uczeń nie przerasta swojego pana. "Podobno".
  • edytowano październik 2020
    Ano właśnie. Jezus mówi prawdę, wypowida słowo "biada", ale nie pozbawia ich urzędu. Nie mógłby? Piłatowi odpowiada, że jest królem, a potem daje się przybić do krzyża. Umiera iście po królewsku, jak wiemy. Albo się tego nauczymy, albo będziemy sobie tak oto teoretycznie dyskutować.
  • Nie jestem gotowa na nawalankę w imię Jezusa i nie uważam, że jest to dobre. Nie walczę o rację ani o liczbę podziękowań.
    Tak że pax. Idę do wątków kulinarnych itp.
  • "Właśnie - najpierw Papież. Jeśli biskup mówi coś wprost przeciwnego, wielokrotnie, metodycznie i z premedytacją - to wnioski są oczywiste."

    I co Twój biskup takiego mówi wbrew Papieżowi?

    Bo problemy ks. Wierzbickiego mnie nie interesują,
  • > czasem nie da się być katolikiem zgodnie z biskupami

    Poproszę o przykład.
  • Maciek_bs powiedział(a):


    Chodzi o tego samego Marxa, którego papież Benedykt XVI kreował na kardynała? Dziwna sprawa, prawda?


    Może nie miał wyboru? Czytałeś "Dom smagany wiatrem"? Oczywiście to tylko powiesc, ale daje do myslenia.  Jestem przekonana ze wiele rzeczy w Watykanie wyglada nie tak jak to sobie wyobrażamy. 
  • Miałeś podać heretyckie wypowiedzi biskupów, a nie jakieś ploteczki.
  • Maciek_bs powiedział(a):
    Hej, a znacie taką pieśń?

    Com przyrzekł Bogu przy chrzcie raz,
    Dotrzymać pragnę szczerze.
    Kościoła słuchać w każdy czas,
    I w świętej wytrwać wierze.

    Specjalnie pogrubiłem. W każdy czas, a nie wtedy, kiedy mi się podoba. A Kościół to Papież, potem mój biskup, potem mój proboszcz. Dopiero za nimi jestem ja i to, co mi się wydaje na temat teologii, albo 
    Kościoł to Papież? To prawie tak jak Paweł  VI oznajmił "Tradycja to ja"...  Kosciół to wspolnota trwająca przez wieki.
    Podziękowali 1Rogalikowa
  • Maciek_bs powiedział(a):
    Hej, a znacie taką pieśń?

    Com przyrzekł Bogu przy chrzcie raz,
    Dotrzymać pragnę szczerze.
    Kościoła słuchać w każdy czas,
    I w świętej wytrwać wierze.

    Specjalnie pogrubiłem. W każdy czas, a nie wtedy, kiedy mi się podoba. A Kościół to Papież, potem mój biskup, potem mój proboszcz. Dopiero za nimi jestem ja i to, co mi się wydaje na temat teologii, albo 
    Kościoł to Papież? To prawie tak jak Paweł  VI oznajmił "Tradycja to ja"...  Kosciół to wspolnota trwająca przez wieki. 
  • Trudno być we wspólnocie ze zmarłymi. Dlatego za naszego życia mamy i Następcę św. Piotra i Następców Apostołów. Oni nas prowadzą jako nasi pasterze.
  • No przepraszam, jestem pyszna i mowi przeze mnie  szatan, ale po prostu nie opanowalam jeszcze sztuki dwójmyślenia.  Żyjemy w czasach wielkiego zamętu, heterodoksji wśrod hierarchii, tradycyjne nawyki moga nas zwiesc na manowce.  Warto być ostrożnym. 
    Podziękowali 1Rogalikowa
  • Myślę, że żyjemy w całkowicie normalnych czasach, ani lepszych, ani gorszych od innych. Nadal mamy te same 10 przykazań do złamania.
    Podziękowali 1Berenika
  • Ciekawe, jak ta rozmowa współgra z dzisiejszymi czytaniami:

    https://www.facebook.com/studniaslowa/posts/181796620086697
  • Naprawdę dziwi mnie, że wielu nie dostrzega, jak bardzo ich wypowiedzi współgrają z działaniem złego ducha na rzecz rozkładu Kościoła. 

    I to od wewnątrz. Szatan jest inteligentny, wiadomo. Posłużyć się wierzącymi dla osłabienia wspólnoty wierzących.

    A pycha gubi człowieka. Zawsze. Podstępnie.
  • I tyle wątków modlitewnych na tym forum.

    Paździetnik jest. Różaniec odmawiać zamiast pomstować na biskupów zza Odry. Oni się od tego biadolenia nie poprawią.
  • Czytałam kiedyś o badaniach przeprowadzonych w Stanach, wg których większość amerykańskich katolików jest przekonana, że Eucharystia to tylko symbol, a nie realna obecność Chrystusa (może ktoś ma linka do statystyk jakie poglądy mają na to Polacy?). Wobec tego cała ta dyskusja wydaje się dość abstrakcyjna.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.